nelka100
17.03.11, 07:54
Boże, jak to dobrze, że znalazłam to forum. Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę czasu żeby odpisac na mój post.
Otóż sytuacja przedstawia się następująco. Mąż niedawno dostał pracę w Niemczech a ja z dziecmi zostałam w Polsce. Jednak już po tych kilku miesiącach wiemy, że takie życie nie jest dla nas - on tam a ja tu z dziecmi. Chcę wyjechac z dziecmi do Niemiec ale są z tym związane pewne sprawy o których ani ja oni mąz nie mamy bladego pojęcia. Oboje słabo znamy niemiecki, narazie tylko w takim stopniu, że potrafimy dogadac się w podstawowych kwestiach życia codziennego. Natomiast wyprawa do urzędu napawa mnie strachem. Powiedzcie więc proszę od czego zacząc taką przeprowadzkę, czy muszę przetłumaczyc akty urodzenia dzieci, akt małzeństwa, karty szczepień? Czy zabrac z Polski jakieś zaświadczenia o niepobieraniu żadnych zasiłków na dzieci? Jakie polskie dokumenty potrzebne są do otrzymania Kindergeld? Jakie urzędy mam odwiedzic po przyjeździe z dziecmi do Niemiec? Powiem tylko dla ścisłości, że starsza córka ma 7 lat i chodzi obecnie do pierwszej klasy natomiast młodsza ma 3 latka i chętnie posłałabym ją tam do przedszkola. No i z tym też szereg pytań, czy aby zapisac dziecko do przedszkola muszę miec jakieś zaświadczenia, czy zapisu dokonuje się w przedszkolu czy w innej instytucji? Czy starsza nieznając języka poradzi sobie wszkole? No poprostu mam mętlik w głowie. A może w ogóle za 2000euro nie da się przeżyc z dziecmi na wynajętym mieszkaniu? Dodam tylko że miasto docelowe to Mullheim koło Freiburga. Może któras z Was tam mieszka i podpowiedziałaby mi jak wygląda tam życie. Nie mamy tam żadnych znajomych, którzy ewentualnie mogliby nam pomóc. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i przepraszam że się tak rozpisałam ale jak już mówiłam jestem zupełnie niezorientowana.