nena5
10.02.04, 23:22
Drogie dziewczyny,
zawsze mnie ciagnelo na poludnie. Najpierw, kiedy otworzyli granice na
zachod, ruszylam na podboj Francji(ok.1991r). Uczylam sie francuskiego w
liceum wiec kochalam Francje z ksiazek. Oczywiscie Francja okazala sie
jeszcze piekniejsza. Paryz ze swoim Luwrem i Muzeum d'Orsay i dlugasnymi
bagietkami zapieral mi dech w piersiach. Pozniej Awignon ze swoim festiwalem
teatrow ulicznych, Orange z Van Gogh'iem, ciezki, stary zalany goracym
sloncem bialy kamien Pont du Gard, Calangue ze swoimi cudnymi, skalistymi
plazami spowodowal, ze umieralam z rozkoszy. Przychodzily wakacje, ja bez
grosza ale zyc nie moglam bez tych cudnych miejsc. Lapalam stopa i znow
moglam zyc zachwycajac sie urokiem Francji.
Potem, w podrozy poznalam mojego Wlocha, rowniez fascynata podrozy no i
zakochalam sie we Wloszech. Kultura, przepych zabytkow, przesliczne
krajobrazy. No i oczywiscie piekne buty i torby, szyk i elegancja na
ulicach, najsmaczniejsza na swiecie mozzarella. Najbardziej pokochalam
Toskanie. Ten bezkresny blekit nieba przeciety zlotem pol slonecznikowych.
Te cyprysy wysadzajace krete drozyny, te samotne chatki w szczerym polu. I
te rozkrzyczane noca miasta. I to wyczucie Wlochow w kazdym detalu.
Wszystko, co wloskie jest wykonane z sercem. Prawdziwa fantazja i smak i
piekno - buty, slodycze, pudelka na prezenty-wszystko wyprodukowane po to,
by oko i serce radowac.
W miedzyczasie byla tez Hiszpania i Portugalia. W Hiszpanii kocham
najbardziej Andaluzje. Ach ten blask slonca zalamujacego sie na bieli
budynkow, Ach te budowle arabskie- jakby precyzyjne hafty w kamieniu. Miod
dla oka i duszy. i znow piekne buty i torby.
I nagle znalazlam sie w Niemczech. Pokochalam Niemca, ten chlodny i
wyrafinowany typowy Niemiec okazal sie cieplym i najukochanszym na swiecie
skarbem. Nigdy nie ciagnelo mnie do Niemiec. Wydawaly mi sie takie
napuszone. A teraz tu mieszkam i KOCHAM NIEMCY. Za co??? Za uprzejmosc,
prawdziwa, naturalna uprzejmosc. Za poczucie bezpieczenstwa jakie ten kraj
mi daje. Sluzba zdrowia jest wspaniale zorganizowana. I wszystko z czym
czlowiek sie na codzien styka jest przemyslane dokladnie aby zycie bylo
lzejsze. I za to, ze blisko do Polski. Bo jak mieszkalam swego czasu w
Californii, odleglosc do Polski powodowala prawdziwe psychiczne
wycienczenie. Choc nie ukrywam California to piekne miejsce.
Dziewczyny z Niemiec napiszcie za co kochacie Niemcy. Ciagle odkrywam ten
kraj bo mieszkam od niedawna i pragne abyscie mi pomogly-otworzyly oczy na
inne niemieckie cuda.
I Ty Rafale Kawecki rowniez napisz za co kochasz Niemcy. Lato '98 spedzilam
w Mannheim - bylo wspaniale. Najbardziej lubilam ten zapach czekolady
unoszacy sie czesto nad miastem no i oczywiscie ta aleje ze sklepami choc
zawsze balam sie tego tramwaju jadacego srodkiem. Zawsze mi sie wydawalo, ze
mnie kiedys przejedzie.
Pozdrawiam Was goraco i bardzo czekam na Wasze listy
nena