Gość: gobo
IP: 95.160.244.*
23.05.09, 07:10
Od kiedy to "pozytywnym wzorcem" jest wysyłanie MAŁEGO DZIECKA do DZICZY zwanej szkolą. Mój syn kończy 1-szą klasę - w szkole dodatkowe świetlice otworzyli dopiero pod koniec października !!!! Ponad 150 dzieci gnieździło się w świetlicy wielkosci klasy i stołówce niewiele większej, przez 2 miesiące !!!
Szkoła to nie tylko lekcje - a co ma robić 5-6 latek między 12-16-tą zanim przyjdą po niego rodzice?
To taki sam "pozytywny wzorzec" jak pierszeństwo naboru do przedszkola dla dzieci których mama NIE PRACUJE!!!!!
Rodzice - unikajcie eksperymentów jak tylko możecie - wasze dzieci traktuje się jak darmowe króliki dośwadczalne (na króliki trzeba mieć specjalną zgodę) dla giertychopodobnych!!!