pizza i coca cola

03.12.04, 17:35
Chcialam sie z Wami podzielic doswiadczeniem mojej kolezanki, dzieki ktorej
przestalam sie stresowac faktem, ze mowimy do dziecka w roznych jezykach.
Byla na nartach z mezem we Wloszech i postanowili zostawic 4-letniego synka w
takim przedszkolu na sniegu. Dlugo mu tlumaczyli, ze pani nie bedzie
rozumiala po polsku i ma sygnalizowac swoje ewentualne potrzeby gestami (np.
pokazujac drzwi toalety). Bardzo zestresowani zostawili go i wrocili po
godzinie, martwiac sie, ze moze caly czas placze. A mlody przywital ich z
usmiechem mowiac "Czemu mowiliscie, ze pani nie mowi po polsku, poprosilem
pizze i coca cole i dostalem pizze i coca cole!!!"
    • eballieu Dobre!!! 03.12.04, 18:50
      POza tym swietnie ze rodzice decyduja sie na zostawienie dzieciaka w
      przedszkolu na sniegu. To super zabawa i dzieciaki moga sobie pojezdzic, bez
      uwag bojacych sie czesto mam.
      A coca cola jest polecana razem z imodium przez lekarzy w Belgii w
      przypadlosciach zwanych rozwolnieniemsmile
    • kiranna Re: pizza i coca cola 03.12.04, 19:49
      Nie ma to jak jezyk miedzynarodowy smile pizza, cola, hamburger - i dziecko nie
      zginie z glodu smile)

      W Turcji rowniez spotkalam sie z piciem coli czy wody mineralnej gazowanej na
      rozstroj zoladka. Z poczatku myslalam, ze to zarty smile
      • kokolores Re: pizza i coca cola 04.12.04, 00:22
        W Niemczech dzieciom chorym na biegunke tez podaje sie coca-cole ( nawet w
        szpitalu).
        :o)
    • kokolores Re: pizza i coca cola 04.12.04, 00:25
      No to moje dziecko tez by nie zginelo z glodu !!
      Uwielbia pizze,spagetti i ................coca-cole(ale ta dostaje tylko jak
      idziemy do kina,raz na miesiac lub 2 miesiace!)
      Bystre dziecko wszedzie sobie poradzi!
      Pozdrawiam.
    • edytais Re: pizza i coca cola 04.12.04, 00:47
      Moja 4,5 latka to z glodu by nie umarla (lubi pizze) tylko z pragnienia. Do
      tej pory jeszcze nie pila coca coli (tylko wode gazowana) i by odmowila jak by
      byla oferowana. Sniegu by chyba sie za to najadla. U nas jeszcze bezsniegowo
      (chyba nie bedzie bialo tutaj w tym roku) a w tamtym roku jak tylko sie
      odwrocilam to snieg wcinala. Chyba za malo robie lodow w domu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja