hoosic
13.04.04, 03:21
Mam pytanie. Moja 17-miesieczna Marysia kocha wszystkie dzieci, a szczegolnie
te troche starsze. Jest jeszcze za mala na wspolna zabawe ale uwielbia
przypatrywac sie i nasladowac inne dzieci. I tu mam problem. Gdzie
amerykanskie mamy chodza ze swoimi dziecmi?I czy w ogole gdziekolwiek
wychodza? Place zabaw, ktore odwiedzamy sa zwykle puste, w bibliotece na
cudownym story time byla zazwyczaj tylko Marysia, a na organizowanej w
sasiedztwie play group poza Marysia byl jeden chlopiec (ktory ja bil wiec
zrezygnowalysmy). Dodam, ze mieszkamy na campusie 3 godziny od Nowego Jorku i
jako biedni studenci nie mamy pieniedzy na zajecia w YMCA albo drogie play
group. Pomozcie, bo obie z Marysia, a po trochu rowniez moj maz, wpadamy w
obsesje; kiedy widzimy w oddali jakies dziecko to krzyczac "dzidzie"
biegniemy w tym kierunku. Na ogol nie zdazamy i dziecko znika w samochodzie
jadac z mama do supermarketu. Bede wdzieczna za jakiekolwiek pomysly. K.