Gość: Sebastian
IP: 213.172.178.*
30.07.09, 11:22
Niech sobie zrobią szkolenie z prania, gotowania, prasowania. Potem
mogą się wybrać do szkoły rodzenia. A jak im feminizm się nie znudzi
to niech idą pracować na kopalnię (na dół) - a po południu mogą mi
kupić bilet do kina i otworzyć przede mną drzwi, pomóc przy
ściąganiu kurtki, albo podtrzymać parasol. Taki feminiz to
FUCKtycznie szczęście dla facetów.