Dodaj do ulubionych

W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was?

IP: *.bredband.skanova.com 01.04.02, 19:18
Mierzi mnie ta siermiezna wegetacja w Szwecji,trzeba miec silna psychike albo
prostakiem zeby dobrze sie czuc na obczyznie.
Obserwuj wątek
        • Gość: Kalle POLSKI KOSCIOL PRZED "SADEM" W KALIFORNI IP: *.245.71.159.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 09.04.02, 11:44
          Gość portalu: max napisał(a):
          ) Wracajcie do Polski, tam tyle atrakcji
          Inscenizacja hollywódzka: POLSKI KOŚCIÓŁ PRZED "SĄDEM” Komentarz Wojciecha
          Wierzewskiego (Wypis)Zob. całość:
          http://www.geocities.com/CapitolHill/Senate/8844/ w dziale: Polish Libel

          Jak mógł ktoś wpaść na pomysł zorganizowania w Los Angeles - zwłaszcza na jezuic-
          kim uniwersytecie Loyola Marymount - konferencji mającej odsądzać polski Kościół
          katolicki od czci i wiary - za polski antysemityzm, antysemityzm w ostatniej deka-
          dzie, to to już przechodzi ludzkie pojęcia o przyzwoitości. Sam już pomysł "obra-
          chowywania innych" od początku był ogromnie prowokacyjny i zupełnie nietaktowny.
          Jeśli reprezentanci tej uczelni, od ks. prof. Thomasa Rauscha po dr. Bohdana W.
          Oppenheima tak nagle zapragnęli oczyszczenia polskich sumień w obliczu nadchodzą-
          cego millenium - rzeczywiście "w duchu wezwania Ojca Świętego, Jana Pawła II", na
          co powoływali się tak obłudnie i bez przekonania - to powinni oni rachunku tego
          dokonać najwpierw sami. Robienie "komus drugiemu" - i to na oczach tutejszej opi-
          nii publicznej - rachunku sumienia jest jednoznacznym aktem bezwstydnej imperty-
          nencji i wykroczeniem poza własne religijne i moralne kompetencje. Skandaliczna
          ta inicjatywa prowokacyjnie pomyślanej konferencji, wyszła ze strony wyłącznie pa-
          roosobowego grona polskich "naukowców", którzy żyją i pracują w Stanach. Ich kon-
          takt z Polską i jej Kościołem jest żaden, nawet nie sporadyczny czy doraźny, ale
          oni uznali siebie powołanymi do wejścia w rolę Papieża i wezwania polskiego
          Kościoła katolickiego przed swój sąd.
          Spisek Michnik - Oppenheim
          Prof. [jaki on tam profesor?] Korboński, żenująco nieświadomy, że puszcza farbę,
          ujawnił, od czego się to zaczęło: w lecie ubiegłego roku [1998] spotkali się w
          Polsce Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" z dr. Bohdanem Oppenhei-
          mem, wykladowcą inżynierii morskiej na Loyola w Los Angeles i postanowili zorgani-
          zować w Ameryce "rachunek sumienia" polskiemu Kościołowi. Skupili oni uwagę na o-
          czywistym - DLA NICH - związku pomiędzy "gwałtownie odradzającym się antysemityz-
          mem", a brakiem zdecydowanej akcji ze strony polskiego Episkopatu. W wyniku spot-
          kania dr. Oppenheim rozesłał tezy :
          "Po upadku komunizmu w Polsce w 1989 dramatyczna transformacja ekonomiczna i poli-
          tyczna spolaryzowała społeczeństwo. Większość weszła na drogę wiodąc do zachod-
          nich struktur, NATO, demokratyzacji i liberalizacji, podczas gdy mniejszość ["czę-
          sto utożsamiająca się silnie z polskim Kościołem katolickim" - dodawał w tym miej-
          scu list zapraszający na Konferencję] zwróciła się w odwrotnym kierunku - nacjona-
          lizmu, fundamentalizmu katolickiego, lęku przez Zachodem i liberalizmu,i co szcze-
          gólnie musi niepokoić, antysemityzmu. Ostatnio mniejszość ta stała się bardzo wi-
          doczna i kłopotliwa, zarówno dla rządu jak i Kościoła. Stanowisko biskupów pozos-
          taje podzielone - bardziej liberalni biskupi i świeccy intelektualiści rozdziera-
          ją publicznie szaty nad tym stanem rzeczy. Oto o czym będzie ta konferencja".

          [Podczas Konferencji:] ...Adam Michnik uderzył z kolei we własną pierś za
          grzech "lekceważenia, bagatelizowania" marginalnych, jak sam to okreslił,
          ekscesów grup antysemickich (które - jego zdaniem - "skrzykują się i identyfikują
          przy pomocy tych sloganów"), nie wywierających wcale większego wpływu na życie i
          standardy zachowań dzisiejszej Polski. Dokonał on niezwykle błyskotliwej analizy
          źródeł antysemickich, podświadomych sentymentów, funkcjonujących dalej w dzisiej-
          szej polskiej świadomości, jego zdaniem zakorzenionych jeszcze w epoce zaborów i
          pretensji do innych "za brak patriotyzmu", wyrosłych z nacjonalistycznej frazeolo-
          gii Dmowskiego i endeków, a później - stereotypów na temat "żydokomuny" i wresz-
          cie obecnie, generalnie - "polskiego bólu z racji odebrania im palmy męczeństwa,
          jako ofiar okupacji, przez Żydów". "Stereotypy mają daleko dłuższy żywot niż oko-
          liczności, jakie je zrodziły" - uważał Michnik, starając się wyjaśnić zebranym
          nieprzystawalność "antysemickiej retoryki i gestów" do nowych realiów i sytuacji,
          w jakich antysemityzm nie ma w Polsce nawet racji bytu, a jest, w jego percepcji,
          wyłącznie "magiczny".
          Kiedy jednak zastanowiłem się nad tym zwartym, doskonale skonstruowanym i błyskot-
          liwie przedstawionym wywodem - w końcu kontrowersyjnego dziennikarza i polityka,
          który nie kończyl uczelni, poza "szkołą konspiracji" - erudycyjnie i z pasją bro-
          niącego polskiego społeczeństwa (i Kościola) i porównałem go z wystąpieniami "pro-
          fesorów" polskiego pochodzenia, niecierpliwych w atakowaniu kraju, z którego po-
          chodzą, a wobec którego nie żywią żadnej lojalności i uczciwości w osądzie (zastą-
          pionym przez pragnienie służenia wszystkim potencjalnym "sponsorom", jacy byli
          tylko gotowi wrzucić srebrnika w ich żebrzącą, wyciągnietą wiecznie dłoń), to – o
          nieba! - cóż za krzepiący pokaz solidarności Polaków z kraju ujrzałem! Zaplanowa-
          ny przez kalifornijskich pseudo-polskich „naukowców” atak na polski Kościół i je-
          go kapłanów - pod hasłem szukania tam głównego bastionu "antysemityzmu" - zakoń-
          czył się na Loyola Marymount University sromotnym fiaskiem. Niemałą rolę w ostu-
          dzeniu zapałów jej organizatorów odegrał zdecydowany, krytyczny list prezesa
          Edwarda Moskala do Prymasa Polski, oraz lidera AWS-u premiera Buzka i innych kra-
          jowych polityków; również seria artykułów, listów i petycji publicznych. Pomyśleć
          jak silna może stać się dziś presja opinii społecznej oraz polonijnej prasy!
          Wyciągnijmy z tego wnioski na przyszłość. Aktywny protest i rzeczowe argumenty
          faktycznie wywierają wpływ na naszych wrogów i przeciwników.
          Nie kto inny jak Adam Michnik to potwierdził na tejże konferencji. On zmienił swo-
          ją mowę w ostatniej chwili, ponieważ jego zdumiało to samo, co zdumiało jego zna-
          jomych polityków żydowskich, kiedy przed trzema laty Światowy Kongres Żydów odgra-
          żał się ostrymi sankcjami "za opieszałość w załatwianiu rewindykacji żydowskiego
          mienia". Oni spodziewali się twardego "odporu" władz i dyplomacji - a napotkali
          słabość. Że to ich zachęciło do ostrzejszych ataków, to inna sprawa... Ale tego
          antysemityzmu doszukać się nie mogli. Nawet tego ponoć wyssanego z mlekiem matki.
          Toteż słowa największego uznania i zasłużone gratulacje należą się dzielnej trój-
          ce panelistów z Polski, która przekonała nas, że "Polska wciąż pozostaje Polską".
          Adam Michnik, zdeklarował na Loyola University, że "jest naprawdę polskim Pola-
          kiem, a Żydem bywa tylko dla swych wrogów". Tą scenę, te słowa, jakże nie zapamię-
          tać? Zamiast "procesu przeciw Kościołowi i Polsce" zobaczyliśmy inspirującą deba-
          tę rodaków na temat usuwania reliktów dawnych stereotypów. "Jesteśmy na właściwym
          trakcie, ale daleko jeszcze do celu", trafnie powiedział ks.bp. Tadeusz Pieronek.
          To pierwszy, duży dorobek całego spotkania. Drugi...
          Zob.całość w witrynie: http://www.geocities.com/CapitolHill/Senate/8844/26va.htm
          Wojciech Wierzewski jest redaktorem naczelnym polonijnego periodyku „ZGODA”, 6100
          North Cicero Avenue, Chicago, IL 60646-4386 Tel: 773-286-0500 Fax: 773-286-0842
          Konferencja na Loyola Marymount University odbyła się w Los Angeles 20.1.1999.
          Według „poczty pantoflowej” krążącej na konferencji, Adam Michnik przywiózł agre-
          sywny „wykład” wręcz szkalujący polski kler, ale nie dopisała frekwencja, stawiło
          się zaledwie 100 Żydów na spodziewaną masówkę i nastrój dyktował rzeczowość; przy-
          szła spora liczba Kresowiaków, ofiar IV. Rozbioru,i głosy w dyskusji poparte były
          powoływaniem się na faktyczne zajścia i nie były konfrontacyjne. Dlatego Michnik
          schował swój przygotowany na piśmie napastliwy „wykład” do walizki i zaimprowizo-
          wał coś „z kapelusza”, jak mówią klezmerzy, co historyczna chwila podyktowała. To
          Wierzewski opisał pod swoim kątem, pr
      • meteo Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 01.04.02, 20:16
        To po huja pana tam siedzicie?????
        Do burakow wracac, jesli wy sami burakowicze, nic wiecej poza minusami nie
        widzicie !!!
        Nie podoba sie, to wracac do kraju ojczystego i rodzinych siermieg !
        Kto wam sie kaze meczyc zagranicami?
        A w Polsce i tak jeszcze wiecej "xenofobii" poznacie wink
        Så - hvad fanden, hvad er bedst? (dla forumowiczow szwedzkojezycznych: " Så,
        vad faaaan, är bäst?)
        God Påsk anyway tongue_out
      • ya_bolek Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 02:00
        Jesli masz pare groszy to wal do Polski. Tutaj dopiero czujesz ze zyjesz. Jesli
        pieniedzy nie masz, to zycie nie bedzie tak rozowe.

        Gość portalu: selma napisał(a):

        > Waldek -podpisuje sie obiema rekami pod tym co napisales-jestem w Dani a tutaj
        > jest to samo.pamietasz kedys pisales o ksiazce "szwecja od srodka"?

    • Gość: profesor Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? IP: *.sn.g.bonet.se 01.04.02, 22:51
      Gość portalu: waldek napisał(a):

      > Mierzi mnie ta siermiezna wegetacja w Szwecji,trzeba miec silna psychike albo
      > prostakiem zeby dobrze sie czuc na obczyznie.

      Lecz się palancie po co tu siedzisz i się męczysz weź Selmę ze sobą do Polski
      wtedy dopiero odżyjesz.
      Albo załóżcie kółko różańcowe nawet mi was nie jest żal żyjescie i umżecie
      prostakami takich ludzi powinno się trzymać w PGErach tam ich miejsce.
      • troy-der-1 Uwielbiam skandynawskie klimaty! 02.04.02, 01:05
        Co prawda nie mieszkam w tej czesci Europy,ale
        kiedy mam ochote na spokoj to biore sobie dom
        niedaleko Arhus lub po drugiej stronie,
        w cichym zadupiu miedzy Malmö a Trelleborg,
        delektuje sie wodka o aromacie porzeczek,
        jest cicho i blogo...
        Upajam sie nuda i cisza,pozatym swietnie
        sie rozumiem ze znajomymymi "Losiami",
        ktorzy opowiadaja mi o Skandynawii wspaniale
        historie smile

      • Gość: waldek Re: Niemacie pojecia jakie to uczucie,nostalgia IP: *.bredband.skanova.com 02.04.02, 01:25
        Chodzi mi o niechec szwedow do obcokrajowcow,Polakow tez,
        mimo Wazy,i bliskiego polozenia,uwazni jestesmy za ruskich-w znaczeniu
        dzikich,zakompleksionych,antysemitow,dewotow katolickich, no i imigracja
        polska w Szwecji tez daje wiele do zyczenia,duzo polek wyrwalo sie ze wsi,z
        biedy,(obowiazkowo farbuja wlosy na ostry blond-widac z daleka),polowa
        przypuszczam(?!)trudnila sie prostytucja w Polsce.A mentalnosc i styl bycia
        trudno zmienic.Do tego ich wybrancy szwedzi sa w wiekszosci
        alkoholikami,degeneratami,czy w inny sposob nieprzystosowani do zycia,lub
        arabowie siedzacy na socjalu.Co oczywiscie powoduje rozwody i opinnie o
        polkach "karierowiczkach",lepszego slowa nieznam w tej chwili.
        Szwedzi potrafia szanowac obcokrajowcow,anglikow,niemcow,bo do nich maja sami
        kompleksy.Jezeli sie mowi po szwedzku z angielskim akcentem,to jest
        super,wszystkie inne wzbudzaja odruch niecheci.
        Moj problem jest nastepujacy:mieszkam w Szwecji 20 lat, przyjechalem w mlodym
        wieku,nie mowie czysto po szwedzku,ale jestem zasymilowany,znam Szwecje tak
        jak Polske,a mimo to jestem postrzegany jak obcy,jak albanczyk z kosowa,ktory
        jest w szwecji dopiero pare miesiecy.Oczywiscie nie wszyscy szwedzi sa
        tacy,ale wystarczajaca ich ilosc,zeby sie wnerwic.Jezeli przyjedzie sie do
        obcego kraju w starszym wieku,to czlowiek godzi sie latwiej na takie
        traktowanie,nie rozumie szwedzkiej kultury,nawykow,jest za duza przepasc.


        • ya_bolek Niechec Szwedow do obcokrajowcow? 02.04.02, 02:18
          Ya tam w Szwecji nie bylem, ale na projekcie w Niemczech, na 20 Szwedow ponad
          polowa to byli Szwedzi Naturalizowani: Z Polski, Ugandy, Armenii, Rumunii, Iranu
          itp. Jesli Szwedzi maja niechec do obcokrajowcow, to.. nie jestes osamotniony!

          Gość portalu: waldek napisał(a):

          > Chodzi mi o niechec szwedow do obcokrajowcow,Polakow tez,
          > mimo Wazy,i bliskiego polozenia,uwazni jestesmy za ruskich-w znaczeniu
          > dzikich,zakompleksionych,antysemitow,dewotow katolickich, no i imigracja
          > polska w Szwecji tez daje wiele do zyczenia,duzo polek wyrwalo sie ze wsi,z
          > biedy,(obowiazkowo farbuja wlosy na ostry blond-widac z daleka),polowa
          > przypuszczam(?!)trudnila sie prostytucja w Polsce.A mentalnosc i styl bycia
          > trudno zmienic.Do tego ich wybrancy szwedzi sa w wiekszosci
          > alkoholikami,degeneratami,czy w inny sposob nieprzystosowani do zycia,lub
          > arabowie siedzacy na socjalu.Co oczywiscie powoduje rozwody i opinnie o
          > polkach "karierowiczkach",lepszego slowa nieznam w tej chwili.
          > Szwedzi potrafia szanowac obcokrajowcow,anglikow,niemcow,bo do nich maja sami
          > kompleksy.Jezeli sie mowi po szwedzku z angielskim akcentem,to jest
          > super,wszystkie inne wzbudzaja odruch niecheci.
          > Moj problem jest nastepujacy:mieszkam w Szwecji 20 lat, przyjechalem w mlodym
          > wieku,nie mowie czysto po szwedzku,ale jestem zasymilowany,znam Szwecje tak
          > jak Polske,a mimo to jestem postrzegany jak obcy,jak albanczyk z kosowa,ktory
          > jest w szwecji dopiero pare miesiecy.Oczywiscie nie wszyscy szwedzi sa
          > tacy,ale wystarczajaca ich ilosc,zeby sie wnerwic.Jezeli przyjedzie sie do
          > obcego kraju w starszym wieku,to czlowiek godzi sie latwiej na takie
          > traktowanie,nie rozumie szwedzkiej kultury,nawykow,jest za duza przepasc.
          >
          >

        • Gość: morsa Re: Niemacie pojecia jakie to uczucie,nostalgia IP: *.telia.com 02.04.02, 02:22
          Gos´c´ portalu: waldek napisa?(a):

          > Chodzi mi o niechec szwedow do obcokrajowcow,Polakow tez,
          > mimo Wazy,i bliskiego polozenia,uwazni jestesmy za ruskich-w znaczeniu
          > dzikich,zakompleksionych,antysemitow,dewotow katolickich,


          - Ja osobiscie nie spotkalam sie z niechecia

          no i imigracja polska w Szwecji tez daje wiele do zyczenia,duzo polek
          wyrwalo sie ze wsi,z biedy,(obowiazkowo farbuja wlosy na ostry blond-widac
          z daleka),polowa przypuszczam(?!)trudnila sie prostytucja w Polsce.A
          mentalnosc i styl bycia trudno zmienic.


          - Jakie Polki i jakich Polakow tutaj spotkales?

          Do tego ich wybrancy szwedzi sa w wiekszosci
          > alkoholikami,degeneratami,czy w inny sposob nieprzystosowani do
          zycia,lub
          > arabowie siedzacy na socjalu.Co oczywiscie powoduje rozwody i opinnie
          o
          > polkach "karierowiczkach",lepszego slowa nieznam w tej chwili.
          > Szwedzi potrafia szanowac obcokrajowcow,anglikow,niemcow,bo do nich
          maja sami
          > kompleksy.Jezeli sie mowi po szwedzku z angielskim akcentem,to jest
          > super,wszystkie inne wzbudzaja odruch niecheci.
          > Moj problem jest nastepujacy:mieszkam w Szwecji 20 lat, przyjechalem w
          mlodym
          > wieku,nie mowie czysto po szwedzku,ale jestem zasymilowany,znam
          Szwecje tak
          > jak Polske,a mimo to jestem postrzegany jak obcy,jak albanczyk z
          kosowa,ktory
          > jest w szwecji dopiero pare miesiecy.Oczywiscie nie wszyscy szwedzi sa
          > tacy,ale wystarczajaca ich ilosc,zeby sie wnerwic.Jezeli przyjedzie sie do
          > obcego kraju w starszym wieku,to czlowiek godzi sie latwiej na takie
          > traktowanie,nie rozumie szwedzkiej kultury,nawykow,jest za duza
          przepasc.
          >
          >
          - Przykro mi, ze tak odczuwasz. A moze powinienes zmienic miejsce
          zamieszkania? Moze srodowisko?

          Pozdrowienia

        • legal.alien Re: Niemacie pojecia jakie to uczucie,nostalgia 02.04.02, 07:33
          Dokladnie to samo w Norwegii. Nie wazne kim jestes, co robisz, co umiesz -
          etykietke juz masz przylepiona.
          Dla nich wszystko na wschod o Laby do Wladywostoku to jedno wielkie bagno,
          czyli Øst Europa.
          Ta sama ksenofobia i hipokryzja.
          Co do Polonii, to mam dokladnie te same obserwacje. Te osoby, o ktorych piszesz
          sa wlasnie najbardziej zadowolone z pobytu tutaj.
          • Gość: miranda a ja już nie muszę!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.04.02, 09:24
            Znam to o czym mówi Waldek, mimo, że wygląd mam europejski oraz totalny brak
            akcentu jakiekolwiek to nigdy nie mogłam się do końca zasymilować w
            społeczeństwie szwedzkim. Obracałam się wyłącznie wśród Szwedów, wyraźnie brak
            mi było "kodów" którymi się posługują między sobą.
            Nie wiem jak głęboko to sięga bo mój znajomy jest tam urodzony a mimo tego
            dotyka go od czasu do czasu ksenofobia.
            Chętnie przyjeżdżam do Szwecji na wakacje, zauważyłam, że Szwedzi bardzo miło
            mnie traktują jak tylko dowiadują się, że już w Szwecji nie mieszkam.
            Jest to kraj który ma wiele zalet, bardzo mi się ze Szwedami dobrze
            współpracuje ale z dużą ulgą wracam do domu:"Mój dom gdzie te szare ulice".
            Szlag mnie czasami trafia na naszą ojczyznę ale już nigdzie indziej nie
            mogłabym mieszkać.
            • ayme Re: a ja już nie muszę!! 15.04.02, 07:50
              Gość portalu: miranda napisał(a):

              > Znam to o czym mówi Waldek, mimo, że wygląd mam europejski oraz totalny brak
              > akcentu jakiekolwiek to nigdy nie mogłam się do końca zasymilować w
              > społeczeństwie szwedzkim. Obracałam się wyłącznie wśród Szwedów, wyraźnie brak
              > mi było "kodów" którymi się posługują między sobą.
              > Nie wiem jak głęboko to sięga bo mój znajomy jest tam urodzony a mimo tego
              > dotyka go od czasu do czasu ksenofobia.
              > Chętnie przyjeżdżam do Szwecji na wakacje, zauważyłam, że Szwedzi bardzo miło
              > mnie traktują jak tylko dowiadują się, że już w Szwecji nie mieszkam.
              > Jest to kraj który ma wiele zalet, bardzo mi się ze Szwedami dobrze
              > współpracuje ale z dużą ulgą wracam do domu:"Mój dom gdzie te szare ulice".
              > Szlag mnie czasami trafia na naszą ojczyznę ale już nigdzie indziej nie
              > mogłabym mieszkać.

        • Gość: Obcy Re: Niemacie pojecia jakie to uczucie,nostalgia IP: *.daxnet.no 16.04.02, 18:57
          Gość portalu: waldek napisał(a):

          > Chodzi mi o niechec szwedow do obcokrajowcow,Polakow tez,
          > mimo Wazy,i bliskiego polozenia,uwazni jestesmy za ruskich-w znaczeniu
          > dzikich,zakompleksionych,antysemitow,dewotow katolickich, no i imigracja
          > polska w Szwecji tez daje wiele do zyczenia,duzo polek wyrwalo sie ze wsi,z
          > biedy,(obowiazkowo farbuja wlosy na ostry blond-widac z daleka),polowa
          > przypuszczam(?!)trudnila sie prostytucja w Polsce.A mentalnosc i styl bycia
          > trudno zmienic.Do tego ich wybrancy szwedzi sa w wiekszosci
          > alkoholikami,degeneratami,czy w inny sposob nieprzystosowani do zycia,lub
          > arabowie siedzacy na socjalu.Co oczywiscie powoduje rozwody i opinnie o
          > polkach "karierowiczkach",lepszego slowa nieznam w tej chwili.
          > Szwedzi potrafia szanowac obcokrajowcow,anglikow,niemcow,bo do nich maja sami
          > kompleksy.Jezeli sie mowi po szwedzku z angielskim akcentem,to jest
          > super,wszystkie inne wzbudzaja odruch niecheci.
          > Moj problem jest nastepujacy:mieszkam w Szwecji 20 lat, przyjechalem w mlodym
          > wieku,nie mowie czysto po szwedzku,ale jestem zasymilowany,znam Szwecje tak
          > jak Polske,a mimo to jestem postrzegany jak obcy,jak albanczyk z kosowa,ktory
          > jest w szwecji dopiero pare miesiecy.Oczywiscie nie wszyscy szwedzi sa
          > tacy,ale wystarczajaca ich ilosc,zeby sie wnerwic.Jezeli przyjedzie sie do
          > obcego kraju w starszym wieku,to czlowiek godzi sie latwiej na takie
          > traktowanie,nie rozumie szwedzkiej kultury,nawykow,jest za duza przepasc.
          >
          >
          Waldek,
          po piwerwsze, zeby zamkac watek skandynawski to powiem Ci ze ta sama atmosfera
          panuje w Norwegii.
          po drugie, zeby zamknac watek prostakow z Polski, do kogo ta Twoja gadka?
          Czy zauwazyles jak grubianie reaguja na teksty ktorych nie akceptuja.
    • _szwedka Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 12:43
      Moge zrozumiec ze nie czujesz sie dobrze w Szwecji. Tak to juz jest. Jeden
      zadowolony drugi nie. Ot co.Co mnie natomiast dziwi to ta "opinia" jaka tu
      rzekomo Polacy/Polki maja. Skad Ty to wziales? Ja mam zupelnie przeciwne
      doswiadczenia. Maja o Polakach dobre zdanie. A powodem najprawdopodobniej jest
      fakt iz do Szwecji nie najechalo sie masa "polskiego marginesu". Ludzie na ogol
      dobrze wyksztalceni, ucza sie szybko jezyka i do pracy. Praca, dom, kariera
      wypelniaja dni i dlategotez nie czuja potrzeby udzielajania sie w kolkach
      polonijnych. Znam duzo ludzi ktorzy do Polski wogole nie jezdza.
      Morsa ma racje i ja Ci to radze rowniez. Zmien srodowisko.
      Pozdrawiam
      PS. Dwa lata temu wpadlo mi do glowy zeby pojechac do Polski na Wielkanoc.
      Nigdy sie tak nie wynudzilam. Jedyne co bylo otwarte to koscioly wink)))
      Sz
      • Gość: __jan Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.02, 13:06
        _szwedka napisał(a):

        > Moge zrozumiec ze nie czujesz sie dobrze w Szwecji. Tak to juz jest. Jeden
        > zadowolony drugi nie. Ot co.Co mnie natomiast dziwi to ta "opinia" jaka tu
        > rzekomo Polacy/Polki maja. Skad Ty to wziales? Ja mam zupelnie przeciwne
        > doswiadczenia. Maja o Polakach dobre zdanie. A powodem najprawdopodobniej jest
        > fakt iz do Szwecji nie najechalo sie masa "polskiego marginesu". Ludzie na ogol
        >
        > dobrze wyksztalceni, ucza sie szybko jezyka i do pracy. Praca, dom, kariera
        > wypelniaja dni i dlategotez nie czuja potrzeby udzielajania sie w kolkach
        > polonijnych. Znam duzo ludzi ktorzy do Polski wogole nie jezdza.
        > Morsa ma racje i ja Ci to radze rowniez. Zmien srodowisko.
        > Pozdrawiam
        > PS. Dwa lata temu wpadlo mi do glowy zeby pojechac do Polski na Wielkanoc.
        > Nigdy sie tak nie wynudzilam. Jedyne co bylo otwarte to koscioly wink)))
        > Sz

        praca to nie wszystko, jesli pod tym katem oceniasz swoje zycie, to naprawde musi
        byc ono nudne, to raz a dwa byc moze jestes tez i jednym z tych polskich
        dusigroszy, ktorzy jak u nas maja wydac 5 EUR to placza piec dni potem,
        fakt jest, ze wyjechalo tu <do BRD> duzo marginesu, mimo ze z pochodzeniem, moge
        sobie tylko wyobrazic kogo Dania, Szwecja, Norwegia, typowo "tolerancyjne" kraje
        wpuscily:::smile))

        Nigdy nie bedziesz w germanskim srodowisku nalezycie traktowana a to z prostej
        przyczyny my <slowianie> mamy inna nature jak oni i nie za bardzo sie z nimi
        rozumiemy, napisalas, ze na Wielkanoc sa otwarte tylko koscioly, to naprawde
        smutne...ale tak jest w Polsce na swieta, a po za nimi musisz wydac na disco
        lub lokal <Slask> min. 3. razy tego co na Zaczodzie; z drugiej strony
        na dyskotekach i w klubach wszyscy tancza osobno, nikt razem, ponuzy jacys tacy,
        zauwaz nikt sie nie smieje, nikt nie jest zadowolony;
        Wydaje mi sie, ze autor watku ma w duzej czesci racje, z tego wynika, ze u was w
        Skandynawii jest jeszcze gorzej niz tu w BRD, no ale tak naprawde gdzie jest
        dobrze, wszedzie czegos brakuje, tu jest przynajmniej zabezpieczenie socjalne,
        a czlowiek, jak raz slyszalem, zyje tam gdzie mu dobrze:::::smile)))

        • troy-der-1 Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 13:19
          Ja mam zupelnie inne doswiadczenia z tzw
          "germanskim" spoleczenstwem:
          -Nikt mi nie dal do zrozumienia,ze moje pochodzenie jest takie czy inne.
          -Ogladfajac moje osiagniecia w pracy,tez nic nie widze...
          -Towarzysko wszystko jest okay
          Nie chowam sie przed ludzmi,a oni przedemna nie uciekaja,mam grono bardzo
          fajnych znajomych i to "multikulti"(czesc pochodzi nawet z Berlina Wsch-zero
          problemow).
          Wydaje mi sie,ze po prostu kazdy z nas jest inny i inaczej odbiera rozne
          sytuacje.
          Nie wierze by w Szwecjii,czy Danii bylo inaczej niz w Niemczech.
          Raczej to "berlinczycy" z wyboru sie izoluja,tworza Getta,maja wlasne
          sklepy,koscioly(meczety),co akurat nie sprzyja integracjii.
        • _szwedka Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 13:23
          No widzisz, czepiasz sie. Zapomnialam dodac hobby,dzieci,rozrywki itp. Na
          urlopy wyjezdzaja do innych krajow.
          No, ale ty chcesz widziec wszystko w negatywach. Ja nie.
          Lubie zwedow za ich podejscie do ludzi, do zycia. Nie stwarzaja sobie
          sztucznych problemow. To my Polacy jestesmy w tym celujacy. Najlepiej
          wiedzacym, wybranym narodem. Ma sie to podejscie do otoczenia to...
          Szkoda slow...Meczcie sie sami...
          Pozdrawiam
          • Gość: __jan Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.02, 13:50
            _szwedka napisał(a):

            > No widzisz, czepiasz sie. Zapomnialam dodac hobby,dzieci,rozrywki itp. Na
            > urlopy wyjezdzaja do innych krajow.
            > No, ale ty chcesz widziec wszystko w negatywach. Ja nie.
            > Lubie zwedow za ich podejscie do ludzi, do zycia. Nie stwarzaja sobie
            > sztucznych problemow. To my Polacy jestesmy w tym celujacy. Najlepiej
            > wiedzacym, wybranym narodem. Ma sie to podejscie do otoczenia to...
            > Szkoda slow...Meczcie sie sami...
            > Pozdrawiam

            to co piszesz to jedne jak sie Germanowie do nas odnosza to drugie , nie kazdy
            chce mimo swoich kwalifikacji byc tylko pomocnikiem, najlepie widac to u nas na
            przykladzie ludzi z ZSRR, kazdy ma niby te same prawa, nawet oni sa lepiej
            wyksztalceni niz miejscowi, a mimo to prace maja tylko w ciezarowce lub przy
            sprzataniu...dziwne to jakos...a propos, naturalnie, ze jestes i bedziesz lubiana
            i przez Niemcow, Holendrow, Szwedow i innych z polnocnych spoleczenst, o ile
            chcesz lub bedziesz musiala pracowac w tzw. niszy, tj. w zawodach, ktore
            malo kto z miejscowych chce wykonywac, np. praca na nocki, sprzatanie, budowa,
            itp....a jesli chcesz do biura, prosze bardzo, ale musiszb byc trzy razy lepszy
            niz oni, a i tak jestes "nie za dobry" i znajda na cienie haka....
            tak wiec powiem jeszcze raz gdyby nie to zabezpieczenie socjalne....

            • troy-der-1 Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 14:04
              Jan,w jakiej "niszy" pracowac,o czym Ty mowisz?
              Kazdy ma rowno szanse jesli chodzi o nauke,np.
              Aussiedlerzy z Rosjii maja czesto studia,ale
              trudno je uznac w Niemczech.
              Ja do nie dawna pracowalem jako pomoc w biurze,kiedys
              sie wkurzylem,bo mialem dosyc pisania Faxow,maili,
              zaproszen i innych gowien,poszedlem do szkoly
              i wyladowalem bardzo renomowanej niemieckiej
              linii lotniczej.
              W chwili obecnej robie jeszcze Ausbildung po
              ktorym bede tzw Luftverkehrskaufmann,co mi
              otworzy jeszcze troche mozliwosci.
              Nie ma to nic wspolnego z narodowoscia,pochodzeniem,
              tylko trzeba wiedzeic co chce sie robic,oraz robic
              cos w tym kierunku,a to nie jest trudno.
              Tym bardziej,ze piszesz,ze z jezykiem nie masz problemow,
              wiec Twojegom problemu troche nie rozumie(?).
              • troy-der-1 Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 14:07
                troy-der-1 napisał(a):

                > Jan,w jakiej "niszy" pracowac,o czym Ty mowisz?
                > Kazdy ma rowno szanse jesli chodzi o nauke,np.
                > Aussiedlerzy z Rosjii maja czesto studia,ale
                > trudno je uznac w Niemczech.
                > Ja do nie dawna pracowalem jako pomoc w biurze,kiedys
                > sie wkurzylem,bo mialem dosyc pisania Faxow,maili,
                > zaproszen i innych gowien,poszedlem do szkoly
                > i wyladowalem bardzo renomowanej niemieckiej
                > linii lotniczej.
                > W chwili obecnej robie jeszcze Ausbildung po
                > ktorym bede tzw Luftverkehrskaufmann,co mi
                > otworzy jeszcze troche mozliwosci.
                > Nie ma to nic wspolnego z narodowoscia,pochodzeniem,
                > tylko trzeba wiedzeic co chce sie robic,oraz robic
                > cos w tym kierunku,a to nie jest trudno.
                > Tym bardziej,ze piszesz,ze z jezykiem nie masz problemow,
                > wiec Twojegom problemu troche nie rozumie(?).
                (Akurat o jezyku pisal Waldek,troche juz mi sie pomieszalo),sorry
              • Gość: Maria Troy ma racje IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.02, 09:02
                ale pewno i tak wiele osob w to nie uwierzy....
                Troy, Ty nie pasujesz do steroetypu. Na socjalu nie siedzisz, papierosow z
                targu w Slubicach nie szmuglujesz, i pewno masz inne rozrywki niz msze w
                polskim kosciele. A do tego jeszcze bratasz sie z Niemcami, choc to
                przeciez "jak swiat swiatem nie bedzie Niemiec Polakowi bratem".


                • troy-der-1 Re: Troy ma racje 03.04.02, 16:33
                  Gość portalu: Maria napisał(a):

                  > ale pewno i tak wiele osob w to nie uwierzy....
                  > Troy, Ty nie pasujesz do steroetypu. Na socjalu nie siedzisz, papierosow z
                  > targu w Slubicach nie szmuglujesz, i pewno masz inne rozrywki niz msze w
                  > polskim kosciele. A do tego jeszcze bratasz sie z Niemcami, choc to
                  > przeciez "jak swiat swiatem nie bedzie Niemiec Polakowi bratem".
                  ----------------------------------------------------------------------------

                  Maria,do stereotypu moze i nie pasuje,napewno nie jest to moim pragnieniem.
                  Czytalem ostatnio reportaz w "Focus" o cudzoziemcach i integracji.
                  Problem w tym,ze wiekszosc kompletnie nie interesuje sie lokalnymi
                  sprawami,tworzac enklawy (bo patrzac na Kreuzberg w Berlinie,lub Wedding trudno
                  uzyc slowo Getto,to juz cos wiecej)
                  Duzo ludzi mowi,ze miejscowi izoluja sie,ale to nie jest prawda.
                  Wynika to tez na pewno z nieznajomosci sie,barier jezykowych,oraz
                  stereotypow i uprzedzen jakie maja obie strony.
                  Serdeczne pozdrowienia,T.

                  >
                  >

                  • Gość: Maria Re: Troy ma racje IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.02, 17:58
                    Troy, wiem o co Ci chodzi.
                    Przypuszczam jednak, ze niezbyt jasno sie wyrazilam, wiec wyjasniam: nie
                    pasujesz do wyobrazen, jakie wielu naszych rodakow ma na temat polskich
                    emigrantow w Niemczech.
                    A cos takiego, jak stereotyp Polaka w Niemczech po prostu nie istnieje.
                    Jest to cala paleta typow: od takiego co pelnymi garsciami czerpie z socjalu i
                    dorabia na czarno, przez robotnikow, urzednikow po lekarzy i naukowcow.
                    Tak samo, jak w kazdym innym kraju.
                    Watek byl o ksenofobii w Szwecji. Nie wierze w ogolna ksenofobie. Jestem
                    przekonana, ze lekarz szwedzki, dunski, niemiecki czy jaki tam jeszcze lepiej
                    sie dogada z lekarzem polskim, rosyjskim, tureckim czy jakims tam jeszcze niz z
                    wlasnym rodakiem z marginesu.
                    A jezeli chodzi o Niemcow, to sa z pewnoscia bardziej otwarci na swiat niz
                    Polacy. Ale to tez nie pasuje do ogolnych wyobrazen na temat Niemcow...
            • _szwedka Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 14:39
              Jak juz powiedzialam...Wierz w co chcesz...Lecz nie mow mi jak jest w Szwecji
              bo ja tu zyje wsrod Szwedow od 20 lat. W kazdej nacji sa i lekarze i
              sprzataczki...I kazdy zaczyna od zera, czy Polak, czy Szwed. My mamy dodatkowa
              trudnosc gdyz nikt z nas szwedzkiego sie w Polsce od dziecka nie uczyl. Ci
              Polacy ktorych znam nie pracuja na stanowiskach ponizej swojego wyksztalcenia.
              Ja tez nie...
              Ale, na wszystko trzeba zarobic...
    • zloty_rog Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 02.04.02, 17:48
      Masz stuprocnetowa racje! Kilku polskich prostakow sie zaadaptowalo juz przed
      toba w Szwecji:
      - Czeslaw Slania, najwiekszy grawer swiata, przy okazji tez grawer szwedzkiego
      krola jegomosci
      - Maciej Zaremba, publicysta dziennika Dagens Nyheter
      - Aleksander WOlodarski, architekt Sztokholmu i tworca wielu obiektow w tym
      miescie
      - Jerzy Sladkowski, dokumentalista

      "Drobnica" w postaci profesorow, naukowcow nie jest warta wzmianki. Ja sam
      drobny wyrobnik nie narzekam na swoj los - mam super prace, dobrze zarabiam,
      mieszkam w swoim mieszkaniu w centrum stolicy. Dla wyjasnienia dodam, ze nie
      kopie rowow, ani nie stoje przy wiertarce (w czym tez nie ma nic zlego!).
      Przyjechalem do Szwecji jako dorosly czlowiek, nauczylem sie jezyka, dopelnilem
      wyksztalcenie. Nikt mnie nie przesladowal, jezyk lamie nadal, ale wazniejsze
      jest to, co mam do powiedzenia niz to jak to mowie. I za to lubie ten kraj.
      Drogi Waldku & Co, proponuje maly konkurs -
      Czy jestem:
      a) prostakiem
      b) siermiezna natura
      c) mam wyjatkowo silne psyche?

      Na zwyciezce czekaja atrakcyjne nagrody

      Zloty ROg

      • don2 Re: Nie martw sie, w Kanadzie tez nuda 02.04.02, 21:40

        No to po dniu nieobecnosci serdwcznie sie usmialem. Najbardziej gowniany
        watek jaki w ostatnim czasie mozna bylo zobaczyc na tym forum. Nawet nie warto
        komentowac-Powiem niektorym z was cos w tajemnicy.Najlepiej jest w DUPIE i tam
        tylko sie nadajecie ,i tam jest wlasciwe miejsce dla takich madrali . Nawet
        nie zal mi szwedow,ze takie gowno do nich przyplatalo sie-oni faktycznie maja
        was buraki i prymitywy ,gleboko gdzies.
          • don2 Re: Znowu jakis ZASRANIEC zabrania wolnosci slowa 02.04.02, 23:17
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Co to za dupek ten DON2? Podobnie jak Kliken uwaza, ze tylko jemu przysluguje
            > prawo do wyrazania jedynie slusznej opinii. Jestes ograniczonym prostakiem.


            Spokojnie madralinski-nie wyrazilem opinii o watku tylko o tych co pisali
            (miektorych)a to jest moja opinia to juz napisales,ze kazdy ma prawo!
              • don2 Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 00:18
                korv napisał(a):

                > Jak Don pucybutem to kazdy pucybutem


                A bylaby w szwecji praca dla pucybuta? W Polsce juz nie moge z tego wyzyc.Pewnie
                bez obywatelstwa to niemozliwe?
                  • don2 Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 00:39
                    korv napisał(a):

                    > nej buty w szwecji jednorazowe

                    szkoda .a jaka prace by mi dali w szwecji-bo przeciez z czegos bym musial zyc.A i
                    tak chce tam pojechac !
                    • troy-der-1 Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 00:44
                      don2 napisał(a):

                      > korv napisał(a):
                      >
                      > > nej buty w szwecji jednorazowe
                      >
                      > szkoda .a jaka prace by mi dali w szwecji-bo przeciez z czegos bym musial zyc.A
                      > i
                      > tak chce tam pojechac !

                      Na poczatek Sozialhilfe,pozniej trzeba troche upedzic samogonu,a
                      jak miejscowi poprobuja...to bedzie zycie , buehehe!
                      • don2 Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 00:47
                        korv napisał(a):

                        > wodoleja 5kr/h arbetsställe-centralen bezrobotni pucybuci czekaja i witaja

                        A czy moge tam wjechac bez wizy -to do korv on wie wszystko o szwecji
                          • don2 Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 00:54
                            korv napisał(a):

                            > ja-jako przesladowany na forum


                            Ja pytam powaznie-zawsze podziwialem szwedow za anielska cierpliwosc.W takim
                            kraju mozna pozyc cicho i spokojnie.I moze mi odpowiesz jak legalnie tam mozna
                            zostac
                            • korv Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 00:58
                              "no i imigracja
                              polska w Szwecji tez daje wiele do zyczenia,duzo polek wyrwalo sie ze wsi,z
                              biedy,(obowiazkowo farbuja wlosy na ostry blond-widac z daleka),polowa
                              przypuszczam(?!)trudnila sie prostytucja w Polsce.A mentalnosc i styl bycia
                              trudno zmienic.Do tego ich wybrancy szwedzi sa w wiekszosci
                              alkoholikami,degeneratami,czy w inny sposob nieprzystosowani do zycia,lub
                              arabowie siedzacy na socjalu.Co oczywiscie powoduje rozwody i opinnie o
                              polkach "karierowiczkach",lepszego slowa nieznam w tej chwili."

                              karierowiczki czekaja na dona
                              • don2 Re: Prawda w oczy kole 03.04.02, 01:01
                                korv napisał(a):

                                > "no i imigracja
                                > polska w Szwecji tez daje wiele do zyczenia,duzo polek wyrwalo sie ze wsi,z
                                > biedy,(obowiazkowo farbuja wlosy na ostry blond-widac z daleka),polowa
                                > przypuszczam(?!)trudnila sie prostytucja w Polsce.A mentalnosc i styl bycia
                                > trudno zmienic.Do tego ich wybrancy szwedzi sa w wiekszosci
                                > alkoholikami,degeneratami,czy w inny sposob nieprzystosowani do zycia,lub
                                > arabowie siedzacy na socjalu.Co oczywiscie powoduje rozwody i opinnie o
                                > polkach "karierowiczkach",lepszego slowa nieznam w tej chwili."
                                >
                                > karierowiczki czekaja na dona



                                Czy uwazasz,ze takie baby byly by dobre dla takiego prostaka jak ja ?
        • Gość: Docent Re: Nie martw sie, w Kanadzie tez nuda IP: *.140.88.213.host.tele1europe.se 05.04.02, 16:30
          don2 napisał(a):

          >
          > No to po dniu nieobecnosci serdwcznie sie usmialem. Najbardziej gowniany
          > watek jaki w ostatnim czasie mozna bylo zobaczyc na tym forum. Nawet nie warto
          >
          > komentowac-Powiem niektorym z was cos w tajemnicy.Najlepiej jest w DUPIE i tam
          >
          > tylko sie nadajecie ,i tam jest wlasciwe miejsce dla takich madrali . Nawet
          > nie zal mi szwedow,ze takie gowno do nich przyplatalo sie-oni faktycznie maja
          > was buraki i prymitywy ,gleboko gdzies.

          Jedyna mądra odpowiedź, żal mi klawiatury, ciągłe narzekanie wracajcie więc
          nad tą piękną Wisłe albo tak jak don2 napisał
          > komentowac-Powiem niektorym z was cos w tajemnicy.Najlepiej jest w DUPIE i tam
          >
          > tylko sie nadajecie ,
          Wszędzie będziecie płakali.
          • don2 Re: Korv 03.04.02, 16:51

            No to skrzaniliscie mi zabawe,bo usilowalem od jakiegos przemadrzalego
            gowniarza dowiedziec sie czegos.on i jemu podobni cos chcieli mi o szwecji
            powiedziec..A do innych niezadowolonych w Szwecji -popatrzcie na watek
            drapieznika o USA
            • troy-der-1 Re: Korv 03.04.02, 17:00
              don2 napisał(a):

              >
              > No to skrzaniliscie mi zabawe,bo usilowalem od jakiegos przemadrzalego
              > gowniarza dowiedziec sie czegos.on i jemu podobni cos chcieli mi o szwecji
              > powiedziec..A do innych niezadowolonych w Szwecji -popatrzcie na watek
              > drapieznika o USA

              Moze zaraz przyjdzie jakis szwedzki ekspert to bedziesz kontynuowal.
              A,ze ekspertow w roznych dziedzinach nie brakuje,to szanse stoja ok.
      • don2 Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 04.04.02, 23:48
        Gość portalu: Tarak napisał(a):

        > Ja bym proponowala zdetronizowac Don2. Obral sie tu za krola forum i tylko jeg
        > o wypowiedzi sie licza,
        > przynajmniej tak mu sie zdaje. Obrzuca g....wszystkich ktorzy maja odmienne zda
        > nie. a dlaczego w szwecji nie
        > mieszkasz jesli taki Szwed z ciebie? Siedzisz sobie z w Hoszpanii i bzdury wyp
        > isujesz.


        dziecinko co ci ? mama wyszla z domu i dorwalas sie do kompa.jakas histeryczna
        jestes.Ja bym ci proponowal zaczac rewolucje i sciac mi glowe !A jak juz zaczelas
        to mi odpowiedz na pytanie-czy ty dziecinko masz pojecie o czym ty mowisz.dziecko
        drogie nie bierz na powaznie to co czytasz na forum-Tu kazdy pieprzy co
        chce ,jak chce i kiedy chce.I nie bierz siebie zbyt powaznie-bo juz twoj post
        cie osmiesza.a na to co ja pisze masz prawo sie wykichac. Czasami rozmawiamy
        miedzy doroslymi i tym sie nie przejmuj jak cos nie rozumiesz.Pozdrawiam cie
        krolobojczyni z bajki
      • meteo Re: W Szwecji nuda i xenofobia?/TARAK 05.04.02, 00:04
        Dolaczam link o durnowatosci dona #1, # 2 czy ilu tam ich jest.
        Madrzyl sie ostatnio na Forum o Forum - poczytajcie sami te kolejne "madrosci"
        guru forum Polonia popieranego przez leciwe emigrantki prowienencji roznej wink:
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
        dzial=0511&forum=299&wid=1498536&aut=+Don2&aid=1498536
          • don2 Re: W Szwecji nuda i xenofobia?/TARAK 05.04.02, 00:14
            _szwedka napisał(a):

            > "Zlapal Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za leb trzyma"
            > Sam obrazasz innych. W jaki sposob ty jestes lepszy jak uzywasz tych samych
            > metod?



            ten typ jest chorobliwym maniakiem.do tego nie wiadomo co mu osobiscie
            zrobilem.Ale ma wspaniale cechy zawistnego donosiciela.
            • karelia Re: W Szwecji nuda i xenofobia?/TARAK 05.04.02, 00:35
              niejaki "meteo" napisal , ze leciwe emigrantki o roznej prowienencji ( a
              jakiej?) popieraja durnowatego madrale (przeciez to nie ma ni sensu ni
              logiki).
              No zdecyduj sie -albo on duren , albo madrala . Ja jestem za opcja madrala i
              to calkiemnie nieglupi madralawink i zdrowy psychiczne w przeciwienstwie do
              ciebie.
              Jakies kompleksy, jakies zale , jakas zacietosc... a tak wlasciwie o co ci
              chodzi czleku, przestan stukac durnoty, wyspij sie , odpocznij, . I wroc jako
              normalny czlowiek. Chetnie cie powitamy w gronie rozmowcow. Nie musisz nikogo
              kochac, nie musisz nikogo lubic , wystarczy zebys sie zachowywal jak
              cywilizowany .EEE szkoda gadac, chyba nie dotrze.
              • meteo Re: W Szwecji nuda i xenofobia?/karelia 05.04.02, 00:45
                I co? Powiedziala, co wiedziala w obronie swego guru?
                A do niej samej tez nic nie trafilo???
                Spojrz lepiej sama, w jaki sposob ty i twoj don (donna?lol)
                przyjmujecie "nowych" na tym forum.
                A diagnozy psychiatryczne zachowaj lepiej dla twego psychiatry (no chyba, ze on
                sam ciebie takimi slowami kiedys poczestowal i sama musisz sie odreagowac wink
                PS. Tak jak wygladalo od samego poczatku, obronczynie podtatusialego Polako-
                Szweda-Hiszpana juz przycwalowaly ciezkim klusem lol
                Ulzylo wam? Samoocena wam sie podniosla? Ehhh, tak niewiele wam trzeba wink)
                • karelia Re: W Szwecji nuda i xenofobia?/karelia/meteo 05.04.02, 01:10
                  do mnie nie trafilosad , ale pocieszam sie , ze i do ciebie nie trafilosmile ,
                  czyli niejestes taki madry na jakiego pozujesz. A moze nawet glupszy ode mnie?
                  My nikogo nie przyjmujemy , bo zadne z "nas " nie jest odzwiernym tego forum.
                  Ludzie sami przychodza. Sa rozni : madrzy, sympatyczni, smieszni, ambitni,
                  elokwentni... i tacy jak ty....
                  Co znaczy podtatusialy? Synku, utrzyj nosek, podciagnij opadajace porteczki i
                  idz sie wyspac. AAA zmow paciorek i popros Pana o rozum.
                  • troy-der-1 Co to za Null,z ktorym "stukacie"? 05.04.02, 01:12
                    karelia napisał(a):

                    > do mnie nie trafilosad , ale pocieszam sie , ze i do ciebie nie trafilosmile ,
                    > czyli niejestes taki madry na jakiego pozujesz. A moze nawet glupszy ode mnie?
                    > My nikogo nie przyjmujemy , bo zadne z "nas " nie jest odzwiernym tego forum.
                    > Ludzie sami przychodza. Sa rozni : madrzy, sympatyczni, smieszni, ambitni,
                    > elokwentni... i tacy jak ty....
                    > Co znaczy podtatusialy? Synku, utrzyj nosek, podciagnij opadajace porteczki i
                    > idz sie wyspac. AAA zmow paciorek i popros Pana o rozum.

                    O duuuuuzo rozumu,taktu i wypedzeniu kompleksow oraz zasad obycia.
                      • troy-der-1 Re: Co to za Null, ktory zwie sie troy 05.04.02, 01:33
                        meteo napisał(a):

                        > Dzieki za pobozne zyczenia, ale bardziej tobie tego zycze.
                        > A glownie obycia (gdziekolwiek). Zawsze ci sie przyda (i zyczenia, a jeszcze
                        > bardziej obycie).

                        Dziekuje serdecznie za zyczenia.
                        Obycia,moglbys sie u mnie latami uczyc,a i tak
                        nawet w kursie dla wyjatkowo "zdolnych" nie
                        nadazysz,pozatym nie przyjmuje na kurs BYLEKOGO,
                        nie znosze Mr Nobodys,jakim jestes.
                        Gute Nacht
                        • meteo Re: Co to za Null, ktory zwie sie troy 05.04.02, 01:52
                          No no, ale megalomania.
                          A co ty o mnie wiesz? A moze ja jestem Miss allbo moze i Ms?
                          Daj se spokoj ze swoja wyzszoscia. I z mowieniem w obcych jezykach tez.
                          W koncu to jest forum dla Polakow, nie musisz sie naprawde popisywac, bo ja tez
                          moge, tylko po co?
            • meteo Re: W Szwecji nuda i xenofobia?/ don or whatever 05.04.02, 01:14
              don napisal:
              <ten typ jest chorobliwym maniakiem.do tego nie wiadomo co mu osobiscie
              zrobilem. Ale ma wspaniale cechy zawistnego donosiciela.>

              Jesli to o mnie, to nie mam ksywki *don(-osiciel)*.
              Forum jest publiczne, jego wyszukiwarka rowniez. Co oznacza, ze jesli piszesz
              glupoty w innym miejscu, sa one i tak dostepne dla wszystkich.
              A tak sie teraz wlasnych bezsensow wystraszyles, ze mnie musisz obrazac, czy po
              prostu stare urazy z czasow PRL-u, gdy MO nie dawalo ci "na boku" w gastronomii
              w Szczecinie zarobic? lol
    • zzzyps Waldek, Mariusz, Janina, skanovva 05.04.02, 00:22
      Czys ty zwariowal na dobre i masz niepodwazalny przypadek MPS na forum a
      najprawdopodobniej nawet poza? Krolem nie bedziesz i wybij to sobie z glowy bo
      za pozno tu przyszedles i miejsce jest zajete. Chcesz zawsze obrywac? Facet ma
      talent a ty masz, jakby to delikatnie powiedziec, synku, taki inny (jedz, jedz
      zupke bo ci skrzepnie).

      Czemu sie czepiasz a to:

      1. Zydow
      2. pedalow, pardon, homoseksualnieniezdecydowanychtymczasowoamozeipotem.
      3. Forumowiczow w sposob nachalny i nieprzyjety
      4. Pociagasz za soba elementy niestabilne (tymczasowo mam nadzieje-kazdemu moze
      sie zdarzyc) a szukajace rozroby.
      5. Co zdanie to gorzej.

      Jest stara zasada z PGR-u (wiem bo bylem dwa razy na wykopkach a raz nawet
      dostalem cienka maslanke do jedzenia. Ziemniaki sami upieklismy):

      JAK CHCESZ PRZESTAC KOPAC TO PRZESTAN KOPAC.

      hhihihihihihi i raz jeszcze hi
    • Gość: Oj! Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? IP: *.hkn.g.bonet.se 12.04.02, 21:05
      Szwecja zimna i wroga jak gora lodowa! Gorszego kraju nie ma chyba na swiecie( z wyjatkiem
      Norwegii). Nuda, nuda i jeszcze raz nuda! Nawet moje tu urodzone i wychowane nastolatki juz nie
      moga wytrzymac, jedyna radocha dla mlodziezy to w piatek isc i uchlac sie jak swinia. Moje dzieci
      ktore maja wiele zainteresowan i sa troche , chyba sprawniejsze umyslowo, nic w tym narodzie nie
      maja do szukania. Pozostaja arabowie...ale to juz inna mentalnosc. Mamy dlugi za studia(tu
      stidiowalismy) dlugi za domek i jestesmy po 40 stce. Nie mamy juz zadnej szansy na wyjazd stad.
      Gdzie dostaniemy prace? Dzieciaki musza skonczyc szkole i sie usamodzielnic. Czekam tylko na
      emeryture jak na zbawienie!! I juz mnie tu nie ma.
      • Gość: jurek Caly swiat uwaza Szwe za idiotow IP: *.bredband.skanova.com 12.04.02, 21:58
        Ten kraj slynie z pedofilii i kazirodctawa, mimo ze z arabow sie smieja z tego
        samego powodu. Straszliwa nuda i wyobcowanie, nawet szwedzi niewyrabiaja we
        wlasnym kraju, kazdy mieszka sam, zero kontaktow z rodzina, matke czy ojca
        widza raz na rok jak dobrze pojdzie, podzczas takiego spotkania sluzbowa
        rozmowa i podanie reki,zadnego calowania jak w Polsce, krepuje ich to, 40
        procent mieszka samemu...w duzych miastach.
        Dopiero po wodce staja sie rozmowni i wylewni,np. w Finlandii ktora kocha
        tanczyc tango,(pasuje do ich depresyjnego nastroju)zeby nie robic stresu
        facetom ktorzy sie wstydza prosic do tanca, zapala sie lampka:teraz panowie
        prosza, lub dla kobiet :teraz panie prosza do tanca,tego niema nigdzie na
        swiecie.
        • orsa Re: Do Selmy 13.04.02, 16:49
          Gość portalu: selma napisał(a):

          > a mowia ze w Szwecji jest ciekawiej niz w Dani....byles w Dani?tutaj faceci w
          > twoim wieku -Polacy czesto sa alkoholikami tez z nudow ,no i te dlugi.....

          Sa alkoholikami w Danii to by byli tez i w Polsce.Czy z nudow? Pewnie nie.Ma sie
          te sklonnosci to kazdy powod jest dobry.
    • mikolaj7 wystraczy byc MICHALEM! 13.04.02, 12:26
      Gość portalu: waldek napisał(a):

      > Mierzi mnie ta siermiezna wegetacja w Szwecji,trzeba miec silna psychike albo
      > prostakiem zeby dobrze sie czuc na obczyznie.

      ja bym do prostaka dodal zacofanie umyslowe MICHALA, tak,
      ten czlowiek musi byc prostakiem.

      mlocie, bede cie tepil na kazdym forum, gdzie tylko cie
      zauwaze albo przeprosisz mnie za wszystkie chamskie
      teksty na forum krakowskim.
    • Gość: waldemar Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? IP: *.bredband.skanova.com 14.04.02, 01:09
      sluchajcie szwecja, norwegia, dania, finlandia = dom starcow + otwarty szpital
      psychiatryczny. Jak jest w innym protestanckim kraju RFN?, czy polacy sa
      szanowani?,jak po tych filmach wojennych z dziecinstwa jak czterej
      pancerni,klos i innych wyrabiacie jak niemiec na was krzyczy,nawet rosiewicz
      spiewa w "najwiecej witaminy...", w kuchni przy dziecku po niemiecku,
      raus!!!, narzekam na szwecje a to wy polonusi z niemiec najwiecej cierpicie
      chyba.
      • Gość: selma Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? IP: *.ppp.get2net.dk 14.04.02, 12:03
        czy widzialaes kiedys narzekania na Niemcy tutaj bo ja nie...za to o Szwecji
        ciagle slysze ze nuda,maly wybor w sklepach no i fatalna opieka med -bardzo
        duzo osob narzekalo.cos w tym musi byc kiedys jeden facet jak sie dowiedzial ze
        mieszkam w Dani (sam byl z Niemiec)powiedzial-no wy to tam ciezko macie...pytam
        dlaczego a on ze drogo,no i na operacje czeka sie nieraz rok a w niemczech
        jednak opieka med .jest wzorowa.zreszta popatrz na miasteczko dunskie i
        niemieckie i co widzisz?Dania to takie DDR jak niektorzy mowia-nudno,szaro
        jakos ubogo chociaz niby bogaty kraj.
        • _szwedka Re: W Szwecji nuda i xenofobia,jak jest u Was? 14.04.02, 12:24
          Oj Selma, Selma! Jakas ty dziewczyno negatywna. Dania szara i ponura!? Na mnie
          sprawila wrecz przeciwne wrazenie. Bylam w wielu krajach Europy i zaden sie
          nie umywa w porownaniu z Dania pod tym wzgledem. Te zadbane domki, kolorowe
          uliczki, ogrodki. Sztuka,antyki,kultura zdaje sie byc zainteresowaniem
          kazdego. Jak mozna tego nie doceniac?
          Otworz oczy Selma. Usmiechnij sie do nich, pozartuj (bo smiech uwielbiaja),
          nie krytykuj tyle a wyjdziesz z tego dolka i zaczna cie do domu zapraszac a i
          nuda prysnie. Przemysl to sobie.
          Zycze ci pogodnosci ducha smile)))