Ah, tak zeby sie pozalic.....

08.07.04, 23:27
Hej dziewczyny!
Przed chwila wrocilam ze szpitala i jestem znow zalamana dzialaniem NHS, a
dokladnie GP. Nie chce robic znow burzy a tylko sie wyzalic...

W niedziele wieczorem Robert zaczal goraczkowac ostro, meczyl sie w nocy , w
poniedzialek doszly wymioty, goraczka 39,5 st., wysypka na plecach, koszmar.
Poszlam do GP, dowiedzialam sie ze to normalne i dostalam Nurofen na
temperature. Dziecko meczylo sie nadal, nie mialo sily nawet siedziec,
temperature ciezko sie zbijalo, we wtorek wieczorem siegnela 40,2 st.
Poniewaz po Nurofenie i Caloplu podanych jedno po drugim, mlody zasnal
zostawilam go w spokoju, nie chcialam takiego oslabionego ciagac na A&E a do
GP nie ma co dzwonic, bo zawsze mowi ze "to normalne".
Sroda byla spokojniejsza, bez goraczki, ale mlody nadal nie w sosie.
Moja mama skojarzyla, ze moj brat podobnie mial jak przechodzil szkarlatyne.
Zaczelam szperac w necie i w sumie troche sie zgadzalo.
Dzis rano mlody, caly wysypany, krosty, "kaszki" i baardzo marudny. Nawet we
wlosach mial plamy...
Zabralam go do szpitala.
Okazalo sie ze dziecko od 4 dni bardzo sie meczy i ma szkarlatyne. Wlasciwie
jak powiedzialam lekarzowi, ze to podejrzewam to wpadl dopiero na "trop".
Zgadzlo sie.
Jestem zalamana, tym ze przez glupiego GP dziecko meczylo sie conajmniej 2
dni dluzej, tym, ze jesli ja nie "zdjagnozuje" sama to nikt nie zrobi tego
wlasciwie, tym, ze zaniedbana szkarlatyna ma ciezkie powiklania......
Mam dosc uzerania sie z tutejsza sluzba zdrowia!!!!!!
Teraz czeka nas 10 dni antybiotykow i siedzenia w domu. Tak bardzo zal mi
tego maluszka...

Teraz ide spac, bo sama jestem juz wykonczona....
Moze jutro przyjda "lepsze czasy"...

Pozdr
Kinga
    • basiak6 Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 08.07.04, 23:37
      Ojej, biedny malysad Moj byly GP byl taki fajny ze uwazal iz ciagla biegunka u
      dziecka to norma i mam sie nie przejmowac. Na szczescie trafilam pozniej na
      bardzo dobrego GP ktory skierowal nas do pediatry.
      Na pewno wszystko bedzie ok!!! Ale chore dziecko to niestety wielkie
      zmartwienie, trzymaj sie!
    • kdb.se Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 08.07.04, 23:47
      Kinga - trzymaj sie .....smile)))
      • mrufkaa Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 01:05
        Kinga,
        bardzo Wam wspolczujesad(((
        Skad ta szkarlatyna????? jak Robert ja zalapal????
        To juz chyba nie jest bardzo popularna choroba...
        Fakt, przeraza to, ze diagnozowac musimy same i potem zmuszac lekarza do
        obalenia naszej tezy.... o ile wezmie nas na powaznie... Boze, dobrze, ze
        chociaz Cie posluchal.
        Trzymam mocno kciuki za zdrowie Roberta.
        Buziaki od Julki.
        • kingaolsz Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 09:24
          Dzieki dziewczyny za cieple slowa smile
          Okazuje sie ze to wcale nie jest jednak zadkie, a zlapal w crechu, choc na
          dobra sprawe mogl zlapac wszedzie. W sumie to normalne, ze dzieci lapia w
          przedszkolach itp rozne bakcyle, ale mimi wszystko zaczelismy z "grubej rury".
          A lekarz mnie posluchal, tylko dlatego ze powiedzialam ze moj brat przechodzil
          i mial te same objawy. Inna sprawa ze Robert ma 8 z 10 ksiazkowych objawow.

          Ok, uciekam, bo mlody sie budzi...

          Jeszcze raz dzieki.
          Kinga
          • lillap Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 10:03
            Ojej, trzymajcie sie i nie dajcie sie chorobie. Wspolczuje naprawde ze
            trafiliscie na takich GP-sow. sad(
            Pozdrowienia
            • sugar_mama_danielcia Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 10:19
              Kinga wiem przez co teraz przechodzisz i bardzo mi Was zal. Sama mialam
              szkarlatyne i wiem, ze trzeba bardzo pilnowac by nie bylo powiklan. No wiec
              chuchaj i dmuchaj na Roberta ile mozesz i pewnie juz niedlugo bedzie lepiej.
              Co do GPsow, szkoda gadac. Mi tu taka podstawowa opieka medyczna przypomina cos
              z rzedu III swiata. I ja coraz czesciej mysle, zeby stad uciec...Dla dobra
              dzieci i swojego (jak starosc dopadnie).

              Zdawaj relacje jak sie czuje Twoj chlopczyk
              Sugar
          • lucasa Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 10:17
            hej Kinga!
            trzymaj sie! przykro mi, ze Robert musi brac antybiotyki! usciskaj go od nas!
            i mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieje!

            a jak sie dzisiaj czuje? nadal goraczkuje? napisz jak sie czuje i czy juz mu
            przechodzi...
            jak jest szkarlatyna po ang?
            pozdrawiam,
            A
            • sugar_mama_danielcia Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 10:20
              Scarlet Fever, chyba. Jak jestem w bledzie niech mnie ktos natychmiast
              poprawi!!!!

              Sugar
              • lucasa Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 10:58
                hm, i po polsku i po ang brzmi okropnie! :o)
                nie wydaje sie Wam, ze NHS powinno wyplacac polskim mamom jakies granty za
                doksztalcanie GP i pomoc przy stawianiu diagnoz?
                A

                ps. a ja po 2.5 latach pobytu tutaj mam jeden pozytywny przyklad: wczoraj GP
                trafnie (wg mnie :o)) postawila mi diagnoze w sprawach kobiecych i zbadala mnie
                nie tylko patrzac w oczy (!). w dodatku mam skierownie do ginekologa! wiec
                istnieja tutaj i nie sa tak nieosiagalni :o)
                przepraszam za wtracanie sie nie na temat, tak tylko mi sie przypomnialo :o)

                i jeszcze raz trzymaj sie Kinga! zobacz ile osob mysli o Twoim Maluszku!
                • kingaolsz Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 12:44
                  Super! Fajnie wiedziec ze komus sie udaje z tutejsza sluzba zdrowia.
                  Przynajmniej wiadomo ze sa jeszcze miejsca gdzie wszystko dziala. Mam nadzieje
                  ze sie Tobie wszystko wyjasni na dobre.

                  Pozdr
                  Kinga
    • janowa Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 11:15
      Trzymam kciuki za Maluszka i twoje nerwy!!!

      A tak poza tym, to wiecie co? Po przeczytaniu juz paru ladnych watkow na temat
      strasznie sie ciesze, ze udalo mi sie uniknac przeprowadzki do UK (a sprawa
      wisiala na wlosku) i wspolczuje wam. Inna sprawa, ze teraz martwie m^sie o moja
      najepsza przyjaciolke, ktora ma rodzic lada dzien sad(

      Pozdrawiam,
      Dorota

      ---
      Moj kochany LEONEK

      "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
      idzie do teatru."
      Alec Guiness
    • kingaolsz Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 12:42
      Dzieki dziewczyny, jestescie kochane.
      No wiec po angielsku to scarlet fever jak napisala Sugar ( jeslidobrze
      pamietam). A powinni nas rzeczywiscie wybagradzac za doszkalanie, ale chyba
      wolalabym poprostu dobrych lekarzy.
      Mlody juz nie goraczkuje ( ale tez dostaje 4x na dobe 10ml paracetamolu).
      Ogolnie jest marudny i sfrustrowany, ale na szczescie duzo spi. I on sie lepiej
      wtedy regeneruje i ja mam okazje odpoczac. W sumie to mam kochane dziecko, bo i
      tak , jak na taka chorobe to jest dosc spokojny, pocieszam sie ze przy kolkach
      bywalo gorzej wink .
      Na pewno tyle cieplych mysli od Was tez mu pomaga smile
      Dziekuje jeszcze raz. I ciesze sie ze Was mam bo tak to bym sie nie miala nawet
      do kogo wyzalic ( ile mozna meza meczyc).

      Mam nadzieje, ze teraz to juz z gorki.

      Pozdr
      Kinga
      • jagienka.harrison Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 13:21
        Oj Kinga strasznie, okropnie mi przykro.
        Dobrze że Twoja mama to wymyśliła, że to szkarlatyna!
        Trzymajcie się ciepło i całuję
        • mamamon Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 13:33
          Kinga!
          A ja myslalam, ze nikt juz nie choruje na szkarlatyne. Trzymajcie sie! Duzo,
          duzo zdrowia dla Roberta.
          m.
          • magdapol75 Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 09.07.04, 15:30
            Nie bede sie wypowiadala na temat tutejszych GP bo to temat rzeka.
            Moja Nel budzi sie od jakiegos czasu z podpuchnietymi oczami ale poczekam az
            pojade do Polski i tam ja dokladnie przebadam, szkoda mi tracic czas w
            poczekalni do mojego GP.
            Kinga,zycze Robertowi szybkiego powrotu do zdrowia,pozdrawiam.
            Magda
            • mrufkaa Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 11.07.04, 22:30
              Kinga, jak Robert?
              Trzymamy kciuki...
              • dorrit Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 12.07.04, 11:16
                Mam nadzieje, ze z malutkim coraz lepiej...
                Jeden z moich synkow tez przeszedl szkalratyne, z antybiotykiem (mial b.
                brzydkie gardlo, to ponoc czeste przy szkarlatynie); z tym, ze pediatra
                przyszla do domu...
                Musze powiedziec, ze Wlochy (tu mieszkamy) nie dorastaja do piet UK w wielu
                aspektach tzw. zycia codziennego, ale jak czytam Wasze opowiesci o GP, to
                wydaja mi sie niemal jak z kosmosu - tak malo prawdopodobne. Wspolczuje i
                pozdrawiam!
              • kingaolsz Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 12.07.04, 13:40
                Hej dziewczyny!
                Goraczki juz nie ma , wysypka powoli schodzi, antybiotyki mlody "karnie" lyka i
                w zasadzie jest lepiej. Nietety jeszcze humor bardzo kiepski no ale jak tu
                zadowolic 14-miesieczniaka przez 10 dni w jednopokojowym mieszkaniu ? Koszmar,
                troszke jestem zmeczona, ale najwazniejsze ze mlody juz tak nie coerpi.
                Dzieki za pamiec.
                Lece bo ryczy...

                Papa
                Kinga
                • jagienka.harrison Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 12.07.04, 13:54
                  Kinga,
                  Strasznie mi was żal, my jednego dnia nie umieliśmy w domu wytrzymać!
                  Ważne że już Robert się lepiej czuje. A długo jeszcze nie możecie wychodzić?
                  Trzymaj się i życzę dużo cierpliowści
            • posi1 Re: Ah, tak zeby sie pozalic..... 12.07.04, 14:09
              magdapol75 napisała:
              Hej, weszlam na ten watek, bo prawie juz bylam wyjechana do UK z moja 3 m-czna
              Helena i az ciarki mnie przechodza, kiedy czytam o tamtejszej sluzbie zdrowia.
              Co do podpuchnietych oczu Magdo, to moze byc objaw jakiegos niedomagania w
              drogach moczowych. Synek mojej kolezankie, tez mial podpuchniete oczki - sprawa
              wody i okazalo sie, ze jest refluk do zabiegu, wiec koniecznie zwroc na to
              uwage. nerki wazna rzecz. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze Cie nie wystraszylam.
              agni
              > Nie bede sie wypowiadala na temat tutejszych GP bo to temat rzeka.
              > Moja Nel budzi sie od jakiegos czasu z podpuchnietymi oczami ale poczekam az
              > pojade do Polski i tam ja dokladnie przebadam, szkoda mi tracic czas w
              > poczekalni do mojego GP.
              > Kinga,zycze Robertowi szybkiego powrotu do zdrowia,pozdrawiam.
              > Magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja