mamy z Niemiec - toxoplazmoza

26.05.04, 12:39
Drogie mamy z Niemiec, czy badalyscie sie przed zajsciem w ciaze na toxo? Z tego, co wyczytalam kasa chorych nie pokrywa tych badan a moja gin tez nic nie wpspominala. A moje znajome z PL sie badala i na toxo i na cytomegalie. I teraz nie wiem czy robic te badania czy nie??? Co wam gin radzili????

Ania
-------------------
GG 5287751
    • rafalkawecki Re: mamy z Niemiec - toxoplazmoza 26.05.04, 13:56
      Moze zapytaj sie bezposrednio w kasie chorych czy Ci zwroca za takie badania.
      Wiem, ze "oferta" kas jest rozna (i wsrod panstwowych i wsrod prywatnych). Takze
      najlepiej dowiedziec sie u zrodla...
    • mirofa Re: mamy z Niemiec - toxoplazmoza 26.05.04, 14:03
      Halo
      tak, mialam to badanie ale dopiero jak bylam w ciazy! Jest ono robione miedzy 4-
      8 tc i kosztowalo jak sie nie myle 10euro. Natomiast przed ciaza sprawdzalam
      czy mam wystarczajaca ilosc przeciwcial na rozyczke , i szczepilam sie przeciw
      tezcowi(raz na 10 lat).Robilam to badanie bo przedewszystkim chodzilo mi o
      dzidziusia.Doroslemu o ile mi wiadomo toxo nie zaszkodzi.
      Pozdrowienia Rosanna
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12355824
    • kokolores Re: mamy z Niemiec - toxoplazmoza 26.05.04, 14:08
      Ja sie przed zajsciem w ciazy badalam na toxoplazmose,cytomegalie oraz
      odpornosc na rozyczke.Wtedy nie musialam nic placic.Obojetnie ile by to
      kosztowalo warto sie przebadac dla wlasnego spokoju ducha.Pozdrawiam.
      • abiela Re: mamy z Niemiec - toxoplazmoza 26.05.04, 16:53
        Dzieki za info, w takim razie pogadam z gin, i zadzwonie do kasy chorych.

        Ania
        -------------------
        GG 5287751
Inne wątki na temat:
Pełna wersja