Jak Lukasz wyslal ...bombe w paczce

09.02.04, 21:35
Opowiem wam co mi sie dzisiaj przytrafilo.
Od pewnego czasu mieszka z nami mlodszy brat mojego meza Lukasz. Jest
wesolym, sympatycznym, mlodym czlowiekiem, ktory jednak jest niesamowicie
roztargniony i czesto czegos zapomina, albo cos mu sie myli. Przez to nie
bardzo sie zdziwilam gdy okolo poludnia zadzonil do mnie telefon z Polski i
facet w sluchawce przedstawil sie jako oficer komendy miejskiej. Zapytal
mnie kim jest dla mnie Lukasz i czy znam jego dziewczyne Gosie. A potem
zapytal czy Lukasz wysylal cos do niej ostatnio. O niczym nie wiedzialam
wiec poprosilam faceta by zadzwonil za 10 min bo wlasnie bylam na spacerze,
a Lukasz byl w domu. Zapytalam go jeszcze o co chodzi, o on mi na to, ze w
paczce go Gosi cos bzyczy lub brzeczy i poczta boi sie, ze to bomba. Co sie
okazalo?
Lukasz wyslal Gosi w prezencie szczoteczke elektryczna i nie wyjal z niej
baterii. Jakos musiala sie wlaczyc i wystraszyla cala poczte w Bydgoszczy
    • jagienka.harrison Re: Jak Lukasz wyslal ...bombe w paczce 09.02.04, 21:47
      Szkoda że jej nie wysłał wibratora... to by mieli miny na komendzie...
      Z pozdrowieniami
      Jagienka & Dominik (29.11.02)styczniowe zdjęcia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=10302262
      • edytkus Re: Jak Lukasz wyslal ...bombe w paczce 10.02.04, 04:07
        jagienka.harrison napisała:

        > Szkoda że jej nie wysłał wibratora... to by mieli miny na komendzie...
        >
        Noo, szczegolnie jakby "bzyczal" wink)
        • aniaop Re: Jak Lukasz wyslal ...bombe w paczce 10.02.04, 10:29
          Moj maz zrobil podobnie w ostatni piatek i musial wieczorem odbierac telefony z
          przerazonej poczty, ktora chciala juz wzywac brygade antyterrorystyczna. a
          wyslal zabawke- jezdzacy pociag i tez nie chcialo mu sie wyjac baterii.
    • aga_rn Re: Jak Lukasz wyslal ...bombe w paczce 10.02.04, 16:13
      Kiedys w Kanadzie byla taka promocja mleka ktore sprzedawane jest w takich
      kartonach "laciatych"
      IF YOUR MILK MOO YOU WIN,
      czyli jezeli ktos po otwarciu kartonu uslyszal taki "muczacy" dzwiek - wygral
      jedna z nagrod. No i zdarzylo sie ze ktos uslyszal, zajrzal do srodka,
      najwidoczniej nie skojarzyl - a zobaczyl jakies kabelki czy cos w tym stylu, i
      skonczylo sie na wezwaniu brygady antyterrorystycznej i ewakuacji ludzi w Eaton
      Centre w Toronto - bo tam wlasnie to mleczko zamuczalo smile
    • daisy123 Re: Jak Lukasz wyslal ...bombe w paczce 10.02.04, 22:03
      Mojej còrce kolezanka wyslala zabawke, ktòra po pociagnieciu za sznurek gra.
      Kolezanka oczywiscie byla tak ciekawa, aby uslyszec jak to cos gra, ze
      pociagnela za sznurek i odblokowala caly mechanizm. Koperta z zabawka wydawala
      dziwne dzwieki, ale na szczescie nikogo nie zaiteresowala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja