Byle w Katowicach - moja relacja

05.01.04, 20:04
Kiedys mieszkalem na śląsku. Kiedy to wszystko zobaczylem tam podziekowałem
rodzicom,że kiedys wyjechalismy z tego miejsca. Ludzie tam wspaniali, ale to
co sie stało w tych latach 90-tych to przechodzi liudzkie pojęcie. Widac tam
mafie warszawska jak wszystko rozkradła.
Ale całe szczęscie sląsk ma cos w sobie co jest czystym złotem. Nie chodzi
mi o węgiel, ale ludzi jacy tam zamieszkują. Moje powiatnbie było iście
królewskie. Zabawa była przednia. I ta śląska gwara, która mnie rozkłada na
łopatki. Po 3 dniach czylem, że mam inny akcent, może nie typowo śląski, ale
jakis podobny.
    • psie.pole Re: Byle w Katowicach - moja relacja 06.01.04, 09:52
      Jak bys mial rodzine w Suwalkach to tez bys pisal ze to zloci ludzie i bardzo
      goscinni.
      • peter.steele Re: Byle w Katowicach - moja relacja 06.01.04, 10:33
        Mam w Olsztynie :))))
        A Śląsk zawsze pozostanie taki jaki go opuszczałem
    • Gość: settembrini Re: Byle w Katowicach - moja relacja IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.01.04, 11:43
      peter :))) moze przyjedz w srode, tez bedzie przednia zabawa. poznasz kilka
      osobistosci z forum katowickiego :)
      myslalem, ze bede w sobote na zlocie ale chyba sie nie uda...
      do zobaczenia i pozdrawiam!!!
      • peter.steele Re: Byle w Katowicach - moja relacja 06.01.04, 12:12
        Pewnie kiedys przyjade
Inne wątki na temat:
Pełna wersja