tora99
13.02.04, 04:15
3 lutego we wtorek przyszla na swiat moja martusia

))))
sliczniutka, i po tatusiu duza miala 56cm i wazyla 3.08kg
porod niestety przebiegl troszke inaczej niz zaplanowalismy. nici wyszly ze
spokojnego domowego porodu.
przenosilam martusie 11 dni i polozna skierowala mnie na usg po ktorym okazalo
sie ze mam za malo wod, tak, ze od razu stamtad pojechalismy do szpitala gdzie
czekala juz na mnie moja polozna.
porod mialam wywolywany, bylo troszke komplikacji.. na szczescie obylo sie bez
cesarki, a o 4.32 3 lutego juz martusia byla z nami.

)))
i jestem baaaaardzo szczesliwa

)
kasia z martusia

)