dorota1974kr
08.05.04, 15:04
Dawno mnie tu nie było. Widze mnóstwo nowych i ciekawych wątków.Do kilku z
nich na pewno dodam swoje "trzy grosze". Narazie jednak może powiecie mi co
myślicie na pewnien temat.
Moja przyjaciółka mieszka w Szkocji od kilku lat. Ma dwoje malutkich
dzieci więc nie pracuje. W kwietniu, tuż przed Wielkanocą jej mąż miał bardzo
poważny wypadek samochodowy. Na długi czas jest przykuty do łóżka. Był
jedynym żywicielem rodziny. Ponieważ oni nie mają jak wiekszość z nas nikogo
bliskiego tutaj pojechałam do Iverness nad ponad miesiąc by im pomóc(dlatego
właśnie mnie nie było). Edyta na ten czas wróciła do pracy (na szczeście jej
szef ją przyjął mimo, ze napisała, ze nie wraca po maternity leave) Problem
jednak taki, że ona nie zarabia tyle by było na rodzine, kredyt na samochód,
inne drobniejsze spłaty, rachunki, lekarstwa etc, do tego nie ma się kto
zająć dziećmi ( w tej chwili są u mnie). Już nie wiem jak jej pomóc, nie moge
cały czas trzymać dzieci u siebie bo bardzo brakuje im rodziców, tam też nie
mogę być w nieskończoność. Rodzice Edyty proponują im powrót do Polski, ale
oni sami są na rencie, w kraju Edyta nie miała pracy, do tego transport
Michała to nie lada przedsięwzięcie. Myślałam o jakiejś organizacji, którą
mogliby prosić o pomoc, ale nie mam pojęcia jak takiej szukać.
Będę naprawdę wdzieczna za jakieś wskazówki
PS - Do Kasi, Liliany i Izy, zaraz do was napiszę na priva.