Alergolog

14.09.04, 15:32
Witam wszystkich bardzo serdecznie!!!Mam problem otoz moj synek ma w tej
chwili 5 miesiecy i od 2 miesiaca zycia jest alergikiem na samym poczatku nie
wiedzialam co to jest myslalam, ze to po prostu sa jakies krostki i sucha
skora wiec nie martwilam sie za bardzo jednak po jakims czasie stan sie
bardzo pogorszyl skora zaczele sie robic bardzo czerwona i schodzic
kiligramam.Wtedy juz sie bardzo zaniepokoilam i poszlam do lekarza no i
lekazr stwierdzil EGZEME.Niestety oprocz tego mi nic nie powiedzial ani co
jest przyczyna tej choroby ani jak mojemu dziecku moge pomoc.Przepisal
jedynie mleko sojowe i kremy do smarowania.Prawde mowiac bylam bardzo zla bo
powinien mi cos powiedziec no ale ja nie czekalam sama postanowilam sie
czegos dowiedziec.Dosyc duzo informacji znalazlam w internecie.Zaczelam
stosowac diete eliminujaca(karmie piersia)i mimo tego nie poprawilo sie moj
synek jest nadal czerwony idrapie sie do krwi.Mam pytanie czy moze ktoras z
mam zna dobrego polskiego alergologa w Londynie?Bylaby bardzo wdzieczna za
wszelkie informacje.
    • basiak6 Re: Alergolog 14.09.04, 16:11
      Mojego synka moj GP skierowal prywatnie do pediatry alergologa.
      Co do egzemy, to glownym powodem jest kontaktowka, mojej kolezanki coreczka
      miala skore w koszmarnym stanie dopoki nie przestala uzywac Oilatum.
      Idz do GP i powiedz ze MA cie skierowac do pediatry i tyle. 50% dzieci
      uczulonych na krowe ma tez uczulenie na soje, moja pediatra zapisala naszemu
      synkowi Pregestmil MCT (cos jak Nutramigen tyle ze specjalnie dla dzieci z
      problemami z wchlanianiem) i dostawalam to za darmo w aptece bo na recepte.
      DO tego dieta scisle beznabialowa jest trudna bez pomocy lekarza pediatry, bo
      jak sie sama przekonalam, nawet hydrolizowana serwatka w skladzie jedzenia czy
      kazeiny (a wiele mies to ma) to tez nabial.
    • mgna Re: Alergolog 14.09.04, 21:51
      Moj synek tez ma egzeme. Lekarka przepisala krem Fucidin, zeby uspokoic
      podraznienie skory. Ten krem ladnie zagoil skore, ale poniewaz ma bardzo mala
      zawartosc steroidu nie chce uzywac jego przez caly czas (kolezanka ktorej synek
      tez mial egzeme uzywala ten krem non-stop przez dwa lata i jednak pomimo malej
      zawartosci steroidow chlopczyka skora jest ciensza. Sposobem eliminacji,
      wykryla ze jej synek ma uczulenie na lanolin -
      www.ukdermatology.co.uk/downloads/Lanolin.doc). Wrocilam do lekarki i
      powiedzialam jej ze ja niechce zeby moj synek przez caly czas ten krem uzywal
      (egzeme ma w zgieciu lokci, kolan, i pod pupeczka). Wiec, teraz od dwoch
      miesiecy nastepujaco postepujemy: kiedy skora robi sie bardzo podrazniona
      uzywamy Fucidin (dwa do trzech razy dziennie), dwa/trzy dni po zniknieciu
      podraznienia przestajemy uzywac tego kremu. Rowniez zawsze, czy skora jest
      podrazniona czy nie, dajemy Miloszkowi dwa razy dziennie do ustnie Sulphur 6C
      (jest to homeopathic medycyna, firma Welda to produkuje i mozna to dostac na
      NHS), do kapieli dodajemy troszeczke plynnego Oilatum (ale niestety Oilatum
      kremy nic niepomagaja), rowniez zamiast mydla do mycia uzywamy Aqueous krem
      (tez dostaniesz jego na NHS, w 500g pudelku), kremujemy go tym tez po kapieli,
      nastepny krem ktory rowniez uzywamy dowolnie jest krem z Roman Chamomile
      (mozesz jego kupic z www.phytobotanica.com, lub telefonicznie 0151 526 0139).
      To wszystko n arazie, opukac, dziala swietnie. Podraznienie nie wrocilo,
      Miloszek przestal sie drapac.

      Slyszalam ze duzo dzieci z egzema ma alergie na mleko i jego produkty i zamiast
      powinno sie uzywac produktow z soi. Twoje malenstwo napewno latwiej by sie
      przystosowalo (ale nie przestawaj karmic piersia! lekarka mi powiedziala ze
      poniewaz ja nie karmilam to moze byc jednym z czynnikow dlaczego Miloszek ma
      egzeme); sprobuj zamiast produktow mlecznych karmic soiowymi. Probuje powoli
      synka na to przestawic. Mleka krowiego nie lubi, ale jogurty uwielbie (Petit
      Filous i Muller Probiotic) i serki biale (Quark) i zolte. Z przestawieniem na
      produkty soi bedzie wiec z nim trudno.
      • basiak6 Re: Alergolog 15.09.04, 00:48
        Mgna, ale co zrobic jesli dziecko tez jest uczulone na soje?
        To niestety zdarza sie bardzo czesto.
        Moja lekarka zabronila uzywac jakichkolwiek kosmetykow do kapieli i smarowania i
        rzeczywiscie skora jest lepsza.
        U nas niestety jako ze jest calkowita eliminacja produktow mlecznych, jogurty,
        serki i parowki nawet, odpadajasad
        • mgna Re: Alergolog 15.09.04, 19:59
          To rzeczywiscie jest trudnym jesli dziecko jest uczulone na mleko i soje! Hmmm,
          czy moze brac witaminy dla dzieci? Jak jego kosci sie beda rozwijac bez calcium
          (wapna?)? My Miloszkowi dajemy raz na dzien multivitaminy (Kordel's Advanced
          Lifestyle: Junior Time Multivitamins Plus). One sa dla dzieci od 2 latek.
          Rowniez synek jada duzo swiezych owocow, wazyw i ryb zeby byl bardziej
          uodporniony.
          • basiak6 Re: Alergolog 15.09.04, 22:00
            W czasie kiedy synek nie tolerowal rowniez soi, dostawal specjalna mieszanke z
            MCT, lecznicza, jest rowniez pod opieka pediatry dietetyka tu w Anglii, i
            nadrabiamy zaleglosci wapna np warzywami lisciastymi, rybami w puszkach.
            Tak naprawde bez mleka mozna ulozyc calkiem zdrowy jadlospissmile Tyle ze nie latwo.
            • mgna Re: Alergolog 15.09.04, 22:10
              Tak, napoczatku scislejsze diety przerazaja. Jak tu odrzywic? Ale zgaduje ze
              odpowiednia informacja i przyzwyczajenie do przestawienia sie na inna zywnosc,
              i jedna dieta od drugiej nie jest tak bardzo, bardzo trudniejsza. Ja jestem
              wegetarjanka, moj syn tez (z wyjatkiem ryb) staram sie kupowac organiczne
              jedzenia ze sklepow lub prosto od rolnikow. Napoczatku, po przeprowadzce do
              Angli, bylo mi trudno znalezc wegetarjanskie produkty, dlatego bo niewiedzialam
              gdzie je kupic. Teraz jednak co raz wiecej sklepow jest zaopatrzonych w zywnosc
              dla wegeterjan czy alergikow. Jest wiecej wyboru. Czy doktorzy mysla ze twoj
              synek wyrosnie z tej alergii?
              • basiak6 Re: Alergolog 15.09.04, 22:23
                Tu jest dobra strona, mowi ci co robia poszczegolne sklepy w UK
                realfood.org.uk/isitvegan/isitvegan.php
                Musze przyznac ze pediatra dietetyk bardzo nam pomaga, dostalam specjalne listy
                rzeczy ktore mozna a ktore niesmile

                Lekarze mowia ze na 90% z tego wyrosnie... oby!!
                • kerstink Re: Alergolog 16.09.04, 09:58
                  Czy nie moglabys w skrocie cos pisac o tych listach.

                  Temat dla mnie jest ciekawy, bo sama mam syna (5 lat) z AZS (czyli egzema,
                  neurodermitis). W tej chwili jest na diecie eliminacyjnej (bezmleczna,
                  bezjajeczna, bez wedlin, bez kakao, kawy (dla dzieci), czekolady, chipsow itd,
                  uwazac na konserwanty i dodatki zywieniowe - to oznacza, ze np. kisiel nie z
                  torebki tylko wlasnej produkcji, zadnych kaszek dla niemowlat).

                  Dieta jest bardzo skuteczna, w tej chwili nie ma zadnych objaw na skorze. Jest
                  na diecie od lutego, w grudniu mamy nastepna wizyte u alergologa. Sama jestem
                  ciekawa, czy nam diete rozszerza czy nie.

                  Ciekawa jestem, jaka diete sie zaleca w innych krajach. Do alergologa chodzimy w
                  Polsce, wiekszosc informacji jednak uzyskalam z niemieckojezycznych stron
                  internetowych.

                  Z tego co dziewczyny pisza na forum Alergie to objawy AZS sa na tle
                  najrozniejszych czynnikow (oprocz pokarmowe to woda, proszki, roztoczy, psychika
                  itd.).

                  Pozdrawiam, Kerstin
                  • basiak6 Re: Alergolog 16.09.04, 13:02
                    Kerstink, z tego co widze, wiekszosc objawow jest jednak potegowana przez
                    kontaktowke. U nas jest to frotte, proszek do prania, ciuszek z syntetycznego
                    materialu itp.
                    Co do diety, u nas nie nakazuja az tak ograniczac, i co jakis czas kaza podawac
                    te potrawy uczulajace w malych ilosciach aby stymulowac organizm. Chodzi o to ze
                    wiekszosc nietolerancji pokarmowych (bo tak sie powinno nazywac pokarmowke,
                    alergia to np na pylki czy koty) bierze sie z tego ze dziecko ma problemy z
                    wchlanianiem danych skladnikow poniewaz organizm nie produkuje wlasciwych
                    enzymow do rozkladania ich. Z czasem jednak w wiekszosci przypadkow sie tego
                    uczy, stad nalezy co jakis czas probowac podawac te 'zakazane' jedzonka.
                    Wedliny mozna jesc ale te bez konserwantow i bez kazeiny, stad my chodzimy do
                    lokalnego sklepu miesnego gdzie wiem ze tak przygotowuja.
                    Ciasta pieke na mleku ryzowym badz sojowym (w tej chwili soja juz malego nie
                    uczula, hura!), nalesniki robie na mace razowej tez z mlekiem ryzowym, i cala
                    rodzina tak je. Wlasciwie jemy wszystko normalnie tylko z eliminacja pokarmow
                    gdzie w skladzie jest serwatka, hydrolizowana, obojetenie jaka, laktoza, kazeina
                    (czesto dodawana do wedlin aby spuchly), no i mleko krowie.
                    W styczniu mamy probowac podawac male ilosci nabialu.
                    Zamiast jogurtow maly dostaje od czasu do czasu Lacidofil w formie Acidophillus
                    Plus dla wegetarian, bo ta opcja nie ma serwatki, zwykly Lacidofil jest na serwatce.
    • mertog Re: Alergolog 16.09.04, 15:28
      Dziekuje Wam dziewczyny za bardzo cenne informacje,mnie moj GP skierowal do
      specjalisty tylko , ze od tego czasu minelo juz dwa miesiace a tu ani widu ani
      slychu i nie wiem jak mam jeszcze dlugo czekac tutaj lekarze nie sa zbytnio
      kontaktywni maja za duzo pacjetow i na dyskusje nie ma czasu przynajmniej w tej
      przychodni do ktorej ja chodze.Dzisiaj w nocy maly znowu nie spal budzil sie co
      chwile z rozpalonymi polikami i raczkami.Co do diety to nie wiedzialam , ze w
      wedlinie mogze byc rowniez bialko a diete bezbialkowa stosuje jakies 2
      miesiace,naprawde brakuje mi pomocy lekarza ale z wasza pomoca moze uda misie
      cos zdzielac samej.
      • mgna Re: Alergolog 16.09.04, 23:08
        Mertog, badz natretna u doktora, jesli twoje malenstwo cierpi. Nie daj im sie!
        Zajeci czy nie, to ich praca, jesli doktor nie moze przyjac dziecka z wizyta to
        idz do pielegniarki. Ja na twoim miejscu poszlabym z wizyta do doktora,
        powiedzialbym jemu ze owszem rozumiem ze miesiace sie czeka na wizyte u
        specialisty (niestety to jest NHS) ale miedzy czasie twoje malenstwo cierpi, po
        nocach nie spi i chcesz zeby cos przepisal co by zalogodzila podraznienie w
        miedzy czasie. Jesli to nie wskora to idz do A&E do szpitala, lub jesli chcesz
        o porade to NHS ma super linie telefoniczna gdzie mozesz porozmawiac z
        pielegniarkami. Telefon jest 0845 46 47 lub sprawdz na ich stornie:
        www.nhsdirect.nhs.uk/ Myslami jestem z Toba, wiem jak mama cierpi kiedy
        dzidzius cierpi.
        • mertog Re: Alergolog 20.09.04, 15:22
          Dzieki Mgna za wsparcie to tez wazne ja niestety z angielskim tak sobie owszem
          dogadam sie(przy porodzie nawet dalam sobie sama rady)ale czasami nie rozumiem
          co do mnie nawijaja a szczegolnie dialektem za diabla ich nie moge zrozumiec.No
          ale bylam w sobote na zakupach i zobaczylam jak zielarze sie reklamuja z
          rewelacyjnymi skutkami w leczeniu egzemy no i tam poszlam.Obejrzeli go wypytali
          o wszystko i dali mieszanke ziolowa do kapieli na 7 dni(robiona na miejscu)i
          krem do smarowania.Kapie go w tych ziolach 2 razy dziennie i jest naprawde
          lepiej nie drapie sie tak spi maluszek lepiej w nocy zobaczymy jak bedzie po
          kuracji czy objawy wroca mam nadzieje ze nie pozdrawia wszystkie mamy i maluszki
          • mgna Re: Alergolog 20.09.04, 21:18
            Mertog, ciesze sie ze sobie poradzilas i ze malenstwu egzema znika. Jednak nie
            odwoluj wizyty u specialisty. Pozdrowienia, Marzena
            • mertog Re: Alergolog 23.09.04, 14:40
              Mgna jakos trzeba sobie radzic no i maluszkowi pomoc.Devranek spi teraz o wiele
              lepiej nie wiem czy to te ziola ale jest dobrze.Teraz mam problem co mu dawac
              do jedzenia bo mimo jego 5,5 miesiaca jeszcze nic nie dostal oprocz mleka boje
              sie troche ale trzeba zaczac.Acha od specjalisty ani widu ani slychu chyba w
              przyszlym tygodniu pojde do lekarza no i powiem pare slow co o tym
              mysle.Pozdrawiama Asia z Devrankiem
Pełna wersja