Gliwice próbują walczyć z psimi kupami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 13:41
Bła,ha,ha .Prędzej bogacz przejdzie przez ucho igielne niż
właściciel psa posprząta gó... po nim.Przecież on ma takie samo
gó... w głowie i woli po nim chodzić,oglądać go i wąchać niż
sprzątać.
    • Gość: cho Gliwice próbują walczyć z psimi kupami IP: *.chello.pl 08.09.09, 14:07
      Ten tekścik ma 4 (słownie: cztery!) liche akapity. Strach pomyśleć, ile
      literówek puścilibyście w dłuższym artykule... Zamiast wiecznie wytykać
      wszystkim błędy, weźcie się wreszcie za siebie. Jak długo można pisać, że
      poziom wypuszczanych przez was tekstów jest żenujący?
    • vonjakob Gliwice próbują walczyć z psimi kupami 08.09.09, 14:23
      ładowac mandaty i jescze raz ladowac, niech sobie lebry pozwola srac swoim
      psom u siebie w mieszkaniu/ domu, a nie na ulicy
      to samo ze brak kaganca i smyczy
      skoro nie pomaga edukacja, wlasna wyobraznia i poczucie , a raczej brak
      poczucia, wstydu to moze kary cos dadza
      szkoda ze tylko trynek
      tak powinny byc w kazdym miescie, ba MUSI byc
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Gliwice próbują walczyć z psimi kupami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.09, 16:15
        Od kilkunastu lat sprzątam na spacerach kupy po swoim psie.(!)

        Po prostu za pomocą mocnego szpadelka nacinam i podnoszę darń, strącam kupę do
        dołka, zakrywam odchyloną darnią i przydeptuję w tym miejscu trawnik. Nie
        pozostaje ani śladu. Tylko trawa w tym miejscu bujniej rośnie. Tak "operacja"
        trwa zaledwie kilkanaście sekund (maksimum do 1 min.).
        Niestety jestem "niechlubnym" wyjątkiem, traktowanym przez innych posiadaczy
        psów, jak... nieszkodliwy dziwak.

        Też uważam, że powinno się właścicieli czworonogów karać mandatami za
        niesprzątanie kup po swoich psach. I wszelkie perswazje, tłumaczenia oraz
        pouczenia są tutaj zbędne. Problem jest w tym, że ani policja, ani straż miejska
        się do egzekwowania tego nie nadają. Są nieskuteczni i leniwi.

        Policja woli karać zwyczajnych emerytów, posiadaczy ratlerków i jork'szyrków
        za... nie prowadzenie piesków W KAGAŃCU I NA SMYCZY. Karać - zasilającymi
        lokalny budżet - 200-złotowymi mandatami lub kierować sprawy do sądów grodzkich.
        Paranoja!!!

        A stało się to dlatego, iż radni spłodzili bardzo głupi przepis gminny, mówiący
        iż W S Z Y S T K I E PSY POWINNY BYĆ W KAGAŃCACH I NA SMYCZY. I może nie tyle
        nawet jest ów przepis "głupi", co celowo absurdalny tak, ażeby policja mogła
        LEKKO, CZYSTO I HIGIENICZNIE... wyciągać od ludzi pieniądze za tzw. wykroczenia,
        warte tyle, co 200-złotowe mandaty. "Pecunia non olet"! ;-))))))
        Samorządowe głowy myślą, a jakże...
        (HKP)
        ...
        CZUWAJCIE, PSIARZE I STRÓŻE ("PRAWA")!!!

    • Gość: kos_iec nie Gliwice a pan prezydent i chwala mu za to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 22:41
      nic juz borokowi nie wychodzi, coby nie oprotestowali jakieś ufolutki, no to sie wzion za psie kupy i chwala mu za to, ze poza tramwajami ktore niebawem wroca do gliwic, nie psuje nic nikomu.

      taki tez przejdzie do historii ZF, walczący z tramwajem i psimi kupami ręcami bezradnego Kosa.
    • Gość: Ewa Gliwice próbują walczyć z psimi kupami IP: 195.205.178.* 09.09.09, 07:06
      Z kupami zgadzam się w 100 procentach. Sprzątać ale i zapewnić właścicielom
      psów specjalne kosze do wyrzucania kup> W niektórych krajach normalne jest, że
      co kawałek są takie kosze a przy nich nawet specjalne papierowe torebki do
      sprzątania kupy (darmowe) żeby też nie było tak, że potem jest tona foliowych,
      zanieczyszczających środowisko bardziej niż ta kupa. A u nas nawek zwykłego
      kosza trudno się doprosić i co ludzie mają np przez cały park iść z tą kupą w
      ręku? A w Gliwicach akurat koszy jak na lekarstwo a na ogródkach działkowych
      przy głównych alejkach spacerowych (nie tylko dla działkowiczów) czy w parkach
      to już w ogóle dramat. Więc też trzeba z drugiej strony popatrzeć. Co do
      smyczy i kagańców to też wystarczy pomyśleć logicznie bo często duże psy
      niezbyt bezpieczne chodzą bez kagańca czy smyczy a straż miejska czepia się i
      wlepia mandaty starszym panią czy paną z malutkim kundelkiem który boi się
      własnego cienia. We wszystkim potrzeba przede wszystkim zdrowego rozsądku,
      pomysłu i kultury a tego w tych kwestiach na pewno brakuje!
      • Gość: harc mistrz & HKP Re: Gliwice próbują walczyć z psimi kupami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 22:54
        Co do PSIEJ KWESTII, to karanie mandatami - za niesprzątane PSIE KUPY - jest
        genialną i słuszną decyzją prezydenta Gliwic, który po skandalicznej likwidacji
        tramwajów w mieście, musi teraz odbudowywać swój bardzo nadwątlony autorytet.

        Natomiast karanie za nieprowadzenie wszystkich psów W KAGAŃCU I NA SMYCZY - jest
        zupełnie bezsensowne, niepotrzebne, i nie tylko nie zapewnia bezpieczeństwa ale
        wręcz... pogarsza sytuację, co można w prosty i logiczny sposób udowodnić.

        Otóż...
        Agresywnych i naprawdę niebezpiecznych psów jest od 5 do 10 procent.
        Przekonać się o tym, jaki jest dany pies, niestety, można dopiero po fakcie
        zaatakowania kogoś i pogryzienia.

        Urzędnicy i radni wymyślili więc bardzo asekuracyjny i ogólny przepis gminny,
        aby W S Z Y S T K I E PSY MAŁY BYĆ PROWADZONE W KAGAŃCACH ORAZ NA SMYCZY.

        Wystarczyło tylko słowo "WSZYSTKIE"(psy), zastąpić słowem...
        "NIEBEZPIECZNE"(psy) - a byłoby logicznie oraz mądrze, i nie byłoby lekceważenia
        prawa oraz nadużywania tego przepisu gminnego do wyłudzania pieniędzy od kogo
        się tylko da. (!!!)

        Represyjność tego bzdurnego przepisu dotyka aż w 90 procentach tych właścicieli
        psów, które nie stanowią de facto jakiegoś zagrożenia.
        I w tej "ogólności", jak w mętnej wodzie, bezkarnie grasuje sobie (od przypadku
        do przypadku) te pozostałe 10 procent potencjalnych czworonożnych bestii,
        stanowiących dla ludzi realne zagrożenie, bo funkcjonariusze, "idąc na łatwiznę
        i dochodowość", karzą 200-złotowymi mandatami przeważnie... emerytki i emerytów
        z małymi nikomu nie zagrażającymi pieskami.
        A sądy grodzkie w razie obywatelskiego sprzeciwu, spolegliwie to (jak dawne
        represyjne kolegia orzekające) p r z y k l e p u j ą .

        Nie ma bowiem nic gorszego w prawie, jak idący na przekór życiu i logice PRZEPIS
        - BUBEL PRAWNY. Jest on od początku do końca... nie do przestrzegania, jest
        irytujący i lekceważony powszechnie.
        Jest tak samo głupim pomysłem, jak robione kiedyś w WPKiW... UBIKACJE DLA PSÓW
        (wysypane piaskiem okręgi 5-metrowej średnicy ze słupkiem w środku), z których
        się wszyscy nabijali zanim "naiwni pomysłodawcy" sami je zlikwidowali. (sic!)

        Wystarczyło tylko skreślić wyraz WSZYSTKIE, a napisać NIEBEZPIECZNE PSY! No cóż,
        najwyraźniej te Wasze Gliwice to, tak jak i te moje Katowice)... TO "TAKA GMINA".
        (HKP -
        Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowic)
        ...
        CZUWAJCIE, NASI ZACHODNI SĄSIEDZI!!!

        PS:
        Nauczone wpadką Kopla i Frankiewicza KATOWICE... nie likwidują linii
        tramwajowych, ale nawet będą w nie inwestowały, jako w najbardziej praktyczny i
        ekologiczny transport publiczny.
        Co to za miasto bez najbardziej "miejskich" tramwajów???
        To komunikacja niezawodna, szynowa i... alternatywna. :-)))))

        HISTORIA: przed laty koncern "General Motors" celowo doprowadził w USA do
        likwidacji w wielu amerykańskich miastach... komunikacji publicznej, zwłaszcza
        tramwajowych linii. Ażeby Amerykanie kupowali samochody. Skąd my to znamy...
        ;-((((((

        Pozdrawiam gorąco Gliwiczan!
        (-)harc mistrz =---->

    • Gość: Oscar Witte Gliwice próbują walczyć z psimi kupami IP: *.gwardii.osi.pl 10.09.09, 17:22
      właściciel psa powinien mieć dwa obowiązki ...
      po pierwsze ...
      powinien odpowiadać za bezpieczeństwo psa ... tak ... właśnie psa ...
      a najlepiej wykupić ubezpieczenie dla czworonoga ... to koszt paru
      złotych w skali roku ...
      a po drugie ...
      powinien zadbać by kupa po jego pupilu była posprzątana ... i nie
      upieram się że musi zrobić to własnoręcznie ... nie ... nie ma takiej
      potrzeby ... może jak go na to stać wynająć kogoś kto to za niego
      zrobi ... albo też ... zamieszkać na terenie Spółdzielni
      Mieszkaniowej "Zachodnia" ... gdyż tutaj ... w SMZ właściciele płacą
      dodatkowo w czynszu właśnie za sprzątanie po psie ... jest to 8 zł
      miesięcznie ... może nie jest to jakaś obłędna kwota ... ale osiedle
      jakoś w kupach nie tonie ... miłego dnia państwu życzę :)
    • Gość: kuszel Re: Gliwice próbują walczyć z psimi kupami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 09:04
      teraz czas na referendum a nie na psie kupy.
      trzeba sie bylo za to brac przez 18 straconych lat psia ich wasza mac.
Pełna wersja