Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:04
Zgadzam się w 100%. Brak wspólnego biletu to jakieś nieporozumienie.
Co to za metropolia? Wieś jakaś raczej. Bez komentarza jeśli chodzi o
wycofywanie kolejnych połączeń. Powinno się budować nowe.
Ciekawy przykład to też linia 33 zlikwidowana chyba po paru
miesiącach działania?? Po co więc budowano to połączenie?? Tylko na
potrzeby budowy ronda?? To jakieś kompletne nieporozumienie.
    • Gość: xxx Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:22
      Ogólnie sam pomysł biletu, który ma zastąpić kartę płatniczą jest
      chybiony. To ma być bilet - opłacam abonament na 1 dzień, 7 dni,
      miesiąc, jest czytnik i jeżdżę... to chyba trudne nie jest. (A jak
      będę szedł do teatru to zapłacę kartą płatniczą i koniec - z
      wszystkimi przetargami, montażami, akcją informacyjną - rok
      roboty.).
      Jednocześnie będziemy mieli rzeczywiste obciążenie komunikacji
      (wynikające ze zliczeń np. przyłożenia karty będącej biletem) i
      wtedy możemy _modyfikować_ linie.
      Mamy związek metropolitarny, chcemy być metropolią - więc może
      zamiast pierdzielić przez rok o nazwie wziąć się do roboty? Bo na
      każdym kroku prezydenci (jak to woli: sołtysowie) dają ciała. Od
      odśnieżania, na transporcie kończąc. Może chociaż przed wyborami
      jakieś sensowne konkretne decyzje warto podjąć razem?
      • Gość: kolej Piszmy listy w sprawie wspólnego biletu! IP: *.centertel.pl 08.03.09, 17:06
        kolej.wikidot.com/blog:piszemy-listy-w-sprawie-wspolnego-biletu - na tej stronie jest przedstawiony przykładowy list, który można wysłać do KZK GOP, PKP PR i marszałka - może ich oświeci coś... Wystarczy kliknąć, podpisać i wysłać...
        • Gość: jazmig Tramwaje nie nadają się do wąskich ulic IP: *.gl.digi.pl 08.03.09, 17:31
          Na wąskich ulicach tory tramwajowe ograniczają przpustowość, a
          jadący tramwaj ogranicza jeszcze bardziej.

          Dlatego tory powinny być na nasypach, tam, gdzie jest możliwa taka
          ich lokalizacja. Stare centra miast kompletnie nie nadają się do
          tramwajów, szczególnie na Śląsku, gdzie szkody górniczy powodują
          szybką degradację jezdni z torami, powodując wybrzuszenia i
          zapadliska w ulicy.

          Rozwiązaniem jest autobus, jadący śledem dawnej linii tramwajowej.
          • Gość: =D= Re: Tramwaje nie nadają się do wąskich ulic IP: *.welnowiec.net 08.03.09, 20:03
            Jeśli wprowadzisz autobus na linię tramwajową, to prędzej czy później wylądujesz
            na ulicy... no i Twój autobus sobie będzie stał w korku - na tym się skończy
            • Gość: hej Re: Tramwaje nie nadają się do wąskich ulic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 01:56
              autobusy to porażka - stoją w korkach tak samo jak prywatne auta.
              na liniach obsługiwanych przez autobusy i zakorkowanych ludzie z
              tych autobusów rezygnują i przesiadają się na własne samochody, jak
              już stać w korku to lepiej w wygodnym samochodzie niż zapchanym
              autobusie, i ... korki są jeszcze większe.
              Tylko kretyn może pisać, że autobusy powinny zastąpić tramwaje.
              Tramwaje i pociągi to jedyne bezkolizyjne środki transportu w
              miastach.
          • Gość: miki Re: Tramwaje nie nadają się do wąskich ulic IP: 213.17.139.* 12.03.09, 09:29
            Kompletne bzdury opowiadasz, w ten sposob to myśleli w Europie 50
            lat temu, dzisiaj nie wpuszcza się autobusow do centrow miast.
            Dzisiaj zostawia się tory w jezdni, wprowadza niskopodłogowy tabor i
            ogranicza ruch samochodów. Jeden tram może wieźć tylu pasazerów, co
            100 samochodów. A szkody górnicze, zapadliska i wybrzuszenia to masz
            najwidoczniej w głowie, bo pod śródmieściami są filary ochronne. Zły
            stan torwisk to tylko i wyłącznie efekt niechlujstwa i zaniedbań w
            remontach.
    • Gość: Linka Ten tramwaj jest naprawdę furmanką ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:35
      Wyważone i racjonalne argumenty nie trafiają do władz miejskich z
      kilku powodów.Jednym z nich jest ograniczenie umysłowe pozwalające
      się skupić tylko na swojej gminie. Nasza wieś Katowice , nasza wieś
      Gliwice ... / wpisać następne / i dotyczy to kultury /to muzeum nie
      jest nasze, ono jest urzędu marszałkowskiego/ oświaty /przyjmujemy
      nasze dzieci z Chorzowa do LO na cudze nie będziemy łożyć/ i właśnie
      komunikacji / ten tramwaj jest naprawde twój, a reszta nasza/, nawet
      WPKiW włodarze widzą jako "swoje" :))) Z takim wiejskim podejściem
      daleko nie zajedziemy, ewentualnie zamkniemy naszych mieszkańców w
      gettach. Kto wyjedzie poza granice Chorzowa czy Gliwic zostanie
      potraktowany jako "obcy".
      Dziwi mnie to podejście, które powoduje wzrost bezrobocia, produkuje
      korki samochodowe, o ekologii nie wspomnę /tramwaj nie smrodzi jak
      autobusy na dworcu w Bytomiu/. Ale tak, rozumiem je. Prezydenci
      miast mają czym jeżdzić/ tramwaju nie widzieli na oczy - chyba że w
      telewizji/, mają dobrze płatną pracę. To po co mają się przejmować
      nami, mieszkańcami? My im tylko sprawiamy kłopot:)))Ciągle coś od
      nich chcemy, a oni się chcą dobrze bawić w Wiśle za nasze
      pieniądze:))) Na zdrowie panowie , do wyborów :)))
      • Gość: A. Re: Jak się niszczy KM na Śląsku IP: *.eimperium.pl 08.03.09, 16:11
        1) W 1991 r zaprzepaszczono szansę (i utracono zainwestowane pieniądze) na szybką kolej KRR w GOP-ie.
        Zobacz: katedr.republika.pl/krr.htm
        W efekcie: Warszawa zbudowała metro, Trójmiasto ma SKM-kę kursującą w szczycie co parę minut... my resztki kolei

        2. Obecnie niszczy się kolejny element systemu - Tramwaje Śląskie.
        W aglomeracji Zagłębia Ruhry (najblższej GOP-u) spójnie funkcjonuje system: szybkiej kolei, tramwajów, autobusów.

        W rezultacje promuje się wyłącznie komunikację indywidualną.
        Do jakich kosztów i braku efektywności to prowadzi --> przykład miast USA, gdzie (oprócz korków) centra miasta zajęte nawet w 70% przez drogi i ulegają materialnej i społecznej degradacji

        Polecam film: "Wpuszczeni w korek"
        video.google.com/videoplay?docid=-2486235784907931000
        oraz artykuł:
        "Historia likwidacji tramwajów w Stanach Zjednoczonych Ameryki
        Północnej"
        katedr.republika.pl/kalif.htm
        • Gość: jes Re: Jak się niszczy KM na Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 02:05
          u nas pomału wszystko zmierza do wzorca "mszańskiego" - czyli
          komunikacja zbiorowa w postaci prywatnych busików - płacisz pan
          kilka zeta do łapy i jedziesz pan. Tam na trasie Rabka-Mszana
          niczego innego się nie uświadczy. No - w sezonie jeżdżą jeszcze
          ciufy tusrystyczne - nasze tory na zamkniętych liniach są już
          rozebrane przez złomiarzy, więc można powiedzieć, że jednak w
          Mszanie lepiej dbają.
          Zresztą w naszym województwie też już są trasy WYŁĄCZNIE obsługiwane
          przez prywatne busiki - n.p. trasa Jastrzębie-Katowice, a spodziewać
          możemy się kolejnych - Bielsko - Cieszyn zapewne - wystarczy, że
          busik obniży cenę o 50 gr. albo zaproponuje lepszy rozkład i kasuje
          PKS-y.
          • Gość: jes Re: Jak się niszczy KM na Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 02:22
            PS Tylko, że jak już zostaną same busiki to nie spodziewajcie się,
            ze będzie idealnie, niedawno na jednej trasie się o tym przekonałem,
            kiedy to ostatni wg rozkładu busik - nie przyjechał. Właścicielowi
            się nie chciało i tyle - jego prawo - i tak akurat na tej trasie
            jest niemal monopolistą.
    • Gość: opserfer neostrady Ludzie obudzcie się okradająWas i okłamują! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:25
      W DOBIE WPROWADZANIA AUTOBUSOW HYBRYDOWYCH, KTORYCH ZADANIEM JEST W JAK
      NAJMNIEJSZYM STOPNIU ZATRUWAC SRODOWISKO GDZIE MIESZKAJA LUDZIE, LIKWIDACJA
      ISTNIEJACYCH LINII TRAMWAJOWYCH JEST DYWERSJA I SABOTOWANIEM IDEI I REALIZACJA
      CZEGOS WRECZ ODWROTNEGO.

      NIE WYMYSLONO DOTAD NICZEGO BRDZIEJ TANIEGO W EKSPLOATACJI I CZYSTEGO JESLI
      CHODZI O SKAZENIE EKOLOGICZNE.
      TYM POSUNIECIOM PSEUDOPOSTEPOWYM NALEZY POSTAWIC BEZWGLEDNIE I ZDECYDOWANIE
      TAME, A SZKODZACYCH SPRAWIE DECYDENTOW POSTAWIC PRZED TRYBUNALEM STANU I
      IZOLOWAC W PIERDLU!

      Zabierzmy im te zabawki z rąk, którymi nigdy więcej nie powinni się zabawiać!
    • Gość: ratnik Wszystkie pytania są zbędne IP: *.domainunused.net 08.03.09, 16:51
      Dzisiaj miałem jechać na Stroszek (1miasto).

      Oczywiście, stare wyśmiane w twarz wyłudzenie: brak kiosków,
      automatów, to co nawet jest otwarte w dzień powszedni, dzisiaj - w
      niedzielę - zamknięte, a motorniczy sprzedaje bilety tylko na
      3miasta (nawet w tramwaju 1miejskim). Pochodziłem po mieście i
      znalazłem sklep, gdzie kupiłem bilet. Wróciłem na przystanek, ale
      skoro tramwaj rzadko jeździ, zabiłem czas spacerem od nastepnego
      przystanku, do następnego, do następnego i tu poczekałem. Pojawił
      się tramwaj... ale się nie zatrzymał. Obejrzałem jeszcze raz
      tablicę... nie, nie było napisu "na żądanie". Poszedłem więc dalej i
      doszedłem do REALA, tam zrezygnowałem z tramwaju i doszedłem na
      Stroszek piechotą.

      Wszelkie pytania i pretensje co do KZK GOP są zbędne, bo KZK
      profesjonalizm, problemy pasażerów ma w nosie, a nie ma nad nim
      instytucji kontrolnej, czy karnej.

      Szefami KZK są prezydenci miast. Jak kiedyś w miejskim biurze
      rzecznika praw konsumenta spytalem o prawidłowość funkcjonowania KZK
      na konkretnym przykładzie, to mi rzeczniczka powiedziała, że jak mi
      się nie podoba, to mogę taxówką jeździć.

      Dziś widziałem reklamę mna przystanku "reklamuj się na autobusach".

      Śmieszne... wewnątrz b.często nie ma rozkładów jazdy, ni nr linii,
      ale reklamy są zawsze...

      I co im zrobisz? Obrazisz się?
    • Gość: Łobuz Bardzo dobry merytorycznie tekst IP: 89.25.148.* 08.03.09, 18:14
      dlatego proponuję cotygodniową rubrykę w lokalnej GW
      "Panie Uszok co w tym tygodniu zrobił Pan dla publicznej komunikacji w regionie?"
      Na zasadzie kropla drąży skałę, oczywiście zakładam że przez rok nic się nie zmieni.
      Pozdrawiam
      • Gość: Oj, zmieni się... Re: Bardzo dobry merytorycznie tekst IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 18:57
        Przez rok nic się nie zmieni? Zmieni się, tylko że na gorsze. Powiedzmy sobie
        szczerze, jest coraz gorzej i to nie tylko w komunikacji, ale np. również w
        oświacie. Moim zdaniem nieudacznikom i prymitywom na stołkach prezydenckich
        zależy na degradacji społeczeństwa GOP-u, ponieważ biednym narodem na łasce
        opieki społecznej i bez wykształcenia łatwiej rządzić. Wystarczy wtedy raz na
        cztery lata "pocisnąć kit", że wszystkiemu jest winna Warszawka lub Warszawa nas
        nie lubi i dlatego jest u nas źle. Jest to stara śpiewka np. Kopla, który
        Chorzów doprowadził do większej ruiny przez niespełna 20 lat, niż "komuna" przez
        ponad 40. Spójrzcie na przykład na organizację EURO 2012 w naszej "aglomeracji".
        Przecież nikomu na tym z naszych genialnych włodarzy nie zależy. Ani marszałkowi
        Śmigielskimu, ani Uszokowi, a tym bardziej Koplowi. W 2012 usłyszycie: "myśmy
        chcieli i robiliśmy wszystko, ale Warszawa nas nie lubi i odebrała nam mecze".
        EURO NA "ŚLĄSKIM" SIĘ NIE ODBĘDZIE, BO NIKT Z ŁASKAWIE PANUJĄCYCH W NASZYCH
        GMINACH TEGO NIE CHCE!!! I pytanie na koniec, który z prezydentów lub
        burmistrzów GOP-u wykorzystała miniony wzrost gospodarczy do rozwoju gminy i
        polepszenia warunków bytowania swoich mieszkańców? Odpowiedź: żaden!!! Natomiast
        wszyscy sołtysi (nie obrażając sołtysów)wykorzystają globalny kryzys
        gospodarczy, aby zamaskować swoje nieróbstwo, czy brak kompetencji.
        • Gość: jes Re: Bardzo dobry merytorycznie tekst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 02:19
          no właśnie - w tej kwestii Euro - tak, urząd marszałkowski
          przebuduje stadion, zbuduje parking. Ale co z komunikacją, z
          dojazdem na stadion? Ano tym by się musiały poszczególne miasta
          zająć - i jak jest? CORAZ GORZEJ, bo likwiduje się linie... Miasta
          wyszły z założenia, ze Euro to sprawa Urzędu Wojewódzkiego czy
          Marszałkowskiego i palcem kiwnąć nie zamierzają.
          Nie próbują nawet przyciągnąć inwestycji hotelarskich i nie obchodzi
          ich to, że to będzie też decydująca kwestia w sprawie Euro, nie
          tylko stadion. Ostatecznie wskazują na Kraków - tam są hotele, a
          mniej bystrzy na Beskidy (jak kilka tysięcy kibiców ma dojechać z
          GOP w te Beskidy - tym sobie też głowy nikt nie zawraca).
          A najgorsze, że w UEFIE wszystko wiedzą, to co do kogo i kto za co
          też.
          Pewnie domyślają się, ze w 2012 będą nadal rzęchy zamiast tramwajów
          w GOP, śmierdzący dworzec w K-cach itd.
    • Gość: katowi Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.chello.pl 08.03.09, 18:26
      Tramwaj nie jest aż takim wspaniałym środkiem transportu jak się autorowi
      wydaje. Proponuje przedstwić koszty wybudowania 1km torowiska - za te same
      pieniądze mozna swobodnie wybudować kilka kilometrow jezdni. Tramwaj jako
      pojazd tez nie jest tani, prawdę mowiąc jest strasznie drogim pojazdem. Robi
      się je na zamowienie stad wynika cena, proponuje przypomniec sobie ze w kazdym
      miescie w Pl sa inne tramwaje zreszta tak jest prawie na calym swiecie, nawet
      rozstaw szyn nie jest zawsze taki sam. Utrzymanie tramwaju tez do tanich
      niestety nie nalezy, popojazd+torowisko+trakcja wys. napiecia. Argumentacja o
      omijaniu korków : fakt ale to zalezy od tego jak i gdzie jest poprowadzone
      torowisko w Katowicach czesciowo po jezdniach bez mogliwosci mijania sie z
      autami np. ul Kosciuszki pomiedzy A4 a rynkiem. Moim zdaniem GOP powienien sie
      zastanowic czy naprawde stac nas na utrzymywanie tramwajow. MOze lepiej
      rozwinac siec lokalnych polaczen PKP ?
      • bahn Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem 08.03.09, 18:50
        > Proponuje przedstwić koszty wybudowania 1km torowiska - za te same
        > pieniądze mozna swobodnie wybudować kilka kilometrow jezdni.

        Zaprezentowałeś właśnie typowy schemat myślenia lokalnej władzy, nie sięgającego
        wzrokiem dalej niż okres kadencji. Raz zbudowane torowisko po kilkunastu latach
        jest wprawdzie w nienajlepszym stanie, ale nadal pozwala prowadzić ruch bez
        zakłóceń. Jak wygląda nieremontowana jezdnia po tym okresie?

        > proponuje przypomniec sobie ze w kazdym
        > miescie w Pl sa inne tramwaje

        Tak się niefortunnie składa, że trzon taboru tramwajowego w każdym polskim
        mieście jest identyczny i pochodzi - nomen omen - z Chorzowa ;)

        > MOze lepiej rozwinac siec lokalnych polaczen PKP ?

        Z całą pewnością nie będzie to tańsze, niż tramwaj, choćby z uwagi na inne
        przepisy prowadzenia ruchu i jeszcze bardziej niszowe i kosztowne systemy
        zabezpieczające.
      • Gość: jes Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 02:50
        Tramwaj jako
        > pojazd tez nie jest tani, prawdę mowiąc jest strasznie drogim
        pojazdem. Robi
        > się je na zamowienie

        Ogłasza się przetargi i wybiera najkorzystniejszą ofertę.
        W Krakowie n.p. wygrali ci:
        pl.wikipedia.org/wiki/Bombardier_Transportation
      • Gość: miki Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: 213.17.139.* 12.03.09, 09:40
        Pleciesz Waszmość bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Tramwaj jest
        pojazdem zunifikowanym, na zamówienie robi sie mu tylko mordkę aby
        stał sie charakterystycznym elementem miasta. Tramwaj żyje 30-50
        lat, autobus 8-12 lat, więc i cena tramu musi byc wyższa.
        Energetycznie w eksploatacji wychodzi 2-4 razy taniej w przeliczeniu
        na pasazera. Jedyny problem, wielki jak góra, to organizacja i
        zarządzanie - aby efektywnie eksploatowac system komunikacyjny z
        tramwajami, trzeba zatrudnić mądrych ludzi. To samo z kosztami
        budowy jezdni - jej utrzymanie pochłania 4-krotnie wyższe kwoty na
        km, niz utrzymanie torowiska z trakcją. Jeszcze raz powtarzam -
        idźcie do szkoły, zanim zabirzecie głos, bo każdemu Polaczynie
        wydaje się, ze zeżarł rozumy, a g... wie.
        • Gość: oki Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.chello.pl 16.03.09, 14:55
          Skonczyły Ci sie argumenty ze wyzwiskami operujesz ?
          Akurat ma racje tramwaj z np Torunia nie pasuje na tory w Katowiach
          maja inne podwozia bo rozstaw torow jest rozny. Co do czasu "zycia" juz widzę
          jak jezdzisz 20-50 letnim tramwajem. A argument o tym ze stad wynika różnica w
          cenie jest po prostu żenujący, podstawy ekonomi sie klaniaja. Co do kosztow
          budowy jezdni wiem ile Łódź zaplacila za km drogi a ile za rownolegle torowisko
          tory to abstrakcja a o oba obiekty trzeba dbac i nie sadze zeby koszty
          utrzymania sie roznily znaczaco. I masz racje idc do szkoly a nie powtarzaj co
          przeczytales w gazecie.
    • Gość: Pasażer Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.chello.pl 08.03.09, 19:55
      Brud,smród ,nie sprzatane tramwaje (jak sie myje codziennie to bedzie dłuzej
      ładny info dla osłów z TŚlaskich)brak kontrolerów biletów któży zrobili by
      dodatkową kase dla firmy (no ale co tam spece byłe kacyki z KC i ich rodzinki
      wiedzą o tym wszak autami jezdza)
    • fuerza Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem 08.03.09, 20:14
      Wystarczy pojechać do Krakowa i stwierdzić, że tramwajem warto jeździć
      szczególnie gdy nazwy przystanków czytają Turnau, Dymna, Globisz. Ale to tylko
      tam jest możliwe czyli w mieście...
      • Gość: hej Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 02:26
        w Krakowie rozbudowali w ost. latach sieć tramwajową i planują
        kolejne inwestycje.
        W dolnośląskim i w kujawsko-pomorskim przywracane są zamknięte w l.
        90. linie kolejowe.

        W woj, śląskim natomiast - likwidowane są tramwaje i linie kolejowe.

        Każde województwo ma swoją specyfikę.
    • Gość: autochton wszędzie tramwaje jeżdżą - sołtysi tego nie widzą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 23:26
      pytam, to po jaką cholerę jeżdżą te dupki za granicę?
      Piwa mogą się za oborą nachlapać za własne pieniądze.
      Jednym z podstawowych elementów przemawiających za jakąś lokalizacją jest
      komunikacja PUBLICZNA. W tzw. aglomeracji śląsko-dąbrowskiej są wprawdzie domy
      publiczne ale nie ma systemu komunikacji który na taką nazwę zasługuje.
      Kury macać a nie do koryta się pchać wieśniaki!
    • Gość: autochton w Rabacie (Maroko) nową linię w kilka lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 23:29
      potrafili wybudować a te dupki na Śląsku tylko niszczyć potrafią.
      Dupkom z urzędów mówimy won!
    • Gość: A. Polecam film: Wpuszczeni w korek - tu link IP: *.eimperium.pl 09.03.09, 00:11
      Film warty zobaczenia !!! (wersja ang.) Mamy w Gliwicach także GM i pewnie dlatego mmy także powtórkę z likwidacji T. tak jak w USA -jedynie wykonywaną rękami - gliwiczaniana Prezyd. Frank.

      ----------------
      Link:
      video.google.com/videoplay?docid=-2486235784907931000
      ------------
      Opis filmu:

      „Wpuszczeni w korek”
      („Taken for a ride”) – „Jest to historia o tym, jak doszło do tego, co jest obecnie: dlaczego tkwienie w korku wydaje się być czymś naturalnym, dlaczego amerykański transport publiczny jest najgorszy w uprzemysłowionym świecie i dlaczego autostrady tną serca naszych miast. To historia o tym, jak samochód i lobby autostradowe zmieniło oblicze Ameryki” – cytat z filmu. Film przedstawia obrazki archiwalne, pokazujące jak koncerny samochodowe i paliwowe niszczyły transport publiczny w USA i do czego to doprowadziło. Między innymi obejrzeć można sceny palenia tramwajów, rozbierania torów kolejowych. Film próbowaliśmy pokazać w telewizji publicznej (TVP), ale usłyszeliśmy, że „takie rzeczy nie zainteresują polskiego widza”.

      za:
      www.obywatel.org.pl/index.php?name=Sections&req=viewarticle&artid=40&page=1
      Reżyseria: Jim Klein / Martha Olson;
      Produkcja: Films Transit Inc.;
      Czas trwania: 50 min.
      • Gość: A Re: Wpuszczeni w korek - tu link poprawiony IP: *.eimperium.pl 09.03.09, 00:17
        Poprawiony
        ----------------
        Link:
        video.google.com/videoplay?docid=-2486235784907931000
        ------------
    • Gość: echh Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 02:35
      przeciez wystarczy spojrzeć za miedzę i co widzimy? w Krakowie
      powstaje (w bólach, fakt) szybki tramwaj:
      pl.wikipedia.org/wiki/Krakowski_Szybki_Tramwaj
      Na Śląsku nie ma co śnić nawet o tym.
    • Gość: Kurian Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.iss.pl 09.03.09, 07:47
      co do tej 12 nie odsc ze autobus i tak rpzejol role tramwaju to jeszcze
      wszystko skomplikowano (przystanki kolo tv i alfred) i do tego autobusy jezdza
      osiedowymi drogami (gdzie do tej pory byly 3 porgi zwlaniajace by ludzie tam
      mieszkajacy mieli spokoj) by "podkolwoac" pod przystanek. Czyli likwidacja nic
      nie pomogla tylko skomplikowala pare spraw ...
    • Gość: elemelka Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:17
      z chwilą skasowania linii 12, pogorszyła się "punktualność" (ha,ha)
      wszystkich autobusów, które zbierają pasażerów wzdłuż nieistniejącej
      linii.w rezultacie na skasowaniu cierpią nie tylko ci, którym
      potrzebna była 12, ale i inni.niech dyrektor KZK GOP i prezydent
      miasta pojeżdżą autobusami przez tydzień, inaczej by widzieli
      te "oszczędności"!!!
      • ukochanykraj Naiwna :) 09.03.09, 09:22
        12-tkę skasowano po to, by dobrać się do północnych terenów
        parku i pobudować tam kolejne osiedla willowe dla znajomków.
        Dlatego wcześniej zlikwidowano szkołę ogrodniczą. "Oszczędności"
        to zwykłe mydlenie oczu, a protesty i petycje trafiają do kosza.
        ONI dobrze wiedzą, co robią. Tyle, że dla siebie. Ot i przyczyna.
    • kovac2 Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem 09.03.09, 09:15
      chciałem zauważyć, że o ile jestem zwolennikiem banek to w przypadku Rudy
      Śląskiej i linii nr 18 przychylam się do opinii frakcji "likwidatorów" linii.
      Proszę przejechać się 18tką i zobaczyć jak wygląda organizacja przystanków.
      Praktycznie na całym odcinku w RŚl. pasażerowie wychodzą z tramwaju prosto na
      ruchliwą ulicę, a wchodzą do niego po "wtargnięciu" na jezdnię. Niektóre
      przystanki zlokalizowane są w miejscach dość niespodziewanych dla kierowców
      np. przystanek Ruda Wolności. Łatwo o wypadek zresztą potrącenia zdarzają się
      nagminnie. Wysiadający z tramwaju wprost na jezdnię pasażer musi szybko
      uciekać za tramwaj na chodnik. Proszę sobie uświadomić, że dla osób starszych
      wysiadających np. środkowymi drzwiami obiegnięcie tramwaju od przodu lub tyłu
      jezdnią wcale nie jest takie proste. Dodatkowo w tych miejscach, za wyjątkiem
      chyba przystanku Ruda Wieniawskiego nie ma pasów więc de facto pasażerowie
      łamią przepisy wchodząc na jezdnię. Jeśli władze i KZK nie mają budżetu na
      przeniesienie torowiska albo zmianę organizacji obsługi pasażerów to chyba
      likwidacja jest sensowniejsza, co oczywiście nie zmienia faktu, że to
      skandaliczne pójście na łatwiznę.
      • gulcia77 Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem 09.03.09, 10:33
        Jeśli chodzi o przystanki w Rudzi Śląskiej, to całkowicie się
        zgadzam. Podobnie jest w Nowym Bytomiu, wyjście z 9tki to tragedia.
        A co do "punktualności" to wybitna jest linia 23, 6, 39 oraz 146/ W
        teorii mój powrót do domu po pracy (Ruda Śląska, Nowy Bytom - Bytom,
        Olimpijska)w teorii jest bardzo poukładany. W praktyce autobus linii
        23 nagminnie spóźnia się o co najmniej 10 minut, co mi rozsypuje
        połączenie z linią 146, a 6, która powinna jeździć o 15.58 jest
        zawsze przynajmniej 5 minut wcześniej. W efekc ie, zamiast być na
        Dymitrowie ok. 17 jestem 40 minut później :(
      • bigos_kk Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem 09.03.09, 12:24
        kovac2 napisał:

        > Dodatkowo w tych miejscach, za wyjątkiem
        > chyba przystanku Ruda Wieniawskiego nie ma pasów więc de facto
        pasażerowie
        > łamią przepisy wchodząc na jezdnię.

        Serio? A możesz podać jaki konkretnie przepis?
        Bo jeżeli pasy by były, to tramwaj łamałby przepis Ustawy prawo o
        ruchu drogowym:
        "Art. 49. 1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
        (...)
        2) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz
        w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem;
        na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje
        także za tym przejściem lub przejazdem,"

        Nie można się zatrzymywać na przjeściu dla pieszych, czaisz?
        • Gość: kovac2 Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.gprs.plus.pl 09.03.09, 13:26
          pewnie masz racje ale włażenie na jezdnie tylko dlatego, że po drugiej stronie
          stanął tramwaj chyba jest mało sensowne szczególnie, że nie każdy kierowca
          spodziewa sie, że w miejscu, które nie jest oznakowane jako jakiekolwiek
          przejście nagle pojawiają sie na drodze piesi żeby dostać się na przeciwną
          stronę do tramwaju. nie czepiaj się szczegółów bo to jest detal w tej dyskusji
          • Gość: KRD Na wszystko jest rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 04:31
            Problem wysiadania z tramwaju na ulice można rozwiązać wyniesieniem jezdni ponad
            poziom torów. takie rozwiązania są stosowane m.in. w Pradze, ostatnio w Łodzi, w
            br. będą wykonane w Warszawie.

            Nie jest to żaden argument.

      • Gość: miki o 9 i 18 IP: 213.17.139.* 12.03.09, 09:47
        Pleciecie bzdury, ludzie bez wyobraźni. 9 i 18 są liniami
        zbudowanymi dla tramwajów dwukierunkowych i zawsze sie dawniej
        wysiadało z nich prosto na chodnik. W latach 80-tych, gdy
        wprowadzono "nowoczesne" tramwaje ludzie zaczęli dopiero wysiadać na
        ulicę! Wystarczy wprowadzic tramwaje dwukierunkowe, tak jak było
        dawniej - cały swiat w tej chwili do nich wraca, bo mają ogrom
        zalet - przede wszystkim nie potrzebuja pętli i mogą wjeżdżać
        kieszeniowo w ciasną uliczkę śródmieścia i z niej wyjeżdżać. Sonda
        wykonana przez telewizję Silesia pokazała, że 80% respondentów nie
        zgadza się na zastapienie 18 autobusem z tekj prostej przyczyny, że
        jadą do Bytomia, gdzie autobus staje w korku, a tramwaj jedzie do
        centrum sprawnie.
    • Gość: K Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.gl.digi.pl 11.03.09, 14:29
      Trochę tu nieścisłości się wkradło. Gliwice nie chcą zlikwdować
      istniejacej linii tramwaju 4 i 1 i zastąpienia jej szynobusami - te
      ostatnie mają być alternatywą dla zaproponownej NOWEJ linii
      tramwajowej relacji (z grubsza) Łabędy-os.Kopernika-Centrum-Trynek.
      To znacząca różnica! Ale zgadzam się że działania Tramwjów Śląskich
      PKP są dla mnie zupełnie niezrozumiałe - rozumiem że szukają
      oszczędości, ale chyba "bez pomyślunku". Żeby biznes się poprawił
      trzeba szukać klientów, nagiąć się do nich i zareklamować. A czytam
      że nowo wprowadzone pociągi Bytom-Gliwice ustawiono tak że
      przyjeżdżają do Gliwic 7:05 czy 8:05 - kto miałby takim pociągiem
      jeździć na 7 czy 8 do pracy? To ma być wyjście do klienta???
      • Gość: ktoś Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 19:26
        > Trochę tu nieścisłości się wkradło. Gliwice nie chcą zlikwdować
        > istniejacej linii tramwaju 4 i 1 i zastąpienia jej szynobusami - te
        > ostatnie mają być alternatywą dla zaproponownej NOWEJ linii
        > tramwajowej relacji (z grubsza) Łabędy-os.Kopernika-Centrum-Trynek.
        > To znacząca różnica!

        Jak najbardziej władze Gliwic _chcą_ zlikwidować linie 1 i 4 oraz zastąpić je
        szynobusem w zupełnie innej relacji. Przecież mówi się o tym już od kilku
        miesięcy. Gdyby nie fakt planowanej likwidacji jedynej linii tramwajowej w
        mieście, to nikt by w ten sposób nie protestował.
      • Gość: miki Re: Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: 213.17.139.* 12.03.09, 09:53
        Ależ oczywiście, Frankiewicz i poplecznicy od lat starają się
        wywalic tramwaj 1/4 z Gliwic i wprowadzić w jego miejsce
        niskopodłogowy autobus obsługiwany przez PKM Gliwice. Przecież
        ładuje co roku gigantyczną kasę w PKM i kupuje nowe autobusy, a nie
        ma zamiaru dołożyć ani grosza na nowe tramwaje czy chociażby
        zaplanować rozwój sieci. Gdyby nie sprzeciw społeczny, zrobiliby to
        od zaraz. Pamiętam jeszcze z lat 80/90 tych, gdy studiowałem na
        Polibudzie, że poza linia tramwajową najszybciej w Gliwicach
        funkcjonowaly przemieszczenia piesze, bo układ komunikacyjny miasta
        jest tak totalnie do d... że na autobus nie ma co czekać - w
        godzinach szczytu zawsze dojdziesz pieszo szybciej, wszystko juz
        wtedy stało we wszystkich kierunkach.
    • Gość: bsch Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 08:37
      Niech się ścigają i niech wygra lepszy!
    • Gość: cho Dlaczego autobus ściga się u nas z tramwajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 09:10
      Chwila, chwila, czegoś tu nie rozumiem - przeciez dopiero co
      pialiście z zachwytu nad rozwiazaniem, które wprowadzało tramwaje co
      15, a nie co 14 minut (co dało ubytek kilku kursów w ciągu doby), a
      teraz płaczecie, że kursy likwidują?
      To zdecydujcie się wreszcie, co dobre, a co złe.
    • Gość: Dorota A ja myslałam,że tramwaj jest be tylko w Gdańsku, IP: *.chelmnet.pl 20.03.09, 13:54
      a okazuje się że włodarze na Śląsku tez tak myślą.
    • rysiekk111 Tylko wolna równa konkurencja + promocja ekologicz 23.03.09, 17:45
      -nych sposobów transportu mogą we względnie tani, sprawny i
      nieszkodliwy sposób zaspokoić potrzeby transportowe ludu pracującego
      miast i wsi.
      Jeżeli państwo chce zrobić dobrze określonej grupie obywateli w
      temacie transportu to nie musi być właścicielem jakiejś firmy
      transportowej, lecz powinno tym obywatelom przekazać określoną sumkę
      do wykorzystania na przejazdy, przy czym stopień refinansowania
      określonego przejazdu powinien być uzależniony od stopnia (nie)
      szkodliwości danego pojazdu czyli n.p.od 90% w przypadku tramwaju,
      do 10% w przypadku spalinowej taksówki.
      o całkowitym uwolnieniu konkurencji, mimo że to powinna być
      oczywistość, wspomnę gdyż świadomość konieczności wolnorynkowości
      wciąż jest niestety znikoma.
      W temacie komunikacji panstwo/miasta/aglomeracje mają natomiast
      bardzo ważne zadanie do wypełnienia w postaci zapewnienia
      infrastruktury czyli m.in. bus-pasów, których w naszej aglomeracji
      nie zauważyłem, centrów przesiadkowych, punktów ładowania/wymiany
      akumulatorów dla EL-pojazdów, systemów sygnalizacji drogowej
      zapewniających płynność.
      To nie są zadania ponad miarę,..no ale gdy autostrady ważniejsze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja