jak byc dobrym przedstawicielem handlowym

26.06.09, 19:17
co i jak to robic by byc dobrym przedstawicielem handlowym . prosze o wskazowki
    • tadeusz542 Facet nie pakuj sie w to - 26.06.09, 20:42
      Musiałbyś mieć ..... znajomości , najlepiej wsród kierownictwa
      zajmującego się logistyką a jeszcze lepiej w wyższej kadrze
      kierowniczej to wtedy napewno kupią od ciebie niezależnie co byś im
      nie chciał sprzedać i niezależnie od ceny.
      Tam potem są niuanse których lepiej tu nie pisać .
      Normalne łażenie i proponowanie cen niższych o grosze od konkurencji
      to zwykła strata czasu bo kupią od ciebie jedynie ci którzy zaczęli
      liczyć każdy grosz czyli jest ich niewielu a na dodatek masz spora
      szansę ,że ci nie zapłacą.
      Nałzisz się i niczego nie załatwisz ,
      • Gość: skuteczny Re: Facet nie pakuj sie w to - IP: *.centertel.pl 21.10.09, 20:12
        Post Tadeusza do śmieci,co to jest za porada.
        Niespełniony przedstawiciel.To jest praca dla handlowcow a nie
        wypłoszonych analityków.
        pozdro
    • tadeusz542 poszukaj pracy w tym na co jest zbyt 21.10.09, 21:10
      Kiedy zanika koniunktura na jakiś wyrób a producent już go
      naprodukował względnie jeszcze się nie połapał i ma pełny magazyn no
      to szuka przedstawicieli handlowych a tak naprawdę akwizytorów
      których zadaniem jest znaleźć na to kupca.
      Ich wynagrodzenie zalezy od efektów czyli nachodzi się taki nieborak
      albo najeździ aż mu się chce rzygać na samą myśl o pójściu do pracy
      a efektów nie ma żadnych bo chociażby był złotousty jak Mickiewicz
      to nie sprzeda tego czego nikt nie chce.
      Można obniżać cenę ale ile ?, jeśli u mnie w firmie mam sprawdzonych
      dostawców którzy już wiedza czego ja chcę i to realizują napewno to
      nawet gdyby jakiś emisariusz innej firmy przybył z tańszą ofertą to
      nie zaryzykuję strat związanych z dogrywaniem się z nowym dostawcą
      zwłaszcza jeśli mówimy o podzespołach z których dajmy na to ja
      montuję szafy sterownicze sprawdzone już i pewne w działaniu.
      zatem może coś wylatasz kandydacie na przedstawiciela w branży art
      spożywczych , dostaw chemii gospodarczej albo innych prostych rzeczy
      ale jak mam Ci radzic to radze dać sobie spokój z
      przedstawicielstwem chyba ,że pracodawca zgodzi się podpisac umowe o
      pracę gwarantującą Ci stałą pensję , zwrot kosztów ,i dodatkowo kasę
      za osiągnięte efekty.
      Jak tego nie wynegocjujesz z pracodawcą to daj se spokój bo to
      znaczy ,że negocjacje i przekonywująca mowa nie są Twoją mocną
      stroną i jedynie nalatasz się jak głupi i dodatkowo zapłacisz z
      własnej kasy .
      Tej roboty chwytaj się w ostateczności jak nawet do budowlanki Cię
      nie wezmą - to moja rada
      • Gość: . Re: poszukaj pracy w tym na co jest zbyt IP: *.cable.smsnet.pl 22.10.09, 19:16
        Na stałą pensję plus premie to oni mają tam swoich pociotków, w tym zawodzie
        mieć gadane to jedno, zatajać kruczki i kłamać w żywe oczy to drugie. Po
        transakcji niczemu nie jest winien nikt, zapłacone, klient puszczony w trąbę i
        weź tu się sądź. Wystarczy się wczuć w klienta, by wyczuć, że ten zawód to
        całowanie klamki. Tylko nieuczciwy hochsztapler się w tym odnajdzie.
    • Gość: nigdy Re: jak byc dobrym przedstawicielem handlowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 18:51
      Jak ? Proste .Wystarczy sie odmóżdżyc.
      • tadeusz542 klient dostaje towar na termin jeśli coś nie gra 22.10.09, 23:02
        Moi mądrale ,musicie wiedzieć ,że starający się cokolwiek sprzedać
        musi niestety dac klientowi towar na termin.
        Termin moi drodzy to przesunięty o tydzień dwa lub więcej nawet do
        kilku miesięcy czas w którym klient jest zobowiązany za towar
        zapłacić jeśli towar jest dobry to w tym czasie klient odsprzeda go
        swojemu klientowi , na termin krótszy np. tylko 14 dni otrzyma
        zapłatę i zdąży nią kilka razy obrócić nim będzie musiał zapłacić
        swojemu dostawcy.
        Jeśli coś z towarem nie gra a tak często bywa to klient towar zwraca
        bo przecież ma swoje zamówienie które istotnie różni się od tego co
        dostał więc odsyła i to na koszt dostawcy rzecz jasna najpierw
        sporządzi dokumentację żeby dostawcy do głowy nie przyszło lecieć do
        Sądu.
        • Gość: . Re: klient dostaje towar na termin jeśli coś nie IP: *.cable.smsnet.pl 22.10.09, 23:14
          Tadek, ty piszesz o klasycznej piramidzie, na której opierają się banki,
          ubezpieczenia i gry losowe:)
          • tadeusz542 załóż se firmę i potem coś gadaj 23.10.09, 12:02
            Nawet klient końcowy dostaje na termin pod warunkiem ,że ma
            działalność lub spółkę.
    • Gość: sok z cytryny Re: Nie być IP: *.c201.msk.pl 23.10.09, 19:16
      Przedstawiciel handlowy to jest zwykła "cytryna" do wyciśnięcia przez kierownictwo-właścicieli firmy. Jeśli nie umiesz pozyskać nowego odbiorcy towaru-usługi bo nie umiesz wciskać kitu to twoja kariera kończy się w okresie próbnym (jeśli dostaniesz angaż) nawet, gdybyś miał doktoraty z ekonomii, organizacji i psychologii, stawał na głowie i klaskał uszami. Jesteś pozyskany do firmy po to aby pozyskać jednego albo kilku odbiorców a jak się skończą twoje możliwości to kop w du.. i firma opublikuje anons, że zatrudni przedstawicieli handlowych w atrakcyjnej firmie.
      • Gość: krakus Re: Nie być IP: *.devs.futuro.pl 25.10.09, 09:43
        dupa kolego ... dupa ... jestem przedstawicielem farmaceutycznym od 5 lat w
        znanej, miedzynarodowej firmie, nie musze szukac nowych klientow, nie musze
        wciskac kitu, bo sami zamawiaja i caluja mnie po dupie jak tylko wchodze do
        apteki, bo maja z tego duze profity jak zamawiaja u mnie, a nie przez hurtownie,
        takze nie pieprz jak sie nie znasz, fakt ze branza spozywcza to syf, ale jak
        ktos trafi do branzy farmaceutycznej to moze spokojnie pracowac pare lat i
        zarabiac duzo kasy, pozdro z Krakowa
        • Gość: sok z cytryny Re: Nie być IP: *.c201.msk.pl 25.10.09, 10:19
          Wyjątki potwierdzają reguły dupo z Krakowa. Zgodnie z twoją filozofią od poniedziałku wszyscy przedstawiciele przerzucą się na handel lekami. Poza tym całą robotę odwalają za ciebie media opanowane przez mafię farmaceutyczną. Ty nie jesteś przedstwicielem tylko magazynierem. Osobiście wiem jak to "funkcjonuje" w kilku branżach.
          • Gość: krakus Re: Nie być IP: *.devs.futuro.pl 25.10.09, 11:32
            dupo ze śląska, po pierwsze do branzy farmaceutycznej nie jest latwo sie dostac,
            jak nie masz wyksztalcenia medycznego lub doswiadczenia to mozesz co najwyzej
            przegladac oferty pracy i wzdychac ... po drugie akurat produkty ktore sprzedaje
            nie sa reklamowane w telewizji wiec dupo ze slaska twoj wywod jest nietrafiony,
            po trzecie magazynier to chyba ty jestes dupo ze slaska, skoro wyksztalconych,
            doswiadczonych ludzi zarabiajacych kupe kasy nazywasz magazynierami to pewnie
            zal ci dupe sciska, ze ty musisz tyrac w kopalni za marne grosze, a ja smigam
            dobrym samochodem w dobrym garniturze i praca sprawia mi przyjemnosc. nara !
            • Gość: sok z cytryny Re: Nie być IP: *.c201.msk.pl 26.10.09, 09:36
              A na co masz największy zbyt dupo z Krakowa? Amfa, marycha czy pani Goździkowa? A przy okazji: Jeśli ktoś skończył medycynę i pracuje jako komiwojażer to oznacza jedynie, że został pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarskiego. A druga sprawa to zacznij czytać to co inni piszą bo fanzolisz jak potrzaskany.
              • Gość: . Nie ma to jak serdeczna wymiana zdań wozitowarów IP: *.cable.smsnet.pl 26.10.09, 12:33
                Centusia z hanysem lub odwrotnie:)
                • Gość: sok z cytryny Re: Nie ma to jak serdeczna wymiana zdań wozitowa IP: *.c201.msk.pl 26.10.09, 13:53
                  A czytałeś od początku tę wymianę. Ku_tas z Krakowa zainicjował od
                  cyt.: "dupa kolego ... dupa ... jestem przedstawicielem
                  farmaceutycznym od 5 lat....". Ponieważ moderator nie zareagował to
                  ja mu odpowiedziałem. Gnojkowi wydawało się, że pozjadał wszystkie
                  rozumy. Tylko skąd się biorą te miliony bezrobotnych?
                  • Gość: . Re: Nie ma to jak serdeczna wymiana zdań wozitowa IP: *.cable.smsnet.pl 26.10.09, 15:03
                    Wasz dyskurs mieści się w normie dobrego smaku i netykiety: drobne animozje
                    pobudzają szare komórki dyskutantów, a że ci nie darzą się sympatią, no cóż. Ja
                    nie oceniam formy i tego kto zaczął pieścić czyje ego, patrzę na treść
                    merytoryczną - w tym przyp. dosyć rzeczową i - jak sądzę - tylko z jej powodu
                    moderator nie ma powodu niczego wycinać.

                    Czytałem z uśmiechem na ustach, nie każdy musi lubić i być lubianym:) Piszcie
                    dalej, z chęcią poczytam.
                    • Gość: sok z cytryny Re: Nie ma to jak serdeczna wymiana zdań wozitowa IP: *.c201.msk.pl 26.10.09, 16:31
                      No cóż c'est la vie jak mówią Rosjanie. Gość spod niku "cygus75"
                      chciał rad, żeby sobie lepiej zorganizować pracę albo życie, albo
                      jedno i drugie. Każdy coś tam mu podpowiadał co uważał za słuszne do
                      czasu, gdy nie "odezwał" się centuś z Krakowa i zaczął robić z
                      hanysów przygłupów. Jego rady to naigrywanie się z innych.Początkowo
                      myślałem, żeby zadać mu pytanie: od kogo bierze pensję a od kogo
                      kesz? Też mogłem napisać: Najlepiej zostań posłem albo prezesem
                      spółki skarbu państwa i o forsę się nie martw. Jednak uznałem, że
                      dla dupka szkoda czasu.
                      • Gość: . [...] IP: *.cable.smsnet.pl 26.10.09, 17:12
                        W jednym na pewno się zgadzamy, lobby farmaceutyczne to jedna z najmniej
                        transparentnych sieci powiązań biznesowych, tym lepsza, że sami lekarze swoim
                        bliskim odradzają leków na przeziębienie i bolącą główkę:)
                        • Gość: . Re: [...] IP: *.cable.smsnet.pl 26.10.09, 17:13
                          errata: stosowanie leków.
                        • Gość: sok z cytryny Re: [...] IP: *.c201.msk.pl 26.10.09, 19:41
                          Wystarczy włączyć dowolną stację TV żeby się przekonać, że 90%
                          reklam to reklamy mafii farmaceutycznej (pomimo kryzysu). Sądzę, że
                          aktualnie większość Polaków to lekomani - wpierdzielają
                          tzw "odżywki" i tabletki jak landrynki. W aptekach większość leków
                          można kupić bez recept jak gumy do żucia. Ciekawe czy bardziej
                          uzależniają czy leczą? Co rok wybucha afera z wpisywaniem leków na
                          listy leków refundowanych - wiadomo, olbrzymie łapówki to i trudno
                          się oprzeć pokusie. I biznes się kręci. Po co ryzykować z amfetaminą
                          czy kokainą jak można zmienić nieco skład chemiczny i uzależniać
                          ciemny lud legalnie.
    • kronopio77 Re: jak byc dobrym przedstawicielem handlowym 26.10.09, 12:43
      Na pewno warto zapoznać się z tymi poradnikami :)

      www.bizarrerecords.com/galleries/success/WheelerSizzle.html
      www.bizarrerecords.com/galleries/success/LetermanSalebegins.html
      www.bizarrerecords.com/galleries/success/RothSales.html
      ;))

      • Gość: ddd Re: jak byc dobrym przedstawicielem handlowym IP: *.chello.pl 27.10.09, 00:13
        heheheh w firmach farmaceutycznych dopiero jest rotacja . kolega
        albo zmyśla albo jest jeszcze firmie do czegoś potrzebny ..do czasu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja