Porzucony noworodek spał na przystanku

25.08.09, 20:13
Opis artykułu jak z kina akcji :D
A jak to możliwe,że matka rodząc,zostawiając nakarmione dziecko w miejscu
publicznym może dostać nawet 5 lat więzienia a za usunięcie dziecka
(zabójstwo) mimo,że jest to nielegalne nie ma żadnej kary dla matki (jest
tylko kara dla lekarza)?
Może mi ktoś to wytłumaczyć.

I jeszcze:

"To miejsce często uczęszczane, więc dobrze, że nie położyła dziecka w
krzakach 200 metrów dalej. Ale w pobliżu jest szpital, więc dlaczego tam nie
podrzuciła córki? Przecież ranki są już bardzo chłodne, no i kobieta nie miała
żadnej gwarancji, że ktoś się zajmie dzieckiem - nie może się nadziwić Koszczka."

Kobieta była w szoku porodowym więc trudno się dziwić,że nie myślała logicznie.
Poza tym pewnie chciała zachować anonimowość a w szpitalu od razu byłoby: "A
kto, a co",nie obyłoby się bez formalności.

    • Gość: guest Re: Porzucony noworodek spał na przystanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 00:26
      po pierwsze to czy kobieta była w szoku czy nie to i tak nie powinna zostawić
      dziecka na pastwę losu -przeżyje lub tez nie przeżyje.
      Po drugie choćby w szpitalu zadali ze trzy pytania o przebieg porodu itd. bo i
      tak nie pytają o nazwisko to co k..wa umarłaby od tych pytań, a co to wstyd
      urodzić dziecko i nie mieć np. za co wychować?.
      po to powstały ośrodki pomocy i adopcji niechcianych dzieci.
      Pamiętajcie dziecko się na świat same nie prosiło, a skoro już jest to zasługuje
      na godne życie.
      Więc Panie (Pani ) gazeta_mi_placi nie broń tej kobiety bo jest zwykłą ......
      • gazeta_mi_placi Re: Porzucony noworodek spał na przystanku 26.08.09, 12:46
        Gość portalu: guest napisał(a):

        > po pierwsze to czy kobieta była w szoku czy nie to i tak nie powinna zostawić
        > dziecka na pastwę losu -przeżyje lub tez nie przeżyje.
        > Po drugie choćby w szpitalu zadali ze trzy pytania o przebieg porodu itd. bo i
        > tak nie pytają o nazwisko to co k..wa umarłaby od tych pytań, a co to wstyd
        > urodzić dziecko i nie mieć np. za co wychować?.
        > po to powstały ośrodki pomocy i adopcji niechcianych dzieci.
        > Pamiętajcie dziecko się na świat same nie prosiło, a skoro już jest to zasługuj
        > e
        > na godne życie.
        > Więc Panie (Pani ) gazeta_mi_placi nie broń tej kobiety bo jest zwykłą ......

        Nawet w kodeksie karnym jest taki przepis,że jeżeli u kobiety biegły stwierdzi
        szok porody dostaje ona o wiele mniejszą karę-z czegoś to wynika prawda?
        Poza tym skąd wiadomo czy dziecka nie podrzucił "tatuś" zwłaszcza,że kobieta po
        porodzie może być zbyt osłabiona,żeby robić sobie spacerki?
        Nie wiesz jak wygląda w szpitalu kwestia oddania dziecka-ja też nie wiem piszę
        od razu,ale wydaje mi się,że na trzech pytaniach by się nie zakończyło,na pewno
        jeszcze dodatkowo pytania o ojca dziecka,rozmowy z pracownikami socjalnymi itp.
        I na pewno spisywanie z dowodu.
        Poza tym gdyby chciała aby dziecko nie przeżyłoby zostawiłaby je na odludziu a
        nie w uczęszczanym publicznym miejscu czyż nie?
        Poza tym gdyby ta Pani poszła na "zabieg" nikt by na nią złego słowa nie
        powiedział bo nikt by nawet nie wiedział.
        Ale urodziła niechciane dziecko-więc winna...
        • Gość: Bartłomiej S. Zmień leki IP: *.chello.pl 26.08.09, 12:49
          Ktokolwiek porzucił to dziecko jest sku...synem w żeńskim lub męskim
          wydaniu.I koniec tematu. Nie ma usprawiedliwienia. To jest tak, jak
          tłumaczenie, że koleś bzyknął panienkę albo panienka nadstawiła dupy
          pod wpływem chwili. Bez sensu.
          • gazeta_mi_placi Re: Zmień leki 26.08.09, 12:53
            Gość portalu: Bartłomiej S. napisał(a):

            > Ktokolwiek porzucił to dziecko jest sku...synem w żeńskim lub męskim
            > wydaniu.I koniec tematu. Nie ma usprawiedliwienia. To jest tak, jak
            > tłumaczenie, że koleś bzyknął panienkę albo panienka nadstawiła dupy
            > pod wpływem chwili. Bez sensu.

            Lepiej żeby po porodzie zadusiła i dała do śmietnika?

          • Gość: sawa Nie wiesz nic o życiu Bartłomieju.... IP: *.chello.pl 02.09.10, 15:01
            Pod wpływem chwili i serce można stracić, a co dopiero d...(jak piszesz, ja
            tylko cytuję)
      • Gość: Kinga Re: Porzucony noworodek spał na przystanku IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.09, 02:45
        Gość portalu: guest napisał(a):

        > po pierwsze to czy kobieta była w szoku czy nie to i tak nie
        powinna zostawić
        > dziecka na pastwę losu -przeżyje lub tez nie przeżyje.
        gościu co to za bełkot "czy kobieta była w szoku czy nie"? Czy ty
        myślisz że szok to zły humor??? Ludzie czy wy jesteście aż tak
        ograniczeni? Przecież szok poporodowy własnie na tym polega, że nie
        do końca jest się poczytalną osobą, więc jak możesz bełkotać co
        powinna ta kobieta zrobić. Dlaczego totalni ignoranci wypowiadają
        się na temat na który g..no wiedzą?


        > Po drugie choćby w szpitalu zadali ze trzy pytania o przebieg
        porodu itd. bo i
        > tak nie pytają o nazwisko to co k..wa umarłaby od tych pytań, a co
        to wstyd
        > urodzić dziecko i nie mieć np. za co wychować?.
        kolejne brednie. Żyjemy niestety w durnym społeczeństwie, które lubi
        szczć i palcem wytykać taką co oddała dziecko. Nawet jakbyś
        tłumaczył, że przecież nie zabiła.
        Niestety, ale historia ludzkości pokazała, że niejeden człowiek
        został zniszczony, doprowadzony do obłędu czy samobójstwa z powodu
        ostracyzmu.

        > tej kobiety bo jest zwykłą ......
        dla mnie jesteś zwykłym prymitywem. Nie zabiła dziecka, nie
        zostawiła je w krzakach lecz w widocznym miejscu. Może strach przed
        ostracyzmem był ogromny, bo chłopak ją rzucił a rodzina się wypieła.
        Nie wiesz jak się czuje człowiek w takiej sytuacji totalnego
        osamotnienia i pod wpływem przezytego brutalnego porodu. I ze
        strachu dziecka nie zaniosła do szpitala. Ale przez takich jak ty,
        nastepna będzie wiedziała, że lepiej się nie wysilać, lecz od razu
        zakopać by nikt sie nie dowiedział, bo inaczej i tak zostanie
        nazwana "zwykłą ..." Jak chcesz zmian, to zacznij najpierw od siebie.

        A teraz inna sytuacja: być może nie zaniosła tego dziecka kobieta,
        lecz facet, np. "kochający" tatuś i dziadek noworodka w jednej
        osobie.
    • Gość: a gdzie "ojciec"? szukaja matki, a gdzie ojciec? wiatropylna byla? IP: 87.204.6.* 26.08.09, 10:53
      czy moze niepokalne poczecie?ja ukaraja, a ojciec dalej moze
      zapladniac kolejne kobiety, spoko...
      • Gość: Piotrek Re: szukaja matki, a gdzie ojciec? wiatropylna by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 11:05
        Ale jej nie chcą karać za poczęcie, bo to póki co nie jest karalne, tylko za porzucenie w sposób narażający życie dziecka. Jeśli ojciec brał w tym porzucaniu udział, też powinno mu się dostać.
        • gazeta_mi_placi Re: szukaja matki, a gdzie ojciec? wiatropylna by 26.08.09, 12:49
          Taki sam wyrok dla matki porzucającej dziecko na odludziu (np. w lesie) jak i
          dla tej co porzuca nakarmione dziecko w publicznym miejscu?
    • Gość: LasPalmas_LasVegas Szok to chyba ty masz permanentny IP: *.chello.pl 26.08.09, 12:47
      Kobieta w szoku zawiązuje dziecku sznurówką pępowinę, potem owija w
      kocyk, wkłada do torby i niesie na przystanek. Puknij się w łeb,
      może ci to jeszcze jakoś pomoże w logicznym myśleniu na przyszłość.
      • gazeta_mi_placi Re: Szok to chyba ty masz permanentny 26.08.09, 12:52
        Czyli tak czy inaczej nie chciała zabić prawda?
        A komentarze bardzo podobne do tych pod artykułami : "znaleziono martwego
        zaduszonego noworodka w śmietniku".
        Żenada.
        I skąd wiadomo,że to matka zaniosła? Na 100% wiadomo tylko tyle,że urodziła.
        Jak to jej pierwsze dziecko to na pewno przez kilka godzin nie miała sił na
        nic,nie mówiąc już o spacerkach po mieście...
        • Gość: gosia Re: szok to chyba ty masz... IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.09, 21:01
          jeśli już zdecydowała się na urodzenie tego dziecka, powinna jeszcze zdobyć się
          na to, żeby zostawić je w szpitalu czy tym "oknie życia". Przez konieczność
          odnajdywania jej przedłuża się cały proces adopcyjny...
          • gazeta_mi_placi Re: szok to chyba ty masz... 26.08.09, 22:56
            Dzieci rodzą różne osoby-także upośledzone ( w stopniu lekkim lub średnim)
            psychicznie albo życiowo nieporadne.Do tego szok porodowy.
            Poza tym co do okna życia: całkiem niedawno (dwa miesiące może) matka
            pozostawiła w oknie życia noworodka.Było o tym na portalu gazety.Pod koniec było
            info,że "matkę noworodka szuka policja" -tylko w jakim celu? Wszak zostawiła
            dziecko w miejscu do tego przeznaczonym.Chyba chodziło im o ten Twój "proces
            adopcyjny".
            Widocznie nawet pozostawienie noworodka w oknie życia nie załatwia sprawy tylko
            matkę trzeba ciągać po policjach i Bóg wie gdzie...

            • Gość: alpepe Re: szok to chyba ty masz... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.10.09, 09:23
              też tego nie rozumiem.
    • Gość: Luca jeszcze watpliwosci? IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.09, 10:02
      tym razem przezylo:
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,7077097,Zostaw_noworodka_w_oknie__Przezyje.html
    • Gość: edek Re: Porzucony noworodek spał na przystanku IP: 57.66.197.* 07.10.09, 11:09
      pier..lone miasto patologii
    • Gość: anonim Porzucony noworodek spał w torbie na przystanku IP: 212.14.54.* 19.02.10, 22:59
      to jest karygodne!!!sama jestem matką-i nie wiem jak można wyrządzić
      tak wielką krzywdę dziecku które nosiło się 9 miesięcy pod
      serduszkiem!!!!!!jak nie chciała mogła je zostawić w szpitalu!!!
    • Gość: nutka Płakać się chce! IP: *.tampfl.fios.verizon.net 02.09.10, 20:10
      Coś strasznego zostawić malutkie nowonarodzne dziecko na dworze samo. Łzy mam w oczach!
Pełna wersja