mrufkaa
15.06.04, 14:53
dziewczyny, chyba mam powazny problem.
Od 11 dni moje dziecko robi o.6-8 kup dziennie. To nie sa klasyczne biegunki,
w wiekszosci to normalne brudne pieluchy, ale wydarzaja sie po wszystkim co
zje lub wypije. Pupe odparzylo jak diabli, byly juz otwarte rany, zdjelam
zupelnie pieluche i troche zaleczylam. Sudocrem juz dawno nie dziala...
Moj GP postawil na zabkowanie i kazal przyjsc, jesli samo nie przejdzie. Nie
przechodzi, ide na wizyte w piatek. W miedzyczasie, gdy zobaczylam te krwawa
pupe, zadzwonilam do mojego polskiego pediatry, ktory miedzy innymi
zasugerowal alergie ( ale jako ostatnia mozliwosc). No i moje dlasze
obserwacje niestety zaczynaja mnie bardzo niepokoic. Po raz drugi znalazlam
sluz w stolcu. Nie wiem czy bylo go wiecej, ja jestem totalnie nienawykla do
takich ogledzin, jak nie ma duzo i wyraznie to nie widze...
Zmian w diecie nie bylo. Stanow podgoraczkowych nie bylo. Zadne zeby sie nie
pokazuja. Mala w ogolnie dobrym samopoczuciu, jedno co ja boli, to pupa.
Nauczyla sie zjezdzac po schodach na brzuchu.
A kupanie trwa i zadnych zmian na lepsze nie widac.
Acha, sa jakies zmiany skorne na brzuszku, ale ja tego nie jestem w stanie
zaklasyfikowac, to moze by rownie dobrze efekt przesuszenia skory po
kontakcie regularnym z woda w basenie.
czy ktos tu ma alergiczne dzieci? jak to sie stwierdza? jakich jeszcze
objawowo wypatrywac? A co z tym sluzem - czy jest zawsze czy tylko czasem?
jak wyglada procedura u lekarza? co sie robi - testy? Co sie podaje?
Bede bardzo wdzieczna za wszelkie wskazowki, zwlaszcza te z UK...