jak się przeprowadzić do Anglii?

17.01.04, 18:38
Wiem że zaczynam się powtarzać ale prosze...doradżcie mi coś na temat
przeprowadzki. chciałabym przewieżć kilka sprzętów i mebli do Anglii i szukam
podpowiedzi jaki jest na to najlepszy sposób? nie beda to jakies dzieła
sztuki ani zwierzęta, tylko zwykła podstawowe graty typu komputer i kilka
garów. Czy są jakieś cła? czy musze to jakoś wycenić? co mozna wywiezć a
czego nie? czy wy coś przewozicie? czy robicie zakupy w Polsce a potem ten
nowy zakup wozicie do Anglii? prosze doradżcie. ola
    • jagienka.harrison Re: jak się przeprowadzić do Anglii? 18.01.04, 12:39
      Wiesz ja się przyznam że nam firma męża zapłaciła za firmę relokacyjną i oni
      wszystko załatwiali, papiery, przewóz, pakowanie itp. Ale my mieliśmy duzo
      gratów. Papierów jest mnóstwo chociaż dużo łatwiej wywieźć rzeczy do Anglii
      niż do Polski! Jak jechaliśmy do Polski, mieliśmy m.in komputer ale Neil nie
      miał wtedy jeszcze karty pobytu i ta pudła czekały 3 m-ce na granicy, razem z
      naszymi letnimi ciuchami a w międzyczasie zmieniła się pora rokuwink Przyznam
      szczerze że nie wiem jak to wygląda w drugą stronę, czy na przykład musisz
      mieć już wizę, ile cło...szukałaś informacji na internecie?

      Z pozdrowieniami
      Jagienka & Dominik (29.11.02)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=10016884
    • trojmiejska Re: jak się przeprowadzić do Anglii? 18.01.04, 17:46
      Fakt...nie sprawdzałam,musze zadzwonić do ambasady i tam sie dowiedziec ale
      gdyby ktos miał jakies porady to z gory dzięki. pewna mila osoba z forum już
      mnie troche przestraszyła hasłem "mienie prezsiedleńcze"...brzmi hardcorowo a
      ja tylko kilka rzeczy che przewieżć i bynajmniej sie nie przesiedlać.
      jagienko co ty w Anglii robisz? wyglądasz na bardzo szczęśliwą na zdjeciach.
      Dmyślam się ze masz meża Anglika. Mnie tez niedługo to czeka ale trochę mam
      cykora ze sie w anglii nie odnajdę i moją zawodowa przyszłosc będzie tylko pod
      znakiem :supermarket" mimo ze kończe studia, co za pech...filologię ang. masz
      jakiś przepis na szczęscie wAnglii? pozdr.
      p.s. dzidizuś piękny!!ola
      • jagienka.harrison Re: jak się przeprowadzić do Anglii? 19.01.04, 12:28
        Dzięki Olu!
        Co ja robię w Anglii??? Uczę sie żyćwink Tak jak się domyślasz, mam męża
        Anglika, jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od 3 lat (znamy się od 6), już
        wcześniej mieszkałam w Anglii z Neilem (mąż) ale jeszcze nie było Dominika i
        strasznie się nudziłam! Było okropnie! Potem Neil dostał pracę w Warszawie, a
        stamtąd już z naszym szczęściem wróciliśmy do Anglii. I to chyba nasz
        przepis... Jakoś dużo łatwiej mieszkac tutaj z dzieckiem niż bez, łatwiej
        nawiązywać kontakty, mniej się nudzi i mam mniej czasu na tęsknotę. Ale za to
        mniej czasu na poznawanie kraju, siedzenie w kafejkach itp.
        A na razie nie robie nic jeśli chodzi o pracę, od października chcę iść na
        jakieś studia part time ale problem w tym że nie wiem co robić. Jak jeszcze
        byłam w Polsce to sama chciałam jak ty iść na filologię, bo to jedyne co umiem
        robić, ale już wtedy znałam Neila i sobie myślałam 'fajnie, przyjadę do Anglii
        i powiem że skończyłam filologię a na to ktoś że my tu wszyscy mówimy po
        angielsku, dahwink' No ale mam jeszcze trochę czasu. A za 6 tygodni
        przeprowadzamy się do własnego domu, nowego, stąd moja głowa jest na razie
        przestawiona na przeprowadzkę.
        Co do Twojego problemu, to ja na Twoim miejscu zadzwoniłabym do jakiejś firmy
        relokacyjnej i zapytała o poradę, nie wiem czy odpłatną, ale na pewno tańszą
        niż zatrudnianie ich na całą przeprowadzkę.
        A z papierami z filologii na pewno coś znajdziesz, tutaj jest mnóstwo miejsc
        typu careers centre, kursy, pierdoły, w Londynie jest mnóstwo Polaków (w tym
        forumowych mam) a jak chcesz się coś więcej dowiedzieć to wal na priv.
        Uszy do góry!
        Z pozdrowieniami
        Jagienka & Dominik (29.11.02)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=10016884
        • izabelski bylo: jak się ... jest recepta naszczescie 19.01.04, 13:29
          Jakbym sie mogla cofnac do poczatku mojego pobytu tutaj po slubie to na pewno
          wlaczylabym sie w jakis wolunatariat - mozna robic rozne rzeczy, chyba ktores z
          tygodniowych wydan gazety Guardian ma cala strone z ogloszeniami organizacjii
          charytatywnych, ktore potrzebuja wsparcia
          rowniez Evening Standare (to dla Londynu)
          lokalne councils tez maja listy takich organizacjii

          izabelski
          • joanna_xx Re: bylo: jak się ... jest recepta naszczescie 19.01.04, 15:00
            pozwole sobie jeszcze raz Ci odpowiedziec. Nie mialam zamiaru wcale Cie
            straszyc; pragnelam jedynie sprawic, bys mogla uniknac niepotrzebnego stresu.
            Przepisy celne bowiem (w naszym kraju) wyraznie mowia, ze jezeli sie
            przeprowadzasz za granice, a wiec przesiedlasz (niezaleznie do jakiego kraju)
            musisz wypelnic odpowiednie papiery (juz o tym pisalam). Celnikow nie
            obchodzi , czy masz tylko 2 siatki z ubraniami, czy wywozisz caly dom z
            ceglami- oni musza miec papiery, ze legalnie to wywozisz. Ja tez nie mialam
            nic specjalnego, poza wspomniana wczesniej papuga, ktora tu w Polsce sie nie
            interesowano a jedynie w Szwecji byl z nia problem. Z kolei z samym
            przesiedleniem cyrki sa jedynie w Polsce. Znam osoby, ktore ryzykowaly i
            przesiedlaly sie bez zadnych papierow. Ale wez pod uwage, ze te osoby mialy
            wlasne samochody czy busy i to byl dla nich mniejszy stres. Ale pomysl co by
            bylo, gdyby jakis celnik zechcial ich sprawdzic jeszcze tu w Polsce? stres i
            nieprzyjemnosci. Wiecej nie bede Ci radzila. Dowiedz sie w ambasadzie, jakie
            wymagania maja w Anglii i zadzwon do najblizszego Urzedu Celnego. Powodzenia
    • trojmiejska Re: jak się przeprowadzić do Anglii? 20.01.04, 00:54
      Dzięki za odpowiedzi. Joanno tobie tez dzieki wielkie, zrozumiałam chyba co
      robię kiedy przetrawiłam "mienie przesiedleńcz"smile. ŻARTUJĘ.Ogólnie bardzo się
      ciesze z przeprowadzki cociaż bardzo głupia bym była gdybym niczego sie nie
      obawiała. Moje studia są jak najmniej odpowiednie na Anglie-filol ang.
      juz dowiaduję sie na temat tego mienia i przewozenia. Troche mi szkoda bo
      zostawiam własne miszkanie 3 pokojowe w gdyni, świezo wyremontowane i milutkie.
      Wszytko zostawiam. No i ze stypendium w hiszpani zrezygnowałam pólrocznego. Nie
      mam obaw przed małżeństwem ale powiedzcie mi ze warto jechac do tej Anglii i
      że jakoś można sobie tam życie ułożyć, życie zawodowe i towarzyskie. nie tylko
      małżeńskie. pozdrawiam.ola
    • vabstomas Re: jak się przeprowadzić do Anglii? 23.01.14, 14:18
      Witaj chcesz się dowiedzieć nadal odnosnie przeprowadzki do Angli? Jak tak to daj znać i przedstawie Ci jak to wygląda z doświadczenia.
      Pozdrawiam
      • aankaa Re: jak się przeprowadzić do Anglii? 23.01.14, 14:52
        pytanie było zadane dokładnie dziesięć lat temu...
Pełna wersja