Wycieczka do "Martwej Strefy"

26.07.04, 17:46
Czytaliscie o ekstremalnych wycieczkach na Bialorusi ?

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34192,2196668.html
A ja znalazlam strone ze zdjeciami z takiej wyprawy - w kilkunastu odslonach
(na dole - chapter 1,2 etc). Niesamowite zdjecia ... Ogromne wrazenie,
dreszcz i poczucie ze "slysze" ta przejmujaca cisze jaka panuje w "martwym
miescie". Zobaczcie sami:

www.kiddofspeed.com/
    • poleczka2 Re: Wycieczka do "Martwej Strefy" 26.07.04, 23:11
      Było to opisane w magazynie weekendowym jakiejś gazety w Wlk Brytanii. Były
      zdjęcia i rzeczywiście niesamowicie to wszystko było opisane.
      • edytkus Re: Wycieczka do "Martwej Strefy" 27.07.04, 02:06
        Czytalam o tych wyprawach w jakiejs prasie polonijnej. Artykul i zdjecia (m.in. z przedszkola) zrobily na
        mnie przygnebiajace wrazenie. Osobiscie nie zdecydowalabym sie ma taka wycieczke, zbyt "creepy" na
        moj gust. Poza tym nie moglabym przestac myslec o ludziach ktorych dotknal kataklizm, szczegolnie
        dzieciach. Chociaz z drugiej strony moze interesujacy bylby widok dzikiej roslinnosci czy zwierzyny
        baraszkujacej posrodku miasta?
        • poleczka2 Re: Wycieczka do "Martwej Strefy" 27.07.04, 14:09
          A ja pamiętam, że było tam napisane że właśnie tam nie ma żadnej zwierzyny.
          Ptaki podobno też nie śpiewają.

          edytkus napisała:

          > Czytalam o tych wyprawach w jakiejs prasie polonijnej. Artykul i zdjecia
          (m.in.
          > z przedszkola) zrobily na
          > mnie przygnebiajace wrazenie. Osobiscie nie zdecydowalabym sie ma taka
          wyciecz
          > ke, zbyt "creepy" na
          > moj gust. Poza tym nie moglabym przestac myslec o ludziach ktorych dotknal
          kat
          > aklizm, szczegolnie
          > dzieciach. Chociaz z drugiej strony moze interesujacy bylby widok dzikiej
          ros
          > linnosci czy zwierzyny
          > baraszkujacej posrodku miasta?
          >
          • edytkus Re: Wycieczka do "Martwej Strefy" 27.07.04, 17:07
            Artykul czytalam calkiem niedawno i byly nawet zdjecia. Pisano ze promieniowanie spadlo, do
            Chernobyla nikt nie wroci. Pamietam ze w naszym ogrodzie tamtego lata kwiaty i owoce byly
            wyjatkowo udane (oczywiscie nikt nie kosztowal), moze tam jest na tej samej zasadzie (pamietam ze w
            artykule rpzewodniczka po Chernobylu opowiadala jakie wielkie ryby plywaja w okolicznym strumieniu),
            a zwierzeta przeciez o promieniowaniu nie wiedza: www.chernobyl.co.uk/ ,
            www.nsrl.ttu.edu/chernobyl/wildlifepreserve.htm
Pełna wersja