Gość: Irek IP: ProteriansZgNet:* 27.11.03, 02:13 Ta kobieta widocznie całe dzieciństwo spędziła w czarnych kaftanikach (bezpieczeństwa). Trzeba jej zapalić świeczkę (w nosie). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: neo Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 62.181.175.* 27.11.03, 09:20 Cóż, wg mnie dobrze że dzieli się z uwychowankami taką wiedzą, choć nie powinna tego ribić kosztem j. polskiego. To, że czarna kolorystyka ubrań źle wpływa na zdrowie jest faktem i rzeczywiścia wynika to z blokady dopływu energii do naszych ciał. To nie są brednie, każdy żywy organizm wytwarza pole elektromagnetyczne. To, jak je nazwiemy to już inna sprawa. Niezrozumienie ze strony uczniów wynika z faktu, w jakim są oni środowisku wychowywani. Na to wygląda, że większość rodziców jest właśnie zacofanych, są kompletnymi ignorantami i nie liczą się ze zdrowiem swoich dzieci. I niech mi nikt nie mówi że pole elektromagnetyczne nie ma żadnego wpływu na zdrowie - jak nie ma to mam pytanko - dlaczego kabiny maszynistów w elektrowozach są obłożone płytami ołowianymi??? Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 27.11.03, 09:30 Gość portalu: neo napisał(a): > Niezrozumienie ze strony uczniów wynika z faktu, w jakim są oni > środowisku wychowywani. Na to wygląda, że większość rodziców > jest właśnie zacofanych, są kompletnymi ignorantami i nie liczą > się ze zdrowiem swoich dzieci. I tu jest pies pogrzebany. Kochani rodzice. Zamiast na wczasy trzeba było dziecko pchnąć na kolonie do Tworek, Kobierzyna, Lublińca bądź Rybnika. Nie miałoby problemu z językiem polskim. Do tego gustowna hawajska koszula i różowe spodnie w stokrotki. Odpowiedz Link Zgłoś
rangerek Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 27.11.03, 20:54 > miałoby problemu z językiem polskim. Do tego gustowna hawajska koszula i różowe > > spodnie w stokrotki. > a co masz przepraszam do hawajskiej koszuli :)) a swoja droga to uwazam ze te brednie o aurze i czzarnych ciuchach to po prostu choroba umyslowa rzeczonej pani a ten kto pisal o olowianych plytach w kabinie maszynistow niech sie puknie w glowe - czy mlodziez ma lekcje w hali reaktora atomowego albo w lokomotywie czy w klasie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyro Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.one.pl / 192.168.2.* 30.11.03, 14:16 Ha!Większość z was napewno nie wie że Ona jeszcze sprawdza czy są w klasach żyły wodne!!!Hehehehe.I daj wytyczne gdzie nie powinno być ławek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN do końca Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.pl / *.big-net.piekary-sl.net 27.11.03, 23:33 ty skończ pieprzyć o rodzicach !! bo to cieboe do Lublinća wyślemy i pojedziesz tam razem z bogną i z jej zestawem wachadełek. pozdrawiam:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN!ROMAN!ROMAN! Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.pl / *.big-net.piekary-sl.net 27.11.03, 23:47 a to do NEO!! ja mam uraz z dziecinstwa do wachadełek( jak byłęm mały tato przyniósł do domu taki zegar z wachadęłm i kukułką- ona nadawała o pełnych godzinach, i jedyne co widziałem jak mnie w nocy kukanie budziło to było wachadełko- i to jest moja mała trauma z dzieciństwa) co do maszenisty ... te płyty pewnie dlatego bo on tam ma dużo kolorowych lampek i one dają dużo pozytywnej energi , i on chce ja zachować tylko dla siebie- co za cham:):)) ps. w domu w toalecie tez masz ołowiane płyty?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN!ROMAN!ROMAN! Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.pl / *.big-net.piekary-sl.net 27.11.03, 23:50 przepraszam mam pytanko! mam kolegę metala i on się na czarno ubiera to znaczy że jest gorszy i ma mniej energi?? Ktoś tu jest zakręcony!! Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 28.11.03, 09:33 Jeżeli masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu to przeczytaj jeszcze raz i zobacz kto poruszył temat rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 27.11.03, 11:08 to dziwne..bo ja ubierałam się w szkole przeważnie na czarno i jakoś na świadectwie nie było widac,żeby mi cos odbierało energię do nauki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bc Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 17:51 a jak czuli sie ci obok ciebie ,wkoncu z nich sciagalas energie. Odpowiedz Link Zgłoś
jkobuu Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 02.12.03, 14:27 nie zauważyłam,żeby czuli się źle..byłam lubiana i miałam wiele koleżanek i kolegów koło siebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sama_baia Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 212.244.32.* 27.11.03, 13:53 Znasz tą kobiete, uczy(ła) cie ?? Irek widocznie całe dziecinstwo owijał lalki szalikami Trzeba go przytulic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagi Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.centronet.pl 27.11.03, 14:52 Pani Chodyniecka byla moja wychowawczynia i wcale nie uwazam ze jest jakas wariatka co prawda nie ze wszystkimi rzeczami jakie glosila sie zgadzam ale bylo duzo ciekawych rzeczy, ktore poruszala i bylo warto troche posluchac a nie wysmiewac sie z wszystkiego co sie nie rozumie albo sie nie ma w danej dziedzinie wiedzy skad ludzie wiedza ze tak nie jest ???? sie pytam czy zostalo to jakos totalnie znegowane ??? co do czarnych kolorow hmmmmm sam nie lubie chodzic na czarno jakbym mial chodzic na codzien na czarno po szarym miescie to bym chyba zwariowal ale czy takie ubieranie dziala np. na nauke to nie mam pojecia pozdro :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 15:51 lepiej miec nauczyciela,który sie toszczy o dobro uczniow, niz nauczyciela, ktory wogole na nich nie zwraca uwagi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fog Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 22:26 :) Dagi czy my sie nie znamy ;) Pani Chodyniecka jest świetną nauczycielka. Jej lekcje są bardzo ciekawe i zajmujące. Takich ludzi to sie szuka ze "świeczką" Co do ubierania sie kolorow to popieram :) My tez mielismy "metalowcow" w klasie i wszyscy chyba sobie chwala jej wychowanie. Czarny kolor to na pobrzeb sobie mozna ubrac, a siedzienie w klasie gdzie jest kolorowo jest naprawde przyjemne. Pozdrawiam @ll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN!ROMAN!ROMAN! Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.pl / *.big-net.piekary-sl.net 27.11.03, 23:58 czy wy nie widzicie tej patologi - jasne to jest normalne że macha wachadłem na lekcji!! wiecie gdzie ona nabyła te umiejętności ?? Na kursie REIKI. A REIKI TO SEKTA !!!!!!!!!!!!!! dALEJ NIE DOSTRZEGACIE PATOLOGI. i NIE NEGUJ MI TU CZARNEGO KOLORU - OGLĄDAŁEŚ " STOWARZYSZENIE UMARŁYCH POETÓW'??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosquito Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 213.17.237.* 28.11.03, 14:43 Fog, Dagi, milo was uszlyszec A co do pani Bogny to wolalem przez piec lat miec taka nauczycielke, poswiecic sie i czasem ubrac sie na jasno niz jakas inna, ktora w ogole nie ma podejscia do uczniow. Nie sztuka jest uczyc, sztuka jest nauczyc. Pozdro dla wszystkich z ZSEE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lazarius Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.swic.dialup.inetia.pl 27.11.03, 22:57 Może to juz czas aby nauczycieli badać pod kątem psychicznym? Nie wiem czy wiecie, ze nauczycielem nie moaze być człowiek ułomny na ciele - o sferze psychiiki nic sie nie mówi. Nie mam nic przeciwko krzewieniu zainteresowań na dobrowolnych kółkach czy jak je zwał nzainteresowań, ale zmuszanie Wszystkich uczniów do podzielania pogladów nauczyciela w kwestiach pozamerytorycznych to tchnie obłędemi nie ma żadnego uszasadnienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMQN!ROMAN!ROMAN! Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.pl / *.big-net.piekary-sl.net 28.11.03, 00:00 MOŻE JĄ ZBADAMY WACHADEŁKIEM>?? ALE NIE MARTWMY SIĘ A NI TROCHE. DAŁĘM CYNK KUMPLOWI METALOWI ABY JEJ WYSŁAŁ ZŁĄ ENERGIĘ!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jEDZIEMY Z BOGNĄ Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.pl / *.big-net.piekary-sl.net 28.11.03, 00:02 JEZUS i pamiętaj DAMYYYYYYYYYYY RADEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!! SIŁA W NAS!!!!!!!!!!! MUSIMY ZMIENIĆ ŚWIAT!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 28.11.03, 09:37 Nie krzycz na forum. Dużymi literami się krzyczy. pzdrw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haes muchares Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.opa-carbo.com.pl 03.12.03, 19:06 A ty Romanku nie badz taki madry zebys mial choc odrobine rozumku to bys nie sral we wlasne gniazdo pozdrawiam .A co dotyczy Chodynieckiej to nie masz racji to ty masz syf zamias mózgu i tworzysz jakies propagandy chcesz sie poczyc jak towarzysz Stalin i tu cyt: "dajcie mi czlowieka a znajdzie sie na niego paragraf" pilnuj sie bo na ciebie tez sie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.bze.com.pl 28.11.03, 06:18 ...tia wszystko się zgadza, już kilka lat temu ta pani będąc wówczas moją nauczycielką miała trochę nierówno pod sufitem. W trzeciej klasie w ciągu całego roku odbyło się może - nie przesadzam - 15-20 lekcji języka polskiego. Wszystkie pozostałe godziny zostały poświęcone na przygotowania do musicalu "Niebieskie Ptaki". Tu potwierdzają się słowa dyrektora - ... Pani Bogna ma wielkie zacięcie artystyczne - tylko dlaczego kosztem innych uczniów. Nie muszę chyba dodawać - że każdy z nas miał zdawać maturę, a takie braki nam tego nie ułatwiały. Zresztą, jak życie pokazało, ten kto występował w przedstawieniach Pani Chodynieckiej, dostawał ocenę nieniższą jak 5 - mimo uchybień, błędów itd. Szkoda gadać. Pozdrawiam Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.kotlomontaz.pl 28.11.03, 08:01 HAHAHA, pamiętam te "Niebieskie Ptaki". Pamiętasz, już za naszych czasów było coś z tymi kolorami. Ale z wahadełkiem jeszcze wtedy nie. POZDRAWIAM :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.zsee.bytom.pl 09.12.03, 10:51 `1 ;= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 62.233.241.* 28.11.03, 09:40 Można się trochę pośmiać z hobby pani nauczycielki, można to traktować poważniej lub "naukowo", ale nie powinno się robić z tego afery. Dyscyplinowania, udzielania nagany, obserwacji itp. Wolę takich nauczycieli, którzy mają ciekawe osobowości i różne zainteresowania od automatów dydaktyczno-programowych. Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 28.11.03, 10:12 Tu się z tobą zgodzę. Nie uważasz jednak, że wszysktko ma swoje granice. Czytając wypowiedzi jej uczniow odnoszę wrażenie, że ta pani lekko przegięła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 14:07 Nie czepiajmy się tej pani. Czepiajmy się tych nauczycieli, ktorzy nie uczą, odbębniają lekcje i nie zalezy im na uczniach. W tej szkole zawsze byli oryginalni nauczyciele, byla to jej sila, wiem bo sama ją konczylam co prawda dawno w latach 70. Mam kolorowe wsponienia, chć pani Ch. nie uczyła mnie, byla za młoda. Byli za to inni oryginalni nauczyciele, ktorych dyrekcja nie pozwalała skrzywdzić. Pozdrowienia dla polonistki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arcana Do uczniów drugiej klasy IP: *.godula.net / 192.168.1.* 28.11.03, 15:16 Jestem ciekawa co powiecie jeśli ten tekst w gazecie obróci się przeciwko wam.Najlepiej gdyby pani teraz dała im popalić, niech poczuja na własnych kościach co to znaczy historia literatury polskiej.Ja będąc absolwetka szkoły, nigdy nie zapomnę lekcji j. polskiego, a bardzo rzadko nauczyciel potrafi wryć sie w pamieci ucznia.Myślę ze Wam się poprostu nie chce uczyc kombinujecie... jeśl sami sie nie nauczycie nikt wam wiedzy do głowy nie włoży.Albo macie fest fajnych rodziców, którzy nagłośnili sprawe nie majac pojecia, że nigdy w życiu nie dowiedzilibyście się o istnieniu lub nie istnieniu aury człowieka,znaczeniu kolorów itp.Uważam że nauczyciele nie tylko przekazuja sucha wiedzę,przecież maja swoje zainteresowania,przez co staja się bardziej wartościowi a tym samym pokazuja nam inne perspektywy patrzenia na świat.POzdrowienia dla Pani Chodynieckiej AB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hee Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 80.51.254.* 28.11.03, 18:26 Lekcje Pani Chodynieckiej mozna potraktowac jako maraton usmiechu czasami ze smiechu to az mnie brzuch boli. A najlepsze jest to ze ona jest moja wychowaczynia. Wiec mam czesciej szanse sie posmiac do bulu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.bze.com.pl 29.11.03, 11:02 właśnie widać jak Cię nauczyła ortografii "... bulu" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lenny Polonistka IP: 213.17.237.* 28.11.03, 18:35 WAZUP!!! Pani Chodyniecka może i wachadłem machała ale spoko była. Wiele rzeczy nas nauczyła, a kolorowe lampki w niczym mi nie przeszkadzały. Nie jeden nauczyciel nie ma takiego podejścia do uczniów. Pozdro dla ludzi z ZSEE i byłej 5b2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baker&małysz Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.rojcanet.pl 29.11.03, 15:42 Co komu przeszkadzają kolorowe lampki i machanie wahadełkiem?? Lekcje u pani Bogny były i napewno są w porządku!!! A jak ktoś chce to zawsze może iść do szkoły za kościołem:))) Nie róbcie z igły widły a poza tym mało kto uczy tak dobrze jak p. Bogna Chodyniecka. respect:) Odpowiedz Link Zgłoś
lazarius Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów 30.11.03, 11:51 Nauczyciele oryginały to wspaniała rzecz. Wiałem takich dwóch: 1. historyk, na którego lekcji raz w miesiacu moglismy podyskutowac nad referatem zaproponowanym przez któregoś z nas albo przez niego - jeden pisał i wygłaszał, a reszta się przygotowywała. I niewiele to miało wsplnego z historią rozumianą szkolnie bo np dotyczyło kwestii: relacji pieniadz a człowiek, wpływu jedwabiu na losy świata itp. To było prawdziwe święto poprzedzone szukaniem źródeł - po to abym móc coś powiedzieć ciekawego podczas tyskusji. 2. polonistka prowadząca po godzinach kółko teatralne dostępne dla każdego kto chciał (byli aktorzy, scenograf, dziewczyny organizujace kostiumy itd), tam nauczyłem sie bez skrępowania zabierać głos przed publicznością a do dziś nie boję się publicznych wystąpień. Podsumowując: nauczyciel oryginał? Tak. Ale tylko taki btóry przyczynia sie swoimi nietypowymi metodami do OSOBISTEGO (przepraszam za krzyk) rozwoju ucznia. Co w rozwoju osobistym mnie lub mojego dziecka może wnieść wahadełko nie wiem i dlatego jestem absolutnie przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 62.233.241.* 30.11.03, 13:32 Sprowadzanie sprawy tylko do wahadełka jest dyskredytujące. Warto byłoby wiedzieć jak owa nauczycielka radzi sobie z nauczanymi przedmiotami obowiązkowymi i jakie osiąga efekty kształceniowe wśród młodzieży oraz wychowawcze. Jeśli są dobre, nie czepiał bym się wahadełka, ani aury, czy wpływu kolorów. Z ostatnich wypowiedzi na FORUM wynika, że Pani Polonistka jest dobrze oceniana przez uczniów, nawet przez tych, którzy już dawno temu skończyli szkołę. Nie bądżmy tacy rygorystyczni - szkoła to nie wojsko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin absolwent zsee Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.sti.net.pl / 192.168.132.* 30.11.03, 16:25 1.powiem tyle zdałem mature tylko dzieki tej pani. 2.nikt z moich kolegów nie narzekał na ograniczenie wolności z powodu ubrania sie na zielono czy fioletowo ja chodziłem ubrany na czarno i nie mialem żadnych problemów. 3.druga klasa mówi i wszyscy ich słuchają ja wiem jedno spytajcie mgr. gausego co sadzi o 2 klasach. 4.zajmijcie sie czym porzadnym a nie szukaniem sensacji takich jak ruda śląska i konfiskowanie kompów :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUKOC Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 81.210.100.* 01.12.03, 11:32 TA KOBITA mnie nie uczyła polskiego, ale wiem ze jest spoko > wyczuwa sie wokół niej dobra aure jest śmieszna i zakręcona ale za razem dobrym pedagogiem>. czy to sie własnie nie liczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms5a2000 Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.helion.pl 01.12.03, 13:36 Pani Chodyniceka jest the best. Naprawde super. Nie wiem ktory idiota wywolal ta afere. Zastanawia mnie zachowanie dyrektora - powinien stanac w obronie jednego z lepszych pracownikow. Jestem absolwentem tej szkoly, nie mam zbyt dobrych wspomnien z tych 5-ciu lat, ale jezyk polski z Pania Chodyniecka kojarze bardzo pozytywnie. Ona po prostu jest nieprzecietna - to mi sie u niej najbardziej podoba, a innych to pewnie boli. Juz za moich czasow wielu nauczycieli (przecietniakow) nie trawilo jej, moze wlasnie dlatego ze cieszy sie tak dobra opinia wsrod absolwentow ? tyle w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joozek mialem zajecie z ta pania IP: *.helion.pl 01.12.03, 12:09 uwazam ze to jedna z nielicznych, choc nie jedyna pozytywna postac tej szkoly ! Miala owszem niekonwencjonalne metody. Czasem trudno bylo mi zrozumiec pewne fakty, ale mimo tego bardzo ja cenie za oryginalnosc, pogode ducha i optymizm. Nauczyciel j. polskiego w technikum to nielatwe zadanie. Nie wystarczy wyklepac standardowa regulke 'co autor mial na mysli' - od tego sa pomoce naukowe. Rola polonistki w takim technikum jest znacznie szersza od polonistki w dobrym liceum. Trzeba zachecic, zmotywowac jakos 30 matolow zeby cokolwiek poczytali. Pokazac jakies korzysci. Rozszerzyc horyzonty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RS Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.ssnet.pl / *.ssnet.pl 02.12.03, 10:56 skonczylem ta szkole i cos wiem o tej polonistce ale ona jest przynajmniej pozytywnie zakrezona bo niektorzy nauczyciele po prosty sa pierdonieci z dyrektorem na czele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasa 5b1 Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.zsee.bytom.pl 02.12.03, 14:09 Od pięciu lat p. Bogna Chodyniecka jest naszym wychowawcą. Od pierwszej klasy wiemy o jej zainteresowaniach, o których nie wstydzi się mówić. Przyznajemy, że na początku było to dla nas trochę dziwne i nie braliśmy tego całkiem serio. Z czasem okazało się, że wiedza, którą nam przekazuje jest ogólnie dostępna w kioskach czy księgarniach. Wcześniej jednak nie zwracaliśmy na to uwagi, gdyż w ogóle nie wiedzieliśmy nic na ten temat. Niektóre tematy poruszane przez naszą wychowawczynię zainteresowały nas. Niekiedy nawet sami o cos zapytamy. Chcieliśmy zauważyć, że nie przekazuje nam tych wiadomości na lekcjach j. polskiego jak pisała p. Angelika Swoboda w swoim artykule, lecz wyłącznie na lekcjach wychowawczych i tylko wtedy kiedy ją o to poprosimy. Zwracamy również uwagę, że nikogo nie zmuszała do ubierania się w jasne, kolorowe ubrania. W naszej klasie są osoby ubierające się w czarne kolory, sprzeciwaiające sie jej pogladom i nie są z tego powodu dyskryminowane, a nawet zbierają pochwały po akademiach organizowanych przez p. Chodyniecką. Światełka, o których mowa w artykule, dobrowolnie wykonali uczniowie naszej klasy i w żaden sposób nie przeszkadzają one w prowadzeniu lekcji. Na lekcjach języka polskiego jest przerabiany materiał zgodnie z programem naucznia i nie mamy żadnych zastrzeżeń w tej kwestji. Uważamy, że jest dobrą polonistką i pedagogiem. Chcieliśmy również zaznaczyć, że pani Angelika nie rozmawiała z żadnym z nas i prawdopodobnie z żadnym innym uczniem, który ma z panią prof. zajęcia, a jedynie z osobami, które znają ją tylko z korytarza i o tym co dzieje się na lekcjach wiedzą tylko z opowiadań. Na zakończenie chcieliśmy wyrazić nasze oburzenie treścią artykułu "Pani z wahadełkiem", który się ukazał w katowickim dodatku Gazety Wyborczej w dniu 27 listopada 2003 r. Uważamy, że uderza on nie tylko w dobre imię p. Chodynieckiej ale również nasze - jej uczniów. Z poważaniem uczniowie kl. 5b1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antonio Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.foxnet.com.pl 02.12.03, 14:37 Brawo !!! klasa 5b1. Wiem jak wyglądają lekcje z Panią Chodyniecką i dodam, że zgadzam się z Wami całkowicie. Miejmy nadzieje że Pan Pokluda nie da skrzywdzić naszej polonistki. Pozdro for ZSEE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewazne Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 23:21 ten kto napisal ten artykół o pani Chodynieckiej nie ma racji. Pani Chodyniecka jest całkiem wporządku. Ta osoba która przeprowadzała wywiad jest skonczoną idiotką!! I "h" jej w "d" !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapral Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 18:59 Witam serdecznie Hmmm... troszke dziwne to jest naprawde nie wiem od czego zaczac. Osoby piszace (udzielajace wywiadu) uwazaja ze to jest conajmniej dziwne, moze i tak, kazdy w koncu ma prwo do swojego zdania i kazdy powinien zdanie drugiego uszanowac. To by bylo na tyle jesli chodzi o wstep, a teraz nieco konkretow. => po pierwsze bardzo latwo jest mowic co sie tylko chce nie podpisujac sie pod tym, mozna naopowiadac wiele ciekawych historyjek, nieco dodac, wyolbrzymic wszystko i byc zadowolonym z tego co sie zrobilo, pewnie ze tak, tak to kazdy potrafi, byc anonimowym, mowic co sie chce, a co najwazniejsze nie ponosic za to zadnej odpowiedzialnosci, a to ze w artykule przedstawiono ich jako uczniowie klas drugich to nic nie znaczy, klas tych jest wiele, a poza tym na pewno nie cala klasa tak uwaza, a jedynie ilus tam uczniow => druga sprawa, ktora to moim (podkreslam slowo moim) zdaniem jest najwazniejsza to to ze na temat Pani polonistki wypowiedziala sie klasa druga, tak sie sklada ze chodze do ZSEE no i to duzo dluzej a niezeli w/w klasa, co dziwniejsze klasa ta ma jedynie lekcje z Pania Chodyniecka, co oznacza ze jednak kontakt pomiedzy uczniami a Pania polonistka jest maly, w porownaniu z klasami ktorych to wychowawczynia jest Pani Bogna., a co za tym idzie conajmniej dziwne jest to ze wywiadu udziela wlasnie ta a nie inna klasa, tzn udziela go klasa ktora to ma niewiele stycznosci z Pania polonistka. Uwazam iz na ten temat powinna wypowiedziec sie klasa ktorej to wychowawczynia jest Pani Bogna, a "Nas" jakos o zdanie nikt nie spytal, juz samo to podkresla o wiarygodnosci artykulow w gazecie wyborczej ale o tym to pozniej. Tak ze jeszcze raz pragne podkreslic okoliznosci jakie to mialy miejsce w chwili przeprowadzania wywiadu, a co za tym idzie malą wiarygodnosc artykulu z rzeczywistoscia. => Kolejna dosc wazna sprawa jest to ze bardzo dziwi mnie zdanie w ktore to brzmi: "Nikt nie ma odwagi się postawić, bo przecież każdy chce zdać maturę. " Chwileczke, chwileczke !!!!! - w tym zdaniu wyraznie jest ukazane to ze niby "My" czyli klasy 5 obawiamy sie o zdanie matury, wiec moze tak osoby wypowiadajace sie na ten temat pozwola ze sami za siebie bedziemy decydowac czego to sie boimy a czego nie. Dodam jedynie ze klas drugich absolutnie nie dotyczy ta sytuacja, mature beda zdawac przed calkowicie obca komisja, tak ze to kolejny dowod na to iz artykul ten ma malo wspolnego z prawda, gdyz jak widac wypowiadaly sie nie te osoby ktore powinny oraz jak rowniez widac opowiadaly rzeczy z ktorymi to maja naprawde malo wspolnego. => Moim zdaniem pragne rowniez pokreslic mala wiarygodnosc gazety wyborczej w co poniektorych artykulach, juz nie raz bylo tak ze to co napisali bylo albo wyolbrzymione, albo tez niezgodne z prawda, jesli ktos chce kilka przyjkladow to niech napisze na e-maila (podam na koncu), a z checia mu je podam. => Dodam jedynie ze polski z Pania Chodyniecka mam juz od 5 lat, i nie tylko jezyk polski, ale takze i inne lekcje. Uwazam iz lekcje te sa prowadzone w b. dobry sposob, o czym swiadczy zreszta swiadcza tatystyki zdawalnosci mator z polskiego, owszem niejednokrotnie jest nadmienione o roznych energiach, aurach itp, ale nie sadze, aby to moglo w jakis tam sposob przeszkadzac. Jak ktos w to wierzy to ok, jak nie to nie. Sam na niektore (podkreslam slowo niektore) z powiedzianych rzeczy mam odmienne zdanie, ale jest to moje zdanie. i chocby bylo bledne to mam do niego calkowite prawo. Jednakze jeszcze raz powiem iz nie uwazam aby moglo mi to przeszkodzic w zdobywaniu wiedzy na lekcji j. polskiego. To by bylo na tyle co mam do powiedzenia w chwili obecnej na ten temat. Jak juz niejednokrotnie powiedzialem jest to moje zdanie do ktorego to mam prawo. Aby ktokolwiek nie zarzucil mi tego ze rowniez napisalem rozne rzeczy a nie podpisuje sie pod nimi to juz sie podpisuje. Uczen klasy V, ktora to ma lekcje j. polskiego od samego poczatku z Pania Chodyniecka i ktorej to Pani Chodyniecka jest wychowawca Pragne podkreslic iz wszystko co tu napisalem jest moim i tylko moim osobistym zdaniem na ten temat. M.M. kapral@buntownik.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXXXXXX Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 217.153.165.* 05.12.03, 23:14 JA uwarzam że ci uczniowie którzy powiadomili o tym gazetę są nienormalni i ni mają lekcji z p.Chodyniecką pozatym jak można mówić o czymś o czym się nie ma pojęcia i nie posiada się dowodów !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxx Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: 213.186.94.* 06.12.03, 13:16 Nauczycielka opowiada różne rzeczy związane z Reiki nie mówiąc nic o lekcji. Co chwilę kręci wachadełkiem i przy każdym temacie jaki bierzemy nawiązuje do swoich wierzeń. Przekazuje nam wiedzę, która wchodzi w umysł i nie możemy o tym zapomnieć. Często robi dziwne czary opowiada o stanach hipnotycznych. Cały czas mówi o Reiki. Wierzy w wymiary gdzie nasze dusze wędrują. Nie odpowiada mi taka wiedza, ale przeciwstawienie się byłoby równoznaczne z niezdaniem. Może to i dobra mauczycielka ale gdzieś zbłądziła i sama nie wie w co wierzyć. Przeczy wierze Chrześcijańskiej a jednocześnie ją wyznaje. To dziwne i trudne do wytłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 09.12.03, 00:34 Szkoda ze takie cwoki jak ty nie maja odwagi sie podpisac, bo przepelnia ich strach, ze sprawiedliwosc ich dosiegnie zbyt wczesnie. No coz, ale jest w tym i sporo odwagi nawrzucac, nawypisywac pierdol i podpisac sie "xxxxx". Wystarczylby przeciez podpis w stylu ROMAN, Mateusz, Tomek i bylibysmy blizej - a tak to nawet nie wiadomo komu dziob zczaskac, za tekie brednie. Stary byles wielki - wypowiedziales sie jak na czlowieka przystalo godnie i pelnymi zdaniami. Teraz pochyl czolo i pogodz sie z porazka ... Pozdrawia - Marcin tez z V klasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: Polonistka sprawdza na lekcjach aurę uczniów IP: *.zsee.bytom.pl 09.12.03, 10:35 moim zdaniem,oczernianie pani chodynieckiej jest w czesci bez podstawne,ponieważ nie narzyca nam w lasej woli to my sami chcemy dowiedszieć się na temat bioenergoterapi. Uważam, że ona jest wspaniałą nauczycielką która dużo uczy i chce nam przekazać wiedzę o języku polskim i daje nam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś