Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji?

IP: *.proxy.aol.com 27.01.02, 23:28
Wysylajac z Niemiec dwa listy z zdleciami do woj.Katowickiego. Te dwie
przesylki nie doszly.
Co pan powie na to dyrektorze Poska Poczta.
Z chwila wrzucenia przesylki do skrzynki ,to owa przesylki z zaczkiem pocztowym
to nic innego jak zlecenie .A nie wywiazanie sie z zlecenia to wg. prawa jest
karalne.Tak czy nie? Czy ten proceder tez nalezy rozdmuchac ??
    • Gość: vtg Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 21:22
      trzeba zarzadac odszkodowania
      a jak sie beda stawiac to w ryj im
      • Gość: QCZ Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.proxy.aol.com 28.01.02, 22:07
        Poczta ma za zadanie doreczanie korespodenja. Czyli jest przekaznikiem
        listow,paczek,dokumentow.Aby Poczta mogla zrealizowac te zlecenia naleza
        oplacic ww. material przekazowy.Oplacenie polega na wykupieniu znaczkow
        pocztowych wg. taryf pocztowych. Po dokonaniu tej operacji nastapilo zawarcie
        umowy zlecenia. Czyli Poczta zobowazoje sie do doreczenia owego materialu.
        Jak wiemy ze kazde instytucja obwarowoje sie paragrafami i to tysiacami tymi
        symbolami § .A czy klijent nie ma tez swoich § - paragrafow.Kto ma dbac o tych
        klijentow. To jest tak samo jak z tym "Pogotowiem". Pogotowie ma swoje zadanie
        (Nie mordowanie ludzi-przypadek lodz)zadanie ratowanie zycia ludzkiego w
        naglych przypadkach.Tak samo Poczta ma swoje zadanie, czy kierowca komunikacju
        tez ma swoje zadanie. Wszyscy odpowiadaja prawnie za wykonanie swoich
        powinnosci.Czy nie mam racji.Tylko niewiem dlaczego nikt jakosc za swoje
        powinnosci nie odpowiada.
        • emerson Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? 28.01.02, 22:51
          Tak to bywa gdy ma się do czynienia z monopolistą- dopiero konkurencja może
          zmusić Pocztę do większej troski o klienta- TP już zaczyna odczuwać prawa
          wolnego rynku...
    • tolo1 Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? 29.01.02, 08:08
      A może to zaginęło jeszcze w Niemczech?
      • Gość: QCZ Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.proxy.aol.com 29.01.02, 11:45
        Tolo jak wiesz ze " morze" jest wielkie i szerokie.Fakt jest faktem.
    • Gość: Andrzej Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.BMJ.net.pl 08.02.02, 23:58
      Cały wątek nie przedstawia nic rzeczowego, jest jedynie idiotycznym (tzw. pod
      publikę) atakiem na dobra osobiste Poczty Polskiej. Złodzieje, monopolista,
      traktowanie klientów... Stek ogólników. Taka moda, na pewne instytucje można
      narzekać, znajdując poklask. Jakie dowody piszący mają, że wspomniana przesyłka
      zaginęła z winy Poczty Polskiej, skoro nadana była poza granicami kraju? Kto ma
      pewność, że została należycie zaadresowana i opłacona? kto ma pewność, że
      spełniała warunki dopuszczające do obrotu pocztowego? Proponuję przed zawieraniem
      umów zapozanać się z ich warunkami, następnie wyrażać pretensjonalne sondy o
      odszkodowania i zadośćuczynienia. I odpowiadać za swoje słowa, a nie pisać co
      ślina na język przyniesie.

      Pozdrawiam,

      Andrzej
      [Nie jestem pracownikiem Poczty, jedynie jej klientem; pracowników Poczty cenię
      za ich pracę]
      • Gość: QCZ Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.proxy.aol.com 09.02.02, 02:47
        I za zlodziejstwo czyjejs korespondecji,tez cenisz? Jakie dowody mam
        przedstawic? Wiem jak adresowac listy p.Andrzeju. Tego nie musi mnie pan uczyc.
        W tej sprawie rowniez zglosilem sie telefonicznie do DP. Poinformowano mnie ze
        to niejest pierwsza skarga tego typu.Ze tych zazalen jest bardzo wiele,ba az za
        wiele.
        Dowod moze byc rowniez taki ze do Wroclawie list bez problemu doszedl.Dlaczego
        na slask nie?
        Ja rowniez cenie ludzi pracy -utciwej pracy,lecz potepiam zlodziejstwo p
        Andrzeju.
        A pod publike nie pisze,co mi slina na jezyk przyniesie.
        To wlasnie pana moge posadzic , ze to co slina przyniesieto pan pisze
        Z poszanowaniem
        QCZ
        • Gość: Andrzej Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.BMJ.net.pl 09.02.02, 12:19
          Gość portalu: QCZ napisał(a):

          > I za zlodziejstwo czyjejs korespondecji,tez cenisz?

          A skąd Pan wie, że ktokolwiek z Poczty Polskiej przesyłkę Panu ukradł? Jak nie ma
          pan dowodów, to jest to po prostu pomówienie. Przesyłka mogła zaginąć, to też się
          zdarza, i to zarówno na terenie Deutsche Post jak i Poczty Polskiej. Co się z nią
          stało, tego nikt nie wie. Ale na wszelki wypadek, rzuca Pan chwytliwe społecznie
          komentarze, a nawet twierdzi Pan, że Poczta Polska zatrudnia złodziei (w
          temacie), naruszając w ten sposób dobre imie przedsiębiorstwa.

          > Jakie dowody mam przedstawic?

          Przede wszystkim należało się zastanowić przed wysłaniem przesyłki, czy przesyłka
          z jakiś względów jest dla Pana szczególnie ważna, czy przedstawia sobą jakąś
          wymierną wartość. Jeśli wyszłoby, że tak, to należało nie wysyłać listu zwykłego
          tylko przesyłkę poleconą lub wartościową. ŻADEN zarząd pocztowy na Świecie nie
          gwarantuje doręczenia zwykłej przesyłki listowej. Natomiast za utratę lub
          uszkodzenie przesyłek rejestrowanych przysługuje odpowiednie odszkodowanie. Wtedy
          otrzymuje się też dowód nadania przesyłki. Tak więc zawsze warto zastanowić się
          nad warunkami zawieranej umowy, żeby później nie rozpaczać.

          > Wiem jak adresowac listy p.Andrzeju. Tego nie musi mnie pan uczyc.

          Wcale Pana tego nie uczę i nie zamierzam. To jest elementarna umięjętność, którą
          każdy powinien posiadać, a że nie posiada jej wiele ludzi, należy tylko ubolewać.

          > W tej sprawie rowniez zglosilem sie telefonicznie do DP. Poinformowano mnie ze
          > to niejest pierwsza skarga tego typu.Ze tych zazalen jest bardzo wiele,ba az za
          > wiele.

          I pewnie jeszcze jakaś pani z Deutsche Post powiedziała Panu, że tę przesyłkę
          ukradli pracownicy Poczty Polskiej, bo Poczta Polska zatrudnia złodziei. Pewnie
          Panu poradzono, by napisał na forum dyskusyjnym pytanie publiczne: "Dlaczego
          Polska Poczta zatrudnia zlodzieji?" (pisownia oryginalna).

          > Dowod moze byc rowniez taki ze do Wroclawie list bez problemu doszedl.

          To nie jest żadwn dowód, bo to nie ten sam list. Równie dobrze można wnioskować -
          "ten kierowca jest pijany, bo tamten też jest pijany" itp.

          > Ja rowniez cenie ludzi pracy -utciwej pracy,lecz potepiam zlodziejstwo p
          > Andrzeju.

          Ja też potępiam złodziejstwo. Nie znaczy to, że kogoś bezpodstawnie oskarżam.
          Ciekawe dlaczego Pańskie twierdzenie dotyczy Poczty Polskiej, a nie np. Deutsche
          Post? Bo teraz Pan jest Niemcem, a nie Polakiem i wszystko co z dawnej ojczyzny
          jest dla pana be?

          > A pod publike nie pisze,co mi slina na jezyk przyniesie.
          > To wlasnie pana moge posadzic , ze to co slina przyniesieto pan pisze

          To proszę mnie "posądzić". Ja przedstawiam fakty, a Pan pomówienia.

          Pozdr.,

          Andrzej
          • Gość: QCZ Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.proxy.aol.com 10.02.02, 01:14
            Przeprraszam ale to co pan napisal to przekroczylo granice. Zadam by pan
            pokazal ze co polsko to jest be. Tego nie napisalem. To Ty czlowieczku piszesz
            co Ci slina na jezyk przyniesie.To jest zniewaga z pana strony .
            Bez zastanowienia pan pisze!
            Jestem przeciwny niekompetencji urzedow .Czy to w Polsce czy w Niemczech.
            Jeszcze raz zadam pokazaniu mi slowa ze co Polskie to B E !!!!
            • Gość: QCZ Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.proxy.aol.com 10.02.02, 01:26
              A po druge to co pan napisal to nie sa fakty p. Andrzeju. To ja wszystko wiem.
              A wedlug pana to jakakolwiek poczta moze krasc zwykle list?
              Bo jezeli tak to nic innego jak druga afera ,wyludzanie dodatkowych oplad przez
              poczte. !!!!!!!! Brawo !
              Od tego Poczty sluza by byc posrednikiem przekazywaniu korespondebcji,To chyba
              panu wiadomo.Tak czy nie?
              • przemyslaw.lysio Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? 10.02.02, 19:46
                Gość portalu: QCZ napisał(a):

                > To ja wszystko wiem.

                Gratuluję samokrytyki!

                > A wedlug pana to jakakolwiek poczta moze krasc zwykle list?

                Nikt nie napisał, że poczta może kraść listy.

                > Bo jezeli tak to nic innego jak druga afera ,wyludzanie dodatkowych oplad przez
                > poczte. !!!!!!!! Brawo !
                > Od tego Poczty sluza by byc posrednikiem przekazywaniu korespondebcji,To chyba
                > panu wiadomo.Tak czy nie?

                Jeśli zaadresował Pan swoje listy w takim języku, jakim pisze Pan na tym forum,
                to wcale się nie dziwię, że nie wszystkie z nich dotarły.
                • Gość: QCZ Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? IP: *.proxy.aol.com 10.02.02, 20:33
                  A wyrywanie zdan z kontestu to Tobie tez gratuluje!
                  A adresowanie koperty to wielka sztuka?
                  • oikos Re: Dlaczego Polska Poczta zatrudnia zlodzieji? 12.02.02, 19:01
                    Gość portalu: QCZ napisał(a):

                    > A adresowanie koperty to wielka sztuka?
                    Niewielka, ale jednak sztuka!
                    Drobiazg taki - oznaczenie kodowe, można się przeciez pomylić i list zamiast
                    najkrótszą trasa trafic do odbiorcy wędruje do innego miasta. Zanim tam go znajdą
                    i właściwie przekażą może wiele czasu minąć, tydzień albo więcej. Dojdzie,
                    oczywiście, ale wiele czasu mija. Albo może być też kod niewyraźnie napisany:
                    wtedy list na jakiś czas ginie, a niczyja to wina, nikt go tez nie ukradł
                    A jeszcze list w Niemczech nadany do Polski - tu jakaś mała niedokładność w
                    adresie, a są problemy z dostarczeniem w najszybszy sposób (pracownik polskiej
                    poczty by się domyślił, Niemiec tego błędu od razu nie wykryje).

                    Pozdrawiam,

                    Arkadiusz Wysocki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja