Gość: Polak W Polsce
IP: *.centertel.pl
26.12.08, 11:31
Pewnie każdy z Was ma w rodzinie jakąś osobę ,która wyjechała do
pracy za granicę. Ta osoba to pewnie super mądra dziewczyna lub
mądry chłopak. Nieraz mają wyższe wykształcenie. Na wyjeździe
zarobkowym za granicę zazwyczaj pracują na najgorszych stanowiskach:
segregacja śmieci, zmywak, mycie aut, sprzątanie. W Polsce rodzinom
mówią ,że są np. kierowcami , piekarzami i t.p.
Zastanawia mnie jedno. Dlaczego mianowicie osoby , które są w/ g
ich rodzin super mądre i t.p. ,miały super wyniki w nauce
wyjeżdżają za granicę do pracy?
Powód chyba może być tylko jeden. W szkołach wykuwali wszystko na
pamięć a o zawodzie swoim wyuczonym nie mają żadnego pojecia! Potem
taki uczeń(dzięcioł z paskiem czerwonym) wyjeżdża na saksy
segregować śmieci lub ulice zamiatać.A znajomym opowiada jaki to raj
jest w Irlandii i Anglii.
Ludzie oprzytomnijcie! Za granicą Polak nie mówiący biegle w dwóch
językach(tam obowiązujących) dostanie najgorsze stanowisko pracy na
jakie miejscowy nawet nie zerknie. W Anglii czyli w kraju leserów i
nierobów od lat istnieje tradycja odpoczywania na zasiłku dla
bezrobotnych. Taki angliczek jak mussię nie chce pracować siedzi do
bólu na zasiłku i ma w d…. wszystko.Polak się cieszy ,że w angli
popracuje sobie w weekendy a anglik ma gdzieś pracę w weekend.
Moja kuzynka (według rodziny:super inteligentna, z super wynikiem
ukończyła studia) pracuje w irlandi przy pakowaniu cukierków!Pani
magister zarządzania i marketingu zarządza cukierkami i papierkami
po nich…Mało tego że siedzi tam już z 2lata to w te lato wziąła tam
ślub z Polakiem. Śmiechu warte! W Polsce nie potrafiła znaleźć
pracy a tam jest jej tak dobrze ,że zostaje.
Wniosek z tego jeden:do pracy za granicę wyjeżdżają nieudacznicy!
Osoby ,które swoja osobą w Polsce nic nie reprezentują uciekają do
angli i irlandi.
Tylko co będzie jak ci wielcy państwo wrócą do Polski i zaczną się
panoszyć????
Przykład:
Pewna znajoma mi osoba(kobieta) wyjechała 2lata temu na zbiory
pomidorów do Holandii.Pracowała tam 3miesiące.Za każdy msc zarobiła
po ok.3tys.zł.Po 3miesiacach wróciła do Polski i jest bez pracy.
Na pytanie dlaczego jest bez pracy odpowiedziała,że czeka na telefon
z belgi(była tam w pracy po znajomości)bo nie będzie pracować w
Polsce za mniej niż 3tys.zł.Powiedziałą tak osoba bez wykształcenia,
bez wiedzy praktycznej i t.p.
Trzeba się jakoś przygotować na powrót tych NIEUDACZNIKÓW, żeby nas
z kopytami nie zjedli…
Ciotka od kolegi ,który siedzi już 5lat w angli stwierdziła ,ze on
cofa się w rozwoju(cywilizacja) .Przyjechał w zeszłym roku do Polski
na święta i się chwalił ,że skórzaną kurtkę kupił i telefon z
aparatem fotograficznym…
Masakra po prostu.
Ludzie zacznijcie myśleć o swojej przyszłości w Polsce a nie za
granicą. Jak wam się nie podoba praca
U kogoś to otwierajcie swoje firmy.Pokażcie jakimi to Wy będziecie
szefami, dyrektorami.
W POLSCE JEST ZAPOTRZEBOWANIE NA RÓŻNEGO RODZAJU USŁUGI:hudrallika,
budowlanka, glazurnictwo,ogrodnictwo,malarstwo budowlane i wile
innych.Pole do popisu jest ogromne.Trzeba tylko chcieć.
Życzę wszystkim Polakom z ambicją wesołych świąt i szczęśliwego
nowego roku!