holandia - lekarz

06.09.04, 13:00
dziewczyny z Holandii, moze mozecie mi pomoc? Moja mala (4m) ma egzeme.
Lekarz rodzinny potrafil to tylko zdiagnozowac, powiedziec, ze to raczej nie
od mleka i dac masc sterydowa, twierdzac, ze innych rozwiazan nie ma.

Oczywiscie nie zgadzam sie z tym, ale gdzie moge sie udac? Mieszkam w Hadze,
ale oczywiscie moge pojechac tez do innego miasta.

dziekuje serdecznie za pomoc
    • ma.pi Re: holandia - lekarz 06.09.04, 15:35
      merlott napisała:

      > dziewczyny z Holandii, moze mozecie mi pomoc? Moja mala (4m) ma egzeme.
      > Lekarz rodzinny potrafil to tylko zdiagnozowac, powiedziec, ze to raczej nie
      > od mleka i dac masc sterydowa, twierdzac, ze innych rozwiazan nie ma.
      >
      > Oczywiscie nie zgadzam sie z tym, ale gdzie moge sie udac? Mieszkam w Hadze,
      > ale oczywiscie moge pojechac tez do innego miasta.
      >
      > dziekuje serdecznie za pomoc

      Ja akurat jestem z Kanady, ale moj mlodszy syn tez mial egzeme.
      I w sumie zgadzam sie z twoim lekarzem, tego sie raczej nie leczy, tylko
      objawowo tzn. masc, a z czasem samo zejdzie.
      Tylko uwazaj z ta mascia, najlepiej nie smaruj na buzi, bo po masci sterydowej
      mogo zostac plamy. Widac to jak dziecko sie opali i zostaja jasniejsze place.

      W zlagodzeniu egzemy pomagaja kapiele w owsiance lub krochamlu.

      I moj syn tez nie jest uczulony na mleko. Dzisiaj ma juz 3,5 roku i po egzemie
      zostalo tylko wspomnienie. W sumie najwiecej objawow mial do roku czasu.
      Pozniej pomalu znikalo.

      Z tego co wiem to chyba nigdzie za granica nie lecza egzemy u tak malych
      dzieci, przewinelo sie juz troche watkow na ten temat tutaj.

      Pozdr.
      • merlott Re: holandia - lekarz 06.09.04, 16:10
        dzieki za ten punkt widzenia. w sumie troche mnie uspokoilas - rzadko zagladam
        na forum 'swiat' a na forum 'alergie' podejscie jest zupelnie inne.

        Tylko boje sie tych masci sterydowych, gdyz slyszalam o negatywnych skutkach,
        zapaleniu posterydowym, cienkiej skorze..
        • ma.pi Re: holandia - lekarz 07.09.04, 02:49
          merlott napisała:

          > dzieki za ten punkt widzenia. w sumie troche mnie uspokoilas - rzadko
          zagladam
          > na forum 'swiat' a na forum 'alergie' podejscie jest zupelnie inne.

          Dlatego staram sie nie zagladac na forum alergi, bo mam wrazenie, ze kazda
          wysypka u dziecka to powazna sprawa wink.
          Wole sie trzymac tego co sugeruje moj lekarz i jak na razie zle na tym nie
          wyszlismy.
          Jak masz watpliwosci co do sposobu leczenia to moze skonsultuj sie z innym
          lekarzem.

          >
          > Tylko boje sie tych masci sterydowych, gdyz slyszalam o negatywnych skutkach,
          > zapaleniu posterydowym, cienkiej skorze..

          Dlatega wlasnie pisalam, abys byla ostrozna z tymi masciami, a szczegolnie przy
          stosowaniu na twarzy. Staraj sie uzywac ta masc tylko w ostatecznosci, a
          najpierw wyproboj domowe sposoby.

          Ponoc jest tez masc bez sterydow na egzeme. Jak dobrze pamietam to nazywa sie
          Eldel. Ja jej nie probowalam to nie wiem jakie sa efekty.

          Pozdr.
          • ina16 Re: holandia - lekarz 17.09.04, 22:02
            Tez mieszkam w Holandii i moj 1,5 roczny syn ma egzeme (przez ktora miesiacami
            bardzo zle spal). Lekarz holenderski dawal tylko Hydrocortisol (o ile dobrze
            nazwe pamietam), ktorego nie nalzey za dlugo u dzieci stosowac. W koncu poszlam
            w czasie pobytu w Polsce do polskiego deramtologa. Przepisala mi Elidel i
            Locoid. Elidel stosuje prawie na co dzien. Jak sie pogarsza to na przemian z
            Locoidem. I to dziala bardzo dobrze! Elidel jest dosc drogi i podobno wielu
            ubezpieczycieli za to nie zwraca. Ale mysmy te masci kupili w Polsce i oddali
            nam za wszystko! Niestety podobno z egzemy sie wyrasta a leczyc mozna tylko
            objawowo.
            Powodzenia!
    • czarodziejski_dywan Re: holandia - lekarz 21.09.04, 09:05
      Witaj,
      mnie w bardzo podobnej sytuacji lekarz domowy skierował do dermatologa.
      Dermatolog syna obejrzał, spytał, jak długo codziennie kąpiemy dziecko (sic!),
      zalecił krótkie kąpiele nie częściej niż dwa razy w tygodniu i na wyraźne
      zmiany maść (nie hydrocortison, ale coś mocniejszego). Postukaliśmy się w głowę
      (holenderskie dyletanctwo), ale posłuchaliśmy i po tygodniu po wysypkach i
      alergiach nie było wspomnienia. A moje bezmleczne diety można było o kant
      pewnej części ciała rozbić - katowałam się przez kilka tygodni (na wyraźne
      zalecenie polskiej pani pediatry, na wspomnienie której do dziś mam dreszcze,
      brrr, co za baba!!!!!), zapisywałam każdy kęs (żeby wyśledzić alergeny), a
      zmian nie było. Tymczasem mniej higieny i proszę - na razie, tfu tfu, o alergii
      nie ma mowy.
      Pozdrawiam smile
      • ma.pi Re: holandia - lekarz 21.09.04, 14:05
        czarodziejski_dywan napisała:

        Tymczasem mniej higieny i proszę - na razie, tfu tfu, o alergii
        >
        > nie ma mowy.
        > Pozdrawiam smile

        Czyzby w powiedzeniu "Czeste mycie skraca zycia" kryla sie odrobina prawdy? winkwink
        • merlott Re: holandia - lekarz 21.09.04, 19:52
          dzieki dziewczyny! czytalam o tym, ze rzadkie i krotkie kapiele sa w takich
          przypadkach zalecane, ale coreczka tak uwielbia sie kapac, ze jakos nie mialam
          serca jej tego odmawiac. Teraz jednak przekonalyscie mnie i dzis nie ma kapieli!

          pozdrawiam goraco
          • czarodziejski_dywan Re: holandia - lekarz 22.09.04, 09:15
            Oj, znam Ci ja ten argument: ale on tak to lubi.... smile Tak, tak, częste mycie
            skraca życie, to najwyraźniej prawda smile
            Spróbuj kąpać maksymalnie raz na trzy dni i daj znać, czy poskutkowało.
            Powodzenia!
            • ina16 Re: holandia - lekarz 22.09.04, 22:40
              moj lekarz domowy nie chcial mi dac skierowania do dermatologa (bo on sam
              wszystko wie najlepiej). Dlatego bylismy u dermatologa w Polsce. Jej porady
              troche przefiltrowalam (zalecala Zyrtec dla rocznego dziecka!). O tym, ze nie
              mycie pomaga tez juz slyszalam. Tylko, ze moj mlody ma egzeme wylacznie za
              uszami. Nie myje go tam zbyt intensywniesmile
              Z opowiesci polskich znajomych z dziecmi mam wrazenie, ze skkaza bialkowa to
              najpopularniejsza dolegliwosc polskich pediatrow.
              Ale jak na razie - niech zyja niemyte dzieci! (W Holandii na tyle wieje, ze nie
              powinny zasmierdnac...)
              • czarodziejski_dywan Re: holandia - lekarz 23.09.04, 10:17
                smile)))
                Tak, skaza białkowa jest w tej chwili w Polsce chorobą wręcz obowiązkową! Nie
                znam dziecka, które by jej nie miało,nie znam też mamy, która nie stosuje
                bezmlecznej diety przy karmieniu piersią smile
                Idę przewietrzyć dzieciaka smile, zaoszczędzimy na wieczornym myciu.




                • ina16 Re: holandia - lekarz 23.09.04, 23:26
                  Na szczescie udalo mi sie nie konsultowac z polskim pediatra i jadlam sobie co
                  chcialam przez cale karmienie. A z egzemy pewnie wyrosnie (za rok, piec badz
                  dwanascie wedlug mojego wszystkowiedzacego huisartsa). Zeby tylko jeszcze
                  zaczal spac....
                  • czarodziejski_dywan Re: holandia - lekarz 27.09.04, 17:03
                    Polecam książkę "Każde dziecko może nauczyć się spać" smile))
                    www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=41751&ret=wys61080454
                    Co prawda mam do niej kilka zastrzeżeń, ale po wprowadzeniu kilku całkiem
                    prostych zasad okazało się, że nasze dziecko faktycznie może spać (prawie) jak
                    w zegarku.
                    • ina16 Re: holandia - lekarz 27.09.04, 23:11
                      kilka dnie temu przenieslismy lozeczko mlodszego do pokoju starszego (prawie 4
                      lata). Maja ubaw wieczorem i jak na razie (odpukac) 2 noce przespal. Dzieki za
                      link na ksiazke. Jak wspolny pokoj nie poskutkuje to pewnie zakupie...
Pełna wersja