Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła w UK

12.11.11, 01:01
Witam.

Jakie dokumenty są potrzebne, żeby zapisać dziecko do szkoły? Na jakiej podstawie zostanie przydzielone do klasy, czy tu istotny jest jedynie wiek? Co jeśli dziecko (14latka) nie zdało ostatniego roku w PL (z powodów niezależnych, uczyła się b. dobrze). Jak jest z mundurkami, czy we wszystkich szkołach są? I czy w połowie roku (grudzień) bezproblemowo przyjmą dziecko? Jeśli ktoś orientuje się w tych sprawach, bardzo proszę o rozjaśnienie mi szczegółów.
    • galadriella Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 12:02
      Wystarczy paszport plus poświadczenie adresu pod jakim mieszkacie.
      Do szkoły wyznaniowej może dodatkowe dokumenty.
      Tylko wiek dziecka. Roczniki dzielą nie kalendarzowo tylko urodzinami od 01.09 do 31.08.
      Mundurki są niemal wszędzie.
      Może bezproblemowo a może wcale - zależy to od tego czy w konkretne szkole/mieście będzie wole miejsce. Połowa roku sprawy niestety nie ułatwia. Na dodatek dziecko jest w najbardziej nieszczęśliwym wieku na emigrację do UK, bo tuż przed GSCE - ważnymi egzaminami kończącymi obowiązkowy etap edukacji. Szkoły bronią się przed takimi (zwłaszcza "słabojęzykowymi") imigrantami, bo ich kiepskie z konieczności wyniki egzaminacyjne obniżają szkolną średnią.
      Więc może się okazać, że miejsca nie ma wcale albo np. urząd miasta proponuje tylko kurs językowy - taką propozycję dostali rodzice znanego mi nastolatka z językiem na poziomie polskiego typowego szkolnego angielskiego, czyli tutaj ledwo-ledwo.
      • siatana Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 15:00
        Dziękuję za odpowiedzi, a wiesz może, jak z tym rokiem 'do tyłu'? Nie będzie się to liczyło w UK?
        I co jeśli nie ma miejsc i angielski dziecka jest na nienajlepszym poziomie? Przecież musi realizwować obowiązek szkolny, ergo, gdzieś przyjąć ją muszą.
        • galadriella Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 17:47
          Roku do tyłu nie będzie się liczył, napisałam przecież, że biorą pod uwagę tylko wiek dziecka. Tu dzieci nie repetują a nikt żadnych świadectw ze świata nie ogląda.

          Też mi się zdawało, że istnieje przecież obowiązek szkolny, dopóki nie spotkałam dzieciaków siedzących miesiącami w domu bo nie ma dla nich miejsca.
          Tu masz przykład
          forum.gazeta.pl/forum/w,37418,124450157,124495073,Re_Przyjazd_do_Anglii_z_dziecmi_Pomozcie_.html
          W tym samym wątku jest mój post o nastolatku przeze mnie spotkanym, od 8 miesięcy czekającym na miejsce.
          Gdzieś też na tamtym forum mi przemknęło, że w samym Londynie brakuje 10000 miejsc szkolnych.

          Jeśli angielski dziecka jest nieciekawy (a dodatkowo ma jakieś problemy, które zaowocowały repetowaniem klasy mimo dobrych wyników w nauce) to mocno bym się zastanawiała nad takim jego uszczęśliwianiem. Jeśli nawet znajdzie miejsce w szkole to będzie najgorsza w okolicy, bo tylko taka ma miejsca i nie robi jej różnicy obniżenie średniej wyników GSCE. Bez dobrego języka dziecko nie ma szans dużo skorzystać (tym bardziej w kiepskiej szkole) i dobrze zdać egzaminów, co zamknie przed nim następne etapy tutejszej edukacji, pozostanie tylko college czyli szkoła zawodowa.

          Jeśli ciągle trudno Ci zrozumieć o czym mówię to wyobraź sobie Wiatnamczyka z kiepskim polskim, który na pół roku przed maturą próbuje się dostać do polskiego liceum - i zastanów się jak oceniasz jego szanse edukacyjne...
          • siatana Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 19:37
            Oczywiście, rozumiem co masz na myśli, niemniej wyjazd jest koniecznością. Dziecko bystre i uzdolnione lingwistycznie, a pamięć i zakres wiedzy ma nieprzeciętne, więc ufam, że sobie poradzi. Nadto możliwe, że wróci do PL i tam podejmie naukę w liceum, jeśli egzaminy nie pójdą tak dobrze jak powinny.
            Nie chciałabym tylko, żeby córka spotkała się z nieprzyjemnościami w szkole. To ładna, niesamowicie dojrzała, rozrywkowa dziewczyna i szybko zjednuje sobie ludzi, więc mam nadzieję że nie zetknie się z bzdurnymi stereotypami o Polakach, ale trochę się obawiam, czy młodzież dobrze ją przyjmie, tym bardziej, że ironiczny czarny humor, wysokie poczucie własnej wartości itd, czyli w sumie niezły model. Zasadne obawy?
            Tak w ogóle bardzo dziękuję galadrielo za porady! (:
            • galadriella Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 21:01
              > Zasadne obawy?

              Imho zasadne.
              Szkoła nie będzie dobra, jak już pisałam, bo w dobrej nie znajdziesz wolnych miejsc.
              W kiepskiej napotka kiepskie środowisko, to oczywiste. Nastroje antyimigranckie są częstsze wśród nieciekawych ludzi. Jeśli w to wejdzie "with attitude" to może napotkać iskrzenie...
              Ale z drugiej strony system szkolny tu bardziej hołubi indywidualizm niż w Polsce, więc pod względem naukowym miałaby szansę się odnaleźć, gdyby miała więcej czasu i nie miała problemów językowych (swoją drogą zastanawia mnie "uzdolniona lingwistycznie" obok "angielski na nienajlepszym poziomie" - ale widzę, że już pytasz o naukę języka na Matkach ...).
              Podsumowując - ja bym tego nie zrobiła swojemu dziecku.
              Ale powodzenia.
              • galadriella Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 21:34
                Acha, jeszcze Ci zapodam cytat z innego - niegazetowego - forum:

                "Moze jedynym bledem jaki popelnili [rodzice, dopisek mój - galadriella] to to ze nie powiedzieli mi jakie beda konsekwencje wyjazdu, a chodzi mi o to ze za granica jest nizszy poziom edukacji i jak bym chciala wrocic do Polski to cofna mnie w szkole (mielismy wrocic po roku). No, ale jak juz powiedzialam nie moge miec do nich o to pretensji, bo watpie zebym w wieku 13 lat zrozumiala o co im w ogole chodzi. Ale obecnie w wieku 17 lat uwazam decyzje wyjazdu za granice za najgorsza jaka podjelam. Stracilam wielu przyjaciol w Polsce, a za granica nic nie zyskalam poza angielskim. Niestety czasu sie nie wroci. Trzeba takze myslec o tym, ze kazde dziecko inaczej adoptuje sie w obcym kraju. Ja nie mialam z tym problemow, ale nie zmienia to faktu, ze tesknie za Polska. Na szczescie juz tylko dwa lata przede mna i bede mogla nareszcie wrocic".
                • siatana Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 23:22
                  Uzdolniona lingwistycznie - córka skupiła się na innym języku, angielski poszedł w kąt, bo nikt nie przewidział takiego obrotu wydarzeń. Z polskiego również wygrywała różne konkursy, od małego bezbłędna ortografia, wygrywała różne konkursy, w przedszkolu już czytała itd. Zdolne młode, z adaptacją problemu też nie ma. Co do `cofnięcia się` o rok po powrocie do Polski - konieczność to chyba nie jest?
                  • siatana Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 12.11.11, 23:23
                    Oj, ta matczyna duma, przepraszam za powtórzeniesmile
                  • galadriella Re: Jakie dokumenty, co powinnam wiedzieć? Szkoła 13.11.11, 12:44
                    > Co do `cofnięcia się` o rok po powrocie do Polski - konieczność to chyba nie
                    > jest?

                    Nie wiem, pewnie zależy to od szkoły.

                    > wróci do PL i tam podejmie naukę w liceum, jeśli egzaminy nie pójdą tak dobrze jak powinny.

                    W każdym razie sugeruję sprawdzić, czy bez problemu ją przyjmą - według mojej wiedzy do tych najlepszych liceów nie jest tak łatwo się dostać, zwłaszcza z kiepskimi wynikami, tym bardziej z zagranicy.

                    > Zdolne młode

                    Cały czas staram się zwrócić uwagę, że tutaj może się poczuć zdegradowana ze "zdolnej młodej" na "przeciętną z trudnościami językowymi"... Przykro mi rozwiewać złudzenia, ale nikomu tu nie zaimponuje sukcesami w polskiej ortografii.
                    Ci z najwyższym poczuciem własnej wartości najgorzej znoszą zdegradowanie do drugiej kategorii...

                    I tyle ode mnie, znużyło mnie licytowanie się z Tobą. I tak zrobicie jak chcecie.
                    Jeszcze raz powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja