Gość: jazmig
IP: *.gl.digi.pl
13.06.09, 08:28
Jak on napycha się odżywkami, to nie warto dawać na niego złamanego
szeląga.
Sport ma być czysty, w przypadku niepełnosprawnych chodzi o ich
aktywność, a nie medale.
On nie musi budować masy mięśniowej itp. On po prostu ma być między
ludźmi i nie gnuśnieć w domu.
Do tego celu nie jest potrzebne ani wożenie się po pseudozawodach za
granicą, ani tym bardziej napychanie się odżywkami.