Ile placicie opiekunce (USA) ?

18.07.04, 18:26
Witam emamy emigrantki,
chcialam dowiedziec sie ile placicie opiekunce za zajmowanie sie dzieckiem. My
mieszkamy w Minnesocie i z racji tego ze ja nie pracuje to sporadycznie
korzystamy z tego rodzaju pomocy. Dziewczyna przyjezdza do nas do domu i
opiekuje sie synkiem, placimy 6$ za godz.
Ciekawa jestem jak to jest u Was (tzn. ile placicie) i co nalezy do
obowiazkow tej osoby.
Serdecznie pozdrawiam
Kasia
    • anetta114 Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 19.07.04, 18:35
      ale numer chciałam to samo pytanie zadać na forum, bo też nie wiem ile się
      płaci. ja juz mam opiekunkę od 2 dni i ona sama zaproponowała 8$ za godzinę, a
      ja naprawde nie miałam pojęcia i sie zgodziłam na te sumę. teraz chyba widzę że
      za dużo, tym bardziej że ona mieszka pod nosem. ale my mieszkamy w stanie NY, a
      ceny jak wiadomo są tu inne.
      a gdzie mieszkasz w minnesocie i jak tam sie mają ceny?
      pozdrawiam
    • kasiaw43 Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 19.07.04, 19:10
      Witam,
      mieszkamy w okolicach Minneapolis. U nas rowniez znajoma zaproponowala stawke.
      Pozdrawiam Kasia
      • xerius Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 19.07.04, 19:42
        Ja mieszkam w NJ , opiekunka przychodzi sporadycznie ( wesela, koncert itp ),
        place $10 na godz, ale mam dwoje dzieci (2 i 4 latka). Czasem jak potrzebuje
        tylko pomocy ( jestem w domu ) to polowe. Nie wiem czy to duzo, ale rzadko mi
        sie to zdarza, wiec nie jest to az taki wydatek.
        Kasia
    • kasiaw43 Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 19.07.04, 21:47
      Witam,
      mam jeszcze jedno pytanie, czy jak wychodzicie z domu to mowicie tej osobie co
      nalezy do jej obowiazkow. Moje watpliwosci pojawily sie po tym jak ostatnio
      zastalam malego:
      brudnego - jak wychodzilismy to szli razem na plac zabaw;
      glodnego - o 2 w nocy (po powrocie )musialam robic mu kasze;
      nie przewinietego -pielucha wazyla z tone sad
      nigdy nie mialam uwag do tej osoby, choc ostatnio mnie zaskoczyla tym ze
      przyszla z kolezanka i planowaly ogladac filmy na DVD (byc moze jak maly poszedl
      spac).
      Jestem przewrazliwiona matkasad ?
      A moze moim bledem bylo to ze nie powiedzialam: umyj go, przewin, nakarm, zmien
      ubranie noszone w dzien na pizame?
      Co sadzicie na ten temat?
      Pozdrawiam Kasia
      • anetta114 Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 20.07.04, 02:40
        trochę przegięła twoja nańka, bo to chyba rozumie się samo przez się że ona ma
        się dzieckiem zająć ( czyli nakarmić przewinąc itp) ale z drugiej strony jeśli
        to młoda dziewczyna to należałoby jej wszystko powiedzieć co ma robić. ja
        swojej wyłożyłam kawę na ławę, że ma sie zajmować dzieckiem ( a nie oglądać TV)
        bo i tak to w końcu kilka godzin ( u mnie ok 6 w tyg) więc niech się przyłoży.
        zresztą to rozumna dziewczyna, więc wie o co chodzi.
        ale jeśli przyprowadziłaby kogoś do mojego domu to to już jest zupełnie
        wykluczone. to jest praca jak każ da inna a nie piknik, i powinna zająć się
        dzieckiem,a koleżanki odstawić na później. ale w ameryce wiele rzeczy trzeba
        ludziom mówic prosto z mostu co mają robić a czego nie.
        pozdrawiam
    • edytkus Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 20.07.04, 03:08
      Mieszkam jakies pol godziny drogi od Xeriusa ale wciaz w NJ smile) Ja place za plus-minus 8 godz. w
      tygodniu $50 czyli ok. $6 za godz. Opiekunka to 18letnia znajoma wakacjuszka z Polski. Jej glownym
      zadaniem jest zabranie dziecka na plac zabaw lub zajecie sie nim w domu jesli pogoda nie pozwala na
      spacer. Opiekunka dostala pozwolenie na zabieranie dziecka do siebie, na zakupy czy gdzie sie jej
      podoba pod warunkiem ze dziecka bedzie solidnie pilnowac i nie narazac na zbedne stresy. Niestety,
      za kazdym razem trzeba dawac jej nowe instrukcje, bo albo zapomni dziecko nakarmic, albo napoic,
      nie pozbiera zabawek po skonczonej zabawie, nie poprawi posciaganej poscieli na lozku (od zabaw),
      nie zmyje brudnych naczyn, zapomni wylaczyc klimatyzacje przed wyjsciem,a nawet nie wytrze ze stolu
      soku ktory nakapal przy krojeniu jablka dla dziecka. Wiele rzeczy nie robila bo nie wiedziala czy moze
      lub ze takie sa tutaj zwyczaje, ale stopniowo sie poprawia na lepsze. Ale wciaz przed wyjsciem z domu
      musze przygotowac przekaski, kubek na picie, ubranie na spacer, pieluche i krem na slonce i jeszcze
      pokazac palcem. Grunt ze dziecko ja lubi i ma jako takie doswiadczenie (siostrzenica w tym samym
      wieku co moje dziecko). Pierwszego dnia (po czterech godzinach) moja tesciowa dala jej stowe bo... za
      malo placimy wrrr! A jej kolezanka w tej samej miejscowosci, u polskiej rodziny przy dwojce dzieci za
      dwadziescia godzin tygodniowo dostaje... $60 - czy ludzie wstydu nie maja? Na koniec wakacji
      zamierzamy swojej dac jakis upominek, najprawdopodobniej pieniezny (nie wiemy tylko ile). Acha, na
      poczatku opiekunka zajmowala sie dzieckiem sporadycznie i wtedy dostawala $10 za godz. Z tego co
      czytam w prasie za caly tydzien opieki nad dwojka dzieci i light housekeeping+ prawo jazdy+
      referencje + dobry angielski oferuja 150-250.
      • xerius Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 20.07.04, 04:50
        Ja zawsze daje dokladne instrukcje, przygotowuje wszystko wczesniej no i w
        sumie nie mam zadnych zastrzezen. Dzieci ja lubia, bawi sie z nimi, pozmywa,
        wykapie, poczyta, jest poza tym bardzo spokojna osoba, a to przy moich
        dzieciach wielki plus.

        Kasia
        • agozdzik Re: Ile placicie opiekunce (USA) ? 26.07.04, 14:59
          Moja siostra pracuje jako niania w Chicago,opiekuje sie 3 dzieci,7 miesieczne
          blizniaki,2 letnia dziewczynka,ma do pomocy babcie dzieci,a zarabia 10$na
          godz,wychodzi jej 500$ tygodniowo.
Pełna wersja