Dodaj do ulubionych

Zebranie Klubu (7)

22.04.02, 16:20
Witam .

Na wniosek Czlonka Wprowadzonego Troy'a otwieram siodme zebranie Klubu ...

Troy : i jak ? buty wyczyszczone ?

Baloo
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: Zebranie Klubu (7) 22.04.02, 16:43
      Przepraszam, ze sztucznie podciagam watek do gory, ale Troyek wykonal samowolke
      i wlasnorecznie sabotuje watek stworzony na jego usilna prosbe.... Niniejszym
      prosze pozostalych Czlonkow o meldowanie sie juz tylko tutaj, na siodmym
      zebraniu ...

      Baloo
          • karelia Re: Zebranie Klubu (7) obecna;-) 22.04.02, 18:55
            a u nas juz nie wiosna, u nas lato sie robi , a obiecuja jeszce lepsza pogode.
            No jak mowilam, beda u nas Kanary, Trzymajcie sie nas , Szwedek, fajnie jest
            miec kogos w milym klimacie tongue_outPPPP
            Prace ogrodnicze pelna para, wyrywam, sadze, przesadzam, noooo szwedka bylaby
            dumna ze mnie. Uj, jak ja nie lubie grzebac w ziemi, wole nie pracowac i
            leniuchowac. A dzisiaj mam duzooodo napisania , bede tkwic i przepisywac ,
            spisywac , kompilowac.... az wyjdzie praca-cudoooowink)))ODKRYWCZA!
            • karelia Re: szpenio;-) 22.04.02, 19:10
              Szanowny Panie Prezesie, jako spec od wszystkiegowink i znajacy sie na
              wszystkim i majacy ogromne poklady zaufania u nas, szarych czlonkow prosze mi
              powiedziec , jakie bedzie lato tego roku: cieple czy zimne?

              I druga nastepujaca sprawa, jak sie mowi A to trzeba powiedziec B...wink a co
              takiego ta Angielka Szefowi przyslala? Bo jestem ogromnie ciekawa, za co
              Prezesunio jest jej wdzieczny az po sam grob a nawet dalej smile)))
              Niech no nam Prezes powie, tak na ucho, nikomu nie powiemywink
            • _szwedka Re: Lato,lato!!!! 22.04.02, 21:23
              Swiat do gory nogami sie przewraca i nam frajde robi. Pogoda znakomita a
              najsmiesniejsze jest ze u nas, Karelia, najcieplej lalalaaaala. Nakopalam sie
              dzisiaj poteznie. Jeszcze troche mokro w tej uppsalskiej glinie wiec ciezko
              idzie ale dobre na kondycje i dochodzenie do letniej figury wink)
              Zal mi Cie bardzo Rozalka. Nie chcesz sie do nas przeprowadzic???
                • _szwedka Re: Lato,lato!!!! 22.04.02, 21:57
                  Wlasciwie to nie mam teraz czasu na ogrodnictwo. Musze wykonczyc pewien
                  projekt... ale...wilka ciagnie do lasu...
                  Rozalka! Co ty uprawiasz w tym ogrodku? Czy popularna jest w kanadzie uprawa
                  wlasnych warzyw? Czy tylko kwiatki, bylinki itp. dla ozdobki?
                  Gdy przyjechalam do Szwecji bardzo mnie dziwilo ze ci posiadajacy domki
                  kupowali szczypior, pietruszke, koper w sklepie jak mogli miec swieze przed
                  nosem. Grzebanie w ziemi bylo niepopularne i strata czasu. Dzisiaj jest wrecz
                  przeciwnie. Nawet na balkonach uprawiaja zielenine, przyprawy jak bazylie,
                  oregano, tymian itp.
                  Pozdrawiam
                  • karelia Re: uprawy warzyw i kwiatow 22.04.02, 22:34
                    a ja mam zamiar kupic donice i zasadzic pomidory, takie rosnace w gore.
                    Zobaczymy , czy mi sie uda zjesc pommidore naturale solare. Moze jakiego
                    ogorca wsadze albo banie czyli dynie, zebym na jesieni mogla wystawic i niech
                    sasiedzi podziwiaja. No zobaczymy, na razie cvietki wsadzam, trawe wyrywam,
                    kamienie przestawiam, chodnik odwracam do gory nogami, no swienci panscy szal
                    w pokrzywach...aaa i bede malowac, bede malowac wszystko, co sie da
                    hahahahaaha. Dla wiadomosci Polonusow i Polakow - kupilam clematis, to takie
                    pnacze, ktory nazywa sie.....gen. Sikorski hahaha. No niech mi ktory
                    nawiedzony powie, ze ja nie jestem patriotycznie nastawiona , no to....
                    przeflancuje na Grenlandie.
                  • Gość: roseanne MOJ ogrodek IP: *.sympatico.ca 22.04.02, 22:44
                    zacznijmy od tego, ze szczesliwa posiadaczka jestem od niespelna roku.
                    Wprowadzilam sie do mojego domku na poczatku lata i zaczelam momentalnie ryc
                    trawnik. No bo po co mi trawa wszedzie. Chcialam miec kwiatki i ziola, no moze
                    cus jeszcze.
                    Kwiatki sa popularne - to mala miescinka. Najczesciej w postaci "wysepek" w
                    trawniku. Mialam wiec kwiatki, mialam jesienne rzodkiewki i salate.
                    Teraz posiane mam juz koper, pietruszke, szpinak (uklon w strone prezesa)
                    marchewke, rzodkiewki, bazylie. Oczywiscie cale stado kwiatkow tez, zapomnialam
                    nawet, ktore gdzie, wiec bedzie wesolo jak wzejda.
                    Chce jeszcze dokupic troszke porzeczek i jezyn - zawsze to cos dla dzieci do
                    poskubania, a z krzaczka lepiej smakuje.
                    Moze winorosl do rozpiecia na scianie domku, bo klimat az sie prosi
                    • karelia Re: MOJ ogrodek 22.04.02, 22:52
                      a roze , roze zasadzilas? jak taki sprzyjajacy klimat, to nie moze byc bez
                      krzaczka rozy. Tala biala, albo herbaciana , albo smietankowa i zapach....No,
                      pozniej mozna konfiture ukrecic i jak znalazl do paczkow . Przyjemne z
                      pozytecznym.
                      • _szwedka Re: MOJ ogrodek do Karelii 22.04.02, 23:12
                        Wiesz jak Ty masz tego jenerala zasadzic? Klematisy sa wybredne roslinki. A ze
                        masz polska odmiane to niedziwne. Na ogol w szwedzkim handlu ogrodniczym polowe
                        klematisow to odmiany polske wychodowane przez ksiedza Franczak. Znane w calym
                        swiecie z pieknosci i odpornosci. Nadaje im nazwy z polskiego np. JanPawelII,
                        kardynal Wyszynski, Niobe, Warszawska Nike. Ja kupilam sliczny bialooniebieski:
                        Bialy Aniol. Zima byla lagodna to bede miala pewnie b. duzo kwiatow na moich ;-
                        )))) Mam ksiazeczke o klematisach hehehe
                      • Gość: roseanne roza IP: *.sympatico.ca 22.04.02, 23:13
                        rozy nie sadzilam
                        mszyc tu wiecej niz mrowek, a nie chce stosowac chemii przy dzieciach -
                        same "obsluguja" sie w ogrodzie.
                        Czasami zastanawiam sie nad jakims takim pnaczem rozanym, co by trzymal na
                        odleglosc szczeniaka sasiadeczek (pies, niech se nikt czego zlego nie mysli)
    • baloo1 Re: Zebranie Klubu (7) 22.04.02, 23:04
      Witam ponownie na nocnej sesji Klubu (choc, jak wiadomo, nad naszym Klubem
      Slonce nie zachodzi - u roseanne jest chaba sam srodek popoludnia)

      Roseanne - lacze sie z Toba w Twoim bolu - rzeczywiscie cos sie staruszkowi
      pomylilo i caly zapas kwietniowego ciepla dla Kanady (i tak juz chyba niezbyt
      duzy) postanowil skoncentrowac w Szwajcarii - dzis sobie wszyscy ganialismy w
      krotkich rekawkach (no, moze nie wszyscy i nie przez caly dzien - Prezes jak
      zwykle koloryzuje nieco ...), a poza tym kwitna juz bzy a i kasztany zbieraja
      sie powoli do eksplozji - widac, ze matury juz za pasem....
      Nawet salata i marchewka, co je moj pierworodny chuligan wysial - zaczely
      powoli wyrazac swoje zaintresowanie tym, co sie dzieje nad ziemia ... Mlodziak
      codziennie liczy zywociagi i cieszy sie , bo nie wiedziec czemu codziennie
      przybywa nowy podopieczny ...

      Pozdrawiam

      baloo
      • baloo1 I jeszcze ... 22.04.02, 23:12
        karelio - jakbym chcial powiedziec za co bede Carino przesladowal swoja
        wdziecznoscia - to bym powiedzial poprzednio ... A tak - figa z makiem : è
        cosa nostra privata ;o) Publiczne mialy byc tylko podziekowania i niech tak
        zostanie. Tudziez anons, iz "Carino es el mejor agente superespecial del
        mundo" ...

        Pozdrowki

        Baloo
        • karelia Re: I jeszcze ... 22.04.02, 23:19
          odpowiedz mnie nie satysakcjonuje, Prezesie, tak sie nie robi, jakies
          prywatne , kumoterskie , mafijne namawianie sie. I jeszcze take wylewne
          podziekowania, a za co to? To mi nieladnie pachnie. Prezesie za duzo prywaty a
          za malo wspolnego kolektywnego zycia. No coz , jakos to przezyje, ale eto mnie
          nie nrawitsa . Najpierw mowi A a nie chce powiedziec Ö , nagana dla Prezesa.

          ale ale , a co z Donciem? Kupil juz ten biznis czy jeszcze sie targuje?
          • baloo1 przywolanie do porzadku 22.04.02, 23:26
            Przywoluje oficera lacznikowego karelie do porzadku - czy ja wymagam, zeby
            Czlonkowie zdawali mi raporty z pisanych przez siebie e-maili ? Nie , choc z
            urzedu , jako Prezesowi Absolutnemu, przysluguja mi takie prerogatywy ... Na
            razie ojcowskie upomnienie , a w razie recydywy : nagana przez frontem Klubu...
            Pozdrawiam klematisy, rozyczki i inna zywine stacjonarna ...

            Baloo - Prezes

            PS : I to wlasnie chodzilo, zeby wszystkich ciekawosc zezarla , cha cha
            cha :oD
            • karelia Re: przywolanie do porzadku 22.04.02, 23:35
              no to do jutra nie odzywam sie do Prezesa, a jutro sie ewentualnie zastanowie.
              Byc moze sie odezwe . A teraz ide spac i Prezesowi tez radze zrobic to samo.
              Moze bedzie milszy i nie bedzie pokrzykiwac na swoj elektorat damski, ktorego
              przywilejem jest byc ciekawskim. Najpierw namiesza a pozniej pokrzykuje.
              Odwolam sie do wyzszej instancji czyli do Przewodniczacego. I bedzie naganka w
              aktach Prezesunia, juz nie bedzie taki czysty hahahaaha Bo nie watpie , ze
              Cichy ujmie sie za przesladowana kobieta, straszona i tak ogolnie niemile
              traktowana. A teraz sie nie odzywam.
              • baloo1 Re: przywolanie do porzadku 22.04.02, 23:46
                prosze mi sie tu nie odgrazac i nie straszyc, bo sie zlekne .. co do
                elektoratu, to po pierwsze primo jestem Prezesem samozwanczym, wiec o zadnych
                wyborach i elektoratach nawet mowy byc nie moze ... I bardzo dobrze -
                spojrzcie na Francje, nawet dzielna narval nic tylko o wyborach i
                wyborach ... Jak mawia drapieznik - nie ma powodu, zeby nakladac sobie takiego
                pytona na szyje ... powiedzial to co prawda przy innej okazji, ale powiedzonko
                jest pierwsza klasa i zasluguje na wielokrotne cytowanie z podaniem zrodla ;o)
                Po drugie primo , jesli chodzi o damska czesc Klubu - to ufam w swoj urok,
                wdziek i bezpretensjonalnosc , a jak nie zadzialaja - zawsze zostanie
                przekupstwo ...

                Ale poza tym masz racje - pora isc spac ... Dobranoc, Klubie... dobranoc,
                klubowiczki i klubowicze ... dobraaaanoooooooc ...

                Baaaaaaaaaloooooooo
                • karelia Re: przywolanie do porzadku 23.04.02, 06:22
                  no to ja juz sie odzywam, Prezesuniu. No bo jak to tak, nie
                  uchodzi ,nieuchodzi, zeby powazna kobita i powazny facet nie rozmawiali ze
                  soba. tym bardziej, ze jedno jest zalezne od drugiego w pionie , zetak powiem
                  organizacyjnym smile))

                  Milego dnia , capuccino, wafelek odchudzajacy+owoc. K
      • karelia Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 08:12
        dzien wolny, tak w srodku tygodnia. a to z jakiej okazji? Swieto koscielne,
        swieto Matki Boskiej wyplacalnej , czy po prostu migasz sie Trojniak jak
        pasazer bez biletu przed kanarkiem?
        No, kupiles juz ten Vargtass???
        • troy-der-1 Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 08:34
          Witam serdecznie i pozdrawiam.
          Taaaaaak,to specyfika mojej pracy,ze mam czasami
          Lykend we wtorki lub czwartki,wszystko zalezy od
          zmian jakie mam.
          Wilczego trunku jeszcze nie kupilem,ale prawde mowiac to
          musze sobie spokojnie wyjsc na zakupy i odwiedzic
          "KaDeWe",bo tam maja wszystkie trunki swiata.
          Jedno jest pewne,Karelia,o degustacjii i wrazeniach
          poinformuje Cie na 100 %.
          • _szwedka Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 08:42
            Wstydu nie macie!!! Tak od rana o spricie gadacie??? Mleczko, kakalko,
            herbatka, soczek a nie lapki wilkow wink))
            A co do lykendow to w przyszlym tygodniu bedziemy miec trzy takie hehehe. Jak
            tam u Ciebie Karelka? My mamy wolne we wtorek i srode.
            Z deszczowej ;-( Uppsali
            Szwedka
            • troy-der-1 Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 08:52
              My rowniez mamy jakies dni wolne,
              Christi Himmelfahrt,cos tam jeszcze,ale
              ja oczywiscie pracuje w czwartek,sobote
              i niedziele sad(
              Z trunkami to tylko mala wymiana zdan,na biurku
              mam cole (bez niczego),zaraz zronie sobie
              kawusie (bez amaretto).
              • _szwedka Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 09:18
                "Christi Himmelfahrt" tez mamy cos podobnego ale to tydzien pozniej 9 maja.
                Wypada w czwartek to i piatek mamy wolne hehehe. Nie popracuje sie tu w maju
                specjalnie duzo wink))
                30 kwietnia to swieto Valborg i dzien studenta. Szczegolnie w Uppsali jest
                hucznie swietowane przez zarowno dzisiejszych jak i bylych studentow.
                W srode 1 maja i w Szwecji to dzien wolny od pracy hehehe Czy jest jakis inny
                kraj ktory obchodzi 1 maja????
                • troy-der-1 Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 09:40
                  No pewnie,Tag der Arbeit!
                  Co prawda we wschodniej czesci miasta juz nikt nie biega z czerwonymi
                  choragiewkami,ale to dzien wolny.
                  Ale na pewno nikt nie ma wolnego 3 pazdziernika,
                  Swieto zjednoczenia naszej Republiki,
                  wsiadamy w auto i patrzymy jak zagospodarowano podatki
                  solidarnosciowe na rzecz bylej DDR.
                  • baloo1 Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 09:43
                    troy-der-1 napisał(a):
                    > Ale na pewno nikt nie ma wolnego 3 pazdziernika,
                    > Swieto zjednoczenia naszej Republiki,
                    > wsiadamy w auto i patrzymy jak zagospodarowano podatki
                    > solidarnosciowe na rzecz bylej DDR.

                    I co, scyzoryk sie otwiera sam w kieszeni ? Czy wrecz przeciwpoloznie -
                    zagospodarowanie budzi zywiolowy entuzjazm tlumow ?
                    • troy-der-1 Re: Zebranie Klubu (7) 23.04.02, 09:53
                      Zalezy od gminy. Bylem ostatnio w Leipzig i miasto powalilo
                      mnie swoim rozwojem,to najbardziej "Westliche" miasto
                      jakie widzialem w ex DDR.
                      Natomiast scyzoryk sie otwiera w Chemnitz oraz
                      np w Eisenhuettenstadt. Halle opuscilo
                      od 1990 roku 1/3 mieszkancow :-o
                      ------------------------------------------------------
                      To tyle na temat polityki,za oknem
                      slonce eksploduje powodujac w moim mieszkaniu
                      orgie swiatla,powietrza i przestrzeni.
    • Gość: Cariño Wiosna radosna IP: 193.133.143.* 23.04.02, 10:21
      Dzien dobry. Melduje sie lekko spozniona, ale usprawiedliwiona ze wzgledu na
      roznice czasowa. I jak juz jestesmy przy usprawiedliwianiu, to moze ja
      wytlumacze szanownemu komitetowi, ze moj udzial ostatnio lekko ograniczony ze
      wzgledu na usilne/nasilne poszukiwanie nowego pracodawcy. Poszukiwania jak do
      tej pory raczej bezowocne (glownie dlatego ze potencjalni daja mniej bananow
      niz dostaje na razie), ale nie padam ducham i szukam. Ale to troche
      czasochlonne, wiec ja bardzo prosze szanowne towarzyszki i towarzyszy o
      wyrozumienie. Jak nic nie znajde do wrzesnia, to daje wypowiedzenie i jade do
      Rio.

      la vida es dura

      Cariño
      • karelia Re: Wiosna radosna 23.04.02, 11:16
        dajemy wyrozumienie, spocznij.
        heheeh wolne , ja juz mam wolne od wtorku do niedzieli nastepnego tygodnia.
        hehehe znowu sie posypia gromy, ze ja nic nie robie tytlko socjal szwedzki
        naciagam. A ja to czniam, bede naciagac, bo mi sie slusznie i niepodwazalnie
        nalezy. Maja mnie to i niech placawink))))
        Przekopie skrzynki ogrodoew wzdloz i wszerzsmile))
      • baloo1 Re: Wiosna radosna 23.04.02, 11:17
        Carino

        zglos sie do wywiadu.. Jako Iron woman, poliglotka, globtrotuarka i
        wyszukiwarka internetowa kazda agencja cie wezmie z pocalowaniem raczki ...

        "My name is Bond, Carino Bond ..."

        Powodzenia

        baloo
      • baloo1 do roseanne 23.04.02, 15:55
        Moj Bosze, Moj Bosze... -2 pod koniec kwietnia ! A ja tak chcialem jechac do
        Kanady ... Jak wy robicie, ze wam te winogrona rosna ? Chyba jakies mutanty ..
        Milego dnia
        Baloo
        • Gość: roseanne winogrona itd IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 16:06
          no bo wiesz, tak ogolnie to tu najzimniej to -20, w lutym. Rzadko.
          A w lecie ,to wlaczasz klimatyzator w polowie maja i wylaczasz w pazdzierniku.
          wilgotnosc powietrza jest bardzo dokuczliwa, a winogrona sa pyszne i
          ich "przetwory" tez.

          Naprawde warto
          • troy-der-1 Re: winogrona itd 23.04.02, 16:13
            Baloo,jesz do Kanady,Tow.Rozalka ma racje-warto!
            Polecam wypozyczenie Wohnmobil,oraz
            trase Calgary-Vancouver. Suuuuuuuper.
            Gdyby nie moja przeprowadzka tego lata to bym to teraz
            powtorzyl,a tak wyladuje na jakiejs zatloczonej
            Teneryfie,i to na tydzien sad(
                • troy-der-1 Re: do troya 23.04.02, 16:29
                  _szwedka napisał(a):

                  > Tylko nie jedz do PLAYA DE LAS AMÉRICAS !!! Okropne miejsce!!!
                  > Jak juz musisz na Teneryfe to Los Gigantes jest o wiele lepsze wink))

                  Los verstandos smile)

              • troy-der-1 Re: do troya 23.04.02, 16:29
                baloo1 napisał(a):

                > Troy , nie rob tego !!!
                >
                > A moze tam z lapanki biora ?

                Napewno z lapanki. Tak ostatnio myslalem o urlopie i
                nie mam koncepcjii. Stad taka apokaliptyczna wizja ladowania
                na zatloczonym kanaryjskim kombinacie wypoczynkowym.

                • baloo1 Re: do troya 23.04.02, 16:36
                  Moze rozloz sobie lezak gdzies przy Unter den Linden , w lecie tez bedzie tam
                  sporo ludzi i oszczedzisz na kosztach podrozy i hotelu ..
                  Chyba, ze musi to byc gdzies daleko ..
                  • troy-der-1 Re: do troya 23.04.02, 16:42
                    baloo1 napisał(a):

                    > Moze rozloz sobie lezak gdzies przy Unter den Linden , w lecie tez bedzie tam
                    > sporo ludzi i oszczedzisz na kosztach podrozy i hotelu ..
                    > Chyba, ze musi to byc gdzies daleko ..

                    LOL!!!!!!!!
          • baloo1 Re: winogrona itd 23.04.02, 16:19
            Juz jade ... zawsze chcialem.

            Czy sa jakies miejsca rownie cieple, ale nieco bardziej suche ? Najlepiej w
            czesci francuskojezycznej, ale niekoniecznie ....

            Szczerze zainteresowany

            Baloo

            • roseanne Re: winogrona itd 23.04.02, 16:33
              no prowincja Quebeck jest suchsza i frankofonska.
              Nie wiem jak wina ,ale SERY!!!POEZJA.
              i wyglada prawie europejsko, choc za serce nie porywa. Mysle, ze my z Jewropy
              mamy poprzwracane w glowach i po obejrzeniu chocby Jagiellonki to juz 200letnie
              miasteczko nie robi na nas odpowiedniego wrazenia.
              Albo taki New Brunswick. - homary tam lowia i wedza lososie. Mozesz sie najesc
              tej wspanialosci, jeszcze na cieplo, za cene o polowe mniejsza nie w
              pozostalych rejonach kanadowa. i jeszcze mozesz sobie pochodzic po dnie oceanu -
              roznica wysokosci plywow od 6 do 11 metrow. Piekne.
              N.Brunswick jest obujezyczny

              no to jak ?
              skusilam choc troszke?
    • troy-der-1 Urlop :-D 23.04.02, 16:46
      Rozbije namiot pod Reichstagiem nad Spree.
      Na Unter den Linden bede pij kawusie,
      prysznic bede bral u panstwa Schröder w
      niedalekim Kanzleramt i problem z glowy.
      Baloo,tx za inspiracje,"wylaczam sie",
      pozdrawiam klubowiczki i klubowiczow,
      Cu
        • Gość: Cariño Re: Urlop :-D IP: 193.133.143.* 23.04.02, 17:09
          no to moze mnie (jak mi Rio nie wypali smile))
          w tym roku pragne do Grecji - objazdowe, pomieszanie kultury z opalaniem. ta
          czesc kulturalna to juz sobie mniej wiecej opracowalam (glowne atrakcje typu
          Ateny, Korynt, Olympia itp), ale nie wiem gdzie dobre plaze po drodze. A
          najlepiej by bylo gdybym mogla dwa dni siedziec na plazy, pozniej dwa dni sie
          odchamiac, pozniej dwa dni na plazy, pozniej....no wiesz o co mi chodzi...
          nie wiem gdzie ladne (czyt: nieturystyczne) plaze na mainlandzie. Halkidiki
          odpada, zastrzegam z gory. Przylot bylby do Aten a opalone konczyny tudziez inne
          czesci ciala przewozone beda wlasnorecznie prowadzonym samochodem. no to
          czekam...


          baloo1 napisał(a):

          > Nie ma za co ...
          >
          > Komu jeszcze podrzucic pomysl na rownie fajny urlop ? Mozliwosci sa
          > nieograniczone ...
          >
          > Baloo

          • baloo1 Re: Urlop :-D 23.04.02, 17:21
            Nie rozumiem ... przeciez ty juz wszystko wiesz. Czego ci wiecej trzeba ?

            Chyba , ze potrzebujesz znowu opcji "last minute", na wypadek, gdyby twoj Boss
            znowu zapalal miloscia do twojej wydajnosci, dyspozycyjnosci i
            zdyscyplinowania... Wtedy polecamy Ustke - tez tlok, morze i slonce, a
            temperatura otoczenia i wody pozwoli ochlonac z gniewu ...

            W razie zamordowania Bossa - polecam Brazylie, podobno nie ma podpisanej umowy
            o ekstradycje z UK...

            A w gume mozna grac rowniez na swojej ulicy - koszta prawie zerowe, tyle co w
            pasmanterii ;oD

            Baloo

            PS : Co do tego co wiesz - udalo sie ! Ekscelencja zaskoczony, zastanawia sie,
            kto jest "kretem" w jego otoczeniu. Priv byl hotmail.com... szkoda,ze nie
            widzialem jego buzi ...
            • Gość: Cariño Lupus IP: 193.133.143.* 23.04.02, 17:25
              re: hotmail - kurde, trzeba bylo zaryzykowac, dopiero by sie przestraszyl!
              Lubie takie happy endy.




              baloo1 napisał(a):

              > Nie rozumiem ... przeciez ty juz wszystko wiesz. Czego ci wiecej trzeba ?
              >
              > Chyba , ze potrzebujesz znowu opcji "last minute", na wypadek, gdyby twoj Boss
              > znowu zapalal miloscia do twojej wydajnosci, dyspozycyjnosci i
              > zdyscyplinowania... Wtedy polecamy Ustke - tez tlok, morze i slonce, a
              > temperatura otoczenia i wody pozwoli ochlonac z gniewu ...
              >
              > W razie zamordowania Bossa - polecam Brazylie, podobno nie ma podpisanej umowy
              > o ekstradycje z UK...
              >
              > A w gume mozna grac rowniez na swojej ulicy - koszta prawie zerowe, tyle co w
              > pasmanterii ;oD
              >
              > Baloo
              >
              > PS : Co do tego co wiesz - udalo sie ! Ekscelencja zaskoczony, zastanawia sie,
              > kto jest "kretem" w jego otoczeniu. Priv byl hotmail.com... szkoda,ze nie
              > widzialem jego buzi ...

        • Gość: narval HAI !!!!!!- (ostro i twardo) IP: *.abo.wanadoo.fr 23.04.02, 20:51
          HAI!!! ale nie to (h)amerykanskie, ale na wzor germanskiego, troszki teraz
          francuskie! No i oczywiscie z podbiciem buta! A co qurka wodna! Trza sie uczyc
          lepenowskiej musztry!smile))
          Moj zakontraktowany, rzekl mi: ciezkie chwile nadchodza; kobity ze stazem
          ponad dziesiecioletnim obywatelstwa, beda odsylane przed nadchodzacy
          rzad.....w sina dal!
          Dzieci, jako, ze urodzone w parafii koguta galijskiego, nie sa deportowane!
          No, takze jeszcze stad, ale juz chyba trza walichy (valoches) pakowac, mowie
          czarne chmury nad tymi pseudo-fr.

          Troszki moja gadke zmienilam, bo ostatnio prezes mnie upomnial, ze baba nie o
          polityce, ale o nobliwszych rzeczach powinna gadacsmile)
          No to tyle na razie;
          Jeszcze tu jestem, ale na jak .. nie/dlugo.....???
          No to na pozegnanie HAI ! dla czlonkow, czlonkin Klubu, i innych ktorzy
          cichutko nas zza winkla podgladaja!smile)
          • karelia Re: HAI !!!!!!- (ostro i twardo) 23.04.02, 22:05
            nie mow, Narvalowa, kto nas podglada, ale mnie wyploszylas.A nawet powiem
            wiecej, straszlowie przestraszylaswink Kto nas podglada i dlaczego??? Ja mowie
            od razu, do wszystkiego sie przyznaje- nic nie zrobilam, podatki place,
            czasami nie place, nie plotkuje, czasami obmawiam, nie kradne ale pozyczam,
            pilnuje swego nosa , inni mnie obchodza, a jakze , ale tak jakby mniej.

            Ale sie u was narobilo, biedna kobieto, beda Cie deportowac? Bez Twojej
            rodzonej polowki? Moze to i dobrze, odpoczniesz sobie, ale dzieciaczyskow
            szkoda. Matka to matka, zaden papcio jej nie zastapi, biedaczyska, sierotki,
            no polsierotki . Moze odwolaj sie gdzies, jakis Trybunal, moze sad grodzki tam
            jakby mniej spraw mieli i takie mniej skomplikowane. no, co najwyzej o grusze,
            albo krzywa miedze. w razie czego wal smialo do Canada, Rozyczka zacheca
            klimatem, albi Berlin- tam sie drinkuje, czesto urlopuje, ewentualnie do
            Szwajc-tam Prezesunio rezyduje, czyli musi byc dobrze. No gdybys chciala ,
            ewentualnie, tak jakby, to moze do nas- tutaj tacy mili ludzie mieszkaja, a i
            klimat zdrowy i trunkuje sie niezle, czyli : u nas wszystko w jednym!!!!!
            • karelia lubie to Forum i Prezesa;-) 23.04.02, 22:11
              no widze Prezesuniu wielce szanowany , choc czasami tez poniewierany ( o
              wredusyyyy, PREZESA ???). Ja mowie jedno: rece precz od Prezesa. Jesli juz to
              wylac kubel wody zrodlanej na mnie, ale na Mnisia??? Toz to zbrodnia! Hanba,
              zeby poniewierac poczciwego Grizzly wink Chociaz on zielnie sobie postepuje i
              odpiera ataki bronia najbardziej zjadliwa_ ironia, humorem, inteligencja.
              WREDUSYYYY do piet mu nie siegacie, nie jestescie warci MU butow czyscic:.
              NIO, juz mi jest lepiejjjsmile))))))

              Prezesie jeden za jednego, wszyscy za jednego, oto dewiza godna szwajcarskiego
              gorala! Howgh!
              • baloo1 Ja tez lubie to forum ;oD 23.04.02, 23:38
                Witam Czlonkinie na nocnej sesji ...
                Kochany narvalu : kiedy ja cos mowilem przeciwko kobietom w polityce ? Wrecz
                przeciwnie, gdyby bylo ich wiecej , to by bylo normalniej .. moze .. Ja ci
                tylko niesmialo radzilem zajecie sie przyjemniejszymi tematami - z troski o
                twoje skolatane nerwy (jednorozce to jednak nerwowe zwierzeta, nie ma co)
                A tak w ogole - to nie panikuj. Nikt cie na razie nie ma zamiaru deportowac,
                sama widzisz, jak twoi wystraszeni gospodarze od dwoch dni na wyscigi daja
                dzielnie odpor okreslonym silom... spoko spoko, ça va se tasser...
                Karelio kochana , o co tyle krzyku ? Ze sie jakis chlopiec czepia i nozka
                tupie? Mialem do teraz roboty huk i na dodatek klopoty z podlaczeniem do
                wielkiej pajeczyny, a wpierw chcialem sie poklonic w wyrazach Adoracji
                (wzajemnej, oczywiscie) Wam, drogie Klubowiczki, ale zaraz zobacze , coz on
                znowu nawypisywal ... Uspokoj sie, wiesz przeciz, ze misie sa niezniszczalne
                i potrafia sie obronic ;oD

                Baloo
                • Gość: tato Re: Ja tez lubie to forum ;oD IP: *.fastres.net 23.04.02, 23:51
                  baloo1 napisał(a):

                  > Witam Czlonkinie na nocnej sesji ...
                  > Kochany narvalu : kiedy ja cos mowilem przeciwko kobietom w polityce ? Wrecz
                  > przeciwnie, gdyby bylo ich wiecej , to by bylo normalniej .. moze .. Ja ci
                  > tylko niesmialo radzilem zajecie sie przyjemniejszymi tematami - z troski o
                  > twoje skolatane nerwy (jednorozce to jednak nerwowe zwierzeta, nie ma co)
                  > A tak w ogole - to nie panikuj. Nikt cie na razie nie ma zamiaru deportowac,
                  > sama widzisz, jak twoi wystraszeni gospodarze od dwoch dni na wyscigi daja
                  > dzielnie odpor okreslonym silom... spoko spoko, ça va se tasser...
                  > Karelio kochana , o co tyle krzyku ? Ze sie jakis chlopiec czepia i nozka
                  > tupie? Mialem do teraz roboty huk i na dodatek klopoty z podlaczeniem do
                  > wielkiej pajeczyny, a wpierw chcialem sie poklonic w wyrazach Adoracji
                  > (wzajemnej, oczywiscie) Wam, drogie Klubowiczki, ale zaraz zobacze , coz on
                  > znowu nawypisywal ... Uspokoj sie, wiesz przeciz, ze misie sa niezniszczalne
                  > i potrafia sie obronic ;oD
                  >
                  > Baloo

                  >Oooo to sie chlopak nastuka i naszuka w encyklopedji!!!!
                  >P.s.Chcesz zrobic skok ewolucyjny?Kup liczydla,ludzie od tego zaczynali.
                  • baloo1 dezynfekcja. 24.04.02, 01:07
                    No kochani klubowicze - trzeba niestety na nowo zaczynac wiosenne porzadki,
                    bo sie nam gnojowka do siedziby klubu wlala ... i cuchnie

                    baloo
                    • karelia Re: dezynfekcja. 24.04.02, 06:27
                      i ja tez to mowie: sprzatac, prac, wycierac, przycinac, przekopywac, nawozic(
                      ale dobrym nawozemwink)i sadzic , flancowac.... tak jak ja to robiesmile))), ale
                      brud sie wszedzie wciskasad((((((((
                      Wczoraj: ciemno, chlodno, ludzie pija nocna hierbatke , a ja grasuje w ogrodku
                      iiiiiiiiii kopie , sadze, grabie...... oczywiscie przy zapalonej lampie a
                      czasami tak troche na czujasmile)))
                      szwedka jak mozesz , to odpowiedz na pyt ogrodnicze, wczoraj latalam miedzy
                      ogrodkiem a compem, ale niestetysad((( mam jeszcze jedno pytanie , ale to
                      pozniej.


                      • _szwedka Re: Ogrodek Karelii 24.04.02, 09:47
                        Karelia!!! Jaki duzy ten Twoj ogrodek? Tyle co Ty w nim robisz to chyba kilka
                        hektarow co?
                        A co do nepety to zalezy jak Ty sobie pomyslalas. Czy chcesz ja jako taki
                        kancik czy luzniej??? Mozemy pogadac o tym wieczorkiem ma msn, wczoraj po
                        pracach na dzialce giblam sie dosyc wczesnie. Brzozki mi troche dokuczaja wink))
                • Gość: theend MISIU... IP: *.nas.onetel.net.uk 25.04.02, 00:09
                  baloo1 napisał(a):

                  > Karelio kochana , o co tyle krzyku ? Ze sie jakis chlopiec czepia i nozka
                  > tupie? Mialem do teraz roboty huk i na dodatek klopoty z podlaczeniem do
                  > wielkiej pajeczyny, a wpierw chcialem sie poklonic w wyrazach Adoracji
                  > (wzajemnej, oczywiscie) Wam, drogie Klubowiczki, ale zaraz zobacze , coz on
                  > znowu nawypisywal ... Uspokoj sie, wiesz przeciz, ze misie sa niezniszczalne
                  > i potrafia sie obronic ;oD
                  >
                  > Baloo
                  MISIE POTRAFIA TYLKO WYMIEKAC...
              • zbigniew_lewandowski Re: lubie to Forum i Prezesa;-) 13.06.03, 03:53
                karelia napisał(a):

                > no widze Prezesuniu wielce szanowany , choc czasami tez poniewierany ( o
                > wredusyyyy, PREZESA ???). Ja mowie jedno: rece precz od Prezesa. Jesli juz to
                > wylac kubel wody zrodlanej na mnie, ale na Mnisia??? Toz to zbrodnia! Hanba,
                > zeby poniewierac poczciwego Grizzly wink Chociaz on zielnie sobie postepuje i
                > odpiera ataki bronia najbardziej zjadliwa_ ironia, humorem, inteligencja.
                > WREDUSYYYY do piet mu nie siegacie, nie jestescie warci MU butow czyscic:.
                > NIO, juz mi jest lepiejjjsmile))))))
                >
                > Prezesie jeden za jednego, wszyscy za jednego, oto dewiza godna
                szwajcarskiego
                > gorala! Howgh!
            • zbigniew_lewandowski Re: HAI !!!!!!- (ostro i twardo) 13.06.03, 05:31
              karelia napisał(a):

              > nie mow, Narvalowa, kto nas podglada, ale mnie wyploszylas.A nawet powiem
              > wiecej, straszlowie przestraszylaswink Kto nas podglada i dlaczego??? Ja mowie
              > od razu, do wszystkiego sie przyznaje- nic nie zrobilam, podatki place,
              > czasami nie place, nie plotkuje, czasami obmawiam, nie kradne ale pozyczam,
              > pilnuje swego nosa , inni mnie obchodza, a jakze , ale tak jakby mniej.
              >
              > Ale sie u was narobilo, biedna kobieto, beda Cie deportowac? Bez Twojej
              > rodzonej polowki? Moze to i dobrze, odpoczniesz sobie, ale dzieciaczyskow
              > szkoda. Matka to matka, zaden papcio jej nie zastapi, biedaczyska, sierotki,
              > no polsierotki . Moze odwolaj sie gdzies, jakis Trybunal, moze sad grodzki
              tam
              > jakby mniej spraw mieli i takie mniej skomplikowane. no, co najwyzej o
              grusze,
              > albo krzywa miedze. w razie czego wal smialo do Canada, Rozyczka zacheca
              > klimatem, albi Berlin- tam sie drinkuje, czesto urlopuje, ewentualnie do
              > Szwajc-tam Prezesunio rezyduje, czyli musi byc dobrze. No gdybys chciala ,
              > ewentualnie, tak jakby, to moze do nas- tutaj tacy mili ludzie mieszkaja, a i
              > klimat zdrowy i trunkuje sie niezle, czyli : u nas wszystko w jednym!!!!!
    • ro-bert Do Karelii 24.04.02, 08:48
      Najpierw musze Tobie serdecznie podziekowac! Masz moja dozgonna wdziecznosc! No
      cos takiego, zupelnie sie tego nie spodziewalem, jeszcze raz dziekuje! Bozia Ci
      na pewno w dzieciach wynagrodzi smile

      ro-bert

      PS
      Moglabys powiedziec o co chodzlo z tym przekazywaniem E-mail adresow? Do tej
      pory nie dostalem zadnej poczty od....
      • _szwedka Re: Do Karelii 24.04.02, 09:41
        Rany boskie!!! Co to sie w klubie dzieje! Szyframi gadaja, jakies psipsipsi,
        ploteczki, tajemniczki!!! W cichociemnych sie bawia! Carino z prezesuniem,
        karelia z robertem! A my inni cali w ??????????????????????????????????
        • karelia Re: Do Karelii 24.04.02, 10:56
          alez nieeee, alez skaddd, alez gdzie tammmmm. To wszystko jasne i
          przezroczyste, tylko to o Prezesie I Carinie prawda, jacys tacy cichociemni,
          moze szykuja jakis zamach? On jako Administrator Generalny , a pani C. noooo
          pracy szuka , ona bedzie szparka sekretarkawink))))( Byla taka piosenka, bez
          glupich uwag!!!)Tylko zamiast zajmowac sie paznokciami, bedzie oko malowac .
        • karelia Re: priv do Robbi???? 24.04.02, 10:59
          eeeee aaaaa a za co jestes mi wdzieczny??? bo zapomnialam???
          a z tym mailem od wiadomej osoby( TO ZNACZY PREZESA- dla wiad szwedkiwink)
          to ja nic nie wiem, pytaj Prezesa.
        • baloo1 Re: Do szwedki 24.04.02, 11:02
          taaakie tajemnice .. . cha cha cha .. A moze i Ty dostalas jakas tajna
          przesylke na prywatna poczte ??? kto wie ... tajemniczy Ludzie w Czerni sa
          wszedzie... na twoim miejscu sprawdzilbym ...

          Baloo
      • baloo1 Re: Do ro-berta 24.04.02, 10:49
        Hej - dawno cie tu nie bylo , witaj
        ... Obawiam sie, ze Tajemniczy Nieznajomy w koncu sie odezwie, jak zwykle w
        nocy, pod oslona ciemnosci ... jeszcze zabrzmi jego glos i wszystko wyjasni

        Spokojny Baloo
    • karelia Re: PRIV do SZWEDKI 24.04.02, 11:05
      eeeeee tam zaraz hektary , taki paseczek kolo trawnika, gdzies na 30 / 100 cm.
      Kupilam 4 planty i posadzilam z 20 odstepu. Spodobala mi sie roslinka,
      niebieskie kwiatki, dlugo kwitnie , jakas taka malo wymagajaca, cena na moja
      kieszen. Zaraz tam hektary, nawet 1 ara nie ma, ot kilka m2.
      • _szwedka Re: PRIV do SZWEDKI 24.04.02, 12:44
        Karelka! To bardzo fajna roslinka ta nepeta ale 20 cm to troszke malo chyba ze
        chcesz miec b.gesto, ale mozesz ev. przesadzic nastepnej wiosny obs.nie ruszac
        na jesieni. Do nepety ciagna baki,osy itp. A maciejke zasialas?
        Po szwedzku to grekisk lövkoja o ile nie wiesz. Dzis znowu bede kopac moja
        gline. To tak kilka metrow codziennie bo w plecach czuc. No i zasieje troszke
        marchewki, pietruszki, szczypiorek tez trzeba odnowic.
        Teraz, jak Luiza nam dojdzie to bedzie podklub w klubie hehehe
        • luiza-w-ogrodzie Re: PRIV do ogrodniczek 24.04.02, 13:01
          _szwedka napisał(a):

          No i zasieje troszke marchewki, pietruszki, szczypiorek tez trzeba odnowic.
          > Teraz, jak Luiza nam dojdzie to bedzie podklub w klubie hehehe

          Oj nie bedzie chyba podklubu, bo o czym bedziemy gadac jak u mnie rosna grevillea
          (przyciaga ptaki miodojady) waratah, bottlebrush (papugi to jedza), blue Sydney
          gum (skacza po nich possumy), kwitna jesienne kamelie a jako rosliny pokrywowe
          ploza sie cissus antarctica i roycissus. Poza tym teraz u mnie jesien i czas
          ogacic krzaki przed zima, a nie rozprawiac o sianiu!

          Luiza-w-jesiennym-Ogrodzie
      • baloo1 Do Luizy ... 24.04.02, 12:36
        Welcome in the club ... zawsze bylas welcome ;o) .. Czy wiesz , ze teraz
        dopiero masz przerabane ???
        Co z tym rieslingiem, trzeba to oblac ! Przypomnij tylko, ktora tou was
        godzina, bo mi sie juz calkiem strefy czasowe pomajtaly ...

        Panie, panowie, na czesc Nowego Czlonka Wprowadzonego : Hip Hip ...
        • luiza-w-ogrodzie Re: Do szwedki i baloo 24.04.02, 12:55
          baloo1 napisał(a):

          > Welcome in the club ... zawsze bylas welcome ;o) .. Czy wiesz , ze teraz
          > dopiero masz przerabane ???
          > Co z tym rieslingiem, trzeba to oblac ! Przypomnij tylko, ktora tou was
          > godzina, bo mi sie juz calkiem strefy czasowe pomajtaly ...
          >
          > Panie, panowie, na czesc Nowego Czlonka Wprowadzonego : Hip Hip ...

          szwedko, cieplutko mi sie w sercu zrobilo i plone dziewiczym rumiencem(!!!)

          Baloo, dziekuje za awans z pozycji Pierwszej Nalogowej Podgladaczki na Czlonka
          Nawiedzonego, oops, Wprowadzonego, upssssss, Czlonkinie Wprowadzona choc nijak
          nie wiem, kto mnie wprowadzil wink

          Czy mam juz zaczac tytulowac szanownego Baloo Prezesem, czy tez mam prawo sie
          obawiac ze spowoduje to ze bede miala "przerabane" u wiadomych elementow?

          A godzina ci u mnie 20:49, sroda, 24 kwietnia - dzien do przodu i 9 godzin za
          wschodnim wybrzezem USA, dzien do przodu i 7 godzin za zachodnim wybrzezem USA,
          osiem godzin do przodu przed Polska. W sam raz pora na rieslinga, ale juz calego
          wysaczylam, ide zobaczyc co tam w barku...

          ...a tam w butelce zostala jeszcze szklanka Cabernet Merlot 1999 z Wyndham
          Estate, bin 888. Cheers wszystkim Klubowiczom i kibicom Klubu, na pohybel ryjacym
          pod Klubem kretom!

          gluglugluglugluglu

          Luiza-w-Ogrodzie


          • baloo1 Re: Do Luizy 24.04.02, 13:03
            Luizo, wprowadzona zostalas niejako zaocznie ;o), a przerabane bedziesz miala
            tak czy inaczej, wiec pisz , jak chcesz...

            Cheers, na zdrowie ... choc nie wiem, jak mozesz pic wiszac do gory nogami ????
            (przepraszam, wiecej takich oryginalnych dowcipow nie bedzie, obiecuje)

            Baloo
            • luiza-w-ogrodzie Re: Do Luizy 24.04.02, 13:09
              Jak to zaocznie? Co to ja jestem Czlonkini Zaoczna/Wieczorowa czy Pelnoprawna
              Dzienna?!
              Co do "mienia przerabane" i tak zawsze pisze jak chce, na wypadek jakby Prezes
              nie zauwazyl, prosze Prezesa.

              Moge pic do gory nogami, wlasnie to zrobilam. Umiem rowniez pic pod woda (ale z
              butelki, nie z kieliszka, jak teraz). Kiepskie dowcipy o kraju Down Under
              wybaczam, ale zeby mi to bylo ostatni raz!

              Luiza-w-Ogrodzie-z-pustym-kieliszkiem-bzzzzzzzzzzzzzzzz
              • baloo1 Re: Do Luizy 24.04.02, 13:14
                Przeciez napisalem tylko, ze zostalas wprowadzona zaocznie, czyli niejako bez
                swoje wiedzy ... A Czonkiem Wprowadzonym jestes cala geba i niewatpliwie
                pelnoprawnym ...

                Umiesz pic pod woda ? Juz tam jade na nauke , omatkoboskojedyno !!!

                Pozdrowki

                Baloo
                • luiza-w-ogrodzie Re: Od Luizy 24.04.02, 13:24
                  Akceptuje, dziekuje, postaram sie partycypowac pryncypialnie i z pozycji.

                  Prezesie, tutaj nie bedziemy dyskutowac moich wodnych talentow, z ktorych
                  podwodne picie trunkow jest jedynym nadajacym sie do dyskutowania na zebraniach
                  klubowych. Wiecej szczegolow w watki "Milosc do Afryki"...

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  PS Alez mnie to winko zmoglo, uch!
            • karelia Re: Do Luizy 24.04.02, 13:14
              no, Luizka, masz przechlapane, tylko sie spodziewac jak nastapi attac!!!
              uhuhuuuuuu , ale nie trzeba sie denerwowac, przezylas w zyciu gorsze rzeczy ,
              na pewno. I zyjesz, a nawet masz sie w miare dobrze. Te rosliny, juz widze
              szwedke , jak zielenije z zazdrosci, biedna kobieta wink tez by chciala miec cos
              takiego, ale niciewo, bo ona na polnocy mieszka. Co innego u mniesmile. Tylko cos
              mi winogron nic nie puszczawinkscielam go maximalnie na jesieni, moze sie
              obrazil na mnie?

              A do szefunia zawsze z szaconkiem, bo sie moze skonczyc zle, Panie Prezesie (
              no, chyba nie musisz kleczecsmile)aaaa nie lubi byc nazywany Misiek, ale ja
              zapominam i czasami wyrwie sie jakis Misiek tu i tam.
              Jak wy sie orientujecie z czasem, ze tez wam sie nie pomyli , bardzo
              skomplikowanewink))

              AAAAAAA witaj w BANDZIE, tfu tj w CLUBIE smile)))
              • luiza-w-ogrodzie Re: Do Karelii 24.04.02, 14:18
                karelia napisał(a):

                > no, Luizka, masz przechlapane, tylko sie spodziewac jak nastapi attac!!!

                Co mi tam, utrace szyjke od tego Cabernet Merlota, ktorego wlasnie wykonczylam,
                wykonam piekny zwod biodrem i rabne w szczeke. Ma sie te technike...

                > uhuhuuuuuu , ale nie trzeba sie denerwowac, przezylas w zyciu gorsze rzeczy ,
                > na pewno. I zyjesz, a nawet masz sie w miare dobrze.

                Oj, oj, czyzbys pamietala moj zyciorys?!

                >Te rosliny, juz widze szwedke , jak zielenije z zazdrosci, biedna kobieta wink
                tez by chciala miec cos takiego, ale niciewo, bo ona na polnocy mieszka.

                Trzeba zainwestowac w szklarnie i w papugi...

                > A do szefunia zawsze z szaconkiem, bo sie moze skonczyc zle, Panie Prezesie (
                > no, chyba nie musisz kleczecsmile)aaaa nie lubi byc nazywany Misiek, ale ja
                > zapominam i czasami wyrwie sie jakis Misiek tu i tam.

                Z szaconkiem to mi trudno przychodzi, ale postaram sie przynajmniej z
                grzecznosci, na kleczki niech Prezesunio nie liczy, ja z tych, co "umieraja
                stojac". Dla rownowagi good news: Baloo z miskiem mi sie nie kojarzy, a z
                calkiem poteznym czarnym niedzwiedziem w towarzystwie pantery i weza (ech, ta
                podswiadomosc), wiec nie ma obawy ze mi sie jakis Misiek wypsnie.

                > Jak wy sie orientujecie z czasem, ze tez wam sie nie pomyli , bardzo
                > skomplikowanewink))

                Mam taki zawod, ze radze sobie z numerkami...

                Pozdrowienia znad pustej szklaneczki
                Luiza-w-Ogrodzie
            • _szwedka Re: Do Luizy 24.04.02, 13:18
              W pracy jestem wiec "skaala" nie moge wiec tak zaocznie tylko na zdrowie. Moim
              faworytem jest czerwone z "Penfolds" wink)) A w piatek bede miala goscia z...
              Sydney...Moje ostatnie 5 lat pracy zawodowej skupiaja sie na pewnym systemie
              wlasnie z Sydney wink))
        • karelia Re: _____________________100___________________ 24.04.02, 20:53
          tjaaaaa, jakos ta Narvalova sie obudzila i setke zalatwilawink, ale ja wtedy
          dyskutowalam sobotnie sprzatanie na osiedlu i nie mialam szansy na rekord.

          Troy, i wszyscy inni a propos Tempelhoff, pamietacie jak niektorzy desperaci
          kupowali bilet wawa-gdansk , a chcieli by ich pilot zawiozl na Tempelhoff?
          jacys tacy dziwni, chciali latac ze znizka.
          No, moze moze i wpadniemy ogrodek obejrzecwink))
            • Gość: narval Re: _____________________102___________________ IP: *.abo.wanadoo.fr 24.04.02, 22:01
              Taaaa! Pan Przewodniczacy juz od dluzszego czasu poszukuje owczarkow i
              kaukazkich, to i moze przypadkiem znajdziemy te horde psiakow gdzies w
              schronisku! Ech Rozalko, to mi Rudgo 102 przypomnialas!
              Ale straszlywie rozpisaliscie sie! Juz myslalam, ze doszlo do zjednoczenia fun-
              klubu (tego so sie ciagle na spotkania po Londynie zwoluja) z naszym!

              No to mamy juz dwa australijskie 'trupki' Dundee i Luize -WELCOME!
              • Gość: narval te polskie matury:) IP: *.abo.wanadoo.fr 24.04.02, 22:34
                Kasztany nam kwitna to i matura za pasem; to podobno autentyk z jednej z sal
                maturalnych w W-we, oczywiscie z poprzednich lateksmile

                Dziewcze nie moglo przypomniec sobie tytulu satyry "Zona modna" i sie
                strasznie meczyla.... dostala wiec pytania pomocnicze:
                - popatrz na pania profesor obok mnie... jak sie ubiera, jak sie zachowuje,
                jak maluje?.... moze to ci pomoze przypomniec sobie tytul;
                dziewcze pomyslalo, pomyslalo i odpowiedzialo:
                - "Polska nierzadem stoi"

                nie wiem tylko czy zdala te mature?!smile)
              • _szwedka Re: Bamberstwo 24.04.02, 22:39
                Z Karelii bamberka sie robi i uprawia pomidory na duza skale hehehe
                Na jesieni zalozymy sobie jakas strone na necie gdzie bedziemy mogli sie
                chwalic fotkami naszych plonow. I wirtualna salatke! Robbiego pomidory i
                Karelcii szczypiorek. Ja dodam pora, pietruszke i bazylie.
                A teraz ide spac wink))
                Dobranoc
          • troy-der-1 Re: _____________________100___________________ 24.04.02, 22:34
            karelia napisał(a):

            > tjaaaaa, jakos ta Narvalova sie obudzila i setke zalatwilawink, ale ja wtedy
            > dyskutowalam sobotnie sprzatanie na osiedlu i nie mialam szansy na rekord.
            >
            > Troy, i wszyscy inni a propos Tempelhoff, pamietacie jak niektorzy desperaci
            > kupowali bilet wawa-gdansk , a chcieli by ich pilot zawiozl na Tempelhoff?
            > jacys tacy dziwni, chciali latac ze znizka.
            > No, moze moze i wpadniemy ogrodek obejrzecwink))

            Desperaci ladowali tu czesto slynnymi wtedy AN-24,a czasami samolot wracal
            prawie pusty na Okecie smile
            A ogrodek...no coz,czeka mnie w nim maaaaaaaaaaaasa pracy...

            • karelia Re:badylarze 25.04.02, 06:39
              ale z nas badylarze sie robia, kazdy cos tam sadzi, flancuje i szczypie hahahah
              pomidorywink Robbi a kukusmile)) Z glownym expertem -szwedka, ta to wie wszystko,
              nawet hahaha prase fachowa przeglada, glownie kolorowe obrazki, ale zawszec to
              mile . A co na to Prezes???? czy on odroznie rzodkiewke od hahaha luznego
              kalafiora? najlepiej to ma Luise, full exotic i to za darmo . A rozyczka niech
              sama siebie zasadzi i kwitnie wkolorach narodowych smile)))
              ciekawe czy Don ma jakies grzadki? Cos mi sie kojarzy, ze jakims ogrodkiem dla
              psa sie chwalil.
    • karelia Re: Zebranie Klubu (7) 25.04.02, 08:20
      szwedka , czasami masz niezle pomysly, stworzymy watek ogrodowy ( kwiaty,
      fontanny, sadzawki, meble luxusowe, trubadur spiewajacy w krzakach.....) .
      Niestety watku knajpiano/barowo/restauracyjnego nie bedziemy powielac, juz
      jest...nie bylybysmy oryginalne. Bedziesz red. naczelnym, ja moge byc goncem ;-
      ))) Robbi bedzie specem od spraw wodno- sadzawkowo-wodospadowych. Prezes zna
      sie na zwisajacych kalafiorach. Luiza jaki szpenio od exotyki, a Rozyczka od
      winoroslu, fermentowania, butelkowania najlepszych win. Deptanych oczywiscie
      honorowo przez Dona. Troy moze byc degustatorem i mowic czy to wino czy ocet .
      • baloo1 Re: Zebranie Klubu (7) 25.04.02, 08:38
        Hej hej

        Tak, tak, karelia zgadla - moja ulubiona roslina jest zwisajacy luzny
        kalafior , cha cha cha !!! A oprocz tego mam liczne kompleksy z czasow
        dziecinstwa i wczesnej mlodosci, kiedy to musialem asystowac rodzince na
        dzialce - nie moge bez obrzydzenia pielic, przekopywac, przycinac itp ...moze
        wiek podeszly przyniesie mi ukojenie ;oD .. Ja z tych ptaszkow niebieskich, co
        nie sieja ani orza ... Za to moj pierworodny ma tzw "zielona reke" - sieje i
        zasadza co moze i gdzie moze, i nawet mu te zywiny wyrastaja, co zwazywszy na
        fakt, iz mieszkamy w kamienicy, i to w dodatku bez balkonu - jest sporym
        sukcesem. Ostatnio nawet kupil za wlasna tygodniowke nasiona marchewki i
        salaty , czym wprowadzil nas w oslupienie ...

        Wczoraj Tajemniczy Nieznajomy nie odwiedzil nikogo pod oslona nocy, za co
        przeprasza, a to z powodow bardzo przyjemnych - i jestem pewny , ze nieobenosc
        ta bedzie usprawiedliwiona. Byla pyszna degustacja pysznych szkocko-irlandzkich
        nektarow w wieku poborowym i starszym.... mmmmm... zalujcie, ze was tam nie
        bylo ... W kazdym razie wstalem dzisiaj o godzinke pozniej, jestem wyspany jak
        niemowlak, wesolutki, a w zdrowym ciele - zdrowy chuch ...

        Caluski wsiem

        Baloo
        • Gość: Cariño wiszace ogrody IP: 193.133.143.* 25.04.02, 09:31
          a ja bede specjalista od zbednych zrob-to-sam ozdob ogrodowych o watpliwych
          wartosciach estetycznych, ale za to praco- i czaso- chlonnych. Rowniez sluze
          rada jak PRZYCIAGNAC do ogrodu obce koty, lisy, nornice i inne gdzie indziej
          niepozadane elementy typu wscibscy sasiedzi.

          czuj, czuj, czuwaj

          Cariño-en-Jardin (OK, bezczelna kopia Luizy, ale musialam)
          • Gość: Cariño Re: wiszace ogrody IP: 193.133.143.* 25.04.02, 09:33
            zajpomnialam dodac: wiszace koszyki i fuksje (i w koszykach i nie)



            Gość portalu: Cariño napisał(a):

            > a ja bede specjalista od zbednych zrob-to-sam ozdob ogrodowych o watpliwych
            > wartosciach estetycznych, ale za to praco- i czaso- chlonnych. Rowniez sluze
            > rada jak PRZYCIAGNAC do ogrodu obce koty, lisy, nornice i inne gdzie indziej
            > niepozadane elementy typu wscibscy sasiedzi.
            >
            > czuj, czuj, czuwaj
            >
            > Cariño-en-Jardin (OK, bezczelna kopia Luizy, ale musialam)

            • baloo1 Re: wscibscy sasiedzi 25.04.02, 09:48
              Hola, Carinita - a jak przyciagasz wscibskich sasiadow ? Cos mi sie kolacze po
              glowie, ale wrodzona skromnosc i wstydliwosc nie pozwala wyartykulowac
              przypuszczen ;oD
              Baloo-Holmes-zza-zywoplotu
              • carino Re: wscibscy sasiedzi 25.04.02, 10:06
                najlepsza metoda to jazda traktorem-kosiarka w bikini z orzechow kokosowychwink))))


                baloo1 napisał(a):

                > Hola, Carinita - a jak przyciagasz wscibskich sasiadow ? Cos mi sie kolacze po
                > glowie, ale wrodzona skromnosc i wstydliwosc nie pozwala wyartykulowac
                > przypuszczen ;oD
                > Baloo-Holmes-zza-zywoplotu

                • Gość: baloo1 Re: wscibscy sasiedzi IP: *.ne.ch 25.04.02, 13:05
                  carino napisał(a):
                  > najlepsza metoda to jazda traktorem-kosiarka w bikini z orzechow kokosowychwink))

                  Jeszcze lepsze byloby bikini z orzeszkow laskowych lub arachidowych...

                  Dodatkowo, jesli bedziesz jezdzila traktorem o swicie, w sobotni lub niedzielny
                  poranek, spiewajac glosno "Kiedy ranne wstaja zorze", zaskarbisz sobie dozgonna
                  wdziecznosc sasiadow

                  Baloo-zza-zywoplotu-z-lornetka
    • baloo1 Dzis otarlem sie o smierc ... 25.04.02, 08:58
      Przed chwila otarlem sie o smierc - gwaltowny atak smiechu zwalil mnie z
      krzesla, po przeczytaniu wczorajszej tworczosci mojego ulubionego chlopczyka-
      theenda-goszysty... Poniewaz obiecalem sobie, ze mu nie odpowiem, musze sobie
      tu pogadac, bo silna wola ma jednak swoje granice... Jest byczo, za kazdym moim
      postem chloptys bedzie teraz wykonywal taniec na golasa na srodku Forum, tupal
      nozka i sie slinil ... Obiecal nawet, ze przyszedlby z tata i mnie skopie, jak
      tylko by mogl !!! Z tata !!! LOL !! Niech przyjdzie, z tata, z mama, nawet ze
      starszym bratem i kolegami z piaskownicy, a kazdy bedzie mial plastikowe grabki
      i pistolet na kapiszony ... i beda mnie gnoic ...Tak sie boje !!! LOL !!!
      No i jak tu nie lubic tego Forum ? teraz wystarczy tam spojrzec i chwila
      relaksu za darmo - zapewniona !!!

      No to Hej - ide sie slizgac dalej po tej jaskimi rozrywki !

      baloo
      • Gość: TROY Server Forum jest do dupy!!! IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.02, 16:01
        Chcialem dzisiaj podelektowac sie klubowym towarzystwem,a tu
        "wchodzi" sie w tak zolwim tempie,ze az czerwienieje ze zlosci
        (Marlboro Rot),nic nie pomaga,Breitband ...hehe...wolniejszy
        od czasow przed narodzeniem Chrystusa kiedy mialem Modem!

        Nie bede sobie wiec psul nerwow,pozdrawiam wszystkich,do
        uslyszenia,tschuess,daswidanja...T.
      • Gość: tato Re: Dzis otarlem sie o smierc ... IP: *.fastres.net 25.04.02, 16:01
        baloo1 napisał(a):

        > Przed chwila otarlem sie o smierc - gwaltowny atak smiechu zwalil mnie z
        > krzesla, po przeczytaniu wczorajszej tworczosci mojego ulubionego chlopczyka-
        > theenda-goszysty... Poniewaz obiecalem sobie, ze mu nie odpowiem, musze sobie
        > tu pogadac, bo silna wola ma jednak swoje granice... Jest byczo, za kazdym moim
        >
        > postem chloptys bedzie teraz wykonywal taniec na golasa na srodku Forum, tupal
        > nozka i sie slinil ... Obiecal nawet, ze przyszedlby z tata i mnie skopie, jak
        > tylko by mogl !!! Z tata !!! LOL !! Niech przyjdzie, z tata, z mama, nawet ze
        > starszym bratem i kolegami z piaskownicy, a kazdy bedzie mial plastikowe grabki
        >
        > i pistolet na kapiszony ... i beda mnie gnoic ...Tak sie boje !!! LOL !!!
        > No i jak tu nie lubic tego Forum ? teraz wystarczy tam spojrzec i chwila
        > relaksu za darmo - zapewniona !!!
        >
        > No to Hej - ide sie slizgac dalej po tej jaskimi rozrywki !
        >
        > baloo

        >Baloon,ty smierci w dupe zagladasz!
        >Kontynluj synku w wieku emerytalnym taka polityke,a znajdziesz wielu przyjaciol.
        >Mam nadzieje ze te skomlenie to objaw goraczki lekowej?
        >Nieboj sie,nikt ci dupy nie skopie,a i polemika z toba to szambo.
        >P.S.Widze ze moj komputer stana ci w gardle,to dobrze.
      • Gość: theend Re: Dzis otarlem sie o smierc ... IP: *.nas.onetel.net.uk 25.04.02, 17:11
        baloo1 napisał(a):

        > Przed chwila otarlem sie o smierc - gwaltowny atak smiechu zwalil mnie z
        > krzesla, po przeczytaniu wczorajszej tworczosci mojego ulubionego chlopczyka-
        > theenda-goszysty... Poniewaz obiecalem sobie, ze mu nie odpowiem, musze sobie
        > tu pogadac, bo silna wola ma jednak swoje granice...
        ROZUMIEM CIE BALONIE DOSKONALE...NA TWOIM MIEJSCU TEZ CHCIALBYM SIE PRZENIESC
        ZE SWOIM BELKOTEM W BEZPIECZNE MIEJSCE...JAKIM JEST POST NR120 W WATKU ZEBRANIE
        KLUBU7...TU NIKT POZA TWOIMI ADORATORAMI NIE ZOBACZY..

        > Jest byczo, za kazdym moim
        >
        > postem chloptys bedzie teraz wykonywal taniec na golasa na srodku Forum, tupal
        > nozka i sie slinil ...
        TU GRUBO SIE MYLISZ WUJKU...NIE JESTES GODNYM RYWALEM ...SZYBKO SIE PEWNIE
        ZNUDZE..WYGRYWANIE DO ZERA NUDZI KAZDEGO...TO FORUM TEZ CORAZ BARDZIEJ MNIE
        MECZY..WZIALBYS MOZE CYCKA DO KLUBU?..NADAWALBY SIE TUTAJ..
        > Obiecal nawet, ze przyszedlby z tata i mnie skopie, jak
        > tylko by mogl !!! Z tata !!! LOL !! Niech przyjdzie, z tata, z mama, nawet ze
        > starszym bratem i kolegami z piaskownicy, a kazdy bedzie mial plastikowe grabki
        >
        > i pistolet na kapiszony ... i beda mnie gnoic ...Tak sie boje !!! LOL !!!
        TO JEST NUDNE NORMALNIE...TE TWOJE OPOWIESCI O RODZICACH I DZIECIACH...
        > No i jak tu nie lubic tego Forum ? teraz wystarczy tam spojrzec i chwila
        > relaksu za darmo - zapewniona !!!
        CHIALES POWIEDZIEC ,ZE ZACZYNASZ ZYC W STRESIE?
        >
        > No to Hej - ide sie slizgac dalej po tej jaskimi rozrywki !
        >
        > baloo
        WYSLIZGAJ SIE ..I NAPISZ GDZIES COS ..JAKOS DZIWNIE MILCZYSZ...OBRAZILES SIE?..
        HAHA

        PS.JAK TERAZ WCHODZILEM NA FORUM..TO POWIEDZIALEM SOBIE ..ZE CI ODPUSZCZE..
        NIE BYLES W STANIE SIE ZAMKNAC...ZALUJ STRACONEJ SZANSY
        • baloo1 Zabawa trwa ... 25.04.02, 17:20
          No , jest i chlopczyk ... wiedzialem, ze tu przytruchtasz z tatuskiem, bo we
          dwoch zawsze razniej ... czemu tak pozno ?
          Ale fajnie, ze jestes, bo tatus nudzi, a z twojego gaworzenia przynajmniej mam
          nielichy ubaw ...

          Wiesz, ze ze slina ci do twarzy , tak fajnie sie zbiera w kacikach ust i
          kapie ... moze chcesz sliniaczek ?

          Chwilowo musimy sie pozegnac, ale wroce wieczorem, to sie posmiejemy ...

          Pa

          Baloo

          PS : i nie obgryzaj juz paznokci, dobrze ?
          • Gość: tato Re: Zabawa trwa ... IP: *.fastres.net 25.04.02, 17:26
            baloo1 napisał(a):

            > No , jest i chlopczyk ... wiedzialem, ze tu przytruchtasz z tatuskiem, bo we
            > dwoch zawsze razniej ... czemu tak pozno ?
            > Ale fajnie, ze jestes, bo tatus nudzi, a z twojego gaworzenia przynajmniej mam
            >
            > nielichy ubaw ...
            >
            > Wiesz, ze ze slina ci do twarzy , tak fajnie sie zbiera w kacikach ust i
            > kapie ... moze chcesz sliniaczek ?
            >
            > Chwilowo musimy sie pozegnac, ale wroce wieczorem, to sie posmiejemy ...
            >
            > Pa
            >
            > Baloo
            >
            > PS : i nie obgryzaj juz paznokci, dobrze ?

            >EPILOG:
            -Wzia encyklopedje w reke,
            -westchna
            -K......WA,znowu pol dnia nauki!
          • Gość: theend Re: Zabawa trwa ... IP: *.nas.onetel.net.uk 25.04.02, 17:41
            przed chwilka tato , o ktorym wspominasz...
            dal mi do myslenia...hmm...pederasta...wczesniej o tym nie pomyslalem..

            od teraz bede tez ignorowal twoje teksty...oparte na przedszkolnym dziubaniu...
            do takiego poziomu znizal sie nie bede...wrocisz wieczorem...
            nie musiales tak szybko uciekac...spokojnie
            • Gość: tato Re: Zabawa trwa ... IP: *.fastres.net 25.04.02, 17:50
              Gość portalu: theend napisał(a):

              > przed chwilka tato , o ktorym wspominasz...
              > dal mi do myslenia...hmm...pederasta...wczesniej o tym nie pomyslalem..
              >
              > od teraz bede tez ignorowal twoje teksty...oparte na przedszkolnym dziubaniu...
              > do takiego poziomu znizal sie nie bede...wrocisz wieczorem...
              > nie musiales tak szybko uciekac...spokojnie

              >Daj theend naprawde nie kapowales jak ci pisal"Piesku,kotku mlodzieniaszku
              itp,itd?"Czy ja pisze do ciebie "Rybenko,mialczenie".
              • _szwedka Re: Zabawa trwa ... 25.04.02, 17:58
                No i co? Zadowoleni jestescie? Wciskacie sie z brudnymi buciskami w nadzieji
                zeby popsuc nam nasza wspolnote. Daje to Wam zadowolenie? Na zasadzie ze "ja
                nie mam wesolo to inni tez nie moga miec" he?
                Zastanawiam sie czesto dlaczego czesc ludzi marnuje tyle swej energii na
                negatywne cele. Dlaczego?
                • Gość: tato Re: Zabawa trwa ... IP: *.fastres.net 25.04.02, 18:04
                  _szwedka napisał(a):

                  > No i co? Zadowoleni jestescie? Wciskacie sie z brudnymi buciskami w nadzieji
                  > zeby popsuc nam nasza wspolnote. Daje to Wam zadowolenie? Na zasadzie ze "ja
                  > nie mam wesolo to inni tez nie moga miec" he?
                  > Zastanawiam sie czesto dlaczego czesc ludzi marnuje tyle swej energii na
                  > negatywne cele. Dlaczego?

                  >Szanowna szwedko,czy ja wciskalem sie tu?
                  >Gdy raz napisalem w twoim klubie to nawet przeprosilem za interferecje.
                  >Wystarczy ze baloo nas przeprosi i sprawa zalatwiona.
                  >Wiem ze mnie nie lubisz,ale-Pozdrawiam.
                • Gość: theend Re: Zabawa trwa ... IP: *.nas.onetel.net.uk 25.04.02, 18:35
                  _szwedka napisał(a):

                  > No i co? Zadowoleni jestescie? Wciskacie sie z brudnymi buciskami w nadzieji
                  > zeby popsuc nam nasza wspolnote. Daje to Wam zadowolenie? Na zasadzie ze "ja
                  > nie mam wesolo to inni tez nie moga miec" he?
                  > Zastanawiam sie czesto dlaczego czesc ludzi marnuje tyle swej energii na
                  > negatywne cele. Dlaczego?

                  TO SIE NAZYWA ZEMSTA...A O MOJA ENERGIE NIECH PANI SIE NIE MARTWI..
                  MAM JEJ BARDZO DUZO...NA ROZNE CELE...W KONCU JESTEM MLODY..

                  • _szwedka Re: Zabawa trwa ... 25.04.02, 18:44
                    Gość portalu: theend napisał(a):

                    > TO SIE NAZYWA ZEMSTA...

                    Zemsta jeszcze nigdy nikt nic nie zbudowal ale zniszczyl. A sily ... nie zdazysz
                    obejrzec sie jak ci ich zabraknie...
                    • Gość: theend Re: Zabawa trwa ... IP: *.nas.onetel.net.uk 25.04.02, 18:55
                      _szwedka napisał(a):

                      > Gość portalu: theend napisał(a):
                      >
                      > > TO SIE NAZYWA ZEMSTA...
                      >
                      > Zemsta jeszcze nigdy nikt nic nie zbudowal ale zniszczyl. A sily ... nie zdazys
                      > z
                      > obejrzec sie jak ci ich zabraknie...

                      TO NIECH NAZYWA SIE TO DLA PANI SACZENIEM SWIADOMOSCI...
                      TO JUZ NIE TAK DESTRUKCYJNE...
                      PROSZE SIE TAK NIE PRZEJMOWAC...
                      CO DO TEGO ,ZE WSZYSCY SIE STARZEJEMY I OPADAMY Z SIL ..ZGADZA SIE..
                      TO BANAL ...CZASAM JEDNAK WSZYSTKO ZALEZY OD TEGO CZY ZOSTALO NAM
                      10 LAT CZY 40...
        • Gość: Cariño Do theend (jak jeszcze zerka zza winkla) IP: 193.133.143.* 25.04.02, 17:35
          theend, zgadzam sie co do tego ze na watek Zebranie Klubu zagladaja tylko
          milosnicy Baloo. Twoja wypowiedz potwierdza moje podejrzenia ze ty bez Baloo
          zyc nie mozesz. Ja tez jak mialam lat kilkanascie usilowalam byc jak najblizej
          obiektu mojego zauroczenia, wiec cie doskonale rozumie. Dlatego tym bardziej
          jest mi przykro odmowic ci czlonkowstwa naszego klubu, bo my tylko przyjmujemy
          ludzi a) dowcipnych, b)kulturalnych, c)inteligentnych i d) bez tradzika
          mlodzienczego (wiem, wiem ze to nie fair, ale takie jest zycie. Im predzej
          ktos ci to powie, tym mniej sie nacierpisz).

          PS Theend=koniec. A koniec gory to moze byc szczyt, albo tzw czubek. hhahahaa

          Cariño