Dodaj do ulubionych

Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 12:51
do autora:idz sie leczyc,koniecznie na slasku.pozdrowienia z Bielska.
Obserwuj wątek
    • Gość: kuba Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: 192.193.245.* 01.06.09, 13:06
      Panie Michale, po co się Pan unosi, po co Pan znowu ten durny temat
      porusza, żeby znowu sie jakieś komentarze pojawiły. Bielsko jest na
      Śląsku i każdy to wie, i nic tego nie zmieni. W tym felietonie to
      Pan Szanowny sam włazi w buty szowinistycznego Ślązaka, których na
      szczęście jest niewielu, i sam Pan judzi ludzi. Nazwa Podbeskidzie,
      choć nie historyczna, przyjęła się w świadomości ludzi, i
      wielu "niemieszkańców" Bielska ją stosuje, bo jest zwyczajowa. Kogo
      do jasnej anielki obchodzi jej post pezetpeerowska przeszłość? Chyba
      nikogo poza Panem. A może po prostu chcemy jako mieszkańcy tego
      terenu pokazać, że bielskość istnieje, choć mimo wszystko, z
      ubolewaniem to napiszę, jest przez "silesian" tłamszona - choćby
      patrząc przez akcję reklamową "Śląskie. ....", gdzie Bielsko w końcu
      zostało uwzględnione.
      ps. W mieście Bielsko-Biała jest problem z określaniem terttorialnej
      przynależności - niech Pan spojrzy tez na nasze miasto przez pryzmat
      rzeki płynącej przez nasze miasto, która dzieli je na część śląską i
      galicyjską (małopolską). Ja sam urodzony w Bielszczanin, mam za żonę
      Białankę (przepraszam za formę ale chyba poprawna), mieszkam w
      Białej. I kim ja wobec tego jestem historycznie rzecz biorąc?
      Aktualnie nalezy powiedzieć - mieszkańcem śląska z podbeskidzia.
    • Gość: Ślązak z Cieszyna Bielsko ma kompleks Śląska Cieszyńskiego IP: 80.54.10.* 01.06.09, 13:07
      Śląsk Cieszyński to taki "podregion" Górnego Śląska (nie mylić z
      GOP!!!), na którego wschodniej granicy leży Bielsko. Bielsko się
      rozrosło i jest kilkakrotnie większe od historycznej stolicy Śląska
      Cieszyńskiego - Cieszyna. W Cieszynie nikt tego nie neguje, ale
      Bielsko forsuje nazwę "Podbeskidzie" i pokrewne. Nie mamy nic do
      Bielska, ale mieszkamy na Śląsku Cieszyńskim! I żaden Bielszczanin
      tego nie zmieni. Zresztą Bielsko też leży na Śląsku. I kompletnie
      nie rozumiem, czego tu się wstydzić.
      • svatopluk Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska 01.06.09, 13:17
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Nie ma się co dziwić, że oni (podobnie jak Zagłębiacy) nie chcą
        mieć nic
        > wspólnego ze Śląskiem, nie chcą być kojarzeni ze Śląskiem. No bo
        powiedzmy sobi
        > e
        > szczerze, Śląski nie kojarzy się dobrze, kojarzy się bardzo źle -
        z brudem,
        > brzydotą, ubóstwem, niskim poziomem wykształcenia itp. Smutne to
        ale prawdziwe.
        >

        po twoim poscie mozna pomyslec ze tu z "tego Slaska" pochodzisz.
        bardzo zmutne to.
        • Gość: COYOTE Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 19:41
          1)a mnnie całkiem podobnie sie Bielsko kojarzy, obszczane bramy i
          brud dookoła , no i pseudo ryneczki!!!że jak mały Wiedeń he he he
          he pare dni łaziłem z przewodnikami w ręce i u boku, cóż zmusiłem
          się po dłuuuugich namowach, na szczęście następnym razem będę tylko
          przejazdem i życzyłbym sobie tego samego od podbeskidzian, gorolstwa
          zza Brynicy, nie podoba się na Śląsku to raus. Nikt wam tu nie każe
          pracować i zdobywać wykształcenie
    • Gość: Fabio Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: *.domainunused.net 01.06.09, 13:15
      Ej, kibole BKSu, zróbcie coś z tą tablicą, bo chwali ona Waszego lokalnego
      rywala, a na to pozwolić nie możecie :)

      A tak na poważnie to nie wiem co to ma na celu? Przecież własnego województwa i
      tak nie dostaną, a pieniądze będą wiecznie sępili z Katowic.

      Poranne pociągi Bielsko-Katowice są wypchane po brzegi, to samo jest po południu
      na trasie powrotnej. Bielsko jest przedmieściami GOP i tak już zostanie z racji
      odległościowo-geograficznej.
    • Gość: obszczyjmurek Śląsk jest w Bielsku! I tyle. IP: *.chello.pl 01.06.09, 13:22
      Poczucie tożsamości to jedno a fakty drugie. Nikt przecież nie zmieni faktu, że
      Bielsko jest miastem śląskim a Biała małopolskim i kropka. Chyba, że jest się
      nieuświadomionym jełopem z korzeniami zza Bugu, który myśli, że Śląsk to jedynie
      kominy i smrody GOPu, a nie rozległa kraina geograficzna w dorzeczu Odry
      ciągnąca się od Zgorzelca po Mysłowice. Podsumowując trzeba by niektórych wysłać
      do szkoły (podstawowej).
      • Gość: Maciek Re: Śląsk jest w Bielsku! I tyle. IP: *.zax.pl 01.06.09, 13:31
        Wszysto prawda co piszesz. Niemniej granice regionów nie są dane raz i na wieki
        i właśnie teraz jesteśmy świadkami bolesnej zmiany tych granic...

        Albo Bielski Okręg Przemysłowy, powiązany bardzo mocno funkcjonalnie (od
        Cieszyna po Andrychów, nawet Wadowice i od Pszczyny po Żywiec) umieścimy w
        całości na Śląsku albo w całości w Małopolsce. Że się tego zrobić nei dało, to
        się wytworzyło naturalnie Podbeskidzie, które obejmuje właśnie ten obszar (jeśli
        nie Pszczyne to Czechowice już na pewno, bo de facto z BB to już jeden organizm
        miejski jest.
        • Gość: Farel Re: Śląsk jest w Bielsku! I tyle. IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 01.06.09, 14:09

          > Wszysto prawda co piszesz. Niemniej granice regionów nie są dane raz i na wieki
          > i właśnie teraz jesteśmy świadkami bolesnej zmiany tych granic...

          Zmiany granic próbują dokonać bielszczanie. Ja nie zauważam jakichkolwiek
          związków pomiędzy Cieszynem, Skoczowem a Andrychowem czy tym bardziej
          Wadowicami. Pani Staniszewska do spółki z panem Okrzesikiem z uporem godnym
          wyższej sprawy propagują małopolskość BB. Chciałem im i ich zwolennikom
          przypomnieć że mieszkańcami Małopolski czują się również mieszkańcy Niska
          (historycznie Małopolska dziś na granicy lubelszczyzny)co chętnie podkreślają na
          każdym kroku, Sokołowa Małopolskiego. Czy ktoś mi wytłumaczy jakie związki ma BB
          z tymi rejonami?? Co łączy śląskich górali z Koniakowa z mieszkańcami Niska??
          Kultura??? Historia??? Może gwara i obyczaje???
    • Gość: Maciek Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: *.zax.pl 01.06.09, 13:28
      Dzieci drogie. No Bielsko jest na Śląsku. Takim Śląsku, ze stolicą we Wrocławiu
      i ewentualnie Opolu. Wszystko fajnie, ale dla mnie obecny 'śląsk' i 'zagłębie'
      to np. bytom, sosnowiec, z którymi NIGDY BB nie miało nic wspólnego, co innego
      Żywiec np. Mieszkam w Bielsku przy ulicy, której wg dokumentów nadal
      współwłaścicielem jest Karol Franciszek Habsburg.

      Nie mam nic do nazwy Śląsk, sam może i nawet czuje się Ślązakiem (choć góralem).
      Nie wiem o co cała wrzawa Pana Smolorza? Chce znowu kogoś skłócić?

      A że chcemy mieć swóją tożsamość, to źle? To co, ci ludzie, co mieszkają po
      wschodniej stronie białki mają się nazywać krakusami a my ślązakami? A jak się
      ktoś przenosi z jednej strony miasta na drugą? Bo sory, ale Kęt się na śląsku
      umieścić nie da, a bliżej do nich z Bielska niż z jednej strony miasta na drugą...

      Dajcież spokój Panie Autor!

      Bielszczanie nie są antyśląscy. Po prostu domagamy się traktowania nas po
      partnersku - a nie, że województwo w Katowicach, wszystkie ważne obiekty w Kato,
      uczelnie w Kato, firmy w Kato, Lotnisko między Kato a Czewą, no po prostu
      zabierzcie nam wszystko...

      Jakby Czewa była w innym województwie (np. Łódzkim) to BB i Katowice powinny być
      razem stolicami Śląskiego (jak np. jest Bydgoszcz-Toruń czy Gorzów-Zielona Góra).
      • Gość: Farel Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 01.06.09, 13:50
        > uczelnie w Kato, firmy w Kato, Lotnisko między Kato a Czewą, no po prostu
        > zabierzcie nam wszystko...
        Z tym tekstem o firmach a szczególnie lotnisku to zdrowo przesadziłeś :D
        Podaj przykład firmy, uczelni czy lotniska hehe które straciło BB na rzecz
        Katowic po zmianie podziału adm. Z tego co kojarzę to Śląsk Cieszyński
        przyspieszył w rozwoju po włączeniu do woj. śląskiego np. droga Cieszyn -
        Bielsko budowa drgnęła z miejsca gdy katowicka DDKiA przejęła od krakowskiej.
    • Gość: aliveinchains Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: 217.153.83.* 01.06.09, 13:44
      Pana Smolorza żal ściska….
      Bo jak inaczej to ując, że w województwie, gdzie nic nie wychodzi bo
      parafrazując otyłego dziennikarza „albo rządzi Śląskiem sicz zza
      Buga czy Wa-wy albo dupowaty ludek śląski”. Pan Smolorz nie raz
      dawał do zrozumienia, że Gorol i ślązak się nie dogadają. Stąd też
      jego felietony to lament, że nie ma w stolicy (czyt. Katowicach)
      inwestorów chętnych do przebudowy centrum (choć buduje się tam jakiś
      hotel rodem z PRL), albo że Mariacka jest martwa (aż nie chce mi się
      już czytać wypowiedzi kolejnych speców z polski czy zagranicy), albo
      że Nikisz zdewastowany, albo że kultura jest na niskim poziomie w
      tym tożsamość regionalna.
      Bielsko-Biała wyłamuje się ze schematu myślowego otyłego
      dziennikarza. Ten pan twierdzi, że władze miasta jak i mieszkańcy
      koncentrują się głównie na wymazywaniu przeszłości dwumiasta. Ocena
      będąca miara „nicnierobienia” i „pozorowanego działania” rodem z
      urzędu Uszoka jak i zebrania Silesii (tez mi nazwa!!!).

      Otóż panie Smolorz jeździ sobie pan na motorynce a nie widzi co śię
      w Bielsku-Białej dzieje?
      Władze mają czym się pochwalić
      - renowacja centrum, deptaki, puby, kluby…czyli centrum o którym wy
      w Katowicach możecie marzyć (patrz Mariacka)
      - renowacja terenów poprzemysłowych w centrum – patrz Sfera 2
      największa inwestycja w centrum miasta w całym województwie,
      nawiązująca do najlepszej architektury holenderskiej czy
      skandynawskiej,
      - nowe hotele, przebudowa stadionu, orliki (to apropos naszego niby
      nieprzygotowania do Euro 2012)
      - budowa obwodnicy wschodniej (j.w.)
      - nowi inwestorzy – Park Lotniczy (co z waszym Muchowce?), centrum
      księgowe Grupy żywiec, Avio i inni…wkrótce w budowie nowa fabryka
      Powertrain
      - największy rynek mieszkaniowy w woj. śląskim, jest pan naukowcem,
      wiec wie pan co to GUS; BB od kilku lat oddaje wiecej mieszkań niż
      300tys Katowice, a region Podbeskidzia średniorocznie niemal tyle
      samo co 4x wiekszy centralny śląski!
      - u nas nie ubywa mieszkańców, w przeciwieństwie do Katowic i GOP…
      ludzie chetnie się sprowadzaja do nas z GOP i jakoś nie czują się
      szykanowani za „hanysowskie pochodzenie”
      - wspomnę o kilku wydarzeniach kulturalnych: w tym tygodniu festiwal
      teatrów lalkowych, spotkania z cyklu „Fabryka Sensacji” pana
      Proszyka (zawsze full ludzi i nikt nie zakłamuje historii), w
      bielskich księgarniach znajdzie pan co roku kilka nowych publikacji
      związanych z BB i Śląskiem Cieszyńskim…w Katowicach nie znalazłem do
      tej pory nic nowego (sic!)

      Panie Smolorz, zrozum pan, że tożsamość to nie tylko wymachiwanie
      zółtoniebieską flaga, ale : wyremontowany zamek, plac, kamiennice,
      ludzie spacerujący po centrum, folklor (w przypadku górali
      beskidzkich ich sąsiedzi zza Wisły nawet do pięt im nie dostają w
      tym temacie), regionalna kuchnia (patrz pan ile masz karcz
      góralskich a ile śląskich), festiwale (TKB), publikacje regionalne,
      albumy, prężna scena teatralna (słynny na całą Polskę żyd, czy
      Intercity jak i cieszaca się sukcesem „Testament Teodora Sixta”,
      którego pan krytykuje bo nie było słowa śląska! Rownierz nie było
      Małopolska, Polska i Europa…)…to wszystko ma być świadectwem naszego
      braku tożsamości? Czy ktoś w BB wymazuje nazwy Mikuszowice śląskie,
      Komorowice Śląskie? Koło mojego domu jest też Śląska Fabryka Wódek!
      A nieco dalej Siesia Music Centre…sukcesy odnosi TVS w BB. A region
      związany z BB od Skawy po Olzę i od Wisły po Zwardoń jakoś trzeba
      nazwać, przeszkadza to Panu? Podbeskidzie jest nazwa zwyczajowa, a
      we Francji jest taka prowincja 2 po IDF – Alpen-Rodan (pisz tam pan
      swoje pretensje że zacierają swoja tożsamość). Podbeskidzie
      kojarzy się z górami, a śląsk głównie z posindustrialna smutna
      rzeczywistościa Bytomia, Chorzowa i katowic...
    • Gość: aliveinchains Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: 217.153.83.* 01.06.09, 13:45
      Pana Smolorza żal ściska….
      Bo jak inaczej to ując, że w województwie, gdzie nic nie wychodzi bo
      parafrazując otyłego dziennikarza „albo rządzi Śląskiem sicz zza
      Buga czy Wa-wy albo dupowaty ludek śląski”. Pan Smolorz nie raz
      dawał do zrozumienia, że Gorol i ślązak się nie dogadają. Stąd też
      jego felietony to lament, że nie ma w stolicy (czyt. Katowicach)
      inwestorów chętnych do przebudowy centrum (choć buduje się tam jakiś
      hotel rodem z PRL), albo że Mariacka jest martwa (aż nie chce mi się
      już czytać wypowiedzi kolejnych speców z polski czy zagranicy), albo
      że Nikisz zdewastowany, albo że kultura jest na niskim poziomie w
      tym tożsamość regionalna.
      Bielsko-Biała wyłamuje się ze schematu myślowego otyłego
      dziennikarza. Ten pan twierdzi, że władze miasta jak i mieszkańcy
      koncentrują się głównie na wymazywaniu przeszłości dwumiasta. Ocena
      będąca miara „nicnierobienia” i „pozorowanego działania” rodem z
      urzędu Uszoka jak i zebrania Silesii (tez mi nazwa!!!).

      Otóż panie Smolorz jeździ sobie pan na motorynce a nie widzi co śię
      w Bielsku-Białej dzieje?
      Władze mają czym się pochwalić
      - renowacja centrum, deptaki, puby, kluby…czyli centrum o którym wy
      w Katowicach możecie marzyć (patrz Mariacka)
      - renowacja terenów poprzemysłowych w centrum – patrz Sfera 2
      największa inwestycja w centrum miasta w całym województwie,
      nawiązująca do najlepszej architektury holenderskiej czy
      skandynawskiej,
      - nowe hotele, przebudowa stadionu, orliki (to apropos naszego niby
      nieprzygotowania do Euro 2012)
      - budowa obwodnicy wschodniej (j.w.)
      - nowi inwestorzy – Park Lotniczy (co z waszym Muchowce?), centrum
      księgowe Grupy żywiec, Avio i inni…wkrótce w budowie nowa fabryka
      Powertrain
      - największy rynek mieszkaniowy w woj. śląskim, jest pan naukowcem,
      wiec wie pan co to GUS; BB od kilku lat oddaje wiecej mieszkań niż
      300tys Katowice, a region Podbeskidzia średniorocznie niemal tyle
      samo co 4x wiekszy centralny śląski!
      - u nas nie ubywa mieszkańców, w przeciwieństwie do Katowic i GOP…
      ludzie chetnie się sprowadzaja do nas z GOP i jakoś nie czują się
      szykanowani za „hanysowskie pochodzenie”
      - wspomnę o kilku wydarzeniach kulturalnych: w tym tygodniu festiwal
      teatrów lalkowych, spotkania z cyklu „Fabryka Sensacji” pana
      Proszyka (zawsze full ludzi i nikt nie zakłamuje historii), w
      bielskich księgarniach znajdzie pan co roku kilka nowych publikacji
      związanych z BB i Śląskiem Cieszyńskim…w Katowicach nie znalazłem do
      tej pory nic nowego (sic!)

      Panie Smolorz, zrozum pan, że tożsamość to nie tylko wymachiwanie
      zółtoniebieską flaga, ale : wyremontowany zamek, plac, kamiennice,
      ludzie spacerujący po centrum, folklor (w przypadku górali
      beskidzkich ich sąsiedzi zza Wisły nawet do pięt im nie dostają w
      tym temacie), regionalna kuchnia (patrz pan ile masz karcz
      góralskich a ile śląskich), festiwale (TKB), publikacje regionalne,
      albumy, prężna scena teatralna (słynny na całą Polskę żyd, czy
      Intercity jak i cieszaca się sukcesem „Testament Teodora Sixta”,
      którego pan krytykuje bo nie było słowa śląska! Rownierz nie było
      Małopolska, Polska i Europa…)…to wszystko ma być świadectwem naszego
      braku tożsamości? Czy ktoś w BB wymazuje nazwy Mikuszowice śląskie,
      Komorowice Śląskie? Koło mojego domu jest też Śląska Fabryka Wódek!
      A nieco dalej Siesia Music Centre…sukcesy odnosi TVS w BB. A region
      związany z BB od Skawy po Olzę i od Wisły po Zwardoń jakoś trzeba
      nazwać, przeszkadza to Panu? Podbeskidzie jest nazwa zwyczajowa, a
      we Francji jest taka prowincja 2 po IDF – Alpen-Rodan (pisz tam pan
      swoje pretensje że zacierają swoja tożsamość).
        • Gość: kurdt_cobain Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska IP: *.centertel.pl 01.06.09, 22:43
          Gość portalu: A napisał(a):

          > Wybudowane przez hanysów.

          boom budowlany ostatnich lat nie jest spowodowany inwestycjami w
          stylu dacza hanysa. Obecnie budownictwo finansuje sie poprzez
          kredyt
          , wiec czy na taki stać będzie 50 latka na górniczej
          emeryturze, czy nawet 40 latka myśli by najpierw dorobić się
          mieszkania w GOP, a nie budować sobie domek w górach ( nie wspomne o
          ludziach młodych ktorym głównie udziela się kredytu
          długoterminowego). Chyba że mowa o tych hanysach którzy sprowadzają
          się do nas na stałe, sprzedajac lokum w GOP. Przestańcie żyć mitami
          wielkiego śląska!
          Skad durne przeświadczenie, że mieszkańcy BB pracuja masowo w GOP?
          Ja znam raptem jedna osobę, zdecydowana większość pracuje w BB i
          okloicy, patrz na 500 najwiekszych Polskich firm i jak wiele z nich
          (w tym ta nr 1) ma rodowód podbeskidzki;) Górale również zakładają
          swoje firmy głównie budowlane, w przeciwieństwie do hanysów, którzy
          idą na gruba a potem w wieku 45 lat na emerytura.
          • arnold7 Re: Michał Smolorz: Podbeskidzie nie chce Śląska 01.06.09, 23:03
            Gość portalu: kurdt_cobain napisał(a):

            > Gość portalu: A napisał(a):
            >
            > > Wybudowane przez hanysów.
            >
            > boom budowlany ostatnich lat nie jest spowodowany inwestycjami w
            > stylu dacza hanysa. Obecnie budownictwo finansuje sie poprzez
            > kredyt
            , wiec czy na taki stać będzie 50 latka na górniczej
            > emeryturze, czy nawet 40 latka myśli by najpierw dorobić się
            > mieszkania w GOP, a nie budować sobie domek w górach ( nie wspomne o
            > ludziach młodych ktorym głównie udziela się kredytu
            > długoterminowego). Chyba że mowa o tych hanysach którzy sprowadzają
            > się do nas na stałe, sprzedajac lokum w GOP. Przestańcie żyć mitami
            > wielkiego śląska!
            > Skad durne przeświadczenie, że mieszkańcy BB pracuja masowo w GOP?
            > Ja znam raptem jedna osobę, zdecydowana większość pracuje w BB i
            > okloicy, patrz na 500 najwiekszych Polskich firm i jak wiele z nich
            > (w tym ta nr 1) ma rodowód podbeskidzki;) Górale również zakładają
            > swoje firmy głównie budowlane, w przeciwieństwie do hanysów, którzy
            > idą na gruba a potem w wieku 45 lat na emerytura.

            No to zastanow sie najpierw, z czego zyja bielskie i bialskie firmy.
            Z Warszawy? Z Krakowa? A moze z Wiednia? Co jade po pewne urzadzenia do BB, to
            slysze zyczenie - a sprzedawajcie tego jeszcze wiecej tam u was na Slasku (!),
            bo bez was dawno zwinelibysmy interes.
            Juz pare razy powiedzialem: u was to tez na Slasku, jedziemy na jednym wozku. W
            koncu zalapali. A firma jest w Bielsku, nie w Bialej, czyli na Slasku wlasnie.

            Podsumowac problem mozna bardzo krotko - Warszawie pasuje ciemnota elementu
            naplywowego, ktory obecnie dominuje w tej poludniowo-wschodniej czesci Gornego
            Slaska, ktora kiedys nazywala sie Bielitz.
            Juz kiedys pisalem na ten temat, i nadal jestem ciekaw - ilu z tych pyszczacych
            tu na forum cwiercinteligentow wie, ze Bielsko cieszylo sie przed wojna
            autonomia w ramach zarzadzanego z Katowic autonomicznego wojewodztwa slaskiego?
            Czy te forumowe kreatury wiedza, dlaczego owczesne Bielsko bylo miastem o jednym
            z najwyzszych poziomow zycia w II RP? Gdzie wtedy byla Biala?
    • Gość: Goral A moze B-B nie chce śląskiego syfu, zacofania i ba IP: 188.33.55.* 01.06.09, 14:05
      ... łaganu oraz dezorganizacji które to cechy są wizytówką ślązaków,
      katowic etc. Najlepszym dowodem jest Euro 2012. A bełkot, że to była
      polityczna decyzja poprzedniego rzadu tutaj jest na nic: kto
      chcialby pokazac cos tak okropnego jak śląsk obywatelom innych
      panstw? Bo ja na 100% nie. Slask to wstyd. I niech autor artykulu
      lepiej zajmie sie naprawa tego stanu i nadrobieniem dystansu jaki
      macie chocby do Belska-Bialej czy Wroclawia a nie szukaniem dziury w
      calym.

      Slazacy sa najlepsi ale w biciu piany. Argumentow nie macie w
      zupelnosci.

      Pozdrawiam ozieble.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka