Gość: Archi-punk
IP: *.omi.pl
18.05.09, 15:41
Szkoda ,ze Pani Architekt nie podała przykładu bazaru na koronie
Stadionu Dziesięciolecia tj. "archtektury od podwórka" lub hal
blaszaków przed Pałacem Kultury.
Tego typu akcje z reguły prowadzą do powstania chosu w mieście, tym
bardziej ,że zaplanowanie czegoś to dziesiatki uzgodnień i zabiegów
aby coś miało ręce i nogi...
Owszem mozna je stosować w miro-skali (w swoim domku, ogrodzie ,
witrynie czy kuchni) ale nie maja zastosowania w tak złożonej
strukturze jaką jest miasto.
Nie ta skala nie te problemy.