jagienkaa
20.10.04, 18:12
Hej
Mam taki mały kłopot z moją childminderką.
Jesteśmy w trakcie podpisywania nowego kontraktu i wyszło kilka rzeczy (które
przyznaję tez były w poprzednim kontrakcie ale myśmy go nie doczytali).
Po pierwsze childminderka chce żebyśmy jej płacili za wszystkie wakacje, w
tym nawet Święta Bożego Narodzenia. Czy wy też tak macie? Generalnie
postawiła sprawę tak : płacimy pół stawki gdy my jesteśmy na wakacjach lub
gdy ona (albo całą stawkę gdy nas nie ma a 0 gdy jej - mam do wyboru).
Po drugie płacimy jej także za public/bank holiday bo jak ona twierdzi 'inni
też mają płacone'.
Ma też w kontrakcie zapis że jej przysługują 4 (!) tygodnie wakacji i
EWENTUALNIE SIĘ POSTARA