Za trzy stówy kulomiot nie potrenuje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 08:06
Pane Redaktorze, jednego Pan nie zauważył, że siatkarskie tradycje
(także męskie) w Bielsku są ogromne, a lekkoatletyczne prawie żadne.
Siatkarze BBTSu nie występują w II lidze tylko w pierwszej (skoro
tak ktoś ją kiedyś nazwał to się tego trzymajmy). Jeśli panu
Haratykowi w Sprincie jest ciężko, to niech przeniesie się do innego
ośrodka, w którym stawiają na kulę. A wracając do siatkarzy, to ich
dyscyplina jest popularniejsza niż rzut kulą i nic dziwnego, że
dostają więcej pieniędzy. Takie są niepisane prawa zawodowego
sportu.
    • Gość: atleta Za trzy stówy kulomiot nie potrenuje IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.09, 17:07
      Kulomiota oszukali i tyle.
    • Gość: Piotrek Za trzy stówy kulomiot nie potrenuje IP: *.brig.cable.ntl.com 25.03.09, 21:50
      Jest to problem nie tylko naszego regionu ale Polski
      Dopiero przy zawodach międzynarodowych budzimy się z ręką w nocniku
      pytając dlaczego nasi są tak słabi?
      Teraz już wiemy dlaczego, dlatego ze nikt nie potrafi się zając młodym
      utalentowanym sportowcem.
      Jest szansa dla Łukasza -jeśli znajdzie się jakiś klub np. w Niemczech który
      się nim zaopiekuje i pokieruje jego karierą .
      Tylko czy nam o to chodzi ???
      Czy nie ma u nas żadnego mecenasa który by potrafił pomóc komuś takiemu.
      I nie chodzi tu o dyscyplinę sportu .Chodzi o kogoś kto ma szanse rozsławić
      nasz region i kraj.
    • Gość: Obońca ucisnionych Za trzy stówy kulomiot nie potrenuje IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.09, 21:37
      Drodzy państwo nie problemem jest u nas w mieście kwestia finansowa,
      gdyż śmiesznym się wydaje tłumaczenie iż miasto nie ma pieniędzy na
      większe stypendium dla Łukasza, bo przecież to tylko jeden człowiek
      i dofinansowanie go to nie był by problem.
      Problemem jest u nas to co od zawsze było jest i widocznie być musi,
      że na odpowiednich stanowiskach mamy nie odpowiednich ludzi,
      najlepszym dowodem na to są ich wypowiedzi.
      Można by tu przytoczyć parę cytatów ale każdy kto czytał ten artykuł
      może zauważyć przykładowy spór na temat siatkarzy i lekkoatletów. A
      każdy człowiek z odrobiną orientacji w sporcie i namiastką
      spostrzegawczości (bo inteligencja nie jest wymagana) wie iż te
      dyscypliny sportowe są nie do porównania. A śmiesznym się wydaje
      tłumaczenie iż siatkówka jest sportem o tradycjach etc... naprawdę
      jak można postępować tak nie racjonalnie? Panowie czy państwo co
      zajmują się ustalaniem kto jaką kwotę dostanie widocznie nie mają
      zbyt wielkiego pojęcia o swej pracy, gdyż porównanie siatkarza do
      kulomiota pod względem finansowym jest bardzo proste wystarczy tylko
      zorientować się w paru kwestiach. Siatkarz szczególnie grający w
      ekstra klasie ma podpisany kontrakt dzięki któremu dostaje od 1500zł
      w górę kulomiot kontraktu nie ma za medal na mistrzostwach polski
      dostaje uścisk dłoni prezesa, jedyną szansa jest sponsor
      indywidualny co oczywiści się wyklucza przy lekkoatletyce i stopniem
      jej zainteresowania w naszym mieście/kraju.
      Dla tego taki Łukasz Haratyk traci możliwość by przynosić chlubę
      naszemu krajowi, ponieważ wkracza w dorosłe życie i musi mieć z
      czego się utrzymać.
      Ale pewnie lepiej dać dawać innym sportowcą którzy mają pieniądze
      dać im jeszcze więcej ma 2000zł to dać mu 1000zł będzie miał 3000zł
      będzie mu fajnie bo jego ludzie oglądają w Bielsku z chęcią, niż dać
      sportowcowi który osiągnięciami przewyższa innych i pieniędzy nie ma
      jak uzyskać, to pewnie dać mu byle można się pochwalić że się mu
      daje pieniądze ale byle nie miał równej kwoty bądź choćby godnej
      jego tytułów.
      I drażni mnie nie wyobrażalnie inna kwestia, proszę grzecznie ludzi
      którzy o czymś nie mają pojęcia niech się nie wypowiadają. Gdyż ktoś
      pisze „niech znajdzie sobie klub gdzie będą nastawieni na kulę”,
      brak mi słów jak coś takiego czytam, dla tego lepiej jak się nie
      którzy nie wypowiadają gdy nie mają nic sensownego do powiedzenia.
      A ludzi u podnóża władzy proszę o ponowne rozpatrzenie kwestii
      Haratyka i o zorientowanie w kwestiach finansowych w sportach
      indywidualnych i zespołowych, a przecież tak nam miło jak na
      olimpiadzie na podium staje nasz rodak, a czasem się może okazać że
      jest on tak blisko koło nas.

      Z góry dziękuje za przeczytanie
      Z góry przepraszam jeśli kogoś uraziłem
    • Gość: Siatkolekkoatleta Za trzy stówy kulomiot nie potrenuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 21:38
      za popularność i widowiskowość powinien placić sponsor,natomiast
      Miasto za osiągnięcia a te w przypadku Lukasza są duże.Kto ma
      większą szanse pojechać na Igrzyska do Londynu i rozslawić
      Miasto,Haratyk czy ktoś z siatkarzy? Moim zdaniem siatkarz bo
      chociaż reprezentują podobny poziom to przedstawiciel gry zespolowej
      dostaje z Miasta parokrotnie wyższe stypendium niż wielokrotny
      medalista Mistrzostw Polski i czlonek Kadry Narodowej.Miasto
      niesprawiedliwie traktuje przedstawicieli dyscyplin indywidualnych.
Pełna wersja