Studia z dwójką dzieci

19.10.04, 15:37
Biję się z myślami już od jakiegoś czasu kiedy zacząć studia. Już bardzo
dawno temu postanowiłam, że przebranżowię się i zrobię trzy letnie studia w
trybie full time. Początkowo myślałam, żeby zacząć w 2006 roku ale teraz
bardziej skłaniam się ku przyszłemu rokowi. Głównie dlatego, że mężuś już nie
taki młody, ja sama w przyszłym roku kończę 30tkę i chciałabym te studia
sfinalizować jak najszybciej. Jestem w domu z synkiem i prawie trzy-
tygodniową córeczką już rok i trochę nie wyobrażam sobie siedzenia w domu
jeszcze dwa lata. Sęk w tym, że studia są bardzo praktyczne, na uniwersytecie
samym jest się 2 dni w tygodniu, reszta to praktyka także w godzinach nocnych
i nie wiem czy dam sobie radę zorganizować to wszystko z dziećmi. Natasza jak
zaczęłabym w przyszłym roku będzie miała niecały rok, Olek 3.4 lata. Natka
musiałaby iść do childmindera a syn chodziłby do pre-school rano a potem do
teściowej. Mąż pracuje na zmiany, czasem nie przychodzi do 23ej, jeżeli ja
będę wtedy poza domem to teściowa będzie musiała zająć się dwójką, położyć
spać itd. Teściowa nie miałaby nic przeciw zająć się, już sama proponowała
jak miałam iść do pracy ale ma 70 lat i jej możliwości ruchowe są trochę
ograniczone.
Nie wiem co zrobić, z jednej strony bardzo bym chciała już zacząć w przyszłym
roku, z drugiej nie chcę aby moje dzieci na tym ucierpiały pomimo iż
długodystansowo patrząc wszystkim będzie lepiej z tą zmianą kariery. Na
podjęcie decyzji nie mam za dużo czasu, bo do nowego roku więc za wczasu wolę
wszystko przemyśleć. Co sądzicie, zacząć w przyszłym roku czy poczekać
jeszcze rok? Z góry dzięki za rady.
    • izabelski Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 15:47
      a czy moglibyscie miec au pair mieszkajaca z wami?
      albo jesli macie dobre warunki mieszkaniowe to odstapcie (lub wynajm) pokoj dla
      pary - wtedy bedziesz miala ~£80/tydzein na childcare
      to ci kupi troche wolnego czasu
      wogole, to popatrz na semestry na studiach - trwaja 10 tygodni i na ten czas
      zaplanuj strategicznie co i jak bedzie sie dziala z dziecmi
      ja studiowalam z 1 full-time i bylo mi b.ciezko - ale mialam au pair
      bylo ciezko, bo na nauke posiwcalam ~20-40 godz tygodniowo - dlatego tez dzieci
      potrzebuja kogos kto z nimi bedzi na stale i bedzie podpora psychiczna
      moglabys zatrudnic Polke live in na full time za ~£100-140/tydzien i to nawet
      mozesz sobie przeciez zastrzec,ze od pazdziernika do maja czy czerwca - w
      wakacje bedziesz sie nimi sama opiekowac
      mezowskie wakacje tez mozna gdzies wykorzystac,ale to moze lepiej zachowac na
      wypadek chorob dzieci etc
    • basiak6 Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 16:02
      Ja zaczelam moje studia Masters zaraz w momencie jak zaszlam w ciaze i zaczal mi
      sie urlop macierzynski,czyli niejako nadal utrzymywala mnie firma. BYly to 2
      letnie MSc z Finansow i drugi raz bym tego nie zrobila, z porodem i malutkim
      dzieckiem. Moze to zalezy od studiow, moje byly naladowane matematyka, wymagaly
      podrozy 150km w jedna strone dwa-trzy razy w tygodniu, na caly dzien. Moj
      maluszek byl zostawiany u childminder od 8 rano, odbieral go maz o 18sad No i ta
      nauka, naprawde sporo godzin. Nie wiem jakie studia chcesz robic, ale jak
      pamietam moje BA to bylo jednak o wiele latwiej, Masters byly naladowane materialem.
      Na pewno nie bedzie latwo, ja do tego pracowalam 3 dni w tygodniu z domu dla
      mojej firmy, oddalam dissertation miesiac temu, egzaminy zdalam na styk i nie
      wiem jak w ogole wyrobilam.
      Nie wiem co bym zrobila na twoim miejscu... na swoim - chyba poczekalabym.
      Co do aupair, Iza, ja bym chyba nie mogla zostawic malutkiego dziecka z
      niewykwalifikowana osoba... juz i ciezko mi z childminder zostawiac ktora
      mieszka naprzeciwko i widze wszystkosmile
      • maja92 Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 16:14
        A moze wieczornie - przynajmniej taka tez opcje daja irlandzkie szkoly. Ja
        robie distance learning - mam nauczycieli po drugiej stronie kablawink

        Zaczynaj jak najszybciej. Dasz sobie radewink Ja raczej nie naleze do osob
        wytrwalych, a jakos powoli mi sie szkola toczy. A zeby bylo weselej pracuje
        zawodowo, mam dwojke dzieci i jestem ciutke starsza od Ciebie. Zaczynaj poki
        dzieci male - im starsze tym gorzej;-((
        Zawsze bedziesz mogla zaczac jeszcze raz, a doswiadczenie nie pojdzie na marne;-
        ))
        • edytaon Re: Studia z dwójką dzieci 20.10.04, 04:43
          ja tez studiuje ale robie to on- line jest bardzo duzo pracy ale mam o tyle
          dobrze ze moge to robic nocami i wtedy gdy mala spi chyba na dzienne studia bym
          sie nie zdecydowala z powodu mojej malej, wszystko pochlania wiele czasu a
          propo wieku to bym sie nie martwila ja wlasnie skoczylam 30 w kanadzie
          przekwalifikowania, nowe studia ludzie robia cale zycie
          powodzenia
          edyta
      • izabelski Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 16:26
        Basiu,
        Au pair oczywiscie to tylko umowny termin - ja zatrudnilam swoja nianie jak
        miala 28 lat i swietnie dawala sobie rade z dwojka dzieci - ale nie miala
        zadnych domowych obowiazkow na glowie oprocza ugotowania i podania jedzenia
        dzieciom
        ja tam nie wierze childminders - bo niektore z nich wlaczaja na caly dzien TV,
        karmia dzieci swinstwami z mikrofalowki i jeszcze maja czasn a zakupy i
        posprzatanie swojego domu
        a jak maszdwojke dzieci i mialabys placic wtedy £9/godz, to przy 10 godz
        dziennie juz za dwa dni masz dobra polska opiekunke
        • maja92 Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 16:41
          A ja sie wcale nie chwale, ale...wink))))))))))))

          ........mam wspaniala Childminder!!!!
          Trafilo mi sie jak slepej kurze ziarnkowink) Kobieta-Serce i moje dzieci
          uwielbiaja Ja. Gdy przyjechalismy do Irlandii Remi byl przez ponad rok w creche
          i z tego okresu mamy (cala rodzina) zle wspomnienia. Odkad znalezlismy Trish -
          wychowanie dzieci i opieka taka, ze palce lizacwink)) Nocnikowanie, jedzenie,
          pranie, czytanie, baseny, zoo, farmy zwierzece. Dzieci twierdza, ze sobota ze
          mna w domu to nuda;-((( wiec mata musi sie starac...

          Wszystko kwestia przypadku - ja mojej Pani nie oddam za zadne skarby swiatawink))
    • jagienkaa Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 18:01
      Poleczko
      Ja od miesiąca studiuję (zajęcia mam 4 razy w tyg) full time. Zajęć mam 11
      godzin tygodniowo, dojazd to ok pół godziny w jedną stronę (jeśli nie ma
      korków). Dominik jest u childminderki 20 godzin tygodniowo.
      Na razie jakoś sobie radzę ale powiem Ci że czasem nie jest łatwo. Właśnie nie
      chodzi o naukę (ja raczej jestem systematyczna, ale trudno mi powiedzieć jak to
      będzie dalej jak się zaczną egzaminy) tylko raczej o dom. Cały czas walczę z
      czasemwink góry prasowania systematycznie rosną , wszędzie się spieszę, czytam
      jak mały ogląda Teletubisiewink. Chociaż childminderka małego jest bardzo fajna i
      blisko mieszka, już mieliśmy kłopot bo pojechała na wakacje gdy ja zaczęłam
      zajęcia i musiała przyjechać moja mama. Bardzo mi trudno znaleźć czas żeby
      posiedzieć w bibliotece na uniwerku i poczytać czy się pouczyć, gdyż po prostu
      nie stać nas na więcej godzin Dominika u Lisy. Gdybyśmy byli w lepszej sytuacji
      finansowej na pewno zatrudniłabym au pair, żeby mi chociaż pomagała w
      obowiązkach domowych. Bardzo często trudno jest mi się przestawić z robienia
      analizy SWOT do czytania Dominikowi książeczki jednocześnie smażąc kotlety.
      Poleczko z mojego miesięcznego doświadczenia mogę Ci poradzić żebyś przemyślała
      to dokładnie. Zapytaj się czy radzisz sobie teraz z dwójką dzieci+domem i dodaj
      do tego uniwerek. Jeśli chcesz oddać małą do childminderki radziłabym Ci juz ją
      przygotowywać gdyż nie ma nic gorszego jak zajęcia za pół godziny a Twoje
      dziecko nie chce Cię wypuścić z objęć i ryczysad
      ja na Twoim miejscu poczekałabym do 2006 r (choć wtedy mają wzrosnąć stawki),
      bo Twoje dzieci będą większe, Olek będzie już w szkole i Natasza będzie już na
      tyle duża że będzie jej łatwiej zostać z kimś obcym. A Ty do tego czasu
      znajdziesz kogoś zaufanego do opieki, dzieci nie będą wymagały tyle uwagi (a
      przynajmniej fizycznej pomocy przy ubieraniu, jedzeniu itp). To moja opinia.
      • edytais Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 20:38
        Zgadzam sie. Wszystko zalezy od tego na jaka opieke cie stac. Jesli tesciowa
        nie jest w dobrej formie fizycznej to tez nie mozesz jej dac zbyt duzo
        obowiazkow. Nauka moze ci zajac wiecej czasu niz wczesniej (w czasach
        bezdzietnych), bo trudniej jest sie skoncentrowac jak sie nocy nie dospalo.
        Nawet krzyki i klotnie dzieci po calym dniu sa wyczerpujace.
        Ja studiowalam z 3 mies. i 3 letnimi dziecmi przez 2 miesiace i dalam spokoj.
        3 letnia chodzila do preschool 2 dni w tygodniu. Mlodsza spala 2 razy dziennie
        po 3 godziny, kursy byly korespondencyjne. Nie dawalam sobie rady. Wieczorem
        jak dzieci spaly mialam sie uczyc, ale juz bylam za bardzo zmeczona,
        zeby "trzezwo" myslec. Najgorsze jest jak sa chore, wtedy mozesz zapomniec o
        nauce. Roczne dziecko dalej wymaga duzej opieki. Moje sa strasznymi
        przyklejami. Zacznie sie nauka chodzenia no i wlazenia gdzie sie da. Wtedy
        trzeba miec oczy na okolo glowy. Nie wiem czy nie za trudno bedzie wtedy
        siedziec z ksiazka i starac sie uczyc. Jak mlodsze dziecko bedzie mialo 3-4
        lata to ja dopiero wtedy bym zaczynala nauke. W tym wieku latwiej sie zajac:
        samo moze sie bawic, zjesc, ubrac i moze nawet zalatwic w toalecie. Latwiej
        sie tez dzieciom razem bawic. Nawet mozesz na placu zabaw troche sie pouczyc
        jak sie beda bawic. Starsze bedzie w szkole, wiec nawet taniej bedzie z opieka.
        JA sama planuje zmienic branze i zaczac nowe studia (teraz mam mgr chemii) chce
        moze cos artystycznego lub MBA. Ale na pewno poczekam. Kilka miesiecy temu
        myslalam nad rozpoczeciem w styczniu, ale zmienilam zdanie. Corka chodzi teraz
        na 3 godziny codziennie do preschool. W domu ciagle dzieci sie kloca
        (szczegolnie o to kto siedzi mi na kolanach), jak sa obie chore to tragedia!
        Nie dalabym sobie teraz rady z nauka.
        Taka jest moja opinia.... Wlasciwie to wszystko zalezy od tego ile osob masz
        do opieki i pomocy w domu (im wiecej tym lepiej! ale po dluzszej nieobecnosci
        calodniowej lub poldniowej nie liczylabym na mozliwosc nauki, dzieci beda wtedy
        chcialy twojej nieodlacznej uwagi)
        Edyta
      • jagienkaa Re: Studia z dwójką dzieci 19.10.04, 20:49
        poleczko
        dopiero teraz 'zajarzyłam' że pewnie będziesz zaczynać za rok (wrzesień 2005),
        a nie styczeń 2005... to nie tak źle. W sumie przecież masz jeszcze pół roku
        żeby się zdecydować.
        ale jednak nadal stoję za tym żebyś poczekała.
        Przykład z życia: dzisiaj miałam zajęcia do 16, potem stałam w korku po drodze
        do domu, w domu byłam przed 17, sprzątanie i pranie, mój mąż wrócił dopiero o
        19:15, więc czekałam na niego z obiadem, Dominik się denerwował bo był głodny,
        i dopiero teraz mam pół godzini na porobienie zadania z hiszpańskiego, bo potem
        kąpiel itp. Jestem zmęczona i zła że siedzę na forum zamiast pisać o
        łazienkachwink
    • poleczka2 Re: Studia z dwójką dzieci 02.11.04, 16:01
      Przepraszam, że ustosunkowuję się dopiero teraz ale cały czas myślę i myślę i
      próbuję skontaktować się z panią dyrektor od kursu. myślę jednak, że chyba
      poczekam aż mała będzie miała dwa lata. Chyba lepiej nie wg zasady co nagle to
      po diable. Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.
Pełna wersja