Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole

02.09.04, 21:28
Dziewczyny nie mogę się uspokoić - bez przerwy sprawdzam wiadomości. Tak się
boję o te dzieci, przestrasznone, głodne i przecież niewinne. Wg mnie żaden
powód nie tłumaczy takiego zachowania, żaden motyw nie usprawiedliwia.

Oby ten koszmar się już skończył.
    • kingaolsz Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 21:45
      Ja ogladam relacje to mnie trzesie, jak widze te matki, ktore nie wiedza co ze
      soba zrobic i widac, ze zaraz zwariuja to lzy mi leca.

      Koszmar...

      Kinga
      • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 21:47
        A tu kolejna noc przed nimi...
    • kokolores Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 22:00
      Najgorzej to boje sie ,ze Putin zakonczy ta tragedie tak jak w zeszlym roku w
      teatrze ,gdzie uzyto gazu.
      Nie wierze ,ze rzad rosyjski i te "swiry" sie dogadaja.Ktos na tym napewno
      ucierpi!!Boje sie ,ze beda to dzieci.Wyc mi sie chce na sama mysl...
      sad
      • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 22:29
        Ludzie z Czeczni tak samo jak i Ukraina, Litwa, Estonia itd maja prawo do
        swojego wlasnego zadu. Kroki ktore podejmuja zeby odzyskac wolnosc od Rosji sa
        koszmarne, przerazajace (zapewne wsrod nich sa ojcowie; jak moga taki gwalt
        popelnic wedlug dziecka?!!!) Jedyna droge wyjscia do zakonczenia co kilku
        miesiecznych aktow teroryzmu jest "international intervention." Rosja musi
        oddac Czecznie, razem z ich oil fields. Tak samo jak miedzynarodowa interwencje
        powinna sie oddnosic do jeszcze jednego panstwa ktore przychodzi mi teraz na
        mysl, nie tak az strasznie daleko od Czeczni.
        • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 22:44
          Moze i maja prawo do wlasnego rzadu, ale nie maja prawa do takich dzialan!!!!
          Czy to Ci niewinni ludzie, w tym przypadku nawet dzieci zabrali im kraj???
          Cywilizowani ludzie postepuja w cywilizowany sposob, zolnierze sa do walki nie
          dzieci, politycy sa od dogadywania sie nie niewinne dzieci... Nikt mnie nie
          przekona, ze mozna ich w jakikolwiek sposob usprawiedliwic
          • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 23:22
            Tak, ja sie z toba zgadzam, ale jak moga politycy, cywilizowani ludzi, swoich
            wlasnych ludzi, tu dzieciatka, tak narazac? Czyz kawalek ziemi z olejem jest az
            tak wazniejszy od ludzkiego zycia? Trzeba sie zapytac Pana Prezydenta Rosji ile
            mysli tych dzieciatek zycie jest warte? Czy zgodzilby sie wtedy na oddanie
            Czeczni zeby uratowac dzieci czy wolalby zatrzymac Czecznie? Okropne jest to
            zycia, i tu widizmy okropnosc polityki/ow.
            • jagienkaa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 23:31
              a ja bardzo jestem ciekawa jakby sobie czecz(e)nia poradziła jako samodzielna
              republika.
              • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 23:34
                Ma olej, to jej wystarczy.
          • izabelski Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 02.09.04, 23:27
            racja, wg. mnie to nie usprawiedliwienie - ale powody dla ktorych Czeczeni
            walcza jak terrorysci sa znane kazdemu - a ze przy okazjii chodzi o duze
            pieniadze za rope to tak ja kw Iraku ludnosc cywilna cierpi a baszowie doja ile
            moga - ja kzwykle szkoda cywilow sad
            • acutecompute Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 10:02
              a ja wogole nie moge tego ogladac , sama wiadomosc mnie denerwuje a obrazki w
              tv nie daja spac.
              schodze na dol zeby zobaczyc jak mlody spi i nie wyobrazam sobie zeby mogl byc
              gdzie indziej
            • lucasa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 10:05
              tu nie wiadomo, czy to Czeczeni czy nie. jak powiedziala izabelski zawsze
              ucierpia cywile i moze gdyby tak rabnac czyms w Kreml to rzad by zmienil troche
              sposob postepowania. nie wiem czy czytalyscie rozne artykuly nt Czeczeni np w
              GW i o rosyjskich metodach eksterminacji narodu czeczenskiego - w niczym nie
              ustepujace Irackim planom wobec Kurdow. i co? nikt nie odwazy sie na arenie
              miedzynarodowej powiedziec Rosji cokolwiek. dobrze, ze sa artykuly w gazecie.
              ale to duzo nie zmieni.

              a sytuacja w Rosji? mi zawsze chce sie ryczec jak ogladam jakies relacje
              stamtad (bo Inguszeti to we sumie tez Rosja). a teraz te przestraszone
              dzieciaczki...

              w sumie mozna powiedziec, ze kazdy rzad zajmuje sie soba a reszta cierpi, ale
              wydaje sie, ze gdzie indziej ludzie maja wiecej do powiedzenia, a przynajmniej
              nie sa tak ponizani, oklamywani. ja uwazam, ze akcja w teatrze w zeszlym roku
              byla jednynym mozliwym wyjsciem - a osobie ktora podjela decyzje b.wspolczuje
              takiej odpowiedzialnosci. ale czemu nie powiadomiono szpitali? tylu ludzi
              moznaby bylo uratowac! a czemu nie przyjeto miedzynarodowej pomocy? ta durna
              duma i przekonanie o imperializmie... a co oni zrobia teraz? przeciez wiadomo,
              ze nie beda negocjowac... a jak uderza znowu to bedzie tragedia i tym razem nie
              da sie nawet tych niewielu uratowac. Boze, ze to musialo pasc na szkole! jak
              patrze na Karolke to nie potrafie sobie wyobrazic cierpienia matek ktorych
              dzieci sa przetrzymywane.
              Agnieszka
              co do poradzenia sobie Czeczeni gdy bedzie pozostawiona sama sobie - nie mam
              watpliwosci. jakos nie wydaje sie aby im duzo bylo potrzeba do szczescia -
              tylko swietego spokoju.
              • lucasa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 12:31
                czy ktoras z Was jest teraz w domu i oglada tv?
                A
                • aitee Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 12:54
                  Tak, ja oglądam na bieżąco na BBC24 i cnn.
                  • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 17:35
                    Do mnie ciagle zadne racje nie przemawiaja gdy cierpia dzieci.
                    Wiec najgorsze sie stalo - wojsko wtargnelo, ale chyba terrorysci nie
                    pozostawili wyboru - zaczeli strzelac do dzieci. Przez trzy dni dzieci byly bez
                    jedzenia i picia (dzieci pily mocz!)w goracej szkole! A potem zaczeli do nich
                    strzelac! Czy tak walcza ludzie o szczytne cele?


                    • lucasa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 20:15
                      Dorota, oczywiscie, ze zadne racje tego co sie stalo nie usprawiedliwiaja. i
                      terrorysci wcale sie nie przyczynili do rozwiazania konfliktu (w wrecz
                      ambasador Czeczeni w Dani powiedzial, ze ich nienawidzi... - a swoja droga
                      ciekawe ile panstw uznalo Czeczenie jako samodzielne panstwo?).

                      biedne dzieciaczki. czasami warto nie miec tv...

                      pozdrawiam
                      A

                      ps. a z moczem - to dobrze ze pili. to jest wyjscie w sytuacjach ekstremalnych.
                      a sytuacja byla ekstremalna... oby nigdy wiecej...
                • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 21:02
                  Rozplakalam sie dzisiaj...tu ogladam polnagie, roztrzasniete, pokrwawione,
                  omdlale dzieci a obok mnie moj syneczek sie w tula. I jak bardzo jestem smutna
                  i rozgniewana na to co widze, tak samo dziekuje ze to nie moj malenki. (Odkad
                  zostalam Mama jestem o wiele bardziej wrazliwa. Kiedy bylam w trzecim miesiacu
                  ciazy 6-sciu znajomych zginelo w 11 wrzesnia w polnocenj wierzy. Ja z mezem
                  bylismy wtedy na Krecie i przez tydzien nie moglam sie ani z rodzina ani ze
                  znajomymi z NYC i z NJ skontaktowac. Ani poprzez e-mail, ani telefonicznie.
                  Bylismy przerazeni, w panice bo niewiedzielismy czy wszyscy sa w porzadku.
                  Zastanawialismy sie, Boziu do jakiego to swiata my dzieciatko przynosimy?) i
                  kogo tu winic za to co sie stalo w Rosji? Politykow, ktorzy pochlonieci swoja
                  wladza nadal sa chciwi (greedy) i cena ich chciwosci sa zycia niewiennych
                  dzieci? Dajmy nato jesli Rosja oddalaby wczesniej Czecznie do Czecznin (? - czy
                  tak sie pisze) czy myslicie ze ciwilni, niewinni ludzie/dzieci by umierali w
                  rekach terrorystow?
                  • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 23:29
                    Oj dobrze Cie rozumiem - tez stalam sie wrazliwsza odkad mam coreczke. Tez sie
                    czasami zastanawiam co jej mam mowic o dzisiejszym swiecie. Caly dzien dzisiaj
                    tulilam ja do siebie i zastanawialm sie czy jest bezpieczna.

                    Dzisiaj caly dzien nie potrafilam myslec o niczym innym. Wstrzasnelo mna tez
                    zupelne nieprzygotowanie sil rosyjskich tzn brak ambulansow, chaos - mam
                    wrazenie, ze gdyby taka sytuacja wydarzyla sie w innym kraju ofiar byloby
                    mniej. W Rosji jakby mniej liczylo sie ludzkie zycie!
    • olna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 03.09.04, 21:59
      wciaz jestem wstrzasnieta tym co zaszlo dzisiaj...czy musialo dojsc do takiej
      tragedii zeby swiat zauwazyl co sie dzieje w tamtym zakatku globu?
      nic tego nie usprawiedliwia
    • olenka12 Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 01:17
      Na dzien dzisiejszy ponad 400 martwych cial! Putin powinien odpowiadac za to
      przed sadem.
      Gdyby Amerykanie zrobili podobna akcje zgineloby najwyzej 50 osob a i tak caly
      swiat wieszalby na nich psy jeszcze przez rok. A tu zobaczycie, niedlugo sprawa
      ucichnie sad
      • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 01:46
        W ostatnie dni nie ogladalam TV... 400!!!???!!! To jest absolutnie nie do
        przebaczenia! Putin powinien oddac swoja prezydenture.
        • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 01:47
          Olej jemu wazniejszym od zycia ludzkiego!
          • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 01:48
            Sa czasy kiedy moraly powinny byc warte wiecej niz pieniadz i wladza.
    • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 16:50
      Ciagle nie moge sie otrzasnac! Wojna z dziecmi! Tyle ofiar. Nie moge zrozumiec
      jak mozna bylo do tego dopuscic. Dzisiaj wiekszosc angielskich dzieci poszla
      pierwszy raz do szkoly. Patrzylam na ich usmiechniete buzie i chcialo mi sie
      plakac za tymi dziecmi, ktorym odebrano mozliwosc cieszenia sie. Za tymi,
      ktorych juz nie ma na tym swiecie, a dla ktorych mial to byc tak wazny dzien!

      Kiedy zycie ludzkie zacznie wreszcie byc cenione w Rosji?
      • izabelski Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 16:59
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_040906/specjal_a_7.html
        przerazilo mnie w tym artykule to co podejrzewalam sad(
        • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 17:29
          To straszne...
          Rosja chyba nigdy sie nie zmieni i zycie ludzkie chyba nigdy nie bedzie mialo
          tam znacznia. Jej politycy to banda mordercow!
        • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 20:07
          Pytanie: do czego nam UN? Czyz to nie ta organizajca ma miedzy innymi bronic
          ludzkiego zycia i human rights? Dlaczego "policjant tego swiata" (US) nie
          wtraca swojego nosa w najwyrazniej okrotna polityke Putina? No tak oczywiscie
          Rosja nie jest jedynym panstwem ze zlym human rights records. Dlaczego "powers
          that be" ktore oglaszaja jak sprawiedliwa demokracja jest, tak latwo
          przymrozaja oczy kiedy im jest tak wygodnie? Cyzby hipokrycja chodzila reka w
          reke z demokracja? Jak z tego kata sie na swiat popatrzec, to jest ohydnym.
          • lucasa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 06.09.04, 20:52
            izabelski, straszny jest ten artykul ktory wkleilas,

            ja za kazdym razem jak cos czytam o Czeczeni, to rycze
            i zgadzam sie (po raz pierwszy?) z Rzeczypospolita, ze teraz po tym ci
            terrorysci (bestie) zrobily w szkole - to oplakuje caly swiat,

            a tymczasem nie ma kto oplakiwac i nikt nie bedzie znal rozmiarow planowanej
            zaglady narodu, i dzieci i doroslych

            straszne,
            A
          • ma.pi Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 15:40
            mgna napisała:

            Dlaczego "policjant tego swiata" (US) nie
            > wtraca swojego nosa w najwyrazniej okrotna polityke Putina?

            Odpowiedz jest prosta, toby oznaczalo 3 wojne swiatowa. Rosja jest zbyt silna
            aby Amerykanie odwazyli sie zwrocic im uwage, ze oni sa be.

            A wiadomo Ameryka tylko tam wsadza swoj nos gdzie weszy dobry interes.


            Pozd.
            • izabelski Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 16:36
              czyli - Putin bedzie dzielnie exterminowal Czeczencow - chyba,ze im sie na
              prawde ziemia pod nogami pali bo cos dzisiaj spuscil z tonu

              news.independent.co.uk/europe/story.jsp?story=559044
            • edytkus Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 17:14
              ma.pi napisała:

              > mgna napisała:
              >
              > Dlaczego "policjant tego swiata" (US) nie
              > > wtraca swojego nosa w najwyrazniej okrotna polityke Putina?
              >
              > Odpowiedz jest prosta, toby oznaczalo 3 wojne swiatowa. Rosja jest zbyt silna
              > aby Amerykanie odwazyli sie zwrocic im uwage, ze oni sa be.
              >
              > A wiadomo Ameryka tylko tam wsadza swoj nos gdzie weszy dobry interes.

              Dodam, ze Rosja jest zbyt nieobliczalna, a po drugie USA nie jest w stanie zalatwic wszystkiego w
              pojedynke.
              • aniutka71 Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 20:49
                W Kanadzie wlasnie dobiega konca pierwszy dzien szkoly (moja corka zaczela 3
                klase). Niewyobrazalna jest tragedia tamtych rodzin, tamtych rodzicow.... Ja
                ciagle placze.
                • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 21:05
                  Ma.pi, Edykus: nie na mysli mialam wojne (i Rosja nie jest wstanie dorownac
                  USA, w military power - widzielismy w zeszlym tygoniu do czego sa zdatni, lub
                  niezdatni - chyba ze Polnocna Korea i Chiny by ja wsparly. Choc wiemy ze Chiny
                  bardziej ku kapitalismie sie przychylaja wiec Rosji by nie poparly) chodzi tu o
                  dyplomatyke (przymusowa smile )
                  • ma.pi Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 21:37
                    mgna napisała:

                    > Ma.pi, Edykus: nie na mysli mialam wojne (i Rosja nie jest wstanie dorownac
                    > USA, w military power - widzielismy w zeszlym tygoniu do czego sa zdatni, lub
                    > niezdatni - chyba ze Polnocna Korea i Chiny by ja wsparly. Choc wiemy ze
                    Chiny
                    > bardziej ku kapitalismie sie przychylaja wiec Rosji by nie poparly) chodzi tu
                    o
                    >
                    > dyplomatyke (przymusowa smile )

                    Wierzysz w cuda?? Przymusowa dyplomacja w stosunku do Rosji.
                    Poczytaj sobie tutaj
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2273132.html
                    I Rosja wcale nie musi dorownywac Ameryce, chociaz ja tam osobiscie w to nie
                    wierze, ze oni sa militarnie slabsi od USA. Wystarczy, ze maja pare bomb
                    atomowych, zeby rozpetac pieklo.

                    Pozdr.
                    • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 22:14
                      Czesc Ma.Pi - tym razem na innym watku smile Ja nie wierze w sile Rosji.
                      Matematykow i scientists maja geniuszy, ale powoli amerykanskie firmy,
                      uniwersyty i rzad ich wykupuja i wysylaja do pracy w Stanach. Bez nich Rosja
                      duzo nie wskora. W Rosji sprzet jest stary, przedawnialy i zapewne rdzewiejacy.
                      Nie sa na czasie z Ameryka. Nikt nie jest na czasie z Ameryka. Dlatego
                      Amerykanie na tyle samochwaly moga sobie pozwolic na tym swiecie. Choc jak moj
                      profesor (syn bylego NJ gubernatora: J.J. Florio) od histori zawsze
                      przepowiadal Stany tak jak Cesarstwo Rzymskie podupadna....kiedys...
                      • jagienkaa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 22:26
                        pewnie masz dużo racji, ale szczerze mówiąc to kto tam naprawdę wie jakie Rosja
                        ma zasoby militarne? przecież oni mają takie sekrety... kto tam wie co im do
                        głowy strzelisad
                        • dorota1974kr Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 07.09.04, 23:24
                          Zgadzam sie z Jagienka, Rosja to jedna wielka niewiadoma i do tego pelna
                          nieobliczalnych swirow. Ale mam wrazenie, ze Rosja tez juz wegetuje i raczej
                          sie nie podniesie, a pojdzie na dno.
          • ma.pi Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 08.09.04, 16:16
            mgna napisała:

            Dlaczego "policjant tego swiata" (US) nie
            > wtraca swojego nosa w najwyrazniej okrotna polityke Putina?
            Mgna, a co robi "policjant tego swiata"?. Jaka jest jego polityka? Czy oni
            cokolwiek zalatwiaja pokojowo? Chyba nie musze pisac o Afganistanie, Iraku,
            Kuwejcie, a jeszcze przedtem Wietnamie, Korei i innych.

            Pozdr.
            • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 02:15
              Ma.Pi nie ze wszystkimi ludami da sie dojsc do porozumienia w pokoju (peace),
              zwlaszcza jesli te ludy wierza w "eye for an eye" itd... Jesli chodzi o
              Vietnam, to tak byl to zupelne fiasko. Korea nie, potrzebowalismy przynajmniej
              jednego demokratycznego panstwa na dalekim wschodzie. I duzo Poludniowych
              Koreanczykow za to nam do dzis dzien dziekuje. Innaczej byli by wiezmi doktryny
              Chondoist Chongu Party (z YU Mi-yong), Social Democratic Party (z KIM Yong-tae)
              i niezapomnijmy o KWP (z KIM Chong-il). Kuwejt sam nas poprosil o pomoc,
              bronilismy jego przeciez przed Sadam Hussein! Uwazam jednak ze powinnismy byli
              skonczyc ta sprawe w latach 90 za George H.W. Bush. Nie bylo by potrzeby teraz
              znow tam wracac. Sadam wraz z jego bliskimi na za duzo sobie pozwalili
              (morderstwa Kurd, i marsh Arabs, nie traktowanie UN resolutions na powaznie,
              miedzy innymi), trzeba bylo ich wyeliminowac. Tosamo dotyczy sie Talibanu
              zwiewne przejscie od dyktatury do wolnosci. Ludzi uwolnilismy od opresji.
              Rozproszylismy na male czasteczki al Quaide. Teraz rzad Afganistanu, mimo
              wszystko ze nie nazywa sie demokratycznym tylko
              "transitional" jest zobowiazany do stworzenia nowoczesnej spolecznosci opartej
              na social justice, broniacej human dignity i human rights, realizacji
              demokracji, i rozwijania patryjotyzmu i equality wposrud ludzi z roznych
              etnycznych grup i klanow; Afganistan opiera sie na UN charter, miedzynarodowe
              treaties, i Uniwersalna Deklaracje Praw Czlowieka (ktora podpisal). Jesli nie
              Ameryka, czy myslisz ze inne panstwa daly by sobie rade z uwolnieniem tych
              ludzi? Czy Afgani, Iraqi, Kuwejczycy itp nie maja prawa do takiej samej
              wolnosci jaka ty i ja mamy? Jak bys dyplomatycznie rozumowala z Talibanem, z al
              Quida? Pozdrowienia. Marzena
              • aitee Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 11:04
                Mgna, przepraszam, ale czy nie możesz korzystać ze słownika? Bardzo ciężko
                czyta się post, gdzie przeplatasz słowa polskie i angielskie sad

                A swoją drogą fascynujące jest jak różnie wygląda polityka amerykańska widziana
                oczami amerykanów i całej reszty... "Czy Afgani, Iraqi, Kuwejczycy itp nie maja
                prawa do takiej samej
                > wolnosci jaka ty i ja mamy?" Wiesz, ja pod pojęciem wolność rozumiem życie i
                to życie wg takich zasad jak ja i moi rodacy uznajemy za słuszne. Nie wyjście
                spod jednej dyktatury pod kolejną. I nie pisz o wzniosłych ideach kierujących
                politykami amerykańskimi, bo to bzdura. Kasa, kasa, kasa. Jakoś nie rzucają się
                na pomoc Afryce?
                "Rozproszylismy na male czasteczki al Quaide. " Skoro taka rozproszona, to
                dlaczego ciągle jest zagrożenie atakami terrorystycznymi?
                Przepraszam, ale to co piszesz jest dla mnie zwyczajnie bełkotem. Bez urazy.
                • lillap Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 12:53
                  Zgadzam sie z Aitee.
                  Wprowadzanie na sile wzorow naszej demokracji w karju o kulturze arabskiej, tzn
                  w Iraku na przyklad, jest barbarzynstwem. Trzeba uszanowac innosc tych ludzi,
                  pozwolic im zyc wg ich wzorow, standardow.
                  Nie lubie tego amerykanskiego stylu polityki. Czemu znowu rozpetali kolejna
                  wojne. Czy my mamy wiecej spokoju teraz? nie. Mniej zagrozenia terorystycznego?
                  wprost przeciwnie.
                  Jak sie okazalo Saddam broni nie mial, armii przyzwoitej tez nie. Poki co w
                  Iraku, Amerykanie sobie, i niestety innym narodowm tez, przygotowali swietny
                  poligon dla terorystow sad
                  Moim zdaniem US brakuje wyczucia niuansow i lepszej dyplomacji w polityce
                  zagranicznej, jak i umiejetnosci sluchania innych, tudziez ekspertow. I
                  dalekowzrocznosci przy wspomaganiu/szkoleniu roznych typow ktorzy kiedys byli
                  im uzyteczni a obecnie sa im zagrozeniem.
                  11/09 to byl straszna tragedia, w Iraku czy Czeczenii tez dzieja sie straszne
                  rzeczy. Ale teraz to dzieki, moim zdaniem glownie US i Rosji, staje sie to
                  blednym kolem. Atak - odwet i tak w kolko. Tylko, ze gina zwykli niewinni
                  ludzie, ktorych politycy maja(....)
                  • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 20:51
                    Lillap: > Wprowadzanie na sile wzorow naszej demokracji w karju o kulturze
                    arabskiej, tzn w Iraku na przyklad, jest barbarzynstwem. Trzeba uszanowac
                    innosc tych ludzi, pozwolic im zyc wg ich wzorow, standardow. Nie lubie tego
                    amerykanskiego stylu polityki.>

                    Lillap, wiec skoro Polska uczestniczy w prowadzaniu na sile demokracji i nie
                    szanuje tych ludzi, nie pozwala im zyc wg ich wzorow, standartow, wiec i Polska
                    (polityka) jest barbarzynska.

                    Tak, uwarzam ze po wyzwoleniu Iraki ludzi od Saddam'a Amerykanie i ich allies
                    powinni byli oddac wladze szybko tak jak w Afganistanie. Poniewaz tak sie nie
                    stalo, jak piszesz "przygotowali swietny poligon dla terorystow sad " Biedni
                    Iraki nadal nie maja spokoju w swych zyciach.

                    >Moim zdaniem US brakuje wyczucia niuansow i lepszej dyplomacji w polityce
                    zagranicznej, jak i umiejetnosci sluchania innych, tudziez ekspertow.>
                    Jak pisalam wczesniej, poniewaz Stanom nikt w sile wojskowej nie doruwnuje
                    pozwalaja sobie na duzo zuchwalstwa.

                    >Ale teraz to dzieki, moim zdaniem glownie US i Rosji, staje sie to
                    blednym kolem. Atak - odwet i tak w kolko. Tylko, ze gina zwykli niewinni
                    ludzie, ktorych politycy maja(....)>
                    Tak, popacz ile lat konflikt jest pomiedzy Israelem i Palestyna. Oko za oko, i
                    co z tego ktoras strona zyskuje? Niewinni ludzie, dzieci gina w imieniu prawa
                    do zycia. Az chce nastepny temat zaczac, ale bedzie duzo zamieszania (w tym
                    temacie zupelnie sie nie zgadzam z Amerykanska polityka)!
                • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 20:37
                  Aitee: > A swoją drogą fascynujące jest jak różnie wygląda polityka amerykańska
                  widziana oczami amerykanów i całej reszty...<

                  Tak, ja tez uwazam to za interesujace i strasznie skomplikowane, bo jak tu
                  rozwiazac konflikty kiedy tak duzo jest cultural differences (kulturalne
                  roznice), roznych podejsc do tej samej afery? Jezdzac po panstwach lubie
                  sluchac ich wiadomosci, bo innaczej sprawy sa przedstawiane w jednym panstwie
                  innaczej w drogim. Chcemy czy nie chcemy jest cenzura, nawet w demokracji
                  (tutaj niestety polityka miesza sie w broadcasting). Np: znana wszystkim
                  sytuacja Palestyny i Israela. W Stanach wiadomosci bardziej focus (?) na
                  Israelskiej stronie, w Angli w wiadomosciach, czy w documentaries (?) czesciej
                  opisuja strone Palestyny. Nie musze chyba tlumaczyc dla czego tak jest.

                  >Wiesz, ja pod pojęciem wolność rozumiem życie i to życie wg takich zasad jak
                  ja i moi rodacy uznajemy za słuszne.> Tak, podkreslam "jak TY i MOI RODACY",
                  ale przeciez sama stwierdzasz jak fascynujaca jest polityka innych panstw, jak
                  roznie wszystko wyglada. Wiec dlaczego myslisz ze te rozne poglady nagle beda
                  mialy takie same podejscie do osagniecia wolnosci i tak samo jak ty bede
                  uwarzac co slusznosc jest?

                  >I nie pisz o wzniosłych ideach kierujących politykami amerykańskimi, bo to
                  bzdura. Kasa, kasa, kasa.>
                  Jesli uwazasz ze to bzdura to prosze bardzo. Jednak niech przypomne ze Ameryka
                  powstala na tych idealach i teraz wiekszosc panstw budzi sie do tych
                  amerykanskich idealow, nawet Chiny!

                  >Jakoś nie rzucają się na pomoc Afryce?> Hej, Aitee czyzbys mnie wykryl/a w
                  innym forum wink

                  >"Rozproszylismy na male czasteczki al Quaide. " Skoro taka rozproszona, to
                  dlaczego ciągle jest zagrożenie atakami terrorystycznymi?>
                  Zagrozenie bylo zawsze. Po 9/11 zdalismy sobie sprawe ze ich misja nie ma
                  zadnych granic. Dlatego invasion Awganistanu. Al Quida, nie ma juz
                  wiecej "training camps", nie ma tyle mocy ile mieli przed 9/11. Tak, nadal
                  planuja nas atakowac ale my gorzko nauczylismy sie jak bronic sie przed nimi.

              • ma.pi Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 14:21
                mgna napisała:

                > Ma.Pi nie ze wszystkimi ludami da sie dojsc do porozumienia w pokoju (peace),
                > zwlaszcza jesli te ludy wierza w "eye for an eye" itd...
                "Oko za oko", a przepraszam to po co Amerykanie po 9/11 polecieli do
                Afganistanu? Na pokojowe rozmowy?


                Jesli chodzi o
                > Vietnam, to tak byl to zupelne fiasko.

                Wietnam to bylo fiasko, bo Amerykanie dostali po tylku. Jakby nie dostali to
                tez bylby sukcesem.

                Korea nie, potrzebowalismy przynajmniej
                > jednego demokratycznego panstwa na dalekim wschodzie.

                A kto to jest my? Amerykanie? Ktorzy nie mogli scierpiec, ze jeszcze tam nie
                maja swoich wplywow?




                I duzo Poludniowych
                > Koreanczykow za to nam do dzis dzien dziekuje.

                Czy aby napewno, tutaj w Kanadzie mialam okazje rozmawiac z Koreanczykami,
                Wietnaczmykami czy nawet z Jugoslowianamy (Jugoslawi akurat nie przypisuje
                Ameryce, ale tam tez poszlo o wladze). O tym jaki jest ich stosunek do tego co
                dzialo sie w ich krajach. A obok mnie w pracy siedzi kobieta, ktora zyla w
                Kuwejcie podczas ostatniej wojny tam. I nie raz opowiadala jak to wygladalo
                oczami zwyklego obywatela i przez co przeszli.


                Innaczej byli by wiezmi doktryny
                >
                > Chondoist Chongu Party (z YU Mi-yong), Social Democratic Party (z KIM Yong-
                tae)
                >
                > i niezapomnijmy o KWP (z KIM Chong-il). Kuwejt sam nas poprosil o pomoc,
                > bronilismy jego przeciez przed Sadam Hussein! Uwazam jednak ze powinnismy
                byli
                > skonczyc ta sprawe w latach 90 za George H.W. Bush. Nie bylo by potrzeby
                teraz
                > znow tam wracac. Sadam wraz z jego bliskimi na za duzo sobie pozwalili
                > (morderstwa Kurd, i marsh Arabs, nie traktowanie UN resolutions na powaznie,
                > miedzy innymi), trzeba bylo ich wyeliminowac.

                A kto dal prawo Amerykanom do eliminacji innych nacji, przypomina to mi pewnego
                pana z wasikiem. wink

                Tosamo dotyczy sie Talibanu
                > zwiewne przejscie od dyktatury do wolnosci. Ludzi uwolnilismy od opresji.
                > Rozproszylismy na male czasteczki al Quaide.
                Naprawde, al Quaida rozproszona, to czemu praktycznie co tydzien Amerykanie
                trzesa sie ze strachu przed nastepnym atakiem terrorystycznym?


                Teraz rzad Afganistanu, mimo
                > wszystko ze nie nazywa sie demokratycznym tylko
                > "transitional" jest zobowiazany do stworzenia nowoczesnej spolecznosci
                opartej
                > na social justice, broniacej human dignity i human rights, realizacji
                > demokracji, i rozwijania patryjotyzmu i equality wposrud ludzi z roznych
                > etnycznych grup i klanow; Afganistan opiera sie na UN charter, miedzynarodowe
                > treaties, i Uniwersalna Deklaracje Praw Czlowieka (ktora podpisal). Jesli
                nie
                > Ameryka, czy myslisz ze inne panstwa daly by sobie rade z uwolnieniem tych
                > ludzi? Czy Afgani, Iraqi, Kuwejczycy itp nie maja prawa do takiej samej
                > wolnosci jaka ty i ja mamy? Jak bys dyplomatycznie rozumowala z Talibanem, z
                al
                >
                > Quida? Pozdrowienia. Marzena

                Czytajac Twoje wynurzenia przypomina mi sie historia Polski i jej rozbiory.
                Przeciez w mniemaniu Austrio-Wegier, Niemiec i Rosji oni chcieli dla nas
                dobrze. Weszli aby wprowadzic porzadek w tym kraju chaosu w jakim sie wtedy
                znajdowalismy (szlachecka swawola, liberum veto itd.). To qurcze czemu przez
                125 lat ciagle z nimi walczylismy, przeciez oni chcieli dla nas dobrze?wink
                Irakinczycy tez powinni Amerykanow calowac po pietach, a oni ciagle z nimi
                walcza, niepowazni czy co winkwinkwink.

                Pozdr.
                • aitee Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 14:29
                  Mapi, dziękuję Bogu za to, że nie ja jedna to TAK widzę. Duża buźka smile)
                  • jagienkaa Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 14:43
                    a ja zawsze sobie myślę że może np Niemcy powinni zrobić powstanie śląskie, w
                    końcu ich tylu mieszka np w Opolu? Po co Śląsk ma byc polski, jak może być
                    niemiecki, albo w ogóle zrobić z tego odrębny kraj? ALbo Polacy na Litwie też
                    niech się domagają swojego odrębnego państwa?
                    Gdyby to wszystko było takie proste, to na pewno rozwiązanoby sprawę Północnej
                    Irlandii.
                    • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 20:02
                      No tak wiadome jest wszystkim ze polityka nie jest prostolinijna. W zaleznosci
                      pod jakim katem sie na sprawe zapatrzec w innym swietle mozna sytuacje widziec.
                      Ile ludzi tyle pogladow. smile Ot tak interesujaco sie na tym forum zrobilo.
                      Rozpisalo sie nas dosc duzo, wiec sprubuje po kolei, jesli komentarze kogos o
                      mine to przepraszam.

                      Wiec, jesli co niektorzy uwarzaja ze postepowanie Stanow jest okrutnym, wiec
                      rozumowac z tego trzeba ze tak samo postepowanie Polski jest okrutne. Nasladuja
                      i wspieraja Amerykanska polityke i chetnie zapisuja sie do walki
                      w "amerykanskich " wojnach. (Ach, jak przyjemnie jest zyc w panstwie
                      neutralnym wink Gdzie palucha trudniej wskazac na nich. Choc to co wyrabiaja z
                      fokami hm, hm, hm...) Jezdzac do Polski z przykroscia obserwuje jak polska
                      kultura zanika; pelno szlysze i widze Polakow ktorzy probuja nasladowac
                      amerykanska kulture i jezyk. Co raz czesciej w rozmowach wtracaja angielskie
                      lub z angielszczone slowka. Krytykujecie moj zasob slow polskich, zamiast
                      zachecac mnie do powiekszania ich (cel pisania do tych forum) i nauczenia sie
                      zwrotow polskich. Zamiast miec pretensje do mnie, ktora prubuje (nawet jesli
                      kalecze) miejcie pretensje do swoich rodakow ktorzy swoj rodzimy jezyk kalecza.
                      Kto to napisal "Polacy nie gesi, swoj jezyk maja"? No coz, tutaj jest roznica
                      pomiedzy amerykanska a polska mentalnoscia: Amerykanie sobie nawzajem pomagaja,
                      wspieraja sie, a Polacy tylko sie na siebie krzywo patrza, krytykuja, i
                      (zwlaszcza za granica) dolki pod soba kopia. Pomyslal by ktos ze Polak Polaka
                      nie znosi. No coz pocieszam sie ze nie wszyscy Polacy podupadli do konca. Moi
                      znajomi w Polsce i zza granica takiego nedznego podejscia do zycia nie maja,
                      moja rodzina z Polski czy zza granicy tez nie ma.
                      • aitee Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 20:38
                        >Wiec, jesli co niektorzy uwarzaja ze postepowanie Stanow jest okrutnym, wiec
                        > rozumowac z tego trzeba ze tak samo postepowanie Polski jest okrutne.
                        >Nasladuja i wspieraja Amerykanska polityke i chetnie zapisuja sie do walki
                        > w "amerykanskich " wojnach. (Ach, jak przyjemnie jest zyc w panstwie
                        > neutralnym wink Gdzie palucha trudniej wskazac na nich. Choc to co wyrabiaja z
                        > fokami hm, hm, hm...)

                        Ach, więc wolno krytykować politykę każdego państwa POZA USA. Usa jako jedyne
                        na świecie w polityce kieruje się wzniosłymi ideami wolności, równości,
                        demokracji. No nie rozśmieszaj mnie! Zacytuję tu Ciebie samą z jednego postu
                        powyżej. Wystarczy zmienić Rosja na USA i mamy bardzo adekwatną do sytuacji w
                        Iraku wypowiedź:
                        "Czyz kawalek ziemi z olejem jest az
                        tak wazniejszy od ludzkiego zycia? Trzeba sie zapytac Pana Prezydenta USA (było
                        Rosji) ile mysli tych dzieciatek zycie jest warte?"
                        Czyż nie pasuje idealnie? A może USA może zabijać dla ropy (oleju) a Rosji tego
                        nie wolno. Bo ropa pozyskana w ten sposób posłuży demokratycznym i dobrym
                        amerykanom a rosyjska ropa jest dla tych wstrętnych Ruskich...
                        >Jezdzac do Polski z przykroscia obserwuje jak polska
                        > kultura zanika; pelno szlysze i widze Polakow ktorzy probuja nasladowac
                        > amerykanska kulture i jezyk.
                        Ubolewam. Kultura amerykańska sad(
                        > Krytykujecie moj zasob slow polskich, zamiast
                        > zachecac mnie do powiekszania ich (cel pisania do tych forum) i nauczenia sie
                        > zwrotow polskich. Zamiast miec pretensje do mnie, ktora prubuje (nawet jesli
                        > kalecze) miejcie pretensje do swoich rodakow ktorzy swoj rodzimy jezyk
                        kalecza.
                        Nie mam pretensji. Poprosiłam o korzystanie ze słownika. Naprawdę trudno jest
                        czytać "matematycy i scientists". Te słowa są w słownikach online na przykład.
                        Nie mam pretensji, jeśli dane słowo nie ma odpowiednika polskiego wink
                        >No coz, tutaj jest roznica
                        > pomiedzy amerykanska a polska mentalnoscia: Amerykanie sobie nawzajem
                        pomagaja,
                        > wspieraja sie, a Polacy tylko sie na siebie krzywo patrza, krytykuja, i
                        > (zwlaszcza za granica) dolki pod soba kopia. Pomyslal by ktos ze Polak Polaka
                        > nie znosi. No coz pocieszam sie ze nie wszyscy Polacy podupadli do konca. Moi
                        > znajomi w Polsce i zza granica takiego nedznego podejscia do zycia nie maja,
                        > moja rodzina z Polski czy zza granicy tez nie ma.

                        O czym ty mówisz? Kto pod tobą kopie dołek? Że kilka osób ośmieliło się nie
                        zgodzić z twoimi poglądami? Dziewczyno, trochę dystansu do siebie.
                        • mgna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 09.09.04, 21:07
                          Aitee: >Ach, więc wolno krytykować politykę każdego państwa POZA USA.> Wcale
                          tego nie napisalam, ale widze ze ktos sie staje wrazliwym bo smialam Polske
                          wlozyc do tego samego worka co wy wlozyliscie Ameryke.

                          Zdanie ktore tutaj przytlaczasz tak jesli chcesz zastab Rosje z USA. Mi jednak
                          jest obojetne (w przypadku Iraku) czy chodzi o olej czy nie. Wazne ze Iraki sa
                          wolni od Saddam. Pokoj wczesniej czy pozniej przyjdzie do tego panstwa. Tak
                          samo jak waznym jest zeby Czecznia (bo to prawdziwy temat tego watku) miala
                          prawo do swojej wolnosci od Rosji. Gdzie ty bylas przez ostatnie lata? USA nie
                          zabija niewinnych ludzi dla oleju! Bzdury zaczynasz plesc.

                          > O czym ty mówisz? Kto pod tobą kopie dołek?>
                          Nie pisalam ze ktos podemna dolki kopie, pisalam ogulnie ze za granica Polak
                          Polakowi dolki kopie (dosc czesto z tego co obserwowalam), w przeciwienstwie do
                          Amerykanow ktorzy jednak tak ze soba za granica nie postepuja.

                          How dare I say anything against Poland and Polish immigrants!


                          • jagienkaa do Marzeny 09.09.04, 22:58
                            z ciekawości pytam, kiedy wyjechałaś z Polski? Bo nie chcę się czepiać,
                            tymbardziej że mamy się spotkać w sobotę, ale robisz błędy w jez.polskim (nie
                            mówię o ortograficznych) takie typowe dla tłumaczenia z angielskiego na polskie
                            (np Iraki-Irakijczycy) i stąd moje pytanie. Nie gniewaj się za towink
                            • mgna Re: do Marzeny 09.09.04, 23:22
                              Jagienko, Nie gniewam sie o takie pytanie. Nie martw sie, nie pozre cie w
                              sobote za pytanie (jestem opinionated, tak, ale nieznaczy ze masz sie obawiac o
                              zapytanie sie). Sama wiem jak moj polski zanika, co mnie nie cieszy. Wyrazy,
                              ale i rowniez stylistyka. Zupelnie nie znam zwrotow polskich (wiec tam gdzie
                              pisze po angielsku to dlatego ze nieznalazlam odpowiednika po polsku, lub na
                              polskie tlumaczenie traci sens). Co najgorsze to nie mam polskiego akcentu. W
                              Polsce mowia ze mam amerykanski akcent. (Kiedy ze znajomymi siedze w
                              krakowskich kawiarenkach i ktos kto mnie niezna do nas sie dosiadzie to sa
                              zdezorjentowani, poniewaz mam imie polskie, ale mowie z akcentem po chwili
                              nabieraja odwagi i pytaja zagubieni "a skad ty jestes?!" Czasami jest to tak
                              smiesznie wypowiedziane ze buchamy smiechem) Dlatego czesto do Polski jezdzilam
                              i dlatego teraz pisze tutaj. Ksiazki polskie mam, ale plynniej czyta mi sie po
                              angielsku (zgadne poniewaz mysle po angielsku - stad prawidlowo zgadlas moja
                              stylistyka). Latwo czyta sie polskie poezje po polsku. Teraz jest jedyne
                              miejsce w ktorym posluguje sie tym jezykiem (oprocz rozmow telefonicznych z
                              Mama i dzieciecych rozmowek z synkiem). Bylam dzieckiem kiedy wyjechalam z
                              Polski. Wszyscy moi znajomi z Angli to nie-Polacy, wiekszosc moich znajomych w
                              Stanach to nie-Polacy. W rodzinie, wszyscy umiemy mowic po polsku ale tez w
                              innych jezykach, wiekszosc nas mowi po angielsku i miedzy soba (zwlaszcza moje
                              kuzynostwo i ja) prowadzimy rozmowy multi-jezykowe. Koncze, moj mezulek obiad
                              juz przygotowal smile Porozmawiamy w sobote smile Dozobaczenia!
                              • jagienkaa Re: do Marzeny 09.09.04, 23:28
                                dzięki i smacznego!!! albo może bon apetitwink))
                            • mgna Re: do Marzeny 09.09.04, 23:25
                              Jagienko, Mam nadzieje ze przy was poducze sei Polskiego. Tak polityczne zwroty
                              i geograficzne nazwy (niektore) jest mi ciezko przetlumaczyc na polski.
                          • ma.pi Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 10.09.04, 01:18
                            mgna napisała:

                            Mi jednak
                            > jest obojetne (w przypadku Iraku) czy chodzi o olej czy nie. Wazne ze Iraki
                            sa
                            > wolni od Saddam. Pokoj wczesniej czy pozniej przyjdzie do tego panstwa. Tak
                            > samo jak waznym jest zeby Czecznia (bo to prawdziwy temat tego watku) miala
                            > prawo do swojej wolnosci od Rosji. Gdzie ty bylas przez ostatnie lata? USA
                            nie
                            > zabija niewinnych ludzi dla oleju! Bzdury zaczynasz plesc.

                            Wymieklam.
                            Nie dla ropy tam poszliwinkwink. To czemu ci amerykanscy samarytanie wink nie wyzwola
                            biednych Kubanczykow spod dyktatury Fidelka? Przeciez Kubanczycy az sie o to
                            prosza. Jak moga do tej Ameryki zasuwaja nie zwazajac na rekiny, ktore je po
                            drodze podgryzajawinkwink? Ale coz ta bieda Kuba moze zaofiarowac Ameryce, pare
                            kurortow turystycznych? Ameryka ma swoje i pewnie lepsze.

                            winkwinkwinkwinkwink
                          • aitee Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 10.09.04, 10:11
                            Mi jednak
                            > jest obojetne (w przypadku Iraku) czy chodzi o olej czy nie. Wazne ze Iraki
                            sa
                            > wolni od Saddam. Pokoj wczesniej czy pozniej przyjdzie do tego panstwa. Tak
                            > samo jak waznym jest zeby Czecznia (bo to prawdziwy temat tego watku) miala
                            > prawo do swojej wolnosci od Rosji. Gdzie ty bylas przez ostatnie lata? USA
                            nie
                            > zabija niewinnych ludzi dla oleju! Bzdury zaczynasz plesc.

                            Saddam został schwytany już jakiś czas temu. Dlaczego Amerykanie nie wrócili do
                            siebie?
                            Usa zabija niewinnych ludzi dla ropy. Że niby w Iraku to nie zginęli z rąk
                            Amerykanów niewinni Irakijczycy? A może nie ma niewinnych Irakijczyków?

                            Bzdury Mgna to niestety pleciesz ty. Przerażające jest to, że ty nie dość, że
                            głosisz te propagandowe hasła o tym jak to USA wyzwala świat, to jeszcze w to
                            wszystko wierzysz smile
                            I zanim odpowiesz, że skoro USA jest złe zaczynając wojnę dla ropy to Polska i
                            UK (gdzie mieszkam) też są nie lepsze. Zgadzam się. I wstyd mi, że kraj z
                            którego pochodzę i kraj w którym mieszkam biorą udział w czymś takim.
                    • basiak6 Re: Slask a Czeczenia:) 10.09.04, 13:40
                      Jagienka, ze Slaskiem to jest zupelnie inna sprawa. Moj tata urodzil sie w Opolu
                      przed wojna i kiedy wojna wybuchla ani on ani cala ich rodzina nie znala
                      polskiego tylko niemiecki. Przez poprzednie 600 lat Slask byl niemiecki,
                      wczesniej czeski, czasy kiedy byl polski, sa juz strasznie odlegle, to tak jakby
                      Polska teraz chciala odzyskac tereny znad Morza Czarnegosmile). Ludzie tacy jak moj
                      tato byli niestety przemoca zmuszani do nauki polskiego, nie mowiac o tym ile
                      rodzin wypedzono z ich domow, zaraz potem zajetych przez Rosjan (albo przez
                      przesiedlencow z Ukrainy, tak jak moja mamasmile))
                      W Czeczeni jest o tyle gorzej ze Rosjanie nadal prowadza tam czystki, morduja
                      dzieci, i ogolnie caly czas polityka Kremla miesza sytuacja na Kaukazie,
                      nastawiajac jedne nacje przeciw drugim. Gdyby Rosja chciala pokoju na Kaukazie,
                      dawno by tam byl. Niestety polityka Kremla polega na dostarczaniu broni
                      poszczegolnym nacjom na Kaukazie, i to jest tez zrodlem konfliktow.
                      • jagienkaa Re: Slask a Czeczenia:) 10.09.04, 15:04
                        Oczywiście że wiem jak wygladało spolszczanie Śląska po II wojnie światowej, i
                        o Powstaniach Śląskich, dlatego się śmieję że teoretycznie Niemcy tez mogliby
                        walczyć o oddanie Śląska czy niemieccy mieszkańcy mogliby chcieć się
                        odseparowaćwink sama jestem Ślązaczką (cała moja rodzina pochodzi ze Śląska, i
                        mimo że moja prababcia była Niemką to zawsze wszyscy czuliśmy się Polakami) i
                        nigdy nie chciałabym żeby Śląsk został osobnym, suwerennym państwem.
                        Co do sytuacji w Czeczenii - ja się nie znam na polityce i wręcz jej unikam,
                        ale naprawdę się dziwię dlaczego UN jeszcze nie wkroczyło i nie zrobiło
                        porządku.
                        • basiak6 Re: Slask a Czeczenia:) 10.09.04, 16:01
                          Zgadzam sie co do slowa... tyle ludzi tam juz zamordowano, tyle dziecisad
    • kiranna Re: Przetrzymywane dzieci w rosyjskiej szkole 08.09.04, 15:17
      Zastanawiam sie czy gdyby w tej szkole bylo moje dziecko, to bylabym za
      negocjacjami z Czeczenami? Na negocjacje (z niepewnym skutkiem) potrzebny jest
      czas, a tam w srodku moje przerazone, glodne, nieczemu przeciez nie winne
      dziecko w otoczeniu zdesperowanych i gotowych na wszystko ludzi, dla ktorych
      wlasne zycie juz nie stanowi wartosci, coz dopiero innych... Czy po uslyszeniu
      strzalow sama nie blagalabym zeby zolnierze, policja, antyterrorysci czy kto
      tam jeszcze byl, cos zrobili, wzieli szkole szturmem, wybili do jednego
      terrorystow?

      Nie bede bronic polityki Rosji, Rosjanie dzis pija piwo nawarzone przez
      Stalina, ale nie widze rowniez Czeczenii w roli niewinnego baranka. Mimo
      wszystko ostrozna bylabym z utworzeniem suwerenngeo panstwa Czeczenow, jesli
      nie chcemy powtorki z Afganistanu. W Polsce mowi sie o tym polgebkiem, jakby
      na marginesie, glownie pokazujac obrazy spacyfikowanych miast i wsi czy
      naprawde biednej ludnosci i dzieci okaleczonych. Zal mi tych ludzi potwornie,
      ich zycie i tak nie nalezalo do najlatwiejszych w ostatnich kilkudziesieciu
      latach, a teraz znalezli sie w samym centrum krwawej walki. To wszystko prawda,
      ale to tylko jedna strona medalu.
      Jest i druga - walka o wladze wsrod miejscowych watazkow, ktorych mozliwe, ze
      jednym z przejawow byl wlasnie Beslan, wszak Maschadow wyraznie odcial sie od
      zamachu. Sytuacje w tym rejonie dokladnie opisuje Jagielski w Wyborczej
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2273598.html
      Warto przeczytac ze zrozumieniem i zastanowic sie chwile. Po zamachu na WTC to
      wlasnie Czeczenia podawana byla jako jedno z potencjalnych miejsc kryjowki Ben
      Ladena. Samo oddzielenie Czeczenii od Rosji, owszem pozbawi Rosje cennego
      zrodla dochodu, ale tez, moim zdaniem, nie zakonczy sie pokojem na
      Zakaukaziu.

    • kokolores NIE MA... 08.09.04, 23:50
      ...TAKIEGO POWODU ,DLA KTOREGO MOZNA USPRAWIEDLIWIC KOGOS ( w tym wypadku
      porywaczy)KTO MORDUJE DZIECI!!! NIE MA!!
      To nie Putin strzelal tym dzieciem w plecy,zamordowal je,czy wysadzil w
      powietrze!!!
Pełna wersja