Gość: silesia-man
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.03.09, 12:49
Niestety, słowa Lecha Majewskiego są pełne prawdy.
Niestety, pierwszymi którzy doszukują się nawet w pozytywnych
działaniach negatywów są dziennikarze.
Niestety (po raz trzeci), dobro to towar którego nie zauważa się, a
w przypadku jakichkolwiek pozytywnych działań przedstawia się je w
negatywnym świetle w zarodku tłumiąc jakąkolwiek inicjatywę.
Z przykrością trzeba stwierdzić że powoli dziennikarze zaczynają na
łamach swoich mediów uprawiać politykę. Powoli zanika dziennikarska
bezstronnoś i rzetelność, artykuły buduje się tak by "ociekały"
sensacją, pokazywały chore układy, wywierały presję na tych których
dotyczą. Skąd taki osąd... ano stąd że jakoś np. w artykułach o Pani
Ginko, ciężko się doszukać informacji o tym co zrobiła dobrego, ano
stąd że gdziekolwiek nie spojrzeć zaczynamy się doszukiwać prywaty,
niejasnych układów czy działań po prostu złych.
Szanowni dziennikarze, z waszych artykułów świat wyłania się jako
szary, pełny zła i stagnacji. Nie wiem czy wynika to z waszego
sposobu patrzenia na świat czy może z kompleksów? Zacznijcie
doszukiwać się też pozytywnych przesłanek pewnych działań. Ten świat
to nie kloaka rzeczywistości w której znajdują się jedynie
nieczystości. Ten świat to także wspaniali ludzie którzy bez
patrzenia się na waszą przychylnoć i poklask medialny robią wiele
dobrego!!
Wystarczy tylko się rozejrzeć!!!
Ten post nie oznacza, że nie należy tępić negatywnych zjawisk. Post
ten ma wam uzmysłowić że zmieniać świat można także poprzez
pokazywanie pozytywnych wzorców! - w psychologii to chyba zwie
się "pozytywne wzmocninie".
Pozostaję z wyrazami szacunku dla wszystkich którym się jeszcze chce
chcieć.