himbeeren
11.11.04, 11:14
Tak mnie naszlo,zeby chociaz przez lacza sie pouzalac.
Moge stwierdzic,ze jestem sczesliwa,ale czasami przychodza takie dni,ze mam wszystkiego dosc.Wydawaloby sie ze ,niemcy sa panstwem przyjazdnym rodzinie ,ale coraz bardziej sie przekonuje w tym ,ze nie rodzinie zalozonej ponownie przez rozwiedzionego mezczyzne .Te klody ,ktore nam rzucaja pod nogi ,prawie przy kazdej sprawie doprowadzaja ,ze w moje zycie wkradaja sie male smuteczki.
Rece mi opadaja jak tutaj sie traktuje takego mezczyzne i jego nowa rodzine.
Czy my jestesmy gorsi od samotnych rodzicow albo innych rodzin?