PROSZE O RADE...paszport :-/

22.02.04, 15:02
mam pytanie- chce sie zapytac czy ktos mial podobna sytuacje. Ojciec dziecka
ktore nosze jest Anglikiem, nie planujemy narazie slubu. Maly rodzi sie w
maju w POLSCE . Utknelam tu w 8 tygodniu ciazy i juz nie wyjechalam w zwiazku
z koszmarnymi problemami w utrzymaniu ciazy. Dziecko bedzie nosilo nazwisko
po ojcu. W zwiazku z tym mam pytanie - jak beda wygladaly moje i dziecka
podroze? Na poczatku pewnie wyrobimy mu polski paszport zeby jak najpredzej
wracac do UK i get back on the track, w paszporcie bedzie mial angielskie
nazwisko. Ja tez bede miala polski paszport, a TATA oczywiscie bedzie mial
angielski paszport z tym samym nazwiskiem co dziecko. Czy w zwiazku z tym ze
syn bedzie mial inne nazwisko niz ja w paszporcie czy bedziemy mieli problemy
gdybym podrozowala z dzieckiem sama????? Czy jezeli ojciec bedzie chcial
gdzies pojechac sam z malym to beda problemy poniewaz synek ma polski a tata
angielski paszport?
Czy tez moze starac sie od razu o angielski paszport w brytyjskim konsulacie
po urodzeniu dziecka? Czy dlugo to trwa i ile kosztuje biorac pod uwage fakt
ze nie jestesmy malzenstwem..? A moze olac to wszystko i dla swietego spokoju
pobrac sie na szybcika co by wyjasnilo wszystko??- Prosze o rade....
    • ewunia_uk Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 15:27
      Po urodzeniu dziecka zaniescie polski akt urodzenia do Konsulatu Brytyjskiego w
      Warszawie. Konsulat wyda wam Consular Birth Certificate, ktory jest
      jednoczesnie stwierdzeniem brytyjskiej narodowosci dziecka. Nie wiem, ile to
      teraz kosztuje, ale kosztuje na pewno.

      Fakt, ze nie jestescie malzenstwem nie ma znaczenia, dziecko dostaje
      obywatelstwo brytyjskie automatycznie, bez dodatkowych formalnosci, jezeli
      jedno z rodzicow urodzilo sie w UK i jest Brytyjczykiem od co najmniej drugiego
      pokolenia.

      Jak juz dostaniecie ten konsularny akt urodzenia, wysylacie podanie o paszport
      brytyjski dla dziecka (podanie mozna wypelnic on-line www.passport-
      applications.co.uk/(ioacn32dv04quv45qiaex0mp)/index.aspx ), i po kilku
      tygodniach powinniscie dostac paszport brytyjski.

      Ja jezdzilam na polskim paszporcie z moimi dziecmi na brytyjskich paszportach,
      tez mialy inne nazwisko (ja mialam panienskie dopoki nie zmienilam paszportu) i
      nigdy nigdzie nie mialam problemow.

      W Wielkiej Brytanii ok 50% dzieci rodzi sie obecnie poza malzenstwami, wiec
      jest wiele dzieci o nazwisku innym niz matka.
      • ewunia_uk Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 15:33
        A tak w ogole to warto poszukac w necie, tu np. masz wszystkie oplaty
        konsularne:

        www.britishembassy.pl/en/index.php?id=358&dok=388
      • pola777 Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 15:37
        dzieki... i napewno nawet jezeli nie jestesmy malzenstwem i dziecko rodzi sie w
        polsce zostanie nam wydany ten Consular Birth Certificate?
    • lillap Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 16:51
      Wiesz ja bylam w podobnej sytuacji jak Ty. Nasz synek ma nazwisko ojca
      Brytyjczyka,ale nie jestesmy malzenstwem.
      Tak w ogole to formalnosci w USC tez sporo, potrzebny tlumacz, jesli tatus nie
      mowi po polsku.
      Wracajac do tematu, chcielismy synkowi wyrobic paszport brytyjski,ale juz
      prawie gdy mielismy tam jechac z papierami, wyszla taka sprawa otoz: aby taki
      paszport wyrobic potrzebny jest akt malzenstwa rodzicow, koniecznie, jesli nie
      jestescie malzenstwem to odpada,dziecie ma tylko paszport polski. W konsulacie
      powiedzieli mi ze mozna sie odwolywac do Home Office,ale czeka sie pare m-cy i
      odp moze byc odmowna.
      Zadzwon tam,a dowiesz sie dokladnie. My tez myslelismy,ze to automat i dziecko
      ma obywatelstwo brytyjskie rowniez. Ale jak widac nie dot. to dzieci urodzonych
      w Polsce, ktorych rodzice nie sa malzenstwem.
      Tak na zakonczenie w konsulacie poradzono nam zebysmy szybko wzieli slub,wtedy
      w ciagu tygodnia od zlozenia wniosku synek otrzyma paszport brytyjski. Ale
      zycie dla nas nie jest takie proste sad
      A tak w ogole ja podrozuje z synkiem sama do UK i nigdy nie mielismy klopotow
      na granicy, oboje na polskich paszportach.
      Przy czym polski paszport wyrabia sie jakies 2 m-ce bo potrzebny jest Pesel, to
      tak na boku.
      Lila

      • pola777 Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 17:12
        dziekuje..no wlasnie tego sie obawialam...

        dlaczego (jesli mozna wiedziec) nie zdecydowaliscie sie na odwolanie sie do
        Home Office? Zbyt duzo formalnosci/kosztow itp?... Czego moga wymagac aby
        rozpatrzyc wniosek?
        I jak wyglada sytuacja takiego malego polskiego dzieciaka w UK- czym roznia sie
        jego prawa od praw angielskich dzieci? Rozumiem iz fakt posiadania angielskiego
        nazwiska niestety nie daje mu praw do wszystkiego- jakie sa te najbardziej
        bolesne ograniczenia?

        Dziekuje ogromnie z gory za odpowiedz
        • lillap Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 17:53
          Nie odwolywalismy sie, bo szanse sa znikome,tak dala mi do zrozumienia pani w
          konsulacie.
          Chcemy wystapic niedlugo o wize partnerska, ale tu sa troche inne kryteria.
          Poza tym po 1 maja ma byc 1 wielka UE, a jak bedzie hmm tego nie wiedza sami
          brytyjczycy.
          oto przykladowy link: www.migrationexpert.com/uk/4-147.htm
          Jakie sa minusy, hmm...
          Minusem jest to ze twoj partner placi podatek jako single, nie moze korzystac z
          zadnej redukcji, choc ma dziecko na ktore lozy, nie moze wystapic o zaden
          zasilek na dziecko, ktory tutaj (UK) otrzymuja wszyscy rodzice.Dziecko jest po
          prostu traktowane jako visitor, bo taki ma status, nie jest ob. brytyjskim wg
          moich informacji.
          Wiesz my placimy sobie ubez. prywatne i czekamy az sytuacja nam sie wyprostuje.
          Moja rada,jesli jest to mozliwe to wezce slub, my niestety pewnych spraw nie
          mozemy przeskoczyc i musimy byc cierpliwi.
          A jesli nie mozecie wziac slubu teraz to moze wiza dla narzeczonych? Tylko ze
          trzeba wziac slub w ciagu 6 m-cy od otrzymania wizy.
          Nie wiem czy pomoglam, ale wierz mi naprawde pytalismy wszedzie,nawet u
          brytyjskiego prawnika i jest jak Ci pisze.
          Ja tez ze wzgledu na klopoty z ciaza nie moglam juz wrocic do UK, a dziecko
          urodzone w UK mysle ze ma prosciej.
          Pozdrawiam i uszy do gory.
          Lila
          Jesli masz jeszcze pytania to pisz na:
          lilapastwinska@hotmail.com


          • pola777 Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 18:49
            dzieki Lila, napisalam na hotmalewink
          • ewunia_uk Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 19:45
            Pola, ja jednak radzilabym sie zglosic do konsulatu, przypadki sa rozne.
            Zalezy np. jaki rodzaj obywatelstwa brytyjskiego ma ojciec dziecka: "by
            descent" - czyli od dziada pradziada wszyscy przodkowie urodzeni w UK,
            czy "otherwise than by descent" czyli np. ojciec Twojego chlopaka otrzymal
            obywatelstwo brytyjskie przez naturalizacje (np. z bylych kolonii brytyjskich).

            Co do child benefit, to jesli masz "indefinite leave to remain" w Uk to mozesz
            starac sie o Child Benefit dla dziecka, bez wzgledu na jego narodowosc. I to
            wlasnie matka, a nie ojciec sie stara (ojcowie tylko w nielicznych wyjatkach).
            Przyznawanie Child Benefit nie zalezy od narodowosci, ani od tego, czy sie jest
            mezatka, tylko od rezydentury w UK.

            Podobnie jest z Child Tax Credit. Tutaj tez narodowosc ani stan cywilny nie
            gra roli.

            Jesli przeprowadzicie sie do UK, to mozesz uzystkac rezydenture nie wychodzac
            za maz: zob. tutaj:
            www.ind.homeoffice.gov.uk/default.asp?pageID=1438
            • lillap Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 20:37
              Zgadzam sie, najlepiej zglosic sie do konsulatu.
              Ja tylko opisalam nasza sytuacje. Link ktory podala Ewunia-uk dot. wizy
              partnerskiej o ktorej wspominalam, z tym ze trzeba spelnic pewne warunki, min.
              co najmniej 2 letni staz zwiazku.
              Co do child benefit to mojemu partnerowi powiedzieli ze on nie moze o niego
              wystapic, mimo ze jest brytyjczykiem.
              lilap
              • pola777 Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 21:20
                to wszystko to dla mnie jakas czarna magia. Mam nadzieje ze sytuacja choc
                troche zmieni sie na korzysc po wstapieniu do Unii..! Mieszkalam w UK od polowy
                2002 do czasu kiedy utknelam w polsce z krwiakiem w macicy w 8 tyg. ciazy ale
                bylam jako Sole Representative swojej firmy i wszystko wlaczajac nawet
                rachunki za BT, ubezpieczenie zdrowotne - kompletnie wszystko zalatwiane bylo
                przez moja firme, ja sie mialam tylko zajmowac biznesem ( skutkiem ubocznym
                jest ciaza *lmao*) no wiec jestem swieza w temacie totalnie. Za maz nie chce
                narazie wychodzic jezeli to nie jest konieczne,plany mamy na 2005. Wysle chyba
                nie-meza do konsulatu i niech on sie meczy. Podejrzewam ze z Anglikiem beda
                troche inaczej rozmawiac niz ze mna..
              • magdapol75 Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 22.02.04, 21:32
                Moja kolezanka ma taka sama sytuacje z tym ze jej dziecko urodzilo sie tutaj.
                Dostac obywatelstwo moze jedynie jezeli ona zrzeknie sie praw rodzicielskich,a
                przejmie je ojciec,byla u wielu prawnikow i niestety nic nie da sie zrobic.
                Chcieli zlozyc podanie o staly pobyt dla niej na zasadzie "common law",ale
                musieliby udowodnic ze mieszkaja razem przez dwa lata,z tym ze ona oczywiscie
                legalnie a tak nie bylo,czyli tez w ich przypadku odpadlo,on niestety nie chce
                sie zenic.
                W takim wypadku jej corka zgodnie z prawem dostanie paszport brytyjski jezeli
                bedzie mieszkala w tym kraju przez 10lat bez opuszczania go na wiecej niz 3
                miesiace jednorazowo.
                Najlepiej by bylo gdybyscie sie pobrali.
                Magda
    • judytak Re: PROSZE O RADE...paszport :-/ 23.02.04, 12:36
      pola777 napisała:

      Czy w zwiazku z tym ze
      > syn bedzie mial inne nazwisko niz ja w paszporcie czy bedziemy mieli problemy
      > gdybym podrozowala z dzieckiem sama????? Czy jezeli ojciec bedzie chcial
      > gdzies pojechac sam z malym to beda problemy poniewaz synek ma polski a tata
      > angielski paszport?

      nie zauważyłam, żeby ktoś na granicach wnikał w to, czyje są dzieci, które
      jeżdżą z dorosłymi (dla pewności można mieć ze sobą akt urodzenia)

      poza tym, nie ma żadnych przepisów, które by zabraniały, żeby dzieci jeżdżiły
      za granicę z innymi osobami, niż rodzice

      moje dzieci (na paszportach polskich, nazwiska polskie) nieraz jeżdziły z moimy
      rodzicami (paszporty węgierskie, nazwiska węgierskie), nikt ich o nic nie pytał

      trzeba tylko pamiętać, że do wyrobienia dziecku paszportu trzeba najpierw
      poczekać na numer PESEL, poza tym formularz paszportowy musi podpisać również
      ojciec dziecka w biurze paszportowej, albo wysłać zgodę poświadczoną
      notarialnie lub na konsulacie

      pozdrawiam
      Judyta
Pełna wersja