Maturzysta nie zdał, ale może studiować

    • Gość: dziadek Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: 213.17.144.* 21.02.09, 11:13
      a na ścianie krzyż.
      • Gość: gorzów Pamiętacie sprawę z Gorzowa ? IP: *.gorzow.mm.pl 21.02.09, 12:03
        Było to ponad 10 lat temu, rok 97-99, jakoś tak. Kilkunastu uczniów gorzowskiego
        liceum wybrało się na rok nauki do USA. Zaliczyli tam ten rok nauki, z bardzo
        dobrymi wynikami i dostali amerykańskie świadectwa ukończenia "high school".
        Takie świadectwo upoważnia do wstępu na studia. W USA nie ma oddzielnej matury,
        tak jak w Polsce. Wrócili do Polski, a świadectwa wysłali do odpowiedniego
        ministerstwa w Warszawie. Ministerstwo MUSIAŁO wystawić im polskie świadectwa
        maturalne ! Uczniowie ci bawili się bardzo dobrze na studniówce, bo wiedzieli,
        że maturę mają już za sobą ! Bezstresowo !
        A w liceum zrobił się szum: Jak to ? To nieuczciwe, nie zdawali, a mają
        zaliczone i mogą iść na studia !!! :))))
    • kitten14 Maturzysta nie zdał, ale może studiować 21.02.09, 11:48
      I nie ma problemu,to nie jego wina?Nikt mu nie powiedzial,ze oblal jezyk
      obcy/nie bylo informacji o wynikach?Wzial swiadectwo maturalne i sobie
      poszedl,jak daja to trzeba brac?Na kierunkach ekonomicznych zazwyczaj jest
      wysoki poziom jezykow obcych,nikt sie nie zorientowal?To co zrobic w przypadku
      niewidomego chlopaka,geniusza muzycznego,ktory nie moze pojsc na
      studia,poniewaz nie jest w stanie z racji swego kalectwa zaliczyc matematyki
      na poziomie szkoly sredniej.Poruszano ten temat w TV pare dni temu.Wkrotce
      matematyka bedzie obowiazkowa na maturze,a on nie moze nawet zaliczyc tego
      przedmiotu,o dopuszczeniu do matury nie mowiac.Rozni ludzie robia co moga, by
      mu pomoc.
    • Gość: kosma Re: Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.as.kn.pl 21.02.09, 11:50
      Dureń nie potrafi uzyskać 30% punktów na maturze
    • Gość: szpoti Maturzysto! Odrobine przyzwoitosci i honoru! IP: *.dynamic.hinet.net 21.02.09, 11:54
      Stary, nie kombiuj - nie zdales matury i nie masz wyksztalcenia sredniego.
      Wyobraz sobie sytuacje troche inna, ale u podstaw podobna, tyle ze Ciebie
      krzywdzaca - przelewasz pieniadze na konto babci, ale omylkowo wpisales w
      numerze konta "3" zamiast "8" i kase dostala pani o tym samym nazwisku,
      majaca konto w tym samym banku, ale nie jest to Twoja babcia. Czy ma Ci kase
      oddac? Ha! Powiesz, ze "pewnie". Otoz, informuje Cie, ze Ty jestes ta pania
      niebedaca Twoja babcia :))
      A na serio - troche honoru i godnosci! Jesli Ci tego brakuje, to nie
      zaslugujesz na dyplom.
      Trzymam kciuki za poprawke.
      PS. Angielski i tak Ci sie przyda bardziej niz samo swidectwo!
      • anarchoateo Re: Maturzysto! Odrobine przyzwoitosci i honoru! 21.02.09, 12:47
        Gwoli ścisłości zmiana 1 cyferki powoduje zmianę numeru kontrolnego konta
        bankowego (dwie cyferki na początku), musiał by się pomylić w aż 3 miejscach, co
        bywa mało prawdopodobne.
        Natomiast pomyłka kuratorium to nie pomyłka 1 cyferki ale rezultat bałaganu i
        niekompetencji.
        Za pomyłki się płaci, a zasada ta obowiązuje każdego :)
      • Gość: domektomek Re: Maturzysto! Odrobine przyzwoitosci i honoru! IP: *.bielanski.med.pl 21.02.09, 14:48
        W tym kraju coraz mniej ludzi ma honor i przyzwoitość.A teraz jego
        matura została usankcjonowana sądownie,dzięki błędowi
        procesowemu,bowiem szkoła złożyła nieprawidłowy wniosek procesowy.Na
        tym etapie chłopak nie może oddać matury,co więcej,gdy ją zgubi
        szkoła musi wystawić mu jej duplikat.Chłopak ma wyrok sądowy!
    • j-50 Są przecież u nas profesory bez magistra 21.02.09, 12:17
      Jest wielu magistrów za kuraka. Doktoraty za kolesiostwo to też
      normalka.
      • Gość: j-51 Re: Są przecież u nas profesory bez magistra IP: *.wro.vectranet.pl 21.02.09, 14:07
        Zapewne nie masz jednego ani drugiego...
    • Gość: fews Re: Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.ds11.agh.edu.pl 21.02.09, 12:22
      A co z kolegą któy zdał i dostał świadectwo tego tępaka ?? On pewnie nie może studiowac :P Ale o tym w ani słowa w "artykule"
    • mr.hell hm czemu nie ma końcowych egzaminów ze studiów? 21.02.09, 12:32
      przez kilka lat się uczą i co jak zweryfikować wiedze z pierwszego roku? ];O/
      • Gość: daf Re: hm czemu nie ma końcowych egzaminów ze studió IP: *.chello.pl 21.02.09, 12:41
        może o tym nie wiesz ale na studiach są troche inne rzeczy poza
        polskim matematką i geografią... przez całe studia wykorzystuje się
        wiedzę zdobytą na pierwszych latach i jeszcze z liceum. moim zdaniem
        to byłoby nie do zaliczenia. już same egzaminy semestralne są jak
        matura
      • Gość: sadam Re: hm czemu nie ma końcowych egzaminów ze studió IP: *.as.kn.pl 21.02.09, 13:23
        Są! Na uczelniach technicznych, studia inżynierskie kończą się właśnie egzaminem
        z 3,5 roku studiów + praca/projekt inżynierski i obroną.
      • Gość: ere uświadomię cie IP: *.range86-166.btcentralplus.com 21.02.09, 13:34


        na studiach wiedza z kazdego przedmiotu takze weryfikowana jest egzaminem
        koncowym.czasami po jednym czasami nawet po 6 semestrach. czesto przerabiasz w
        rok tyle materiału, ile przez 4 lata liceum, i konczy sie to egzaminem tak samo
        jak np.matura.
        na wielu uczelniach technicznych ,takze zadaje sie egzamin koncowy mimo
        egzaminów z poszczególnych przedmiotów, takze czasem po 5 latach musisz sobie
        powtórzyc materiał,(np.całki n- tego wymiaru itp.),z pięciu lat i w dodatku ze
        wszystkich przedmiotów . piszesz takze prace magisterską izynierska itp

        tak wiec nie strajaj sie porównywac jakiejs tam maturki do studiów
        bo to nie ta bajka nie ten zakres materiałów i nie ten pozim trudnosci
      • Gość: Dorota Re: hm czemu nie ma końcowych egzaminów ze studiów IP: *.sta.asta-net.com.pl 21.02.09, 14:46
        Na niektórych kierunkach w AGH w Krakowie są egzaminy magisterskie obejmujące 5 lat studiów (np. na Wydziale Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska-nie orientuję się jak to jest na innych wydziałach). Egzamin zdaje się w czerwcu (pierwszy termin :-) ); dopiero po jego zaliczeniu można się bronić. Na obronie są już tylko pytania dotyczące pracy magisterskiej.
        Z jednej strony jest to dobre, bo człowiek utrwala sobie, to czego uczył się kiedyś-kiedyś. Z drugiej strony... skoro już raz to zaliczył... to po co zdawać jeszcze raz to samo, skoro zostało to już zweryfikowane... No ale fakt, że nie wszędzie tak jest.
        P.S. Na uczelniach, gdzie nie zdaje się egz. mgr, pytania z pięciu lat studiów zawierają się chyba w jednym z pytań na obronie pracy mgr; dwa pozostałe dotyczą pracy mgr. "Co kraj, to obyczaj"- w tym przypadku..., co wydział/uczelnia, to obyczaj :)
        Pozdrawiam pytającego :-)
    • Gość: benzo Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 12:40
      Chłopak otrzymał świadectwo? Otrzymał. To jego wina, że jakiś partacz w OKE się
      pomylił? Winny jest właśnie ten partacz i to jego powinni ścigać. Ciekaw jestem,
      jak by to było, jakby Damian napisał maturę i za 2 tygodnie powiedział ze się
      pomylił i chce z powrotem jego prace aby coś poprawić? Wyśmiali by go. I Damian
      w obecnej sytuacji powinien zrobić to samo. Jestem za Damianem. Co za głąby
      siedzą w tym OKE?...
    • mikwa Maturzysta nie zdał, ale może studiować 21.02.09, 12:56
      Typowy przykład przewagi, niestety, prawa nad sprawiedliwością. Z
      tej samej szafki są np. tak zwane bezprawnie zdobyte dowody, różne
      kruczki proceduralne itp. Sprawiedliwość nie ma większego znaczenia,
      liczy się litera prawa.
    • Gość: v-3 Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.09, 13:01
      Nie Nie Nie. Uczelnie musza miec autonomie w przyjmowaniu na studia.
      Matura jako wymog panstwowy musi zostac zlikwidowana.
      Centralizacja szkolnictwa podczas kiedy 20 mln Polakow i innych
      osob luzno powiazanych z Polska mieszka za granica i jest
      poddana roznym systemow szkolnym jest nie do zaakceptowania.
      Jezeli Mongolia bez powszechnej techologizacji kraju (np.
      internetu w kazdym miejcu, podlotniczych koleji, autostrad,
      systemu GPS w samie) rzadzi w Polsce
      poprzez Biuro Uznawalnosci Wyksztalcenia
      USA tzn. osoba ze zdanym SAT nie moze studiowac w Polsce to sa
      to zwykle szykany Polakow samych z siebie ?.
    • naprawdetrzezwy Jedno jest pewne - tłuk matury nie zdał. 21.02.09, 13:02
      NIech zostanie ekonomistą.
      Będzie w przyszłości sterował gospodarką kraju.

      En chó noł, mejbi hi łil be in de fjóczer
      de marcinkiewicz sekond, aj min a direktor of angielski bank for łan
      pórpoz: imponowac swoja fjanse swój inglisz-pinglisz?
    • Gość: Studentka Re: Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 13:04
      Mnie zastanawia tylko skąd naklejka tego chłopaka znalazła się na pracy jego
      kolegi?!

      Uczniowie dostają kody wcześniej, przed maturą i sami sobie je naklejają na
      pracy egzaminacyjnej, zatem albo się zamienili kodami, albo ktoś im dał złe
      kody, albo ktoś za nich naklejał kody i to ten ktoś wówczas jest winien.
      Słyszałam o szkołach, gdzie uczniów traktuje się, jak niedorozwiniętych i
      nauczyciele sami naklejają kody na maturze, zwanej egzaminem dojrzałości.
    • Gość: gość portalu Matura jest całkiem nieważna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 13:08
      W praktyce zakończyłby swoje studiowanie po poł roku,jeśli jest niezdolny.Chyba,że poszedłby na nie wiem jaki kierunek.Maturzysta jest bardziej narażony na układy i obciążony wszechstronnie-może to być uciążliwe i zabija zainteresowania.
    • bydlo_prof_wb Znamy profesorów bez magisterki... 21.02.09, 13:15
      więc jaki to tam problem znowu maturzysta bez angielskiego...
      __________

      Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
      bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
      cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
      codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
      [prof. R. Kozłowski]
      • Gość: sadam Re: Znamy profesorów bez magisterki... IP: *.as.kn.pl 21.02.09, 13:19
        No i właśnie więcej ich tu nie potrzeba
    • Gość: bywalec Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: 195.187.252.* 21.02.09, 13:20
      Do pedagogów: czy samouk bez szkołyu podstawowej, ogólniaka i
      studiów, przy wiedzy dostpępnej za darmo w bibliotekach, moze
      otworzyć przewód doktorski w temacie koncepcji, której nikt inny
      jeszcze nie wymyślił?
    • Gość: cosmo Gdzie sens tego wszystkiego? IP: *.u.parknet.dk 21.02.09, 13:34
      Moj wspollokator Dunczyk mi ostatnio powiedzial, ze nigdy nie chodzil do
      szkoly sredniej i nie ma matury a pomimo tego studiuje. Zapytalem jak to
      mozliwe i dowiedzialem sie ze zeby studiowac wystarczy udowodnic na
      uniwesytecie, ze jest sie wartym przyjecia na studia, pokazac, ze sie potrafi
      myslec i ze chce sie uczyc czegos nowego.
      Ja zdalem mature 5 lat temu. Matematyka fizyka polski angielski - same 5. W
      czasie studiow nigdy nie uzylem bardziej skomplikowanych rzeczy niz dodawanie
      odejmowanie czy mnozenie. wow procenty uzywalem! z fizyki to juz w ogole nic.
      Polski mi sie do niczego nie przydaje bo studiuje za granica. A poziom
      angielskiego w szkolach to w wiekszosci porazka i gdybym nie chodzil do
      prywatnej szkoly angielskiego pewnie bym mowil tak jak reszta ludzi z klasy.

      Problem tkwi w tym, ze wciaz cos jest nie tak z polska edukacja. Studiujac
      architekture nie widze sensu uczenia sie tych wszystkich bzdur o
      pierwotniakach czy weglowodorach. Wystarczyloby mi to co przeczytam w science
      czy national geographic. Wtedy mnie to przynajmniej interesuje. Niektorzy
      mowia ze przez to ze na zachodzie sie dzieciakow tych rzeczy nie uczy to
      spoleczenstwo jest glupie. Ja jednak sadze ze lepiej specjalista w jednej
      dziedzinie niz takim od wszystkiego. Wiec ok nie mowie ze matura powinna byc
      zniesiona, bo jednak ten egzamin o czyms swiadczy, ale np obowiazkowa
      matematyka? po co? w ogole w liceum powinno sie ludzi ukierunkowywac na studia
      a nie uczyc ogolnie jak w gimnazjum czy podstawowce.
    • Gość: Pierog poprawka IP: *.xdsl.centertel.pl 21.02.09, 13:47
      No dobra ewidentna wina stoi po stronie oke ale dlaczego główny bohater
      wydarzenie nie chce powtorzyc matury. Może tak naprawde ponownie by jej nie
      zdał a teraz przynajmniej dzieki pomyłce ma możliwośc studiowania.
      • Gość: (*^) Re: poprawka IP: *.uznam.net.pl 21.02.09, 14:06
        Gość portalu: Pierog napisał(a):

        > No dobra ewidentna wina stoi po stronie oke ale dlaczego główny bohater
        > wydarzenie nie chce powtorzyc matury. Może tak naprawde ponownie by jej nie
        > zdał a teraz przynajmniej dzieki pomyłce ma możliwośc studiowania.


        Ewidentna wina po stronie OKE? To OKE mu przyklejało ten pasek z kodem na arkusz
        maturalny? Przecież to robi sam zdający i ma obowiązek sprawdzić czy wszystko
        się zgadza. Na tym pasku jest też numer pesel! Halo!
        • Gość: gość Re: poprawka IP: *.bielanski.med.pl 21.02.09, 14:36
          Pesel napisany na pasku jest ZAKODOWANY. Po to jest kod kreskowy,aby
          utrudnić szwindle.Sprawdzanie matury z kodem kreskowym jest
          anonimowe.W tym tkwi cały smaczek,chłopakowi wydano nie jego kod
          kreskowy.Nie wiedział że to nie jego kod,kod pomylili członkowie
          komisji.
          • Gość: Gość Re: poprawka IP: *.acn.waw.pl 21.02.09, 15:19
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Pesel napisany na pasku jest ZAKODOWANY. Po to jest kod kreskowy,aby
            > utrudnić szwindle.Sprawdzanie matury z kodem kreskowym jest
            > anonimowe.W tym tkwi cały smaczek,chłopakowi wydano nie jego kod
            > kreskowy.Nie wiedział że to nie jego kod,kod pomylili członkowie
            > komisji.

            Zdawałem mature w 2008 i na naklejce był mój pesel.
            • domektomek Re: poprawka 21.02.09, 15:38
              Jeśli tak jest to zwracam honor.Tylko że to mija się z celem, bo
              równie dobrze można napisać swoje nazwisko.Po co pisze się pesel?
              Zresztą to nie ma znaczenia,od pilnowania maturzystów jest komisja
              egzaminacyjna i to oni popełnili ewidentny błąd.Chłopak zawsze może
              powiedzieć ,że nie zauważył pomyłki.A teraz jego matura została
              sądownie uwierzytelniona,bo komisja egzaminacyjna nie chciała
              przyznać się do zaniedbania.
    • Gość: Gość Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.acn.waw.pl 21.02.09, 13:49
      Podwójny tępak - nie dość, że nie potrafi matury na żałosne 30% napisać, to jeszcze nie potrafił rozpoznać, że nakleja naklejke z cudzym peselem.
    • Gość: matura Maturzysta nie zdał, ale może studiować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 14:35
      i co ze nie zdal wiekszosc to itak tepaki
    • domektomek Obłudni forumowicze. 21.02.09, 16:07
      Przypomnijcie sobie ile to razy sami ściągaliście na klasówkach
      poczynając od szkoły podstawowej, a kończąc na wyższych studiach.Ile
      to razy wasza ocena cząstkowa czy końcowa zależała od waszego
      sprytu, a nie nabytych wiadomości. I jak wasze kariery by się
      potoczyły,gdybyście tego sprytu nie wykazywali. Dlatego nie ślijcie
      gromów na tego szczęśliwego maturzystę,bowiem każdy z was w jego
      sytuacji zachował by się identycznie.Zresztą on nie zrobił nic złego
      w tym wypadku niedopatrzenie jest ewidentnie po stronie Komisji
      Egzaminacyjnej.Nie ma co tu spekulować podmienił pasek czy nie,teraz
      chłopak ma prawomocny wyrok sądowy uwiarygadniający jego
      maturę ,więc wszelka dyskusja jest zbędna.
      Wszelkiego rodzaju egzaminy zawsze mają w sobie coś z loterii.
      Przypomniała mi się wypowiedź jednego z docentów z mojej uczelni:
      ---sam byłem studentem i różne rzeczy robiłem.
      Chyba że w swojej fałszywej uczciwości gotowi jesteście zaaprobować
      model szkolnictwa w którym nawet jednorazowe przyłapanie
      ucznia /studenta / na ściąganiu powoduje jego natychmiastową
      eksmisję ze szkoły, bez możliwości powrotu i dalszej edukacji.
      • patthecat Honor, tomku w swoim domku. Honor... 21.02.09, 17:39
        Ten "spryt" polega na tym, żeby nie dać się złapać. Skoro się dał, to znaczy że
        i nie ma sprytu i głupi jest.
        Na maturze nie ściągałem, a że teraz jestem tłumaczem z angielskiego, to jakbym
        dostał pałę z angola i dowiedział się, że owoce mej pracy zebrał jakiś ciul,
        który nie zamierza choćby z braku honoru (choć tak naprawdę z racji wiedzy, że
        znowu obleje) nie podejdzie do poprawki, to bym mu w pysk plunął...
    • patthecat Ten Damianek, co ma Chrystusa na ścianie w tle... 21.02.09, 17:24
      ...powinien jeszcze rozważyć, że jest coś takiego jak honor. Więc jeżeli
      maturę oblał, a dokument dostał na skutek pomyłki, to zdając poprawkę powinien
      udowodnić, że na ów dokument zasługuje, tak dla zasady. Ale jak dla mnie to
      tępy ciul który doskonale sobie zdaje sprawę, że poprawkę też by oblał i
      dlatego trzęsie portami... Spoko, jak nie zdałeś matury, na studiach nie
      przetrzymasz jednego roku, bo ile razy mogą się mylić... :D

      A jeżeli takie jest zdanie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, to na psy
      zeszła ta instytucja...
    • Gość: poke hunta Roman Dziedzic Dyrektor OKE powinien zostac IP: *.hawaii.res.rr.com 21.02.09, 22:54
      Maturzysta zdał, ma prawo aby studiować

      Angielski nie jest najwazniejszym przedmiotem!

      Roman Dziedzic Dyrektor OKE powinien w trybie przyspieszonym zostac
      zwolniony z pozycji dyrektora.

      Co takie glaby robia na stanowiskach.

      Skoro popelnil blad powinien zrobic adnotacje i dac temu czlowiekowi zyc
      zamiast go straszyc i maltretowac!
      • Gość: patthecay Bez znajomości angola - wbijaasz głową gwoździe... IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.09, 01:53
        ...własną, żeby nie było złudzeń, za parę lat góra. Ciebie też powinni zwolnić,
        ale chyba ze stanowiska magazyniera w "Biedronce" co najwyżej. A ten człowiek to
        gnój, który wykorzystał system i zajął miejsce na AE komuś, kto maturę zdał...
        (jakim trzeba być ciulem, żeby nie potrafić zdać nowej matury?) ;) :DDDDDDDDDD
        • Gość: pocohanta Bez znajomości angola - wbijaasz głową gwoźdz IP: *.hawaii.res.rr.com 23.02.09, 01:49
          patthecay napisał(a):

          > ...własną, żeby nie było złudzeń, za parę lat góra. Ciebie też powinni
          > zwolnić,ale chyba ze stanowiska magazyniera w "Biedronce" co najwyżej.
          > A ten człowiek to gnój, który wykorzystał system i zajął miejsce na AE
          >komuś, kto maturę zdał... (jakim trzeba być ciulem, żeby nie potrafić zdać >
          nowej matury?) ;) :DDDDDDDDDD

          Zgoda on jest glupimgnojem a ty ciulu po prostu glupim hOOjem!

          Matura nie jest najwazniejsza w zyciu, postawa i wiedza zawsze sa!

          Powtarzam ZDAL, a reszta to nas nie obchodzi.

          Komunistyczne glaby dostawaly doktoraty od PZPRu, a teraz sie panosza ze
          sa "profesorami"!

          Wez pod uwage Bartoszewskiemu, czlowiek ktory nic soba nie reprezentuje
          azostal "doradca" glupka Tuska!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja