Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa

02.09.09, 01:18
Tacy ludzie jak Gorzelik odciągają młodych Polaków od Polski.
    • wilhelm4 Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 04:09
      A moja oma (spod Raciborza) umiala po slonsku, niemiecku, polsku i czesku.
      I.....godala nimi na codzien ! Przewaznie zaleznie od sytuacji, tematu i
      towarzystwa, czasami na zmiana, a czasami jednoczesnie - taki miks ! :)
    • Gość: BoPos Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: 72.14.193.* 02.09.09, 05:55
      Chopie, tu je Ślunsk, nie Kielce abo Lublin. Wy Poloki bydźcie sie Polokami, my karlusy bydymy Ślunzokami czy Ciebie sie to podobo czy ni. Ja tam niy zabiyrom głosu o Polokach to Ty nie musisz o Ślunzokach.
      Pogodej sie o tych Twoich Kielcach w Kielcach - pra?
      • linke1 Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 07:50
        Brawo Panie Doktorze Gorzelik, że wreszcie przeciwstawił się Pan
        systematycznemu i ciągłemu wpajaniu polskich poglądów i zwyczajów
        wszystkim innym, którzy nie czują się prawdziwymi Polakami.
        Związki między ludźmi powinno się budować na wzajemnym uznaniu.
    • Gość: pedagog Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 07:17
      Tak, tak. I podstępnie ich deprawują. Jak wiadomo, młody Polak,
      który nie gardzi językiem niemieckim, jest dla polskości
      bezpowrotnie stracony.
    • bartoszcze Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 07:54
      A tym razem Gorzelik nie ma racji.
      O naruszaniu praw mogliby mówić ci, dla których niemiecki jest
      Muttersprache, którzy należą do mniejszości niemieckiej. Mógłbym się
      pewnie założyć, że wśród wywieszających tę flagę, jest to znikoma
      mniejszość (po prawdzie niesprawdzalne, ale podtrzymuję tę ocenę).
      Gdyby wieszali transparent "Gurni Slonsk" (prośba o wybaczenie
      ortografii..), byłoby co innego. Ale transparent "Oberschlesien"
      staje się formą manifestacji politycznej, a ta jest na stadionach
      zgodnie z zasadami FIFA (i MKOl zresztą też) zakazana.
      • Gość: farona kandego Najlepszy byłby kompromis, jak zwykle zresztą... IP: 59.177.65.* 02.09.09, 08:07
        ... flaga śląska z napisem po niemiecku i po polsku - juz nawet po ślónsku nie
        musi być (na pewno nie "Gurny".)
      • Gość: lex Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 08:14
        A owszem, ma.
        Fragment Ustawy o mniejszościach:

        Art. 4.
        1. Każda osoba należąca do mniejszości ma prawo do swobodnej decyzji
        o
        traktowaniu jej jako osoby należącej bądź też nienależącej do
        mniejszości, a
        wybór taki lub korzystanie ze związanych z tym wyborem praw nie
        pociąga za
        sobą jakichkolwiek niekorzystnych skutków.
        2. Nikt nie może być obowiązany, inaczej niż na podstawie ustawy, do
        ujawnienia
        informacji o własnej przynależności do mniejszości lub ujawnienia
        swojego
        pochodzenia, języka mniejszości lub religii.
        3. Nikt nie może być obowiązany do udowodnienia własnej
        przynależności do danej
        mniejszości.
        4. Osoby należące do mniejszości mogą korzystać z praw i wolności
        wynikających
        z zasad zawartych w niniejszej ustawie indywidualnie, jak też
        wspólnie z
        innymi członkami swojej mniejszości.


        Tak więc faktem pozostaje, że użyto języka uznawanej w Polsce
        mniejszości narodowej i że instytucje publiczne nie mają prawa
        dochodzić, czy użyli go przedstawiciele mniejszości niemieckiej czy
        nie. Twoja interpretacja nie ma najmniejszej wagi prawnej. Może być
        inspiracją dla socjologów.
        • bartoszcze Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 08:51
          PZPN nie jest instytucją publiczną, to po pierwsze.
          Zasady, na jakich może się odbywać doping, podlegają przepisom
          organizacji sportowych, które zarówno kluby, i jak i kibice
          dobrowolnie zobowiązują się przestrzegać organizując i przychodząc na
          mecze.
          Jeżeli więc transparent jest manifestacją polityczną, to jest
          niedopuszczalny, bez względu na to, czy jest to Oberschlesien, czy
          Free Tibet.
          A wywieszanie transparentu w języku mniejszości narodowej nie jest
          obowiązkowe, więc cytowany przepis jest nie na miejscu.
          • Gość: lex Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 09:01
            Przepisy PZPN muszą mieścić się w porządku prawnym określonym m.in.
            przez konstytucję i ustawę o mniejszościach. Ustawa jasno mówi o
            swobodzie posługiwania się językiem mniejszości "w życiu prywatnym i
            publicznie". Twoja interpretacja jest tylko i wyłącznie
            domniemaniem. Zresztą ryzykownym. Skoro demonstrację tożsamości,
            która siłą rzeczy akcentuje odrębność, traktujesz jako manifestację
            polityczną, to tak samo należy podejść do wykorzystywania polskich
            barw narodowych.
            • bartoszcze Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 09:22
              Mieszczą się.
              Zakaz wywieszania transparentów nie związanych z kibicowaniem w
              którym punkcie narusza ustawę o mniejszościach?
              Sprawę barw narodowych na meczach ligowych zgłoś do PZPN:)
              • Gość: lex Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 09:32
                Skoro decydować ma związek z kibicowaniem (rzecz względna), to PZPN
                nie powinien dopuścić transparentów "Górny Śląsk" czy "Górny
                Ślonsk". Tak się jednak nie stało. Problemem jest zatem język, a to
                już nosi znamiona dyskryminacji.
                Na transparencie, obok słowa "Oberschlesien" widnieje emblemat
                klubu. Trudno zatem mówić o braku związku z kibicowaniem.
        • Gość: greegy Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.zone9.bethere.co.uk 02.09.09, 10:08
          Bravo! Dura lex sed lex? tak to bylo?;-)
      • bopos Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 11:29
        "...Gurni Slonsk" (prośba o wybaczenie ortografii..)"
        Mosz, i sie zapamiyntej - ja?
        Gůrny Ślůnsk, gůrnoślůnski
      • Gość: hihi Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.09, 12:10
        Pitolisz Poloku,zakazane som ekscesy rasistowskie ,jak za komuny
        napisy"Solidarnosc" wisialy nie reagowali, tak ja i teraz
    • Gość: Obywatel Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 07:55

      Raczej daje On szansę tym młodym Ludziom oderwania się od
      nadmiernego "przywiązania" do polskiego nacjonalizmu?!

      Przypomnę, że do dzisiaj nie zostały rozliczone zbrodnie polskich
      nacjonalistów i szowinistów na Ślązakach!
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 09:56
        Co Wy tu tak pokrętnie dywagujecie, picujecie i... "udajeta, że nie rozumieta"!
        ;-))))))
        Przecież każdy myślący człowiek o tym wie i to doskonale rozumie, że
        ostentacyjne wywieszanie ogromnego napisu >> OBERSCHELSIEN << na masowych
        imprezach (nie politycznych lecz sportowych)... nie ma wiele wspólnego ze
        sportem, ale jest na wskroś akcją-prowokacją polityczną.(!)
        To wyzywająca i celowa demonstracja, mająca pokazać całemu światu, bo na oczach
        telewizyjnych kamer, że Śląsk nie jest polski ale... niemiecki i do Niemiec
        należeć powinien. No, bo tam kupę naszych fatrów, ujków i kamratów za lepszym
        (niż w Polsce) chlebem, życiem & dobrobytem na stałe wyjechało. Reich = raj!!!

        A cała ta niby sportowa WIDOWISKOWA "zabawa w kotka i myszkę", jest puszczaniem
        takich dziecinnych-SPORTOWO-młodzieżowych... "baloników próbnych", ażeby
        sprawdzić na ile dalej się można będzie posunąć.

        Brakuje tylko jeszcze na meczach KS "Śląska Wrocław", czy KS "Odra Opole"
        dupnych napisów na trybunach stadionów: >> DOLNY ŚLĄSK << (oczywiście w
        gotyckiej pisowni niemieckie). :-)))))

        A może by tak spróbować "wyjechać gościnnie", z takim odpowiednim do miejsca
        "sportowej imprezy" WIELKIM GOTYCKIM NAPISEM do... Obwodu Kaliningradzkiego,
        albo do samego Królewca-Konigsbergu, gdzie Emanuel Kant "liczył gwiazdy" (na
        niebie, oczywiście)!? ;-)))))

        To by ci dopiero była brawurowa i odważna akcja polityczna.
        A Polska to przecież tylko wolny i tolerancyjny kraj... i toleruje
        wspaniałomyślnie takie głupoty oraz szczeniackie prowokacje.
        Sportowe, kibicowskie, młodzieżowe...

        PS:
        Pamiętam, że na jednym z meczów na Stadionie Śląskim pojawiła się kiedyś
        czerwona flaga... ze swastyką. To ci był dopiero ubaw oraz adrenalinka. He,
        he...! Jak z efu landrynka.
        (HKP)
        ...
        ŹLE SIĘ, DZIECI, BAWICIE!!! WICIE, ROZUMIYCIE...
        • Gość: geriatra Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 10:57
          Towarzyszu, nie ekscytujcie się tak niezdrowo, bo wam jeszcze żyłka
          pęknie. Polecam film "Good by, Lenin". Przypominacie mi tę NRD-owską
          mamusię.
        • Gość: zta Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.09, 18:58
          Gość portalu: harc mistrz =----> napisał(a):

          >
          > A może by tak spróbować "wyjechać gościnnie", z takim odpowiednim
          > do miejsca "sportowej imprezy" WIELKIM GOTYCKIM NAPISEM do...
          > Obwodu Kaliningradzkiego, albo do samego Królewca-Konigsbergu,
          > gdzie Emanuel Kant "liczył gwiazdy" (na
          > niebie, oczywiście)!? ;-)))))
          >
          > To by ci dopiero była brawurowa i odważna akcja polityczna.

          Gwarantuje, ze nie bylo zadnego problemu. Rosjanie nie stawiaja sie
          tak glupio jak Polacy, bo wiedza jaka byla historia tego miasta i
          po upadku komuny staraja sie ta historie wskrzesic. Do
          pielegnowania niestety niewiele tam zostalo ..

          Kaliningrad will jetzt mehr
          Königsberg sein


          Königsberg will Altstadt und Schloss
          zurück
    • Gość: greegy Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.zone9.bethere.co.uk 02.09.09, 10:03
      Obys mial racje.hehe
    • Gość: Silo Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 11:34
      Jednym argumentów PZPN jest to, że stadiony niesa miejscem na polityczne czy
      narodowe demonstracje. W takim razie dlaczego wpuszcza się kibiców Odry
      Opolena stadion w koszulkach z napisem " Ślask Opolski zawsze polski" ???
    • Gość: Polak ze Śląska Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.cst.tpsa.pl 02.09.09, 13:46
      Gorzelik, jak ci się Polska i Polski Śląsk nie podoba to wyp....j do Niemiec!!!
      • Gość: x Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.09, 14:06
        polak ze slaska ????
        a coz to takiego???
    • jacggg Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 15:50
      Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie wpycha się politykę na trybuny sportowe.
      To nie te czasy, gdy transparenty "Solidarności" pojawiały się w relacjach
      sportowych ze stadionów (bo gdzie indziej były zakazane, w szczególności w
      naszym własnym kraju) powodując popłoch PRL-owskiej telewizji, gestów
      Kozakiewicza, itp.

      Nie może być tak, że "kibicowanie" piłkarzom traktuje się jako pretekst czy to
      do politykowania, czy do urządzania bijatyk. Albo przyszedłeś obejrzeć dobrą
      grę, kibicować czysto sportowej rywalizacji w ogólności, bądź wybranemu przez
      siebie klubowi (w tym przypadku: Ruchowi Chorzów) czy reprezentacji swojego
      kraju (Ruch Chorzów nie jest reprezentacją Górnego Śląska w żadnej postaci,
      proszę w procesie demokratycznym uzyskać większość na GŚ - utworzyć
      reprezentację piłkarską GŚ i wtedy będzie można kibicować jej z napisami Górny
      Śląsk w dowolnej postaci językowej, nawet w alfabecie węzełkowym - moi
      przodkowie z dziada pradziada pochodzą z różnych części GŚ i Śląska
      Cieszyńskiego: głównie okolic Zabrza i Rybnika, mnie Ruch Chorzów nie
      reprezentuje) - albo nie wejdziesz na stadion, jeżeli chcesz wykorzystać go do
      demonstracji politycznych (w których zazwyczaj większość widowni wcale nie
      zamierzała uczestniczyć i nie ma na to ochoty) lub szukasz pretekstu, by dać
      komuś po mordzie (najczęściej potencjalni kibice przede wszystkim piłkarscy z
      góry rezygnują z kupowania biletów i oglądania meczów na żywo - z uwagi na
      szowinizm i chamstwo stadionowe). To ma być rozrywka i zabawa pozbawiona
      atmosfery tak samo politycznej agitacji, jak agresji i chamstwa.

      Politykę w krajach cywilizowanych i demokratycznych uprawia się co do zasady w
      miejscu i czasie do tego przeznaczonym: w mediach, poprzez pokojowe
      demonstracje, zbierając i składając podpisy pod różnego rodzaju listami,
      wnioskami (aż do wniosków do TK - np. tzw. skargę konstytucyjną może złożyć
      każdy - czy inicjatyw ustawodawczych włącznie), w Sejmie, sejmikach, itd.

      Demokracja to także przestrzeganie określonych reguł. Reguł ustalonych w
      drodze społecznego dialogu, respektowanych następnie PRZEZ WSZYSTKICH do czasu
      ich zmiany w sposób określony przed chwilą.

      Może za chwilę okna ludziom zacznijcie zalepiać swoimi napisami, sprejami
      zacznijcie jeździć po samochodach i przechodniach. Na spartakiady młodzieżowe
      przygotujcie bojówki.
      • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 15:59
        Moje uwagi dotyczą w tym samym stopniu napisów: "Śląsk zawsze polski", "Śląsk
        zawsze niemiecki", "Śląsk zawsze śląski", itd.
        • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 16:03
          Niech sobie zwolennicy polityki "stadionowej" wynajmą stadion do swoich celów i
          wrzeszczą z trybun ile sił wlezie do zainteresowanych.
          • Gość: abel Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:16
            Co to za bełkot? Gdzie tu widzisz politykę? To polska flaga na
            maszcie, wywieszna na każdym stadionie też jest polityczna?
          • settembrini Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 16:40
            powiedz to kibicom barcelony, atletico bilbao i setki innych klubow :)
            • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 02.09.09, 23:59
              W jakim języku kibice Barcelony czy Bilbao wywieszają swoje transparenty i co
              one głoszą (nie wiem zbyt wiele na ten temat, chętnie się dowiem i spróbuję
              wyrobić sobie opinię - ostatnio słyszałem raczej coś takiego:
              www.sport.pl/pilka/1,65080,6967591,Angielskie_media__To_byla_hanba_dla_pilki_noznej.html)?

              Nota bene Atletic Bilbao jest JEDYNYM znaczącym klubem Kraju Basków i zatrudnia
              WYŁĄCZNIE piłkarzy pochodzenia baskijskiego, więc jest de facto tak narodową
              reprezentacją, jak chyba żadna inna reprezentacja na świecie. Sama relacja
              Baskowie-Hiszpanie/Francuzi to ZUPEŁNIE inna historia od relacji
              Ślązakowcy-Polacy/Niemcy. Ci sami Baskowie są też znani z organizacji ETA
              posługującej się terrorem mimo demokratyzacji Hiszpanii już ponad 30 lat temu...
              ETA współpracuje obecnie z IRA oraz palestyńskim Hamasem... Ostatni zamach miał
              miejsce dwa miesiące temu... Brakuje nam tego na GŚ, ZLNŚ rozczarował jedynie
              skromnym flircikiem werbalnym idiotów z twardogłowymi sierotami po CCCP?

              Podobnie relacja Katalończycy-Hiszpanie(Kastylijczycy)/Francuzi to ZUPEŁNIE inna
              historia. Mamy też może czekać, aż i u nas zaczną wyrastać takie grupki, jak np.
              formacja Boixos Oi!, zrzeszająca fanatyków, skrajnych prawicowców, często
              karanych? Ich ideologia polegała na zmuszaniu kibiców innych klubów do
              kibicowania FC Barcelona drogą przemocy fizycznej. W 2000 r., gdy prezesem klubu
              został Joan Gaspart, członkowie tej grupy zaczęli wchodzić na stadion
              bezpłatnie!!! W tym samym roku turysta z Meksyku został zasztyletowany na Camp
              Nou, ponieważ miał na sobie koszulkę piłkarza Realu Madryt i reprezentacji
              Hiszpanii – Raúla.

              O jaką setkę pozostałych klubów chodzi, które jeszcze cudownie zaspokajają
              narodowe niespełnienie dziesiątków uciśnionych mniejszości w Europie? Chodzi o
              przysłowiowych zakapiorów z UK np. pielęgnujących nienawiść
              protestancko-katolicką tam, gdzie udało się ją jeszcze uratować; jeszcze innych
              tego typu krzewicieli "kultur" regionalnych?

              Dla mnie tolerancji wobec pochwał dla szowinizmu, ksenofobii, rasizmu, przemocy,
              wyciągania historycznych i politycznych animozji w ramach rzekomo sportowej
              rywalizacji być nie może. Pozwalanie na coś takiego w ramach rzekomego wentyla
              społecznych frustracji, to moim zdaniem nieporozumieniem. Żadne ciśnienie w taki
              sposób nie ucieknie w przestrzeń, będzie to raczej rodzić zatrute owoce.

              Po to są władze związkowe, by zawczasu interweniować w przypadkach pachnących
              różnego rodzaju prowokacjami. Ilu mieszkańców GŚ życzy sobie na przykład - by
              nazwać ich region oficjalnie, urzędowo: "Oberschlesien"? Kto ostatni raz taką
              nazwę urzędową narzucił "zjednoczonemu" GŚ i w jakich okolicznościach?

              Jeżeli ten ktoś z transparentem szczególnie ukochał niemieckie tradycje na GŚ,
              język i kulturę niemiecką - niech ma pretensje do Hakaty, do kolejnych Fryców,
              do Hitlera wreszcie - że teraz stosowanie tej nazwy na transparentach pozostaje
              politycznie nacechowane - szczególnie, gdy niemiecka wersja językowa jest
              stosowana jako jedyna (co można śmiało odczytać jako publiczne wyrażenie
              poglądu, że GŚ powinien należeć do Niemiec - a takie publiczne nawoływania na
              stadionie wypełnionym tysiącami gorączkujących się obywateli Polski zagrażają
              chociażby porządkowi publicznemu, ponieważ mogą spotkać się z gwałtowną reakcją
              przeciwników takiego poglądu na tymże stadionie - vide art. 31 ust. 3
              Konstytucji RP*). Przede wszystkim - co wymachiwanie takimi banerami ma
              wspólnego z piłką nożną?

              *De facto RAUS chętnie powołuje się na Konstytucję RP, na podstawie której
              śmiało mógłby zostać zdelegalizowany (art.58: "zakazane są zrzeszenia, których
              cel lub działalność są sprzeczne z Konstytucją..." w zw. z art. 3:
              "Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym"...). Zamiast docenić
              wyrozumiałość społeczeństwa i państwa polskiego (w tym samych Ślązaków) wobec
              siebie - znowu atakuje i szarżuje, tym razem w obronie niemieckich nazw
              urzędowych...
              • Gość: Olo Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.09, 00:13
                obojetnie co nie napiszesz, zabronic mlodym cos chcesz! Zapomni,nie
                te czasy.
                • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 15:20
                  Myślisz, że społeczeństwo będzie tolerować wyrostków w szalikach -
                  terroryzujących spokojnych obywateli? Nie tutaj...
                  • Gość: TK Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 17:49
                    No to już wszystko jasne. "Społeczeństwo to ja" - wystękał jacggg.
              • settembrini Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 03.09.09, 00:36
                nie dosc, ze nie rozumiesz tekstu pisanego, to na dodatek raczysz mnie pseudo dysertacja nie na temat. jest oczywistym, ze stadion jest arena, na ktorej dochodzi do wyrazania wszelkich postaw, w tym swiatopogladowych. dziwilbym sie, gdyby tak nie bylo, mozesz poszukac informacji o druzynach wloskich, bo tam politykowanie na trybunach i murawie jest szczegolnie nasilone. interpretacje przepisow konstytucji zostaw tym, ktorzy maja o tym chocby blade pojecie, bo sam potwornie bladzisz. zgodnie z twoim rozumieniem art. 58, nalezaloby rozwiazac wszystkie partie polityczne, a sama ustawa zasadnicza bylaby w praktyce niezmienialna.
                • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 00:53
                  Dziękuję za krytyczne uwagi pod adresem moich kompetencji odbiorczo-nadawczych
                  oraz znajomości prawa - przyjmuję je z pokorą.

                  Nie wiedziałem, że piłkarze włoskich klubów to tacy politycy w krótkich
                  spodenkach... Jakieś przykłady?

                  RAUS jest STOWARZYSZENIEM - a nie partią polityczną. To po pierwsze. Najpewniej
                  m.in. dla obejścia szczególnego reżimu prawnego, jaki obowiązuje partie
                  polityczne. Trzeba zebrać podpisy 1000 osób w zgłoszeniu do ewidencji, partia
                  nie może prowadzić działalności gospodarczej (otrzyma jedynie subwencję - o ile
                  uzyska co najmniej 3% w wyborach do Sejmu, dotację za każde miejsce w
                  parlamencie - trzeba przynajmniej jedno zdobyć...), jest szereg zawodów i
                  funkcji które uniemożliwiają członkostwo w jakiejkolwiek partii politycznej,
                  itd., etc. ...

                  I teraz:

                  "Prawo do członkostwa w partiach politycznych postrzegać należy przede wszystkim
                  nie w kategoriach wolności zrzeszania lecz, z uwagi na konstytucyjne określenie
                  celów i zadań partii politycznych, w kategoriach prawa do wpływania metodami
                  demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa.

                  O ile zatem wolność zrzeszania zapewnia obywatelom swobodę samoorganizacji życia
                  społecznego we wszelkich jego dziedzinach, zrzeszanie się w partiach
                  politycznych stanowi realizację prawa obywatela do wpływania na politykę państwa."

                  Wyrok TK z dnia 10 kwietnia 2002 r. sygn. akt K 26/00

                  Art. 14 ustawy o partiach politycznych:

                  1. W razie powstania wątpliwości co do zgodności z Konstytucją celów lub
                  zasad działania partii politycznej
                  określonych w statucie, zgodnie z art. 9
                  ust. 1, lub w programie partii Sąd zawiesza postępowanie, o którym mowa w
                  art. 12 [zmierzające do dokonania wpisu do ewidencji], i występuje do
                  Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności celów partii
                  politycznej z Konstytucją.

                  2. Na postanowienie, o którym mowa w ust. 1, zażalenie nie przysługuje.
                  3. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny wyda orzeczenie o sprzeczności celów
                  partii politycznej z Konstytucją, Sąd odmawia wpisu partii do ewidencji.

                  4. Postanowienie Sądu, o którym mowa w ust. 3, nie podlega zaskarżeniu.


                  Nie wydaje mi się zatem, żeby legalnie działające w Polsce partie polityczne
                  głosiły gremialnie cele sprzeczne z konstytucją. Samo projektowanie zmian w
                  konstytucji - to nie jest działanie sprzeczne z konstytucją. Konstytucja nie
                  zawiera zasady, że nie wolno jej zmieniać. Przeciwnie: określa jasno warunki i
                  tryb zmiany Konstytucji - w rozdziale XII (obszerny art. 235).

                  Natomiast jeżeli ktoś głosi, że chce utworzyć autonomię GŚ, osobny parlament,
                  rząd i skarb - to są to cele sprzeczne z art. 3 konstytucji. Chce więcej -
                  likwidacji państw narodowych (zatem również Polski): "Ruch Autonomii Śląska
                  opowiada się za Europą zjednoczoną, Europą stu flag, w której znikną państwa
                  narodowe, większość kompetencji przekazując historycznym regionom. Będzie to
                  Europa ludów: Ślązaków, Morawian, Łużyczan, Szkotów, Bretończyków, Basków, etc.
                  (...) Ruch Autonomii Śląska (...) sprzeciwia się zarówno koncepcji europejskiego
                  superpaństwa jak i wspólnocie państw narodowych..."

                  http://www.raslaska.aremedia.net/index.php?option=com_content&task=view&id=8&Itemid=15

                  Przy czym te cytowane wyżej "założenia programowe" bardzo "twórczo" rozbudowują
                  cele określone przez statut RAUS (zupełnie inaczej tam sformułowane właśnie z
                  obawy przed odmową rejestracji tego stowarzyszenia). Państwo polskie chyba tylko
                  dlatego nie reaguje zbyt zdecydowanie, że program RAUS to nie do końca spójna
                  mieszanka głupotek raczej śmieszna niż groźna, chociażby z tego względu także
                  niezbyt popularna... Tym niemniej widzę, że ta opieszałość (przede wszystkim
                  organu nadzorczego w postaci starosty rybnickiego) prowokuje członków RAUS do
                  coraz śmielszych poczynań.

                  Jeżeli ktoś chce uskuteczniać (dosyć utopijną w dzisiejszych uwarunkowaniach)
                  ideę autonomii GŚ - to chcąc być modelowym legalistą, który nie stroni od
                  sądowego rozstrzygania sporów (chętnie przez samego siebie wywoływanych - a to
                  zdaniami o małpie i zegarku, a to płachtami z napisem "Oberschlesien" w miejscu
                  PIŁKARSKICH rozgrywek klubowych, a to skarżąc się na Polskę do Strasburga -
                  gdzie już go odesłano z kwitkiem i to w składzie Wielkiej Izby) - powinien
                  najpierw dążyć do zmiany bądź uchylenia art. 3 konstytucji ("RP jest państwem
                  jednolitym") - stosując legalne środki (niech przekona 1/5 ustawowej liczby
                  posłów, Senat lub prezydenta do wystąpienia z inicjatywą zmiany tego artykułu;
                  niech spróbuje obsadzić 1/5 Sejmu albo Senat albo urząd prezydenta). Nie
                  powinien też realizować celów stricte politycznych pod płaszczykiem
                  stowarzyszenia, do którego założenia wystarczy 15 osób.

                  Albo niech nie udaje legalisty - instrumentalnie traktując prawo wedle swoich
                  potrzeb, jako narzędzie realizacji dosyć życzeniowych i także instrumentalnie
                  traktowanych celów politycznych: a to obchodząc prawo poprzez rejestrowanie
                  stowarzyszenia zamiast partii politycznej - na dodatek głoszącego w "założeniach
                  programowych" cele nie tylko stricte polityczne, ale sprzeczne z konstytucją; a
                  to występując przeciwko państwu polskiemu do instytucji zewnętrznych (jego
                  skargi przeciwko Polsce odrzucił sam Europejski Trybunał Praw Człowieka w
                  Strasburgu); a to dla odmiany przeflancowując się z niedoszłego trybuna nowego
                  narodu śląskiego (jaki pierwotnie umyślił sobie ustanowić) na zwolennika
                  ponadnarodowego regionu oraz ogólnej federalizacji Polski.

                  PS. Ograniczenia dotyczące swobody działalności partii politycznych masz także
                  np. w konstytucji niemieckiej, podaję bo pewnie z definicji lepsza dla niektórych:

                  art. 21 ust. 2

                  "Partie, które stosownie do swoich celów lub poprzez zachowanie się swoich
                  zwolenników zmierzają do naruszenia albo obalenia wolnościowego demokratycznego
                  porządku ustrojowego bądź do zagrożenia istnienia Republiki Federalnej Niemiec,
                  są sprzeczne z konstytucją. W sprawie sprzeczności z konstytucją orzeka
                  Federalny Trybunał Konstytucyjny".

                  Stwierdzenie przez niemiecki TK "sprzeczności partii politycznej z konstytucją"
                  pociąga za sobą rozwiązanie partii, a także konfiskatę jej majątku na cele
                  "użyteczności ogólnej". Trybunał zdelegalizował dotąd dwie partie:
                  Socjalistyczną Partię Rzeszy (w 1952 r.) i Komunistyczną Partię Niemiec (w 1956
                  r.), orzekł również
                  o utracie mandatów poselskich, zajmowanych przez członków tych partii w
                  Parlamencie Federalnym, jak i w parlamentach krajowych, wychodząc tym samym
                  nawet poza ramy ustawy (zarówno zasadniczej, jak ustawy o Federalnym TK)...
                  • Gość: TK Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 07:47
                    Obszerność Twoich postów ma zamaskować niedostatki treści?

                    Parę faktów, z którymi najwyraźniej masz problem:
                    1. Zapis o unitarnym charakterze państwa nie wyklucza autonomii
                    regionalnej. Wyklucza jedynie federalizację. W konstytucji jest inny
                    zapis, który kłóci się z ewentualną autonomią - szukaj dalej.
                    2. RAŚ został zarejestrowany, kiedy zarówno w celu rejestracji
                    stowarzyszenia jak i partii potrzebnych było 15 podpisów członków
                    założycieli.
                    3. Z podstawowego celu statutowego RAŚ wynika dążenie do zmiany
                    konstytucji, co, jak w chwili intelektualnego wyżu dostrzegłeś, nie
                    jest w żaden sposób zabronione.

                    Jako jeden z uczestników anty-RAŚ-owej krucjaty na forach, narażasz
                    sie na śmieszność swoim rewolucyjnym zapałem połączonym ze skrajną
                    niekompetencją. Ot, taki stalinowski prokurator i sędzia w jednym,
                    po czterech klasach podstawówki.
                    • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 14:58
                      Krucjaty??? :))))))
                      Przeciwko komu??? :))))))

                      Kanapowej grupce agresywnych krzykaczy, którzy połowę energii kierują na plucie
                      przeciwko własnemu, demokratycznemu państwu? Aroganckich typków pyskujących tak
                      ogólnie jak szczególnie - w niewybredny sposób obrażających każdego, kto im
                      podpadnie?

                      Myślisz, że prokuratura będzie zajmowała się ściganiem PZPN - bo ten nie pozwala
                      wam coraz bardziej bezczelnych demonstracji na stadionach urządzać?

                      Po tym, co pokazał ostatnio ZLNŚ - jesteście całkowicie skompromitowani, choć
                      taki Gorzelik to się skompromitował od razu na początku - cytatami z Lloyda
                      George'a. Rzekome odcięcie się od ZLNŚ jest bardzo kłamliwe i niehonorowe - bo
                      to on całą ta awanturę sprokurował i nakręcił. Gorzelik był pomysłodawcą "narodu
                      śląskiego", Gorzelik słał skargi do Strasburga, Gorzelik został tam odprawiony z
                      kwitkiem. Skończyła się "Solidarność Walcząca" to trzeba szukać nowych okazji do
                      zaciskania pięści i wywracania stołów?

                      Kiedy znowu zaczynacie jątrzyć w postaci machania kontrowersyjnymi płachtami na
                      stadionach - to spotykacie się z reakcją. Robicie to celowo, bo na co dzień wami
                      i waszymi głupotkami mało kto się interesuje.

                      Ad.1. Choćby w wikipedii sobie poczytaj:

                      "Zasada państwa jednolitego oznacza, że żadna z jednostek podziału
                      terytorialnego Rzeczypospolitej Polskiej nie posiada samodzielności państwowej,
                      nie jest suwerenna i w związku z tym nie może być na nią przeniesione
                      wykonywanie określonego zakresu władzy państwowej. (...) tworzenie regionów
                      autonomicznych jest wyjątkiem od zasady państwa jednolitego nie można byłoby
                      utworzyć regionu autonomicznego na podstawie samej tylko ustawy. Konieczna
                      byłaby wcześniejsza nowelizacja Konstytucji, przewidująca możliwość
                      odstępstwa w tym zakresie od treści artykułu 3
                      . W ten sam sposób sprawa się
                      przedstawia w konstytucjach wymienionych państw europejskich, które albo
                      expressis verbis zezwalają na tworzenie regionów autonomicznych przez ustawę
                      (art. 2 i art. 143–158 Konstytucji Hiszpanii; art. 5 i 116 Konstytucji Włoch),
                      albo same takie regiony tworzą (Rozdział X Konstytucji Ukrainy – Autonomiczna
                      Republika Krymu)."

                      Przy czym z "założeń programowych" RAUS wynika wprost, że chce nie tyle
                      decentralizacji władzy publicznej (która dawno nastąpiła), czy autonomii - co
                      roi sobie utworzenie kiedyś tam odrębnego państewka. Cytowałem już "wizję"
                      Europy według RAUS, śmieszną po prostu - bo plemion i "ludów" nie ma już w
                      Europie. Jakich Łużyczan chcecie reanimować (ilu byłoby dziś Ślązaków, gdyby
                      nadal istniało "Oberschlesien"*?...)? W Afryce są większe szanse powodzenia tej
                      wizji, może tam spróbujcie.

                      Ad.2. Nawet, jeżeli tak było (nie chce mi się tego sprawdzać, i tak za dużo
                      czasu zaczynasz mi zabierać) - to jest to szczegół, inne wymogi, rygory
                      dotyczące funkcjonowania partii politycznych wtedy istniały. Poza tym dlaczego
                      teraz RAUS nie zamieni się w partię polityczną - skoro ewidentnie realizuje
                      funkcje partii politycznej? Za dużo podpisów teraz trzeba zebrać?...

                      Ad.3. Jak sam napisałem: statut RAUS jest spreparowany pod wymogi prawa tak, by
                      stowarzyszenie zarejestrować - a już w "założeniach programowych" pojawiają się
                      inne, nowe treści. Rozbieżne z deklaracjami statutowymi, stricte polityczne i
                      dużo dalej idące. Wracasz do statutu, o "założeniach programowych" ani be ani me.

                      *(jedna korzyść, że na pewno nie byłoby tu dziś krzykaczy w stylu Gorzelika, bo
                      dziadzio siedziałby nadal w galicyjskiej wiosce pod Rzeszowem, natomiast napisy
                      "Oberschlesien" niewątpliwie byłyby wszędzie i tylko takie)
                      • Gość: TK Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 15:04
                        Objętość twojego posta i ilość wyplutej wraz z nim śliny mówią same
                        za siebie. :)
                      • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 15:18
                        Związek Górnośląski, Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, Związek Podhalan - to są
                        stowarzyszenia, które trzymają się swoich celów statutowych i nie uprawiają
                        polityki pod płaszczykiem stowarzyszenia rejestrowego. W przeciwieństwie do
                        oszołomów z RAUS, tak samo liczących kilka tysięcy członków, wcale nie
                        liczniejszych - więc próbujących rozmaitych prowokacji, by zaistnieć choćby w
                        mediach.
                        • Gość: TK Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 15:28
                          No to jeszcze pluń jadem, panie obojętny. :)
                          • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 22:43
                            Po tym, co pokazał zwłaszcza ostatnio ZLNŚ - mam dosyć waszego środowiska.
                            Jestem bardziej "rdzennym" Ślązakiem od pyskatego Gorzelika, wszyscy moi
                            dziadkowie i babcie od pokoleń rodzili się tutaj - podejrzewam, że nawet lepiej
                            od niego poradza godać po śląsku (o ile on w ogóle umie), bo głównie babcia się
                            mną zajmowała w najmłodszych latach (przy okazji biegle władająca językiem
                            niemieckim, liczyć tylko po niemiecku umiała). W mojej rodzinie występują takie
                            imiona, jak chociażby Wilhelm i Adolf (bez związku z Hitlerem, to było popularne
                            imię przed wojną). Tak samo mnie boli, co stało się z Nysą czy pałacem w Rudach
                            - o ile nie bardziej. Znam niemieckie nazwy większości miejscowości regionu oraz
                            postacie Niemców zasłużonych dla jego rozwoju.

                            Część mojej rodziny przepadła na tzw. Zaolziu, została zbohemizowana - mimo to
                            nie latam do Karwiny z transparentami: "Zaolzie". A tym bardziej: "Herzogtum
                            Teschen".
                            • Gość: ludek Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 08:08
                              No to już wiemy, jaki Pan rodowodowy, wyedukowany i mądry. Pewnie
                              wszyscy jesteśmy pod wrażeniem Pana metryki i wiedzy. Proponuję,
                              żeby założył Pan swoją organizację, równie mądrą i rasowo czystą jak
                              Pan. Będzie mógł Pan zawstydzić tych krojcowanych podciepów z RAŚ,
                              swą nienaganną śląszczyzną prezentując nowoczesną wizję regionu,
                              wolnego od wszelkich niemieckich naleciałości i zawsze gotowego
                              lizać dupę centrali.
                              • jacggg Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 05.09.09, 22:59
                                No więc już styl tego rodzaju komentarzy mówi sam za siebie.
                                • Gość: ludek Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 12:05
                                  Treść Pańskich natomiast jest wymownym obsesyjnych fobii. Wyrazy
                                  współczucia.
    • Gość: ciekawy Gorzelik Niemcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:24
      Ale dlaczego po niemiecku, a nie po śląsku? Do kogo Gorzelik się
      łasi?
      • Gość: abel A może Zulusem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:29
        Interesujący tok myślenia. Każdy komu niemiecki nie przeszkadza jest
        Niemcem? Z doświadczenia wiem, że przeszkadza głównie tępakom,
        którzy nie potrafią się nauczyć jakiegokolwiek języka, nawet
        ojczystego.
    • Gość: fd Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.09.09, 16:51
      To typowy polski nacjonalizm i szowinizm. Gdyby w Niemczech
      zabroniono Podolskiemu porozumiewac sie w czasie meczu z Klose po
      polsku, zaraz wybuchlaby awantura, a polska prasa i banda forumowych
      idiotow rozpisywala by sie o niemieckim faszyzmie i dyskryminaji.
      Podolski po strzeleniu goli Polsce w czasie MS otwarcie
      nie "okazywal radosci" i tez mu wlos glowy za to nie spadl. A byla
      to tez swego rodzaju demonstracja.
      • Gość: RR Raczej Niemcofobia i zwykła IP: *.ekspres.net.pl 02.09.09, 17:50
        Czyli Niemiec = Hitlerowiec.

        Mam nadzieję, że Górny Śląsk nie będzie szedł tą drogą. Mówię to jako Polak,
        przyjezdny ;). Wojna dawno się skończyła.
        • pit-zeolit [...] 04.09.09, 15:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: arn Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.anonymouse.org 02.09.09, 19:24
      pamietam, gdy prawie 40 lat temu przylecial wsciekly nauczyciel wf
      do naszej szatni, gdzie rzekomo spiewalismy "hitlerowskie
      piosenki". A chodzilo o tu przyspiewke kibicow Piasta
      Gliwice "Piastunki gola, Piastunki gola, Piastunki gola, heeeeja
      hej", ktora spiewalo sie na melodie "Hoch soll er leben" -
      niemieckiego odpowiednika polskiego "Sto lat".
      Jak widac glupota u niektorych Polakow jest nadal czescia ich
      polskiej tozsamosci.
    • Gość: TK Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 07:37
      Fakt. Ten człowiek wypisuje sążniste posty, a wiedzę ma na żenującym
      poziomie. Doskonały materiał na polskiego polityka.
      • ballest Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 03.09.09, 18:51
        Do Polski Slonsk nawet 100 lot nie nalezy a juz zabroniou godka co Slonsk
        pietnowla przez 800 lot!
        Przeca Piastowie Slascy nie mieli kropelki "polski" krwi we swoich zylach a czy
        Slonsk byl pruski czy austriacki to nie gra roli w obu wypadkach byl niemiecki!
        Dlatego Oberschlesien jest na miejscu!
    • pit-zeolit Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 15:14
      Ździsiu łeb cie napier...la. Jak się nie podoba w polskiej
      ekstraklasie to won grać na podwórku pod familokym. I nie myślcie
      że tyn zbankrutowany szajs zwany Ruchem Hoszuf wezmą do Bundesligi.
      • ballest Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 17:38
        Pit, welas dzisiej wysuepou?
        • pit-zeolit Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 04.09.09, 17:40
          ballest napisał:

          > Pit, welas dzisiej wysuepou?

          Nie więcej niż Ty Balleście.
      • Gość: HANYSEK Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.chello.pl 07.09.09, 20:05
        Oj PIT.....a tak ładnie pisałeś : "Nie ma ŚLĄSKIEJ piłki bez Górniczka"
        Już Ci się Śląsk nie podoba ???, albo masz niezrównoważoną psychikę.
        • pit-zeolit Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 08.09.09, 08:29
          Gość portalu: HANYSEK napisał(a):

          > Oj PIT.....a tak ładnie pisałeś : "Nie ma ŚLĄSKIEJ piłki bez
          Górniczka"
          > Już Ci się Śląsk nie podoba ???, albo masz niezrównoważoną
          psychikę.

          Bardzo mi się podoba, nie podobają mi się tylko niekamuflowane
          lżenie Polski przez niektórych tzw "kibiców" na Śląsku, chamskie
          gwizdy pzry hymnie itp.
          A prawdą jest że nie idzie pominąć osiągnięć piłkarskich Górnika nie
          tylko na Śląsku ale w całej polskiej piłce.
          • Gość: benny Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 14:27
            Za to gwizdy twoich rodaków przy hymnie Irlandii Północnej zapewne
            nie budzą twoich zastrzeżeń. Wystarczy zapoznać się z twoją
            rynsztokowo-jarmarczną twóczością na tym forum, by zrozumieć niechęć
            wielu Ślązaków do Polski i Polaków.
      • Gość: polskabezSlaska Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa IP: *.adsl.alicedsl.de 13.09.09, 00:16
        SLASK JEST SLASKI I TU OBOWIAZUJA TRZY JEZYKI SLASKI NIEMICKI CZESKI!
        • pit-zeolit Re: Gorzelik: PZPN ogranicza wolność słowa 13.09.09, 08:22
          Gość portalu: polskabezSlaska napisał(a):

          > SLASK JEST SLASKI I TU OBOWIAZUJA TRZY JEZYKI SLASKI NIEMICKI
          CZESKI!

          Obowiązuje, ale w twoim haźlu za familokym, cepku jeden.
    • Gość: Iskrzeczyńska Edel Gorzelik / PZPN IP: *.chello.pl 17.11.10, 11:05
      Dla niektórych ,polityką jest nawet jedzenie zupy - w zależności czy z niej wyciągają makaron
      abo nudle .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja