Wyjezdzam na stałe do Szwecji - jest mi przykro ..

24.01.04, 12:01
Postanowilismy , że przeprowadzimy sie na stałe do Szwecji , mamy taką
mozliwość . Ja juz złozyłam wypowiedzenie w pracy 3 miesięczne i jestem
teraz cały czas w domu - dlatego też naszły mnie wątpliwości czy dobrze
robimy ?
Synek będzie tam chodził do przedszkola ja będę pracować w mojej siostry
firmie , mamy juz mieszkanie ...... tylko czy wytrzymamy ?
Na poczatek jedzie znami tez Aga - czyli opiekunka naszego synka , mamy
nadzieje , że też tam już zostanie ....

26 lat spędzonych w Polsce zostanie daleko za mną ....

Proszę wszystkie Emamy o dobrą radę ...
Dziękuje KAMA
    • goskb Re: Wyjezdzam na stałe do Szwecji - jest mi przyk 24.01.04, 12:34
      Bedzie dobrze ja wyjechalam za mezem 3 lata temu do ńiemiec.óboje jestesmy
      olakami.a siedze w domu i niepracuje.opiero teraz ide na kurs
      niemieckiego.Brak jest na pewno przyjaciol,rodziny ale jak masz tam siostre to
      bedzie dobrze.My z kolei planujemy caly czas powrot ale ciagle jakos to
      odkladamy.Pozdrawiam Gosia
    • kama_mama_bartosza pakujemy się juz :-) 24.01.04, 12:37
      Ja juz barzdo żyje wyjazdem , robie ostatnie zakupy , zaczęałm sie juz
      pakować , umawiam się z przyjaciółmi i cały czas myśle jak nam się ułoży tam
      zycie.....
      • daisy123 Re: pakujemy się juz :-) 24.01.04, 15:21
        Z pewnoscia majac siostre bedzie Ci latwiej. Ona pomoze poznac Ci troche ludzi
        i zobaczysz, ze przyzwyczaisz sie do zycia na obczyznie. Na pewno bedzie Ci
        brakowac znajomych i takiego normalnego zycia, ale... Z czasem przekonasz sie
        kto przyjaciòl to byl ten prawdziwy, z ktòrym przez lata bedziesz utrzymywac
        kontakty itd. Nie zdziw sie,gdy przyjedziesz do Polski, ze wszystko jest inne.
        Mysle, zy my wszyscy mieszkajacy zza granica troche sie rozczrowywujemy, gdy
        przyjezdzamy w "stare smiecie". Zapominamy, ze i tam zycie sie kreci i idzie na
        ptrzòd.
        Pisz jak Ci sie bedzie zylo. A ode mnie: zyczenia powodzenia i wiele pracy,
        abys nie miala czasu zaprzatania sobie glowy myslami czy dobrze zrobilam czy
        tez nie.
    • sylwia.n Re: Wyjezdzam na stałe do Szwecji - jest mi przyk 24.01.04, 16:48
      Droga Kamo,
      nie powinnaś się smucić z powodu wyjazdu do Szwecji.
      W końcu tylko "kawałek" morza bedzie Was dzielił od Polski.
      A to przecież bliżej niż z Londynu...
      Ja nie byłam jeszcze w Szwecji ale mój mąż był kilka razy (ma tam kilku
      znajomych) i uważa, że jest tam fajnie i czysto.
      A jeżeli chodzi o szkolnictwo, to nie powinnaś sie obawiać bo jest OK.
      Przecież będziecie tam "pełną" rodziną i z Agą. Jeżeli nastawienie twoje bedzie
      pozytywne - to napewno wszystko sie ułoży.
      Tego Wam serdecznie życzę:
      Sylwia i Patrycja

      p.s.
      jak narazie moje 29 lat też zostało za mną w Polsce....
      zobaczymy ile przede mna w Anglii
      smile
      A skąd jesteś i gdzie będziecie mieszkać?
      • aka10 Re: Wyjezdzam na stałe do Szwecji - jest mi przyk 24.01.04, 20:34
        W jakim miescie bedziesz mieszkac?Pozdrawiam.
    • kama_mama_bartosza :-) 24.01.04, 23:03
      bedziemy mieszkać w Stokholmie - dzielnica JOHANNESHOV

      jestem dobrej mysli ....

      a jak długo mieszkasz w Londynie ?
      • aka10 Re: :-) 25.01.04, 11:44
        Powodzenia w Johanneshov;spokojna dzielnica,blisko do centrum smilePozdrawiam.
    • kama_mama_bartosza do Aka10 :-) 25.01.04, 12:08
      mieszkasz w Szwecji ?
      jak długo ? napisz mi coś o tym kraju ?
      czy powinnam coś zabrać z Polski czego będzie mi bark w Szwecji - a nie kupie
      tego ?
      masz dzieci - chodzą moze do przedszkola ?
      byłabym bardzo wdzięczna za każdą informację smile
      może masz gg 3778439
      pozdrawiam
    • joanna_xx Re: Wyjezdzam na stałe do Szwecji - jest mi przyk 28.01.04, 16:24
      Witam,
      Tez mieszkam w Sztokholmie. Jak masz jakies pytania, nie krepuj sie.
      Tu w Szwecji jest bardzo fajna rzecz, jesli mowa o przedszkolach: to tzw.
      oppen forskola, gdzie rodzic/ opiekun moze chodzic razem z dzieckiem (malec
      przebywa z nim caly czas). Ty masz na niego "oko", nie musisz sie obawiac, ze
      cos mu sie stanie co czasem zdarza sie w dagens czyli normalnych
      przedszkolach. Pisze o tym, gdyz wspomnialas, ze jedziesz z opiekunka; zawsze
      lepiej gdy to ona bedzie sie nim osobiscie zajmowala w przedszkolu niz
      nieznane panie przedszkolanki, ktore maja tez inne dzieci do opieki. Takie
      rozwiazanie jest bardziej korzystne, przynajmniej na poczatku. Jeszcze jedno:
      oppen forskola jest gratis.
      Pozdrawiam
Pełna wersja