Gdzie moja sylwetka???

02.12.04, 23:40
Zastanawiam sie jak dlugo wracalyscie do dawnych rozmiarow po ciazy? Ja
podczas ciazy przytylam az 23 kg wiec to nie lada wyczyn wrocic do starej
sylwetki, ale meczy mnie to, ze nadal nie mieszcze sie w wiekszosc spodni, a
koszulki wygladaja jak od mlodszej siostry....

Moze znacie jakies magiczne cwiczenia, albo jakas diete cud ??? wink
Jak wy przeszlyscie ten poporodowy okres?
    • kokolores Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 00:08
      Hej! Ja tez bylam w ciazy gruba jak beczka.Do mojej normalnej ,szczuplej figury
      doszlam dopiero po 10-ciu miesicach. Nie robilam zadnej diety,troche cwiczylam
      i codziennie szybkie spacery z wozkiem!!
      Powodzenia!
    • bura2 Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 00:23
      hej
      na wstepie gratuluje slicznej dzidzismile
      ja poddczas ciazy przytylam tez 20kg i przez pierwsze miesiace nie moglam na
      siebie patrzec w lustrosmile dlatego zaczelam od czasu do czasu chodzic na basen
      a potem pojechalam do polski na dwa miesiace i tam na prawde NIC nie robiac
      schudlam wracajac do swojej przed porodowej wagi.
      mysle ze nie ma sie co spieszyc i poczekac az organizm sam sie przestawismile
      zreszta za 3 tygodnie swieta wiec z diet to chyba nic nie wyjdzie co?
      pozzdrawiam
      • kashunda Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 06:27
        Przytylam w ciazy okolo 25 kg.Mialam nadzieje ze karmiac piersia szybko zgubie
        dodatkowe kilogramy ,niestety dzis 4 miesiace po porodzie wciaz mam okolo 7
        kilo do zrzucenia.Karmie piersia wiec troszke obawiam sie ze dieta
        niskokaloryczna moglaby spowodowac utrate pokarmu,pozostaja wiec cwiczenia ale
        okropnie trudno jest mi sie zmobilizowac.
        • agata_21_51 Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 14:33
          czesc dziewczyny.Ja przytylam ok.10 kilogramow i mialam tylko duzy brzuch i
          piersi(ale to zawsze bylo duzesmile)odrazu po porodzie wazylam tyle co przed
          ciaza,czyli 48kg.teraz niestety siedze w domu i jeeeem i niedlugo bede wazyla
          wiecej niz przed porodem (o ile juz nie waze wiecej)pozdrawiam Agata&Loui
    • eballieu A jak sie to robi? 03.12.04, 08:58
      Dziewczyny przepraszam za malo dyskretne pytanie, ale jak to sie robi zeby tyle
      przytyc? Wszedzie pisza ze 8-12. Jestem na polmetku i chyba jak mi przybedzie
      20 kilo, to chodzic bedzie ciezko itp.... o kurde.
      Powodzenia,
      zwykle cwiczenia sa najlepsze i dieta - ale nie odchudzajaca, tylko po prostu
      zmiana stylu jedzenia juz na zawsze.
    • mamamon Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 09:38
      To zalezy, czy karmisz piersia, czy nie. Bo jesli karmisz, to diety zadnej nie
      stosuj. Ja bym jeszcze poczekala, bo to dopiero - zdaje sie - trzy miesiace,
      wiec jeszcze hormonalnie nie powrocilas do stanu normalnego. Daj sobie jeszcze
      trzy miesiace i moze zacznij regularnie cwiczyc.
      Pozdrawiam i nie przejmuj sie, bo na pewno wkrotce powrocisz do normalnego
      stanu. Ja schudlam zupelnie nic nie robiac.
      Pozdrawiam,
      m.
      • sugar_mami Re: ingass ty klamczuszko!!! 03.12.04, 12:43
        Tak, tak...Inga ma swietna figure, oj do pozazdroszczenia...wiem bo ja
        poznalam smileI nawet sobie wtedy pomyslalam, ze pora wziasc sie za siebie smile


        Sugar
        • anetta114 Re: ingass ty klamczuszko!!! 03.12.04, 14:15
          ja przytylam jakied 15 kilo, ale tez dlugo nie moglam wrocic do swojej wagi a
          do tego karmilam bardzo dlugo piersia i moj biust dodawal mi kilka kilogramow
          wiecej. dopiero po odstawieniu dziecka od cycusia, wzielam sie za siebie,
          jadlam malo, i codziennie wieczorem chodzilam na spacery pol-godzinne. aha
          jadlam wszystko ale tylko tyle zeby zaspokoic glod. poczatki byly trudne ale
          potem chyba zoladek sie przyzwyczail. po 2 po 2 latach od urodzenia dziecka
          wrocilam do swojej przedciazowej wagi, a teraz znowu jestem w ciazy i juz sie
          martwie co to bedzie bo mam ogromny apetyt.
        • ingass do Sugar! 03.12.04, 18:08
          Ojjjj chyba ostro przesadzilas, ale uznam to za komplement wink)) Dziekuje.
          Nie widzialas mnie przed ciaza! Wtedy bylam szczupla.
    • kingaolsz Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 15:37
      W skrocie, 19 miesiecy po prodzie, w ciazy przytylam 20-kilka kilo i nadal mam
      jakas 10 do zzucenia. Karmilam piersia ( krotko ale cos), chodzilam do silowni,
      pilnuje diety i nadal nie zrzucilam wszystkiego. Z drugiej strony ciesze sie bo
      skoro bardzo wolno chudne to nie bedzie jojo wink

      Kinga
    • jagienkaa Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 15:56
      w ciąży przytyłam ok 15 kg, 3 miesiące po porodzie jeszcze miałam 5kg więcej
      niż przed ciążą...dopiero w 6 m-cy po porodzie się zmieściłam w dżinsy sprzed
      ciąży. Teraz ważę i wyglądam jak z okresu przedDominikowego, ale figura mi się
      zmieniła, mam dużo celulitisu i stopa się powiększyła).
      Przez 3 miesiące chodziłam na aerobik, ostatnio od listopada do sierpnia
      chodziłam na siłownię ale NIC nie schudłam!(ale się lepiej czułam) jeść lubię i
      żadne diety nie dla mniewink) za to nie jestem fanką słodyczy i jem dużo owoców.
      Jedyne co poradzę - cierpliwości, spacery, tutaj to wiesz rozmiar 16 to
      normalka, ja w kompleksy wpadam tylko w POlscewink)
      • ingass Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 18:15
        Wiecie nawet nie wiem jak to sie stalo... Do piatego miesiaca prawie nie bylo
        widac, ze jestem w ciazy. Zawsze bylam niska i szczupla, a pozniej zaczelam tyc
        w tak ekspresowym tempie, ze gdyby Viki urodzila sie o terminie to bym chyba
        wazyla ze 30 kg wink)Cwicze rano i wieczorem (brzuszki) i moze nie jestem na
        zadnej diecie, ale ograniczam jedzenie smazonych potraw i oduczylam sie
        slodzic wink)
        Trzymajcie za mnie kciuki. Mam nadzieje, ze jeszcze wroce do wygladu
        przedciazowego...
        Nie chodze na silownie, bo poprostu nie mam na to czasu, a takie malenstwo
        byloby mi ciezko zostawic z opiekunka.
        • mgna Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 20:09
          W ksiazce ktora "studjowalam" podczas ciazy "The Girlfriend's Guide to
          Pregnancy: (or Everything Your Doctor Won't Tell You)" autorka pocieszala nas
          iz 9-iec miesiecy tyjemy, wiec 9-iec miesiecy bedziemy chudnac (oczywiscie
          zalezy to tez od diety jaka kobieta utrzymywala podczas ciazy!). Ja podczas
          ciazy jadlam bardzo zdrowo, chodzilam na dlugie, codzienne spacery, przytylam
          glownie na brzuszku (przed ciaza wazylam 95lbs pod koniec ciazy okolo 120lbs),
          choc pod koniec ciazy opuchlam w ramionach, na twarzy, i w nogach. Po porodzie
          chodzilam na codzienne kilku godzinowe spacery, jadlam zdrowo. Zeszczuplalam do
          przed ciazowej wagi wciagu 8-miu miesiecy. Jednak sylwetka sie zmienila sad Aby
          utrzymac ta wage i poprawic sylwetke powrocilam do yogi, pilates i yogalates smile
          Narazie przechodze miesiace kiedy cwicze zawziecie i jem zdrowo, to znow
          lenioch mnie napadnie i malo cwicze, ale zato zajadam sie slodkosciami i lodami
          (moja slabosc zwlaszcza Haagen Dazs...Vanilla, Rum Raisin...mmmm)
      • ewunia_uk Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 22:18
        jagienkaa napisała:

        > tutaj to wiesz rozmiar 16 to
        > normalka, ja w kompleksy wpadam tylko w POlscewink)

        No wlasnie, niedawno gdzies przeczytalam, ze 16 to jest teraz rozmiar
        wiekszosci kobiet w UK - a jeszcze pare lat temu bylo to 12!!

        A wracajac do tematu glownego, ja w pierwszej ciazy przytylam moze 10 kg i w
        przedciazowe dzinsy zmiescilam sie gdzies po 5 tygodniach - ale wtedy bylam
        duzo mlodsza!

        W drugiej ciazy (9 lat przerwy pomiedzy nimi) przytylam gdzies z 16 kg, bo w
        ostatnim trymestrze mialam po prostu wilczy apetyt i jadlam bez przerwy
        (doslownie, bo nawet zdarzalo mi sie wstawac o 3 w nocy i palaszowac owsianke
        wink))

        W "Pregnancy Handbook" bodajze jest napisane, ze mozna cwiczyc miesnie brzucha,
        jak tylko miesnie podluzne zejda sie znowu razem (sprawdza sie to palcami w
        pozycji lezacej). Tak wiec ja niecierpliwie sprawdzalam, i gdzies po 4 tyg. od
        porodu zaczelam cwiczyc Pilates. W ogole Pilates bardzo polecam po porodzie,
        bo cwiczenia te koncentruja sie na wzmocnieniu miesni brzucha i kregoslupa oraz
        korygowaniu sylwetki. To wlasnie dzieki Pilates brzuch wrocil do mniej-wiecej
        stanu przed-ciazowego po jakis 5 - 6 miesiacach.

        Co do wagi, to wbrew logice moja waga spadala dosc wolno, dopuki karmilam
        piersia. W ogole dopoki karmilam, mialam zupelnie inna sylwetke, moze nie tyle
        grubsza, co jakas taka bardziej zaookraglana i kobieca (nie mowiac metamorfozie
        biustu z B na D). Karmilam do 7 miesiaca, a kiedy przestalam, waga i sylwetka
        wrocila do przed-ciazowej.
        • acutecompute Re: Gdzie moja sylwetka??? 03.12.04, 23:19
          przed ciaza wazylam 49 kg ,
          potem w czasie ciazy nie tylam tylko brzuch mi rosl i przybywalo wagi od
          brzucha ,
          zaczelam tyc @@na ciele@@ od 7 miesiaca i przytylam do 73 kg!
          niezle co ?!
          teraz dokladnie 4 lata po porodzie waze 50 kg (164 cm), nie mam plaskiego
          brzucha ale i na szczescie nie mam rozstepow .
          do wagi wracalam stopniowo przez 2,5 roku!
          bez diet , cwiczen , po prostu normale energiczne zycie.
          ale przez 2 lata bylam przerazona ze juz nie wroce do swojej wagi .
          • jagienkaa Re: Gdzie moja sylwetka??? 04.12.04, 12:01
            ale waga to nie zawsze dobry wyznacznik - ja jestem rozmiar 10 (38) a ważę 62kg
            (zawsze tyle ważyłam) - mam grubaśne kości i mięsciesmile
    • aniaheasley Re: Gdzie moja sylwetka??? 04.12.04, 23:11
      Ingass, mialam okazje Cie dzisiaj zobaczyc, i moge tylko powiedziec,ze Ciebie
      juz prawie wcale nie ma!!!
      • agozdzik Re: Gdzie moja sylwetka??? 05.12.04, 12:30
        Popieram Anie,przy tobie mozna wpasc w kompleksy!
      • kornelia12 Re: Gdzie moja sylwetka??? 05.12.04, 12:32
        inga inga wstydz sie tez cie wczoraj widzialam i mysle ze masz w domu
        pogrubiajace lustro .Przeciez ty wygladasz super , jezeli nawet wczesniej
        wazylas mnie to nielam sie bo ta sylwetka jest calkiem calkiem i nie powinnas
        miec zadnych kompleksikow
        • ingass Re: Gdzie moja sylwetka??? 05.12.04, 17:59
          Dziekuje Wam dzieczyny za mile slowawink

          Ja jednak wcale nie pisalam, ze jestem gruba - poprostu pytalam jak dlugo
          wracalyscie do przedciazowej sylwetki. Ja podczas ciazy przytylam naprawde duzo
          i wlasciwie przez pierwszy miesiac to nadal mialam taki 6-miesieczny
          brzuszek wink Teraz powolutku wracam do siebie (o ile tak to mozna nazwac), ale w
          cuda ciezko mi wierzyc i bioderka juz chyba zostana wink

          p.s. *do agozdzik* Juz Ci wczoraj mowilam jak bardzo Ci zazdroszcze takiej
          super figury przy tak zaawansowanym brzuszku! Moze przy drugiej ciazy uda mi
          sie zapanowac nad wilczym apetytem wink
        • sugar_mami Re: a nie mowilam :) 05.12.04, 18:00
          oj Inga wstydz sie babo smile

          Sugar
Inne wątki na temat:
Pełna wersja