Koncertowa współpraca dobrych znajomych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 19:26
Promocja w dechę. Ciekawe, kto przyjdzie na koncert jak o nim nikt nie będzie
wiedział.
    • Gość: morf Koncertowa współpraca dobrych znajomych IP: 83.230.38.* 08.05.09, 22:19
      to jest naprawdę poważna sprawa, ta nowa aktywność miejskich urzędników i
      polityków, którzy organizują nam życie kulturalne, hucznie obchodzą jakieś
      rocznice i dbają o atrakcyjny wizerunek miasta, oni przecież najlepiej wiedzą
      czego potrzebujemy, co jest dla wszystkich dobre, co nas uszlachetnia, bawi,
      wzbogaca i co łagodzi obyczaje. Wszystko to za dużą kasę z kieszeni podatników.
      Dla dobra wszystkich, a przynajmniej jak największej publiczności. Jak za
      starych czasów, aaach łza się w oku kręci ze złości i z bezsilności!
      • Gość: umba Re: Koncertowa współpraca dobrych znajomych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.09, 09:24
        Może kumoterstwo, może nie ale faktem jest, że w tej branży poważne firmy można
        policzyć na pięciu palcach i zawsze będzie podejrzenie o swojaków. A impreza,
        prawdę mówiąc, taka sobie.
        • Gość: filipinka Re: Koncertowa współpraca dobrych znajomych IP: 83.230.38.* 09.05.09, 16:00
          Pani, której dotyczy artykuł nie jest z jakiejś tam branży, jest naczelnikiem w
          Urzędzie Miejskim Katowic. Właśnie dla tego, że społeczeństwu wydaje się, że nic
          od niego nie zależy to tacy urzędnicy wykorzystują swoje stanowiska do tego typu
          partykularnych interesów i inicjatyw. Gazeta tylko pokazała jak działa pewien
          mechanizm sprawowania władzy i omijania demokratycznych zasad współpracy, takich
          zaprzyjaźnionych działań na polu publiczno/prywatnym jest znacznie więcej,
          wpadają tylko głupi i zbyt zachłanni.
          Interesy na poważną skalę rzadko ujrzą światło dzienne.
          Swoją drogą to ciekawe jak w magistracie będą się bronić, Bojarun tylko rzucił,
          że to nic nadzwyczajnego. Wiadomo, to tylko GW znowu ma jakąś spisową teorię
          dziejów;))
          Obstawiam dwa warianty dalszego przebiegu zdarzeń:
          prawie całkowite zignorowanie sprawy(np. jakaś nagana udzielona naczelnikowi)
          albo lepiej atak na złośliwych dziennikarzy GW:))
          Cysorz to ma klawe życie, ciekawe czy dostaje do łóżka prasę.
    • Gość: gosc MZ Koncertowa współpraca dobrych znajomych IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 11:27
      Pani Sytniewska powinna sie cieszyc, ze napisali "dobry znajomy" a nie
      "konkubent"
    • wilhelm4 Koncertowa współpraca dobrych znajomych 10.05.09, 10:28
      > Budżet imprezy to około 530 tys. zł

      Czy to jakis wic ? To grosze.
      Pewnie polowa pozycji nie wliczona,
      lacznie z policja/ochrona i czyszczeniem.

      A B.Geldorf wystepuje pewnie za 100 zl
      i sniadanie w hotelu ?

      Albo naiwnosc i dyletantyzm,
      albo nastepny niesamowity przekret.
      I bedzie "luka" finansowa,
      a miasto bedzie dlugo splacac.
      • Gość: Wróg układów Re: Koncertowa współpraca dobrych znajomych IP: 83.238.171.* 04.06.09, 08:35
        Było, jest i zawsze będzie oszustwo, układowstwo i kumoterstwo w władzach
        miasta. Pani "S." delikatnie mówiąc , lubi zamulić wokół siebie aby nie było
        widać co podbiera. Jako szef gnoi za to innych. To plugawe zachowanie. Ja się
        pytam...">Jak można udawać na forum miasta ,że nic się nie dzieje złego a że
        facet ma 155 "uchybień" kulturalnie mówiąc... jest czysty jak miasto"? Za długo
        siedzą w tym pałacu.. Już czas wytępić robaki.. Musi być zmiana na każdym
        szczeblu inaczej "gó..." będzie się dalej sprzątać pod dywan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja