Niemcy-raz jeszcze

22.07.04, 09:14
Hej, obecnie poważnie rozważamy wyjazd do NIemiec. Mój mąż jest
informatykiem, po technikum elektronicznym, a mi został jeden rok edukacji
opiekuńczo-wychowawczej. Mamy nadzieję że na początek chocaż on znajdzie
pracę. Mamy 2 małych dzieci więc chciałabym jeszczce z nimi pobyc w domu
zwłaszcza jak się wyprowadzimy stąd. Mam pytanie o płace i orientacyjne ceny
za mieszkanie, Zywność. Czy ktoś może mi powiedziec czy Zycie w Niemczech z 2
małych dzieci jest drogie?
    • rafalkawecki Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 11:56
      1. Praca dla informatyka.
      Jest tego naprawde duzo i chyba kazdy informatyk moze znalezc cos dla siebie.
      Wystarczy sprawdzic ogolnie dostepne gieldy (Jobpilot, Monster itp.) - kwestia
      odpowiedniego wybrania.
      Wazne jest tez dobre opracowanie podan itp. itd.
      Firmy sa rozne - od czysto informatycznych, przez biura inzynierskie a
      skonczywszy na branzy samochodowej.

      2. Co do plac. Trudno jest cos powiedziec konkretnego. Statystyki sa niepelne, a
      te pelne sa platne. Ale powiedzmy na poczatek ok. 40 tys. Euro rocznie jest
      dobrym startem. Pozniej mozna walczyc o wiecej, zmieniac pracodawce itp. itd.
      Pracujac jako informatyk zreszta nie mozna zejsc ponizej chyba 45 tys. rocznie -
      ale moge sie mylic.
      I na dzieci masz 2*154Euro miesiecznie.

      3. Ceny za mieszkanie. Zaleza od miasta, rejonu, standardu mieszkania itp. itd.
      Ale dla 4 osob musisz miec mieszkanie conajmniej 3 pokojowe (mniejszego chyba
      Wam zreszta nikt nie bedzie chcial wynajac - nam dla 3 osob nie chcieli wink ).
      Takie mozna znalezc juz nawet za 350Euro miesiecznie + rachunki (znajomy akurat
      teraz takie chce wynajac w Aachen). Rachunki to roznie, ale ok. 150Euro
      miesiecznie (woda, prad, ogrzewanie itp.).

      4. Zywnosc. My na poczatku na jedzonko wydawalismy mniej wiecej tyle samo co w
      Polsce (nie wiem jakie sa teraz ceny w Polsce). W miare jednak uplywu czasu
      zmienily sie nam gusta i jadamy juz zupelnie inaczej i wydajemy pewnie wiecej na
      jedzenie. W pierwszy miesiac zycia w DE wydalismy na jedzenie jakies 600-700PLN!!
      Ubrania sa czesto tansze niz w Polsce. Ale ogolnie ceny podobne. Jest tylko duzo
      wiekszy wybor rzeczy drozszych.

      5. Zycie w Niemczech. Hmm, to zalezy od tego na jakim standardzie chcecie zyc.
      Ale powiedzmy jest nieco drozsze niz w Polsce.
      Ogolnie sa produkty duzo drozsze ale za to duzo lepszej jakosci (np. meble).
      Jednak przy tej kwocie jaka wypisalem na poczatku mozna bez problemu przezyc na
      lepszym poziomie niz w Polsce za podobna kwote wyrazona w PLN (a kto tyle w
      Polsce zarabia rocznie?).
      Aha, drogie sa tutaj ubezp. zdrowotne (my np. placimy prywatnie ok. 540Euro
      miesiecznie, z czego 250Euro dostajemy od pracodawcy). Nie ma oczywiscie
      przymusu ubezp. - ale lepiej je miec.
      Drogie sa uslugi - np. podanie kawy w knajpie jest ze 2 razy drozsze od samej
      kawy (ale oczywiscie tego nie masz wyodrebionego na rachunku).
      Powiem tez tak, ze przy mojej pensji (zblizona do ww kwoty) stac nas na duze
      mieszkanie, wakacje 2 razy w roku, auto, zycie na stosunkowo dobrym poziomie (w
      porownaniu do Polski) i dodatkowo pomoc finansowa mojej mamie.

      I po prawie dwoch latach nie zalujemy ani jednego dnia. Jedyne czego zalujemy to
      tego, ze wczesniej tutaj nie przyjechalismy wink

      • renata3 Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 12:37
        Dodatkowo dzieci dostaja "Kindergeld" po 154 euro na miesiac.
        Opieka medyczna jest lepsza. Jest duzo ciekawych zajec dla malych dzieci z
        mamami, wiec milo mozna spedzic czas.
        Dzieci od wieku 3 lat moga isc do przedszkola nawet na 3 godzinki dziennie.
        My zostalismy milo przyjeci przez tutejszych mieszkancow (mieszkamy w malym
        miasteczku), dzieci dostaja upominki przy najmniejszej okazji.
        Miszkamy tu od ponad 2 lat. Moj maz tez jest informatykiem, a ja jestem mama
        Huberta 5 lat i Maxa 1 rok. Ogolnie zyje nam sie dobrze i dostatniej niz w Polsce.
        Jezeli masz pytania pisz smialo.

        Pozdrawiam
        Renata z chlopakami
        • rafalkawecki Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 13:47

          > Dodatkowo dzieci dostaja "Kindergeld" po 154 euro na miesiac.
          > Opieka medyczna jest lepsza.

          O tym bylo juz wiele pisane - ale tak naprawde to trzeba samemu doswiadczyc zeby
          zrozumiec jak to naprawde powinno funkcjonowac smile


          > Jest duzo ciekawych zajec dla malych dzieci z
          > mamami, wiec milo mozna spedzic czas.
          > Dzieci od wieku 3 lat moga isc do przedszkola nawet na 3 godzinki dziennie.

          Nawet na krocej wink


          > My zostalismy milo przyjeci przez tutejszych mieszkancow (mieszkamy w malym
          > miasteczku), dzieci dostaja upominki przy najmniejszej okazji.

          No wlasnie. Tyle mowi sie o polskiej goscinnosci... Ale ona jest tak naprawde
          niczym w porownaniu do tej niemieckiej smile
          Dodatkowo ludzie sa przewaznie jakos bardziej przychylnie nastawieni do
          otoczenia i przynajmniej nasi znajomi Niemcy nie oceniaja nas i innych Polakow
          na podstawie pojedynczych przypadkoch (vide kradzieze aut, lenistwo, brud itd.).


          > Miszkamy tu od ponad 2 lat. Moj maz tez jest informatykiem, a ja jestem mama
          > Huberta 5 lat i Maxa 1 rok. Ogolnie zyje nam sie dobrze i dostatniej niz w
          > Polsce.

          Prawde mowiac w Polsce nigdy nie zyloby sie na takim poziomie jak tutaj -
          oczywiscie pracujac normalnie (tzn. nie kradnac, nie oszukujac itp.).


          Pozdrawiam
    • julkaisyn Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 14:03
      wytlumacz mi co miales na mysli piszac :
      Dodatkowo dzieci dostaja "Kindergeld" po 154 euro na miesiac.
      > Opieka medyczna jest lepsza.

      O tym bylo juz wiele pisane - ale tak naprawde to trzeba samemu doswiadczyc zeby
      zrozumiec jak to naprawde powinno funkcjonowac smile

      nie czytalm nic na ten temat

      Pozdrawiam

      • rafalkawecki Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 16:01
        Nie moge znalezc tego watku, ale swego czasu byla dosc dluga i zazarta dyskusja
        o tym.
        Krotko mowiac sa osoby, wg ktorych niemiecka opieka jest na podobym poziomie jak
        ta polska. Sa to jednak zupelnie rozne systemy majace swoje plusy i minusy. Moim
        jednak zdaniem mniej tych minusow ma niemiecka sluzba zdrowia (wiem z
        doswiadczenia). Nie bede moze juz wywolywac ponownie dyskusji na ten temat (no
        chyba, ze ktos ma ochote) wink

    • dorotka.marcelek Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 14:37
      Dziękuję Wam bardzo za te podpowiedzi. Mam jeszcze jedno pytanie: jak tam jest
      w kwestii świadczeń rodzinnych, jestem na urlpoie wychowawczym na młodsze
      dziecko bo ma dopiero niespełna roczek, po wyjeździe jeszcze jakiś czas
      chciałabym być z nią w domu( starszak mógłby iść do przedszkola). Czy
      dostałabym jakieś pieniądze tak jak tu mam dod.wychowawczy?a co to są za
      pieniądze na dzieci 145(chyba)euro miesięcznie?
      • rafalkawecki Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 16:09

        > Dziękuję Wam bardzo za te podpowiedzi.

        Nie ma za co smile


        > Mam jeszcze jedno pytanie: jak tam jest
        > w kwestii świadczeń rodzinnych, jestem na urlpoie wychowawczym na młodsze
        > dziecko bo ma dopiero niespełna roczek, po wyjeździe jeszcze jakiś czas
        > chciałabym być z nią w domu( starszak mógłby iść do przedszkola). Czy
        > dostałabym jakieś pieniądze tak jak tu mam dod.wychowawczy?a co to są za
        > pieniądze na dzieci 145(chyba)euro miesięcznie?

        Wiec tak. W waszym przypadku liczyc mozecie tylko na Kindergeld - 154Euro na
        kazde dziecko miesiecznie (jak sie ma powyzej 2, czyli 3 i wiecej, to sa to inne
        pieniadze). Jest to odpowiednik polskiego rodzinnego (czy jak to tam zwal).
        Nalezy sie to kazdemu, kto ma dziecko. Oczywiscie dziecko musi mieszkac przy
        rodzicach i spelniac wymagania wiekowe.
        Te 154Euro trzeba na koncu roku wykazac w zeznaniu podatkowym... I to tyle.
        Aha, trzeba zlozyc o to podanie - sami tego nie daja. Ew. mozna w zeznaniu
        podatkowym podac, ze sie nie dostawalo tego (oni to napewno sprawdza) i wtedy
        placi sie mniej podatku.
        Na inne swiadczenia od panstwa nie mozecie liczyc. Co innego jakby dzieci
        ponizej chyba 3 lat, urodzily sie na terenie Niemiec. Wtedy dochodzi jeszcze
        Erziehungsgeld - ale to juz Was nie interesuje.
        Te 154Euro dla malych dzieci jest w zupelnosci wystarczajace.
        Dodatkow wychowawczych do pensji nie ma (ew. to jest kwestia umowy z pracodawca
        - ale nie slyszalem o takim czyms).
        Jeszcze odnosnie podatkow. Wysokosc podatkow okresla sie na podstawie klasy
        podatkowej. I Wy bedziecie mieli ta najlepsza - tzn. najnizsze podatki (IIIa/2 -
        czy jakos tak).

        Co do przedszkola. Z tym jest maly problem w Niemczech. Miejsca trzeba
        rezerwowac duzo wczesniej (np. rok). Kosztuje to ok. 100Euro miesiecznie za caly
        dzien z jedzeniem.

        Pozdrawiam

        ps.
        Jezeli masz ochote i mozliwosc to moglabys moze porozmawiac z moja zona na temat
        przyjazdu (najlepiej telefonicznie). Jest w identycznej sytuacji w jakiej ew. Ty
        bedziesz.
        • dorotka.marcelek Re: Niemcy-raz jeszcze 22.07.04, 17:55
          Rafale, było by fajnie gdybyś mógł mi przesłać kontakt do twojej żony, myślę że
          jak się wie że sa osoby w takiej sytuacji i można z nimi konfrontować swoje
          wątpliwości i pogadać o tym to jest łatwiej,
          Pozdrawiam
          • fasolka3 Re: Niemcy-raz jeszcze 24.07.04, 08:23
            Hej,

            a tu glos z Monachium, gdzie najwiecej pracy i najdrozsze ceny.

            Czynsz za mieszkanie 3-pokojowe. najmniej ok. 700 € warm (mieszkanie juz z
            ogrzewaniem, ale pradu i wody)

            Jedzenie z aldika i innych dicountow dosc tanie

            Utrzymanie auta jak wszedzie w Niemczech drogie i w samym Monachium juz prawie
            bezsensowne bo i tak wiecej sie stoi w korku niz jedzie.

            kino 7 €, dla dzieci ok. 5 €

            Przedszkole; roznie, my placimy 98 € za 1 dziecko i 87 za drugie od 9 do 12.00
            godz bez jedzenia. Caly dzien z jedzeniem 170 € (przedzkole ewangelickie).

            Zlobek, zaleznie od zarobku od ok. 300 do 600 € na miesiac.
            Opiekunka 5-6 € na godz.
            Babysitter (licealistka ) 6 € za dziecko.

            Moj maz jest inzynierem i zarabia niezle, ale ja tez musze dorabiac, zeby nas
            bylo stac na drobne luksusy (typu teatr, wycieczka itp.) wlasciwie to nie sa
            zadne luksusy, hm...


            FFF




            • hgrabosia Re: Niemcy-raz jeszcze 26.07.04, 16:39
              No wlasnie Monachium jest szalenie drogie i trzeba naprawde niezle zarabiac, by
              sobie moc pozwolic na male luksusy.
              Pokoj we wspolnym mlodziezowym mieszkaniu ale o w miare dobrym standardzie 400
              Euro, bilet miesieczna na metro ok 50 euro, piwo w kanjpce (litr) 6 Euro, Kawa
              3,5 euro , jedzenie w restauracji 10-20 za porcje. Wyjscie do Biergarten na 2
              osoby picie z jedzeniem ok 30 Euro. Do standartu zyciowego nalezy Fitness
              Studio ok. 50 - 70 Euro miesiecznie, kurs angielskiego raz w tygodniu 72 Euro,
              telefony komorkowe sa szalenie drogie... jezeli chcemy zyc tak jak inni i nie
              wylamywac sie ze wspolnych standartow trzeba naprawde duuzo zarabiac...
Pełna wersja