Dodaj do ulubionych

[Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.)

21.01.04, 15:53
Obserwuj wątek
    • Gość: steph Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.01.04, 16:11
      Drodzy Polacy w Londynie, trafilam na wasz watek bardzo przypadkowo, leniwie
      walesajac sie po forum. Dzieki za przypomnienie mi dlaczego, bedac tutaj od
      wielu lat, nigdy nie mialam, nie mam i nie pragne, zadnych kontaktow ze
      srodowiskiem polonijnym. Indywidualnie, kazdy z was brzmi OK, ale uklady
      grupowe wydaja sie powodowac massive headache. Good luck anyway in your
      virtual friendship. A gdzie jest to spotkanie? OK, tylko zartuje.
      • dsl Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 21.01.04, 16:18
        > Drodzy Polacy w Londynie, trafilam na wasz watek bardzo przypadkowo, leniwie
        > walesajac sie po forum. Dzieki za przypomnienie mi dlaczego, bedac tutaj od
        > wielu lat, nigdy nie mialam, nie mam i nie pragne, zadnych kontaktow ze
        > srodowiskiem polonijnym. Indywidualnie, kazdy z was brzmi OK, ale uklady
        > grupowe wydaja sie powodowac massive headache.

        Hej - to troche niesprawiedliwe!

        Jaki to ma zwiazek z tym, ze jestesmy Polonia? Ludzie sa rozni - niektorzy sie
        lubia a niektorzy nie. Niezaleznie czy sa Polakami, Anglikami, Niemcami czy
        Marsjanami.

        Porownaj poziom dyskusje na forum Polonia do dyskusji na naszym watku i
        powinnas dojsc do lepszych wnioskow.
        • Gość: steph Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.01.04, 16:30
          dsl, nie ma watpliwosci, ze wasz watek odbiega ogromnie poziomem wypowiedzi,
          kultury i trescia od wielu innych z udzialem Polonii (zwlaszcza tej z USA), i
          tu chyle czola; ale zaczynaja sie pojawiac cracks, ktore dla mnie
          przynajmniej, kojarza sie z odleglymi doswiadczeniami z Polskim Londynem.
          Przepraszam wiec, nie mial to byc napad, tylko obserwacja.
          • dsl Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 21.01.04, 16:41
            > dsl, nie ma watpliwosci, ze wasz watek odbiega ogromnie poziomem wypowiedzi,
            > kultury i trescia od wielu innych z udzialem Polonii (zwlaszcza tej z USA),
            i
            > tu chyle czola; ale zaczynaja sie pojawiac cracks, ktore dla mnie
            > przynajmniej, kojarza sie z odleglymi doswiadczeniami z Polskim Londynem.

            Zgadzam sie, ze pojawiaja sie "cracks" ale nie do konca zgadzam sie tym, ze
            jest to jakas specyficzna cecha nas jako Polonii. W koncu piszemy tu juz chyba
            3 ze lata - pisza roznie ludzie i nie wszyscy sie zawsze beda zgadzac. Inne
            nacje tez sie zra.

            A co do stylu niektorych dyskusji... no to juz moze jest rzeczywiscie troche
            polskie wink

            > Przepraszam wiec, nie mial to byc napad, tylko obserwacja.

            Nie ma co przepraszac - to nie miala byc z mojej strony obrona na atak tylko
            uwaga w dyskusji. Tym bardziej ciekawej, ze jestes "osoba postronna".

      • xiv Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 21.01.04, 16:33

        > Drodzy Polacy w Londynie, trafilam na wasz watek bardzo przypadkowo, leniwie
        > walesajac sie po forum. Dzieki za przypomnienie mi dlaczego, bedac tutaj od
        > wielu lat, nigdy nie mialam, nie mam i nie pragne, zadnych kontaktow ze
        > srodowiskiem polonijnym. Indywidualnie, kazdy z was brzmi OK, ale uklady
        > grupowe wydaja sie powodowac massive headache.
        Ale właściwie to o co chodzi?

        Re: Mags
        Jestem Ci winny bukiet kwiatów, więc mam nadzieję, że się spotkamy smile

        Re: [Wirtualne]
        Właściwie to mi się nie podoba ta wstawka - było 87 odcinków bez wstawki i było
        całkiem dobrze. Z drugiej strony - od razu rzuca się w oczy - to dobrze.

        Re: Słownik
        Wyszedł nowy duży słownik pol-ang fundacji Kościuszkowskiej pod redakcją
        jakiegoś słynnego profesora z UAM (Poznań). Ponieważ słownik imć
        Stanisławskiego ma już lat 35, więc czem prędzej go kupiłem. I jest to dobry
        zakup, szczególnie, że przychodzi z wersją elektroniczną.
        • xiv Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 21.01.04, 16:38
          No żesz! Tak to jest jak się pisze jednym palcem - napisanie notki zabiera
          piętnaście minut czasu sad

          Co do pęknięć i bólu głowy, to jednego nie można nam odmówić - nie pęka nam
          głowa od używania polskich wyrazów tongue_out
          • Gość: steph Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.01.04, 16:45
            xiv, mnie tez nie peka; a sarkazm lubie i cenie
        • Gość: steph Re: slownik) IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.01.04, 16:40
          Najwyzszy czas. Stanislawski stal sie niemalze bezuzyteczny z ubiegiem lat, a
          Maly Slownik Elektroniczny nie zawieral praktycznie nic, co mogloby pomoc w
          powaznym tlumaczeniu. Czy to nowe wydanie jest dostepne w Amazon?
          • xiv Re: slownik) 21.01.04, 17:07

            > Czy to nowe wydanie jest dostepne w Amazon?

            nie wiem sad - ja kupiłem w Polsce w księgarni

            Słownik opisany jest tutaj:
            www.kosciuszkofoundation.org/Dictionary.html
            oraz tutaj:
            www.polonia.com/polishbooks/product.asp?sku=3230
            Cena 100 dolarów jest cena wygórowaną - ja zapłaciłem bodajże 280 PLN
            • ex-rak Re: slownik) 21.01.04, 17:52
              wysluchalem, naladowalem akumulatory, pobudzilem wyobraznie i wrocilem. Jutro
              dalsza czesc.
              Wadomosc z moich najbardziej zaufanych zrodel, ze nowo wydany duzy/wielki
              slownik Oxfordzki angielsko-polski jest godzien polecenia. Jest dobry i na
              czasie.
              • xiv Re: slownik 21.01.04, 18:50

                Prawda to - wyszedł słownik Oxford/PWN, na który wszyscy niecierpliwie
                czekali... ale:

                1. wyszedł tylko jeden tom (polsko-angielski bodajże)
                2. tom w twardej oprawie kosztuje 190 PLN (z płytą); albo
                3. tom jest podzielony na dwa w plastikowych okładkach (preferowanych przez
                często korzystających użytkowników) za jedyne 100 PLN bez płyty
                4. termin drugiego tomu to kwiecień 2004, ale ponieważ pierwszy tom się obsunął
                czasowo, to nie wiadomo tak naprawdę, kiedy będzie drugi

                tyle w temacie słowników
                • ex-rak Re: slownik 22.01.04, 13:25
                  xiv napisał:

                  >
                  > Prawda to - wyszedł słownik Oxford/PWN, na który wszyscy niecierpliwie
                  > czekali... ale:
                  >
                  > 1. wyszedł tylko jeden tom (polsko-angielski bodajże)
                  > 2. tom w twardej oprawie kosztuje 190 PLN (z płytą); albo
                  > 3. tom jest podzielony na dwa w plastikowych okładkach (preferowanych przez
                  > często korzystających użytkowników) za jedyne 100 PLN bez płyty
                  > 4. termin drugiego tomu to kwiecień 2004, ale ponieważ pierwszy tom się
                  obsunął
                  >
                  > czasowo, to nie wiadomo tak naprawdę, kiedy będzie drugi
                  >
                  > tyle w temacie słowników

                  Takich szczegolow to ja nie znalem. 190 PLN!!!!

      • izabelski Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 21.01.04, 19:03
        Gość portalu: steph napisał(a):

        > Drodzy Polacy w Londynie, trafilam na wasz watek bardzo przypadkowo, leniwie
        > walesajac sie po forum. Dzieki za przypomnienie mi dlaczego, bedac tutaj od
        > wielu lat, nigdy nie mialam, nie mam i nie pragne, zadnych kontaktow ze
        > srodowiskiem polonijnym. Indywidualnie, kazdy z was brzmi OK, ale uklady
        > grupowe wydaja sie powodowac massive headache. Good luck anyway in your
        > virtual friendship. A gdzie jest to spotkanie? OK, tylko zartuje.
        My jestesmy ludzmi z krwi i kosci - czy widzialas kiedys towarzystwo np 10
        osobowe ,ktore we wszystkim sie gremialnie zgadza - to dopiero byloby
        towarzystwo wzajemniej adoracjii. Dziekuje - wole nasze klocace sie i reagujace
        po ludzku na inne osoby.
        Nasza znajomosc czy przyjazn nie jest wirtualna - kazdy zna sie osobiscie,
        bywamy u siebie w domach, na imprezach etc. ja uwielbiam spotykac sie z nasza
        grupa - niestety nie zawsze jest to mozliwe - tu chcialam bardzo przeprosic
        mags, ze nie dotarlam na jej urodzinaowa impreze - po prostu bylam tak
        wykonczona, ze zasnelam sad(
        Co do soboty, to moze sie dolacze jak mi podacie jakies godziny - dojechac moge
        wszedzie (prawie smile - zaczynamy remont w pokoju dzieci i musze tano wynosic
        graty etc.
        mam duzy zapas dzemow z Lowicza (do rozdania za darmo)- zamowienia przyjmuje
        tutaj - prawie wszystkie smaki smile

        izabelski

      • ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 13:44
        Gość portalu: steph napisał(a):

        > Drodzy Polacy w Londynie, trafilam na wasz watek bardzo przypadkowo, leniwie
        > walesajac sie po forum. Dzieki za przypomnienie mi dlaczego, bedac tutaj od
        > wielu lat, nigdy nie mialam, nie mam i nie pragne, zadnych kontaktow ze
        > srodowiskiem polonijnym. Indywidualnie, kazdy z was brzmi OK, ale uklady
        > grupowe wydaja sie powodowac massive headache. Good luck anyway in your
        > virtual friendship. A gdzie jest to spotkanie? OK, tylko zartuje.


        Steph, nie wierze w to, ze nie mialas nigdy w zyciu z nikim odmiennego zdania.
        To ze nie chcesz miec kontaktow z Polakami to twoj wybor. Kazdy z nas ma prawo
        do takich wyborow.
        Moze po prostu w przeszlosci zle trafilas. Ja mam na szczescie inne
        doswiadczenia.
        A to ze poszlo troche na noze i rzeczowniki ''lub czasowniki''. To nic
        wielkiego.
        Jak sie spotkamy pyfko sobie wypijemy, zolc zalegla na watrobie tym pyfkiem
        wypluczemy i w londynski rynsztok skanalizujemy.
        A na spotkanie przyjdz. Poznasz paru przystojnych rodakow o wymiarach 60-90-60
        i szalenie atrakcyjne rodaczki o wymiarach 90-60-90. Warto.
        • niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 14:56
          > A na spotkanie przyjdz. Poznasz paru przystojnych rodakow o wymiarach 60-90-
          60
          > i szalenie atrakcyjne rodaczki o wymiarach 90-60-90. Warto.

          Chyba musze pojsc w slady VIP'a i stanowczo zaprotestowac!!!
          Jaka Ty nam facetom, reklame robisz?
          Teraz to juz napewno zadna licealistka sie na spotkaniu nie zjawi;-((((
          Z dziewczyn zrobiles kroliczki playboya (chociaz co poniektore nie chca nimi
          byc), co nam moze tylko przysporzyc konkurencji, a z nas zrobiles grubasow
          cienkich w barach;-(((
          Chyba bedziemy musieli to sobie wyjasnic i chyba na jednym pifku sie nie
          skonczywink)))))
          • bee22 Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 14:59
            niejack napisał:

            > cienkich w barach;-(((
            > Chyba bedziemy musieli to sobie wyjasnic i chyba na jednym pifku sie nie
            > skonczywink)))))

            to cienkich w barach czy cienkich w barze? wink)))))))))
          • magsie Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 15:10
            > Chyba musze pojsc w slady VIP'a i stanowczo zaprotestowac!!!

            A protestuj sobie ile wlezie!! Tylko nie probuj sie obrazac ani szantazowacwink

            > Jaka Ty nam facetom, reklame robisz?

            Jaka? dokladna!!

            > Teraz to juz napewno zadna licealistka sie na spotkaniu nie zjawi;-((((

            >a z nas zrobiles grubasow cienkich w barach;-(((
            A jest inaczej??? Kiedy ostatnio patrzyles w lustro?wink))

            > Chyba bedziemy musieli to sobie wyjasnic i chyba na jednym pifku sie nie
            > skonczywink)))))
            No trzeba jakos linie utrzymacwink))
            • niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 15:42
              magsie napisała:

              > > Chyba musze pojsc w slady VIP'a i stanowczo zaprotestowac!!!
              >
              > A protestuj sobie ile wlezie!! Tylko nie probuj sie obrazac ani szantazowacwink
              >

              A bede sobie protestowalwink Nigdy sie nie obrazam ja nie jestem... [dobrze ze w
              pore sie ugryzlem w jezykwink]

              > > Jaka Ty nam facetom, reklame robisz?
              >
              > Jaka? dokladna!!
              >

              Dokladnie przeciwna to sie zgodzewink))

              > > Teraz to juz napewno zadna licealistka sie na spotkaniu nie zjawi;-((((
              >
              > >a z nas zrobiles grubasow cienkich w barach;-(((
              > A jest inaczej??? Kiedy ostatnio patrzyles w lustro?wink))

              Slonko!!! Do okulisty!!! Chyba ze piszesz tak bo koniecznie chcesz mnie
              zmierzyc?wink))

              > > Chyba bedziemy musieli to sobie wyjasnic i chyba na jednym pifku sie nie
              > > skonczywink)))))
              > No trzeba jakos linie utrzymacwink))

              Wrrrr..... Pogryze przy najblizszej sposobnosciwink))
              • magsie Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 16:19
                > Slonko!!! Do okulisty!!! Chyba ze piszesz tak bo koniecznie chcesz mnie
                > zmierzyc?wink))

                Z moim wzrokiem nic nie szwankuje! Dziekuje, ze pytasz! Mierzyc, Ciebie? In
                your dreams honey!wink))

                > Wrrrr..... Pogryze przy najblizszej sposobnosciwink))
                Is that a threat or a promise?wink))))
        • Gość: steph Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.01.04, 16:28
          Domyslam sie, ze te rozmiary podajesz w calach. Duuuuuza masa rodakow/czek do
          podziwiania! To juz ponad moje sily.
          • magsie Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 16:31
            > Domyslam sie, ze te rozmiary podajesz w calach. Duuuuuza masa rodakow/czek
            do
            > podziwiania! To juz ponad moje sily.

            No nie, teraz to ja sie tak samo jak niejack zbuntuje!!! Nagle z playboy
            bunnies zamienilysmy sie z hippo bunnieswink))
            • ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 16:43
              magsie napisała:

              > > Domyslam sie, ze te rozmiary podajesz w calach. Duuuuuza masa rodakow/czek
              >
              > do
              > > podziwiania! To juz ponad moje sily.
              >
              > No nie, teraz to ja sie tak samo jak niejack zbuntuje!!! Nagle z playboy
              > bunnies zamienilysmy sie z hippo bunnieswink))

              Troche silikonu upchnac tu i owdzie i moze byc w calach, albo jeszcze gorzej w
              paznkociach.
              Mags moze ty wiesz ile paznokci ma lokiec? Znalazlem ze 4 cale to dlon, a 16
              paznokci to yard.
              Nie jako forpoczta Europy wprowadzany na wyspach system metryczny. Napoleonowi
              sie nie udalo, wiec moze nam.
              • magsie Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 16:52

                > Mags moze ty wiesz ile paznokci ma lokiec? Znalazlem ze 4 cale to dlon, a 16
                > paznokci to yard.

                ????? jakie lokcie i paznokcie! Raku z Ciebie chyba robi sie jakis mad
                scientist!
                • bee22 Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 16:59
                  > > Mags moze ty wiesz ile paznokci ma lokiec? Znalazlem ze 4 cale to dlon, a
                  > 16
                  > > paznokci to yard.
                  >
                  > ????? jakie lokcie i paznokcie! Raku z Ciebie chyba robi sie jakis mad
                  > scientist!

                  i juz wiemy, ze Rak pracuje nad nowa sonda wysylana na Marsa, uzgodnienie
                  jednostek miar powierzono specjaliscie bedacym za pan brat z ukladem
                  metrycznym, ale nie zapewniono wlasciwego konsultanta i efektow zaczynamy byc
                  swiadkami wink))
                  badz zdrow na ciele i umysle Raku a misja bedzie pomyslna
                  • niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 17:06
                    > i juz wiemy, ze Rak pracuje nad nowa sonda wysylana na Marsa, uzgodnienie
                    > jednostek miar powierzono specjaliscie bedacym za pan brat z ukladem
                    > metrycznym, ale nie zapewniono wlasciwego konsultanta i efektow zaczynamy byc
                    > swiadkami wink))
                    > badz zdrow na ciele i umysle Raku a misja bedzie pomyslna

                    Ciekawe tylk czego rakowa sada bedzie szukac na marsie?smile))
                    Moze marsjanskich licealistek?wink)))
                    Powodzenia i czekam na rezultaty?smile))
                    • bee22 Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 17:10
                      niejack napisał:

                      > Ciekawe tylk czego rakowa sada bedzie szukac na marsie?smile))

                      pewnie SADU najwyzszego!!!!!!!!!!!!!
                      • niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 17:19
                        bee22 napisała:

                        > niejack napisał:
                        >
                        > > Ciekawe tylko czego rakowa sONda bedzie szukac na marsie?smile))
                        >
                        > pewnie SADU najwyzszego!!!!!!!!!!!!!

                        tongue_out
                        Lepiej???wink)))
                        Troche dawno temu przestali w TV nadawac Sondewink
                        • ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 22.01.04, 17:23
                          O to co wysondowalem w interniecie:

                          www.almanack.com/schooltools/Weights_measure.html
                          a na marsie szyka sie glosow wyborczych. Tak mnie wnioskuje z ostatnich
                          doniesien.

                          Na Marsa nie musze sie udawac, bo Marskosc mam w sobie.
            • Gość: steph Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.01.04, 17:10
              W wypadku panow, 60" on top - to chyba wodoglowie. 90" half way down the
              middle - to zwykly beer belly. Mam klpoty z tymi 90" u podnoza, chyba ze jest
              radius w jakim sa w stanie poruszac sie po udanym spotkaniu w Londynie. Dobrze
              zgadlam?
    • Gość: Ania Prosze pamietac dzwonimy dzisiaj do Babc!!! IP: *.demon.co.uk 21.01.04, 17:30
      • xiv Re: Prosze pamietac dzwonimy dzisiaj do Babc!!! 21.01.04, 19:01

        Ja, grzeczny wnuczek, zadzwoniłem już wczoraj do dziadków smile Nigdy nie pamiętam
        o Dniu Dziadka i/lub Babci smile)).
        • ex-rak Re: Prosze pamietac dzwonimy dzisiaj do Babc!!! 22.01.04, 13:29
          My tez zadanie wykonalismy.
          Ja osobiscie mialem poczatkowo pewne problemy. Musialem wiec urzadzic maly
          seansik spitytustyczny i po dluzszej medytacji udalo sie nawiazac kontakt.
    • Gość: VIP-1 ja STANOWCZO protestuje IP: *.mt.sfl.net 21.01.04, 17:43
      "Porownaj poziom dyskusje na forum Polonia do dyskusji na naszym watku i
      powinnas dojsc do lepszych wnioskow."

      "dsl, nie ma watpliwosci, ze wasz watek odbiega ogromnie poziomem wypowiedzi,
      kultury i trescia od wielu innych z udzialem Polonii (zwlaszcza tej z USA)"

      i DOMAGAM sie oficjalnych przeprosin
      najlepiej na lamach GW, na pierwszej stronie
      • ex-rak Re: ja STANOWCZO protestuje 21.01.04, 17:59
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > "Porownaj poziom dyskusje na forum Polonia do dyskusji na naszym watku i
        > powinnas dojsc do lepszych wnioskow."
        >
        > "dsl, nie ma watpliwosci, ze wasz watek odbiega ogromnie poziomem
        wypowiedzi,
        > kultury i trescia od wielu innych z udzialem Polonii (zwlaszcza tej z USA)"
        >
        > i DOMAGAM sie oficjalnych przeprosin
        > najlepiej na lamach GW, na pierwszej stronie


        Oj musisz miec cos na sumieniu, ze proste odbiega cie tak wzburzylo.
      • niejack Re: ja STANOWCZO protestuje 21.01.04, 18:02
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > "Porownaj poziom dyskusje na forum Polonia do dyskusji na naszym watku i
        > powinnas dojsc do lepszych wnioskow."
        >
        > "dsl, nie ma watpliwosci, ze wasz watek odbiega ogromnie poziomem wypowiedzi,
        > kultury i trescia od wielu innych z udzialem Polonii (zwlaszcza tej z USA)"
        >
        > i DOMAGAM sie oficjalnych przeprosin
        > najlepiej na lamach GW, na pierwszej stronie

        Podaj jeszcze ile funciakow i na jaki numer konta mamy wplacic w ramach
        rekompensaty za wyrzadzone straty moralnawink)))
        • Gość: VIP-1 Re: ja STANOWCZO protestuje IP: *.mt.sfl.net 21.01.04, 18:08
          niejack napisał:

          > Podaj jeszcze ile funciakow
          co laska

          > i na jaki numer konta mamy wplacic w ramach
          ja nie pazerny na funciaki
          kase wplacajcie na konto dowolnie wybranego
          domu dziecka w Polszy

          > rekompensaty za wyrzadzone straty moralnawink)))
          straty sa ogromne wiec dobrze by bylo
          zeby te "co laska" tez bylo ogromne
    • xiv Niewirtualne Spotkanie !!! 21.01.04, 18:57

      Ustaliliśmy już, że w sobotę. Teraz gdzie i o której.

      Moja propozycja - godzina 13.30-14.00 - późny lunch. Nie wiem gdzie - knajpka
      koło POSKu? Trojka? Rosyjska knajpka na Angel? polska knajpka na Hammersmith
      albo Elephant & Castle (mieli otworzyć jakąś nową?) A może Tate Modern?
      • Gość: VIP-1 dobrze sie sklada... IP: *.mt.sfl.net 21.01.04, 19:01
        to ja tam swoich ludzi posle
        co by tom rekompensate zebrali, hehehe
      • niejack Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 21.01.04, 19:03
        xiv napisał:

        >
        > Ustaliliśmy już, że w sobotę. Teraz gdzie i o której.
        >
        > Moja propozycja - godzina 13.30-14.00 - późny lunch. Nie wiem gdzie - knajpka
        > koło POSKu? Trojka? Rosyjska knajpka na Angel? polska knajpka na Hammersmith
        > albo Elephant & Castle (mieli otworzyć jakąś nową?) A może Tate Modern?
        >

        No i to nazywam konkretna propozycja na ktora mozna glosowac dwoma 'recami i
        nogami'wink
        A co dobrego do picia i jedzenia daja w Tate Modern?wink

        Ps.
        Nie wiem czy w tym watku mozesz pisac o niewirtualnym spotkaniu?wink)))))))
        • xiv Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 21.01.04, 19:10
          niejack napisał:

          > A co dobrego do picia i jedzenia daja w Tate Modern?wink
          Jakieś tam jedzonko dają - a po za tym można nakarmić duszę smile

          > Nie wiem czy w tym watku mozesz pisac o niewirtualnym spotkaniu?wink)))))))
          Też nie wiem smile

          Jeszcze jest jedna propozycja - okolice Hampstead Heath - gdzie mi kiedys obila
          sie o uszy knajpka czeska. Nie to, że tęsknię za kuchnią czeską (byłem w
          Czechach na nowy rok) ale muszę brać pod uwagę zmotoryzowanie towarzystwa.
        • magsie Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 22.01.04, 09:51

          > A co dobrego do picia i jedzenia daja w Tate Modern?wink

          Ty to tylko o przyjemnosciach mysliszwink)))

          > Ps.
          > Nie wiem czy w tym watku mozesz pisac o niewirtualnym spotkaniu?wink)))))))

          Uwazaj Xiv, bo jeszcze Ci dozorca pogoniwink))))
      • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 22.01.04, 11:40
        xiv napisał:

        >
        > Ustaliliśmy już, że w sobotę. Teraz gdzie i o której.
        >
        > Moja propozycja - godzina 13.30-14.00 - późny lunch. Nie wiem gdzie -
        knajpka
        > koło POSKu? Trojka? Rosyjska knajpka na Angel? polska knajpka na Hammersmith
        > albo Elephant & Castle (mieli otworzyć jakąś nową?) A może Tate Modern?

        Pisze szybciutko bom zaganiany.

        Pora nam bardzo pasuje. Lunch jest OK.
        Miejsce niech wybieraja znawcy londynskich zakamarkow.
      • bee22 Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 22.01.04, 11:59
        jako, ze mam zaplanowana pracujaca sobote wiec raczej sie nie pojawie,

        chce przekazac zaslyszane wiesci o polskiej knajpce otwartej na South Bank (a
        moze Elephant&Castle w koncu to niedaleko), zebrala okropne opinie i podobno
        miejscowy Sanepid mial zastrzezenia, znajomi Angole odradzali mi serdecznie,
        trzeba liczyc na zmiany w dobrym kierunku, ale ja kroliczkiem doswiadczalnym
        nie bede
        • magsie Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 22.01.04, 12:12
          > ale ja kroliczkiem doswiadczalnym nie bede

          Ja na swinke morska tez sie nie piszewink)
          • xiv Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 22.01.04, 14:28

            > Ja na swinke morska tez sie nie piszewink)

            A może choćby na morską? Pokazywałaś przecież parę fajnych zdjęć wink
            • magsie Re: Niewirtualne Spotkanie !!! 22.01.04, 14:43
              > > Ja na swinke morska tez sie nie piszewink)
              >
              > A może choćby na morską? Pokazywałaś przecież parę fajnych zdjęć wink
              >
              Jaka morska?wink)) Krowke?wink)))
      • izabelski Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 13:04
        nie wiem, czy przyjde, bo wczoraj sobie uszkodzilam stope i siedze w domu - nie
        dam rady wlozyc zadnego buta tak mi duzy paluch napuchl sad(
        nie bylam w tej restauracjii, ale ktos ja polecal na forum Kuchnia:

        www.london-eating.co.uk/2955.htm
        niedaleko od stacjii metra Hampstead Heath.

        jak juz cos wymyslicie, to dajcie tutaj znac

        izabelski
        • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 13:24
          izabelski napisała:

          > nie wiem, czy przyjde, bo wczoraj sobie uszkodzilam stope i siedze w domu -
          nie
          >
          > dam rady wlozyc zadnego buta tak mi duzy paluch napuchl sad(
          > nie bylam w tej restauracjii, ale ktos ja polecal na forum Kuchnia:
          >
          > www.london-eating.co.uk/2955.htm
          > niedaleko od stacjii metra Hampstead Heath.
          >
          > jak juz cos wymyslicie, to dajcie tutaj znac
          >
          > izabelski


          Izabelski, na moj gust to chyba nasze spotkanie nalezalo by odlozyc na czas az
          Ci ten nabrzmialy paluch odpuchnie, a w nas wiecej entuzjazmu i ochoty do
          zycia wstapi. Takie jest moje wyczucie sytuacji.

          Za to w ramach rekompensaty moze urzadzimy w jakis cieply dzien, w nas w
          Bishops, ogrodowe smazenie. Co prawda daleko, ale za to okolica nieciekawa,
          sasiedzi wscibscy, licealistki paskudne, zarcie fatalne i piwko skwasniale,
          jednym slowem warto na wies do Rakow przyjechac.

          Do xiv-a, jesli ze spotkania nici to moze bysmy w ta, moze w nastepna, sobote
          do Was wpadli z ksiazek odchudzic i zyciowej przestrzeni nawiezc. Nie jestem
          pewnien czy twoje aktualne parametra posiadam.
        • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 13:42
          izabelski napisała:

          > nie wiem, czy przyjde, bo wczoraj sobie uszkodzilam stope i siedze w domu -
          nie
          >
          > dam rady wlozyc zadnego buta tak mi duzy paluch napuchl sad(
          > nie bylam w tej restauracjii, ale ktos ja polecal na forum Kuchnia:
          >
          > www.london-eating.co.uk/2955.htm
          > niedaleko od stacjii metra Hampstead Heath.
          >
          > jak juz cos wymyslicie, to dajcie tutaj znac
          >
          > izabelski


          Ta restauracji Zamojski brzmi calkiem, calkiem.
          Czesto tam jestesmy i jeszcze nie udalo nam sie tego znalezc.
          Dobra propozycja.
          • izabelski Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 13:50
            to zarezerwuj stolik - najwyzej pozniej odmowisz smile

            izabelski
            • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 14:36
              izabelski napisała:

              > to zarezerwuj stolik - najwyzej pozniej odmowisz smile
              >
              > izabelski


              Co co byscie powiedzieli by spotkac sie w Zamojskim na lunch o 13.30 w sobote
              (31/01) za tydzien z wygojonym paluchem? Bedzie tez wiecej czasu aby sie
              samookreslic, psychicznie i fizycznie przygotowac.
              Zajme sie wtedy rezerwacja.
              • bee22 Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 15:52
                ex-rak napisał:

                > Co co byscie powiedzieli by spotkac sie w Zamojskim na lunch o 13.30 w sobote
                > (31/01) za tydzien z wygojonym paluchem? Bedzie tez wiecej czasu aby sie
                > samookreslic, psychicznie i fizycznie przygotowac.
                > Zajme sie wtedy rezerwacja.

                jesli pytanie jest skierowane do szrokiego ogolu a nie tylko do wlascicielki
                obolalego palucha to entuzjastycznie poprosze o miejsce dla mnie
                samookreslona, przygotowana psychicznie i fizycznie bee
                (skrzydelka i reszta konczyn w porzasiu)

                izabelski, zdrowka Ci zycze!
                • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 15:56
                  bee22 napisała:

                  > ex-rak napisał:
                  >
                  > > Co co byscie powiedzieli by spotkac sie w Zamojskim na lunch o 13.30 w sob
                  > ote
                  > > (31/01) za tydzien z wygojonym paluchem? Bedzie tez wiecej czasu aby sie
                  > > samookreslic, psychicznie i fizycznie przygotowac.
                  > > Zajme sie wtedy rezerwacja.
                  >
                  > jesli pytanie jest skierowane do szrokiego ogolu a nie tylko do wlascicielki
                  > obolalego palucha to entuzjastycznie poprosze o miejsce dla mnie
                  > samookreslona, przygotowana psychicznie i fizycznie bee
                  > (skrzydelka i reszta konczyn w porzasiu)
                  >
                  > izabelski, zdrowka Ci zycze!


                  Pewnie ze do szerokiego ogolu i wszystkich personalno-indywidualnie.
                  • izabelski Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 16:26
                    no to jak byscie przelozyli to spotkanie to chociazbym miala doczolgaz sie z
                    gipsem po szyje to zrobie to na pewno
                    dopisuj mnie wiec ex-raku do listy i juz sobie ostrze zeby na te pierogi

                    izabelski
                    • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 17:02
                      izabelski napisała:

                      > no to jak byscie przelozyli to spotkanie to chociazbym miala doczolgaz sie z
                      > gipsem po szyje to zrobie to na pewno
                      > dopisuj mnie wiec ex-raku do listy i juz sobie ostrze zeby na te pierogi
                      >
                      > izabelski


                      Swietnie, jak na razie dobrze idzie, potrzebujemy stolik na 4+. To sie nazywa
                      postawa obywatelska.

                      Tak sie wczoraj smialiscie z marsjanskich programow naukowych, a tu prosze
                      europiteki znalezli wode na Marsie. Pewnie teraz amerykanie odkryja zrodla
                      whisky. Strach pomyslec co tez tam wynajda kosmonauty znad Wolgi.

                      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1881692.html
              • Gość: Xiv Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji IP: *.uk.regusnet.com 23.01.04, 17:15
                Przepraszam, ze tak szybko:
                Zamojski: OK.
                13.30: OK
                Ksiazki: przywioze ze soba.

                Xiv
                • Gość: Xiv Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji IP: *.uk.regusnet.com 23.01.04, 17:19
                  coś nie doczytałem - to dopiero za tydzień?

                  Raku (Ania?) - książek chcę się pozbyć jak najszybciej (tzn. jutro)

                  Xiv
                  • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 17:26
                    Gość portalu: Xiv napisał(a):

                    > coś nie doczytałem - to dopiero za tydzień?
                    >
                    > Raku (Ania?) - książek chcę się pozbyć jak najszybciej (tzn. jutro)
                    >
                    > Xiv

                    Tak za tydzien, ale jurto po szkole (ok.13.00) mozemy do Was wpasc na chwilke
                    i ulzyc ci z ksiazkami. Jesli Ci to pasuje wyslij mi prosze jakies namiary na
                    poczte lub obezynowe adresy.
                    • ex-rak Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 17:27
                      ex-rak napisał:

                      > Gość portalu: Xiv napisał(a):
                      >
                      > > coś nie doczytałem - to dopiero za tydzień?
                      > >
                      > > Raku (Ania?) - książek chcę się pozbyć jak najszybciej (tzn. jutro)
                      > >
                      > > Xiv
                      >
                      > Tak za tydzien, ale jurto po szkole (ok.13.00) mozemy do Was wpasc na
                      chwilke
                      > i ulzyc ci z ksiazkami. Jesli Ci to pasuje wyslij mi prosze jakies namiary
                      na
                      > poczte lub obezynowe adresy.

                      poczte = skrzynke w gazecie.
                      • xiv Re: Niewirtualne Spotkanie propozycja restauracji 23.01.04, 18:09

                        > poczte = skrzynke w gazecie.
                        cos dziwnego sie dzieje - nie moge wyslac Ci poczty przez portal #sad

                        adres się nie zmienił, telefony wysyłam na listę
    • izabelski Wesolego Roku Maupy 22.01.04, 09:33
      202.64.59.203/ecard/12monkeyX.html
      izabelski
    • dsl ;-) 22.01.04, 16:30
      Faceta bolaly bimbaly. Kumpel poradzil mu zeby poszedl do lekarza.
      Lekarz nakazal przeprowadzic rózne badania. Facet wrócil z wynikami,
      lekarz je przejrzal i stwierdzil, ze wszystko jest ok, gosc jest zdrowy i w
      ogóle.
      Facet wrócil do chaty ale jakos tak niepewnie sie czul i zwierzyl sie
      koledze. Kumpel spojrzal na wyniki i mówi:
      -Stary, masz przechlapane, patrz co tu pisza "OB-"
      -A co to znaczy?
      -Obciac bimbalki.
      -Kurde, rzeczywiscie zle. A co to znaczy "Rh+"?
      -Razem z h***m!
      • ex-rak Re: ;-) 22.01.04, 17:28
        dsl napisał:

        > Faceta bolaly bimbaly. Kumpel poradzil mu zeby poszedl do lekarza.
        > Lekarz nakazal przeprowadzic rózne badania. Facet wrócil z wynikami,
        > lekarz je przejrzal i stwierdzil, ze wszystko jest ok, gosc jest zdrowy i w
        > ogóle.
        > Facet wrócil do chaty ale jakos tak niepewnie sie czul i zwierzyl sie
        > koledze. Kumpel spojrzal na wyniki i mówi:
        > -Stary, masz przechlapane, patrz co tu pisza "OB-"
        > -A co to znaczy?
        > -Obciac bimbalki.
        > -Kurde, rzeczywiscie zle. A co to znaczy "Rh+"?
        > -Razem z h***m!


        To i tak mial szczescie, bo od nowego roku trudno sie dostac do lekarza w
        Polsce. A to w zwiazku z nowym systemem. Nawet jak sie ma chore migdalki.
        • dsl Re: ;-) 22.01.04, 17:52
          > To i tak mial szczescie, bo od nowego roku trudno sie dostac do lekarza w
          > Polsce. A to w zwiazku z nowym systemem. Nawet jak sie ma chore migdalki.

          "migdalki"?

          Bardzo subtelna interpretacja wink.
    • Gość: VIP-1 fajnie ze za tydzien, rezerwacje zdaze zrobic IP: *.mt.sfl.net 23.01.04, 18:35
      z taca tam wpadne co by na te dzieciaki w Polsce troche uzbierac
      i nie badzcie sknery, szczodre datki w ramach rekompensaty prosze dawac
      do Soboty, wasz ulubieniec VIP-1, hehehe
      • ex-rak Re: fajnie ze za tydzien, rezerwacje zdaze zrobic 23.01.04, 18:38
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > z taca tam wpadne co by na te dzieciaki w Polsce troche uzbierac
        > i nie badzcie sknery, szczodre datki w ramach rekompensaty prosze dawac
        > do Soboty, wasz ulubieniec VIP-1, hehehe

        No to jest nas 5+.
        • Gość: VIP-1 Re: fajnie ze za tydzien, rezerwacje zdaze zrobic IP: *.mt.sfl.net 23.01.04, 19:05
          ex-rak napisał:

          > No to jest nas 5+.
          nie, nie, ja z paroma kumplami wpadne
          na wypadek jakby sie tam jaki scrooge trafil

          no ale ja juz lece szybciutko te bileciki rezerwowac, pa!
    • Gość: Ania Pilna prosba o tlumaczenie IP: *.demon.co.uk 26.01.04, 11:01
      Witam i bardzo prosze czy ktos moglby mi pomoc, co to znaczy po polsku:
      bondholder restructuring
      distressed debt fund
      solvent reconstructions
      liberate value
      equitisation ...???

      Bardzo prosze, cos mi sie wydaje ze chociaz pare z Was w takich rzeczach
      siedzi!
      • dsl Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 11:11
        > Witam i bardzo prosze czy ktos moglby mi pomoc, co to znaczy po polsku:
        > bondholder restructuring
        > distressed debt fund
        > solvent reconstructions
        > liberate value
        > equitisation ...???
        >
        > Bardzo prosze, cos mi sie wydaje ze chociaz pare z Was w takich rzeczach
        > siedzi!

        Aniu - mam do Ciebie mala sprawe, napisz prosze do mnie (moze byc na dsl) - nie
        wiem jaki masz aktualnie email.

        A co do tlumaczenia - niestety nie mam pojecia, to mi wyglada jak terminologia
        z postepowania naprawczego/upadlosciowego. Moglbym niektore "zgadnac" ale chyba
        nie o to Ci chodzi.

        • Gość: Ania Do dsl IP: *.demon.co.uk 26.01.04, 12:06
          Jak masz do mnie mala sprawe to moj email jest zawsze taki sam:
          ania@aniaspoland.com
      • ex-rak Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 13:12
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Witam i bardzo prosze czy ktos moglby mi pomoc, co to znaczy po polsku:
        > bondholder restructuring
        > distressed debt fund
        > solvent reconstructions
        > liberate value
        > equitisation ...???
        >
        > Bardzo prosze, cos mi sie wydaje ze chociaz pare z Was w takich rzeczach
        > siedzi!

        Czolem forumowiczki i forumowicze,

        Czas na lunch.

        Pomocy jezykowej Ci Aniu nie udziele bo, poza wysokoprocentowymi
        rozpuszczalnikami, w tych rzeczach nie siedze, ani za te rzeczy tez.

        Kolekcje xiv-a przejelismy, za co bardzo dziekujemy (mala czesc juz ulegla
        przeczytaniu), a polowe jej przekazalismy w bezpieczne rece, a raczej bagaznik
        dsa, tak aby w swoim czasie i sposobnosci mogla do Ciebie dotrzec, o ile nadal
        jestes tymi ksiazkami zainteresowana.
        • Gość: Ania Re: Pilna prosba o tlumaczenie IP: *.demon.co.uk 26.01.04, 13:24
          Jestem jak najbardziej, dziekuje ze sie podzieliliscie z nieobecna!
          Wysokoprocentowe rozpuszczalniki? Czy zubrowka to tez rozpuszczalnik? Pewnie
          nie, ale kto pyta nie bladzi (tylko czasami ujawnia swoj debilizm....)
        • dsl Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 13:25
          > Kolekcje xiv-a przejelismy, za co bardzo dziekujemy (mala czesc juz ulegla
          > przeczytaniu), a polowe jej przekazalismy w bezpieczne rece, a raczej
          bagaznik
          > dsa, tak aby w swoim czasie i sposobnosci mogla do Ciebie dotrzec, o ile
          nadal
          > jestes tymi ksiazkami zainteresowana.

          I niniejszym Rak calkowicie zdekonspirowal moja mala sprawe do Ciebie...
          wink
          • ex-rak Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 13:39
            dsl napisał:

            > > Kolekcje xiv-a przejelismy, za co bardzo dziekujemy (mala czesc juz ulegla
            >
            > > przeczytaniu), a polowe jej przekazalismy w bezpieczne rece, a raczej
            > bagaznik
            > > dsa, tak aby w swoim czasie i sposobnosci mogla do Ciebie dotrzec, o ile
            > nadal
            > > jestes tymi ksiazkami zainteresowana.
            >
            > I niniejszym Rak calkowicie zdekonspirowal moja mala sprawe do Ciebie...
            > wink


            Kiepski z Ciebie konspirator, wpadles jak sliwka w kompot.
            Nie to co ja. Wlasnie sobie konspiruje z twoja zona na boku.
            • dsl Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 14:03
              > Kiepski z Ciebie konspirator, wpadles jak sliwka w kompot.
              > Nie to co ja. Wlasnie sobie konspiruje z twoja zona na boku.

              No to pozostaje mi tylko miec nadzieje, ze Joanna wie co robisz z moja zona na
              boku...
              • ex-rak Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 14:21
                dsl napisał:

                > > Kiepski z Ciebie konspirator, wpadles jak sliwka w kompot.
                > > Nie to co ja. Wlasnie sobie konspiruje z twoja zona na boku.
                >
                > No to pozostaje mi tylko miec nadzieje, ze Joanna wie co robisz z moja zona
                na
                > boku...


                Gdyby wiedziala co to bylaby za konspiracja.
      • izabelski Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 13:31
        poszukaj w archiwach i popytaj na
        pl.hum.tlumaczenia

        izabelski
      • Gość: magsie Re: Pilna prosba o tlumaczenie IP: 198.45.26.* 26.01.04, 14:10
        Aniu,
        ja Ci to wszystko moge wutlymaczyc po wyspairsku boz ta terminologia mam na
        codzien do czynienia.
        Tylko pytanie co do bondholders' restructure - czy jest cos wiecej tzn
        bondholders' financial restructure etc bo restrukturyzacja (nie wiem czy tak
        mozna po polsku powiedziec)akcjonariuszy jakos nie ma sensuwink
        • Gość: Ania Re: Pilna prosba o tlumaczenie IP: *.demon.co.uk 26.01.04, 14:55
          Mags, no wlasnie jest tylko tyle, to sa po przecinku wymieniane rozne dzialki
          jakimi zajmuje sie firma prawnicza, w tym bondholder restructuring.....
          A najbardziej to ta equitisation moze wiesz co znaczy.....? Dzieki
          • ex-rak Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 15:16
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Mags, no wlasnie jest tylko tyle, to sa po przecinku wymieniane rozne
            dzialki
            > jakimi zajmuje sie firma prawnicza, w tym bondholder restructuring.....
            > A najbardziej to ta equitisation moze wiesz co znaczy.....? Dzieki


            moze restukturyzacja akcjonariatu?
            • dsl Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 15:32
              > > Mags, no wlasnie jest tylko tyle, to sa po przecinku wymieniane rozne
              > dzialki
              > > jakimi zajmuje sie firma prawnicza, w tym bondholder restructuring.....
              > > A najbardziej to ta equitisation moze wiesz co znaczy.....? Dzieki
              >
              >
              > moze restukturyzacja akcjonariatu?

              Jak sie wpisze w Googla czy cus innego to wyskakuje duzo rzadowych stron z
              Vietnamu wink

              Moze to oznacza prywatyzacje przedsiebiorstw panstwowych (tak by wynikalo z
              tych stron)?
              Albo po prostu przeksztalcenia przedsiebiorstw w spolki akcyjne?
              • Gość: Ania Re: Pilna prosba o tlumaczenie IP: *.demon.co.uk 26.01.04, 15:54
                No ale to dlaczego nie privatisation po prostu wtedy. Firma jest amerykanska
                • ex-rak Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 16:01
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > No ale to dlaczego nie privatisation po prostu wtedy. Firma jest amerykanska

                  To nie moze tyc tak po prostu privatisation, za ta usluge placi sie ciezkie
                  pieniadze musi brzmiec odpowiednio.
                • dsl Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 16:11
                  > No ale to dlaczego nie privatisation po prostu wtedy. Firma jest amerykanska

                  Poddaje sie... wink
                  Moze equitisation to ladniejsze slowo?
                  A moze prywatyzacja niekoniecznie oznacza przeksztalcenie w spolke akcyjna
                  (mozna po prostu sprzedac komus cala firme...)

                  Po drugie to chyba nie jest takie popularne slowo bo nawet po ignorowaniu stron
                  *.vn i tak wiekszosc wynikow odnosi sie do Vietnamu...

                  Moze to Ci pomoze?
                  "Vietnam in its efforts to integrate into global economy, has begun to
                  implement State-Owned Enterprises (SOE) reform by allowing selected SOE to
                  become Join-Stock (i.e. shareholding) Companies (JSC) through a process known
                  as equitisation."
            • Gość: magsie Re: Pilna prosba o tlumaczenie IP: 198.45.26.* 26.01.04, 16:01
              Wiecie co - wytlumacze Wam to po angilesku i potem sami to sobie
              przetlumaczcie na polski, bo Wasz polski jestr lepszy od mojego a mi jest
              latwiej sie wyslowic po wyspiarsku:

              Bondholders constantly review their investments to determine whether to buy
              or sell. Not infrequently, economic and business changes require that the
              balance sheet of the issuer be restructured to reduce leverage and provide for
              greater flexibility to enable execution of the business plan. Bondholders
              agreement is needed to carry out any restructure of the debt.

              Equitisation = partial privatisation

              • ex-rak Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 16:35
                Gość portalu: magsie napisał(a):

                > Wiecie co - wytlumacze Wam to po angilesku i potem sami to sobie
                > przetlumaczcie na polski, bo Wasz polski jestr lepszy od mojego a mi jest
                > latwiej sie wyslowic po wyspiarsku:
                >
                > Bondholders constantly review their investments to determine whether to buy
                > or sell. Not infrequently, economic and business changes require that the
                > balance sheet of the issuer be restructured to reduce leverage and provide
                for
                > greater flexibility to enable execution of the business plan. Bondholders
                > agreement is needed to carry out any restructure of the debt.
                >
                > Equitisation = partial privatisation
                >
                To chyba dalej mamy problem.
                Pewnie co bondholders to ci ktorzy ciagna za sznurki.
                • magsie Re: Pilna prosba o tlumaczenie 26.01.04, 17:10
                  > To chyba dalej mamy problem.
                  A dlaczego???

                  > Pewnie co bondholders to ci ktorzy ciagna za sznurki.

                  Jak najbardziejsmile)
    • niejack Zamoyski - sobota... 26.01.04, 18:57
      Spojrzcie na ten link:
      www.primrosehill.com/fd/zamoyski.html
      Wyglada na to ze knajpa jest czynna od 17.30.
      Raku chyba proponowales 13.30 - wyglada na to ze nic z tegosad
      Trzeba znalezc inne miejsce, albo przelozyc godzine spotkania...
      BTW jak dla mnie to te menu jest cienkiesad
      • ex-rak Re: Zamoyski - sobota... 27.01.04, 10:06
        niejack napisał:

        > Spojrzcie na ten link:
        > www.primrosehill.com/fd/zamoyski.html
        > Wyglada na to ze knajpa jest czynna od 17.30.
        > Raku chyba proponowales 13.30 - wyglada na to ze nic z tegosad
        > Trzeba znalezc inne miejsce, albo przelozyc godzine spotkania...
        > BTW jak dla mnie to te menu jest cienkiesad

        Podlosc ludzka nie zna granic. Jak mozna knajpe otwierac po 17, szczegolnie
        kiedy mamy sie tam spotkac.

        Wyreczyles mnie Jack. Dzieki. Wlasnie wczoraj chodzilo mi po glowie, aby to
        sprawdzic, lecz nie mialem czasu aby sie za to zabrac.


        Wiec mamy dwie opcje:

        17.30 w Zamojskim -

        - menu do wgladu (z akceptacja, jak widac, moze byc roznie).
        - Ze swojej strony nie wiem czy damy rade zjawic sie o tej porze (ale to nie
        ma wielkiego znaczenia).

        13.30 w innym miejscu. Czekam na wasze propozycje.

        Ja znam kolo Swiss Cottage, taka mala wegierska cukiernio-lunczarnie
        prowadzona przez towarzystwo polsko-ukrainsko-slowenskie. Jest calkiem
        przyzwoicie, mozna cos zjesc w ograniczonym zakresie (gularz, ruskie pierogi),
        przekasc ciacho (makowe), zapic kawa, ale prawdziwa i jedynie sluszna
        procentowa konsumpcja tylko na wnos (znaczy sie wielki minus). Otwarta w
        godzinach 8.30-18.30. Druga wada to male kawiarniane stoliki, wiec trudno
        bedzie wiekszej grupie wspolnie pobiesiadowac przy wspolnym stole. Ale przy
        malej populacji moze byc to jakies ewaryjne wyjscie.

        Na liscie zgloszonych uczestnikow sa:

        1. Bee
        2. Izabelski
        3. ''Piekna i xiv''
        4. My
        5. jakas Baaardzo Wazna Osoba z Hameryki z obstawa (bedzie mozna dostac
        autograf lub w ryj).

        Wpisujcie sie na liste uczestnikow i proponujcie inne opcje do spotkania.
        Nie opie...rac sie, brac inicjatywe we wlasne rece, czas nieublagalnie
        przemija.
        • magsie Re: Zamoyski - sobota... 27.01.04, 12:14
          > Wpisujcie sie na liste uczestnikow i proponujcie inne opcje do spotkania.
          > Nie opie...rac sie, brac inicjatywe we wlasne rece, czas nieublagalnie
          > przemija.

          A co na przyklad z Lowiczanka? Wiem, wiem co powiecie. Ale kiedys tam sie
          spotkalismy w wiekszym gronie i bylo sympatycznie.
          Mnie spotkanie 17.30 nie pociaga.....
          • Gość: Ania Re: Zamoyski - sobota... IP: *.demon.co.uk 27.01.04, 12:35
            Kiedy sie spotykacie? W te sobote? Duzo was bedzie? Z dziecmi czy bez?

            Mags przede wszyskim, ale i inni tez, dzieki za pomoc w tlumaczeniu, na
            podstawie waszych eeer....opinii stworzylam cos mam nadzieje niezupelnie
            kreatywnego.
          • ex-rak Re: Zamoyski - sobota... 27.01.04, 12:46
            magsie napisała:

            > > Wpisujcie sie na liste uczestnikow i proponujcie inne opcje do spotkania.
            > > Nie opie...rac sie, brac inicjatywe we wlasne rece, czas nieublagalnie
            > > przemija.
            >
            > A co na przyklad z Lowiczanka? Wiem, wiem co powiecie. Ale kiedys tam sie
            > spotkalismy w wiekszym gronie i bylo sympatycznie.
            > Mnie spotkanie 17.30 nie pociaga.....


            My Raki jestesmy za Lowiczanka.

            Duzo miejsca, zarcie dobre, kilka mozliwosci knajpa na dole, gorze i jeszcze
            wyzej.
            O ile pamietam glowna restauracja jest otwarta do 15.00, a pozniej po 19.00.
            Wiec jak zarezerwujemy sobie stolik w granicach 13-13.30 to do 15.00 bedzie
            mnostwo czasu na lunch i te sprawy.
            • izabelski Re: Zamoyski - sobota... 27.01.04, 13:09
              ja tez jestem za Lowiczanka - nie wiem, czy przyjde sama czy z jakims dzieckiem

              izabelski
            • niejack Re: Zamoyski - sobota... 27.01.04, 13:12
              > My Raki jestesmy za Lowiczanka.
              >
              > Duzo miejsca, zarcie dobre, kilka mozliwosci knajpa na dole, gorze i jeszcze
              > wyzej.
              > O ile pamietam glowna restauracja jest otwarta do 15.00, a pozniej po 19.00.
              > Wiec jak zarezerwujemy sobie stolik w granicach 13-13.30 to do 15.00 bedzie
              > mnostwo czasu na lunch i te sprawy.

              My jack tez sie piszemy na Lowiczankewink))
              O ile dobrze pamietam tam bylo w menu pyszniutkie goloneczkowink))
              • Gość: bee Re: Zamoyski - sobota... IP: *.rai.umds.ac.uk 27.01.04, 14:04
                bede,
                zalatana, niezalogowana
                bee22
                • Gość: magsie Re: Zamoyski - sobota... IP: 198.45.26.* 27.01.04, 15:34
                  tez zalatana, wiec za przykladem bee tez szybko pisze, ze bede...
                  Czy tam trzeba zarezerwowac stolik???
                  • ex-rak Lowiczanka - sobota... 27.01.04, 16:40
                    Gość portalu: magsie napisał(a):

                    > tez zalatana, wiec za przykladem bee tez szybko pisze, ze bede...
                    > Czy tam trzeba zarezerwowac stolik???

                    Pewnie tak. Trzeba tez zadzwonic, bo moga tam jakies wesele sobe ludziska
                    udrzadzic i moze byc klopot.

                    Uaktualniona lista:
                    1. Bee
                    2. Izabelski
                    3. ''Piekna i xiv''
                    4. My wszystkie trzy
                    5. Baaardzo Wazna Osoba-1
                    6. Mags
                    7. Jack
                    8. Ania (byc moze)
                    9. oraz cala reszta, co czasami nas czyta lub tu przypadkiem na watek wpadnie,
                    a majaca ochote poznac nowych ludzi, poplotkowac, podelektowac sie strawa i
                    piciem.
                    • ex-rak U nas na wsi zima.. 28.01.04, 10:11
                      Napadalo troche (5cm) sniegu, skulo lodem drogi, a za oknem slonce.
                      Udalo mi sie roboty dotrzec w miare bezpiecznie, tylko na jednym z rond jakies
                      kobiecine zachcialo sie obroty o 180o robic tuz przed moja maska, ale
                      szczesliwie na popisie sie skonczylo.
    • dsl WATEK ZAMKNIETY 28.01.04, 10:41
    • kessays Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 88 (c.d.) 18.10.22, 08:12
      A Professional Capstone and Practicum Reflective journal provides students with the opportunity to outline all that they have discovered concerning their professional practice, the weaknesses that came out, their strengths, and the resources used. Furthermore, one indicates their abilities that can be of significance and is worth an introduction to a situation in an attempt to influence more optimal outcomes.

      Lastly, students have to include how they met all the competencies aligned with the course. It is for this reason that our experts here at UK Essays have put together this piece to help students have a comprehensive and well-formulated Professional Capstone and Practicum reflective journal.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka