Prośba do mam z zagranicy!!!

12.12.04, 22:28
Bardzo proszę o pomoc może w sprawie nieistotnej, tak by sie mogło wydawać,
ale mojej córci na tym bardzo zależy. Kupiłam na ebay domek dla teletubisiów.
Bardzo ładny, sporo wyposażenia. Tylko problem w tym, że brak tam hulajnogi
dla po i Magda bardzo to przezywa. Znalazłam na ebay domek
cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dllViewItem&rd=1&item=5942094330&ssPageName=S
TRK:MEWA:IT
Tam jest hulajnoga. I tu moja prośba.
Czy w innych krajach można dostać takie domki w sklepie? Za jaką cenę i jakie
byłyby koszty wysyłki do Polski? Jeśli któraś z mam podjęłaby się kupna domku
i wysłania mi go, byłabym wdzięczna. Oczywiście pokryłabym koszty. Chyba, że
w sklepie jest droższy.
I jeszcze jedno. Może są po prostu zestawy z hulajnogą, np. Po z hulajnogą ,
która dałaby się do niego odłączyć. Jeśli komuś nie sprawi to kłopotu, może
znajdzie także zetsaw z głośnikeim (takim jak na filemie), ale małym, żeby
pasował do domku, wiatraczkiem, hulajnogą i takimi małymi telegrzankami.
Proszę o szybką odpowiedź, bo aukcja kończy się za 3 dni.
    • noonoo Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 12.12.04, 22:30
      cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?
      ViewItem&rd=1&item=5942094330&ssPageName=STRK:MEWA:IT
    • pia_ Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 11:54
      Niestety mamy z zagranicy nie bardzo chcą się angażować w takie sprawy, tez
      miałam podobna prośbę i poradzono mi licytować samemu na ebayu sad
      Ale dostałam namiary na dziewczynę, która zajmuje się sprowadzaniem zabawek min
      ze stanów: evaga2003@interia.pl

      Joanka
      • lucasa Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 12:34
        hej, no to ja stane w obronie mam z zagranicy,
        bo wydaje mi sie po postach tu zamieszczanych ze wyjatkowo czesto pomagaja,

        ja sie zainteresowalam powyzszym postem, ale nie mam pojecia o jakim domku jest
        mowa!!! oba linki nie dzialaja, nie ogladam teletubisiow, nie mam pojecia jak
        wyglada taki domek. nie wiem nawet gdzie go mozna kupic w Anglii. oprocz
        sklepow Disneya i Hamleysa to nie wiem jakie sa sklepy zabawkowe - a aby sie
        dostac do nich do centrum zabierze mi to 1.5 godz w jedna strone (a nie bylam w
        centrum dobrych kilka miesiecy).
        a poza tym? okres swiateczny. mamy pakuja sie i probuja tu dopiac wszystko na
        ostatni guzik. a te pracujace kiedy maja pojechac do miasta?
        no nic, nie wiem czemu tak mnie to ruszylo.
        ja sama bylam wdzieczna za pomoc mamie z Niemiec, a tez probowalam pomoc kilku
        osobom.
        moze troche wiecej wyrozumialosci?
        Agnieszka
        • ma.pi Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 15:10
          lucasa napisała:

          > hej, no to ja stane w obronie mam z zagranicy,
          > bo wydaje mi sie po postach tu zamieszczanych ze wyjatkowo czesto pomagaja,
          >
          > ja sie zainteresowalam powyzszym postem, ale nie mam pojecia o jakim domku
          jest
          >
          > mowa!!! oba linki nie dzialaja, nie ogladam teletubisiow, nie mam pojecia jak
          > wyglada taki domek. nie wiem nawet gdzie go mozna kupic w Anglii. oprocz
          > sklepow Disneya i Hamleysa to nie wiem jakie sa sklepy zabawkowe - a aby sie
          > dostac do nich do centrum zabierze mi to 1.5 godz w jedna strone (a nie bylam
          w
          >
          > centrum dobrych kilka miesiecy).
          > a poza tym? okres swiateczny. mamy pakuja sie i probuja tu dopiac wszystko na
          > ostatni guzik. a te pracujace kiedy maja pojechac do miasta?
          > no nic, nie wiem czemu tak mnie to ruszylo.
          > ja sama bylam wdzieczna za pomoc mamie z Niemiec, a tez probowalam pomoc
          kilku
          > osobom.
          > moze troche wiecej wyrozumialosci?
          > Agnieszka


          Podpisze sie pod Twoim postem i dodam jeszcze, ze jest duzo sklepow
          internetowych, ktore wysylaja za granice. Sama znalazlam kilka takich w UK. Na
          roznych aukcjach tez mozna kupowac, to nie rozumie po co mialabym zawracac
          glowe obcym ludzia jezeli moge zrobic to sama. Fakt czasem trzeba i pol dnia
          spedzic przed komputerem zeby znalezc to co sie lubi i zeby przesylali do
          naszego kraju.

          A tutaj jest link do sklepu internetowego z UK ktory przesyla na caly swiat.
          Teletabies tez maja.

          www.tomy.co.uk/site/default.htm
          Pozdr.
        • jagienkaa Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 15:40
          lucasa, mnie też takie hasła wkurzająsad
          sama teraz lecąc do Polski na Święta biorę ze sobą prezenty dla rodziny i
          musiałam wybierać tylko lekkie i nieduże. Lecąc samolotem mogę wziąć 20kg
          bagażu/os i gdzie mam w to wsadzić jakieś pudło z zabawkami? zwłaszcza jeśli
          jest duże, to mi się do walizki nie zmieści! i potem biegać na pocztę i gdzieś
          to wysyłać.
          A przesyłkę z Anglii do Polski to też nie jest łatwo wysłać, bo trzeba takie
          pudełko opakować, opisać, wysłać za swoje pieniądze, całkiem niemałe, za
          przelew na konto w Anglii z Polski trzeba płacić dodatkowe pieniądze...
          W zeszłym tygodniu moja siostra kupowała DVD przez internet na www.amazon.co.uk
          do Polski i zamówiła w czwartek i we wtorek już miała! zwykłą pocztą! a ja
          czekałam 10dniwink
          • acutecompute Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 15:59
            cos w tym jest
            czekam na dwa zamowienia z amazon juz tydzien!
            a czesc komputerowa zamowiona ze stanow przyszla fedex na 3 dzien po zamowieniu
            • mama5plus Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 16:19
              Milla a probowalas tracking?
              Tam powinno wyjsc gdzie sie ta przesylka podziewa.
              Pewnie przed swietami wszystko opoznione.
              Im blizej tym gorzej.
              Ja zamowilam cos na e-bay`u i szlo prawie tydzien - pierwsza klasa surprised

              PS

              Piekne zdjecie! Super ten pastuszek i mama odjazdowa big_grin
            • jagienkaa Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 16:20
              acutecompute, jak do nich napiszesz, to Ci dadzą nr Twojej przesyłki mi możesz
              sprawdzić na stronie www poczty kurierskiej gdzie sie przesyłka znajduje. Bo
              jak została 'despatched' to już nie od amazony zależy. U mnie się okazało że 7
              dni leżała w centrum dystrybucji DHL 10km stąd ale im się nie chciało przywieźć:
              ( a po mojej interwencji to przyjechali z przesyłką jak mnie nie było i
              zostawili na wycieraczce!
        • mama5plus Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 16:15
          Podpisze sie pod `mamami z zagranicy` smile
          Gdyby to byl lek, rzecz niezbedna, wysililabym sie, serio.
          Ale w takich sytuacjach po prostu priorytety wchodza.
          Nie mam czasu na bieganie, sprawdzanie
          (pomijajac, ze dzieci nie w temacie wiec i ja sie nie orientuje wink
          zalatwianie przesylki i inne tego typu sprawy.
          Nawet gdy ja czegos potrzebuje z Polski staram sie
          nie zawracac glowy nawet najblizszym
          i albo zalatwiam to sama wiekszym nakladem sil, czasu i funduszy albo rezygnuje.

          Prosze o pomoc tylko w super waznych sprawach (czyli prawie nigdy).
          Zamawialam z PL pacynki. Tez moglam niby poprosic siostre czy kogos
          o zalozenie i przeslanie mi ale to przeciez moja fanaberia!
          Kazdy ma swoje sprawy. Wolalam okrezna droga i odplatnym przelewem sprawe
          zalatwic ( w ostatecznosci zrezygnowac) byle tylko nie naduzywac niepotrzebnie
          (moim zdaniem) jej uprzejmosci.

          Wiec trudno mi znalezc zrozumienie dla tego rodzaju prosb.
          Choc z drugiej strony, jesli znajdzie sie ktos chetny, to chwala mu za to.
    • pia_ Drogie mamy z zagranicy 17.12.04, 16:20
      Jeżeli ktoś interesował się cenami zabawek, to wie, że kupowanie ich w Europie
      jest bez sensu, bo są za drogie, zwłaszcza chodzi tu o zabawki produkowane w
      USA. Jednak sprowadzanie ich przez sklepy iternetowe bądż kupowanie na e-bayu
      też jest za drogie ze względu na koszty przesyłki (np wysłanie jednej zabawki
      kosztuje jej dwukrotną wartość). Inna rzeczą jest fakt, ze nie wszystkie możemy
      się poszczycić dobrą znajomością języka angielskiego, nie wszyscy mają też
      karty kredytowe (sama takowej nie posiadam). Nikt o zdrowych zmysłach nie
      wymaga, abyście objuczały się do samolotu paczkami obcych ludzi i jeszcze za to
      płaciły. Dlatego takie prośby kierowane są do osób, które mają doskonałe
      rozeznanie, gdzie co kupić taniej i w jaki sposób to wysłać, aby też wyszło
      korzystniej. Po za tym drogie mamy istnieje także coś takiego jak wdzięczność,
      która można wyrazić przesyłając takiej uprzejmej zagranicznej mamie paczuszkę z
      rzeczami, które z kolei ona potrzebowałaby z Polski. Dlatego też jeżeli nie
      możecie pomóc - bo po prostu się na tym nie znacie, nie macie czasu, itp. to
      nie odpisujcie na takie posty. Bo nasze prośby, są tylko prośbami, a nie
      żądaniami.
      Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt smile
      • ma.pi Re: Drogie mamy z zagranicy 17.12.04, 16:35
        pia_ napisała:

        > Jeżeli ktoś interesował się cenami zabawek, to wie, że kupowanie ich w
        Europie
        > jest bez sensu, bo są za drogie, zwłaszcza chodzi tu o zabawki produkowane w
        > USA. Jednak sprowadzanie ich przez sklepy iternetowe bądż kupowanie na e-bayu
        > też jest za drogie ze względu na koszty przesyłki (np wysłanie jednej zabawki
        > kosztuje jej dwukrotną wartość). Inna rzeczą jest fakt, ze nie wszystkie
        możemy
        >
        > się poszczycić dobrą znajomością języka angielskiego, nie wszyscy mają też
        > karty kredytowe (sama takowej nie posiadam). Nikt o zdrowych zmysłach nie
        > wymaga, abyście objuczały się do samolotu paczkami obcych ludzi i jeszcze za
        to
        >
        > płaciły. Dlatego takie prośby kierowane są do osób, które mają doskonałe
        > rozeznanie, gdzie co kupić taniej i w jaki sposób to wysłać, aby też wyszło
        > korzystniej. Po za tym drogie mamy istnieje także coś takiego jak
        wdzięczność,
        > która można wyrazić przesyłając takiej uprzejmej zagranicznej mamie paczuszkę
        z
        >
        > rzeczami, które z kolei ona potrzebowałaby z Polski. Dlatego też jeżeli nie
        > możecie pomóc - bo po prostu się na tym nie znacie, nie macie czasu, itp. to
        > nie odpisujcie na takie posty. Bo nasze prośby, są tylko prośbami, a nie
        > żądaniami.
        > Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt smile

        Pia, ale to Ty pierwsza nas skrytykowalas, ze nam sie nie chce. I wlasnie jest
        taki odzew, bo mowiac szczerze ton Twojego listu nie byl zbyt mily.
        Jak zamawiasz w sklepie internetowym czy na ebayu to przesylaja Ci ta sama
        poczta co my bysmy Ci wyslaly, czyli koszt przesylki ten sam. I mowiac szczeze
        ceny w sklepach internetowych nie sa wieksze niz w normalnych, a czesto nawet
        nizsze. I jak Ty zamawiasz z Polski to bardzo czesto nie placisz podatkow, a my
        tu na miejscu musimy je zaplacic (takie przepisy. Chyba, ze na granicy
        potwierdzimy wywoz towarow to wtedy podatek nam zwroca, co przy wysylaniu
        paczki do kogos jest niemozliwe). A np. w Kanadzie do zabawek trzeba doliczyc
        15% do ceny jaka jest przy towarze, bo tutaj podatek doliczaja przy kasie.

        No i mowiac szczerze karte kredytowe to i w Polsce teraz nie problem wyrobic.
        I jak Ty sobie jeszcze doliczysz oplate za wysylke waluty do Kanady to moge Cie
        zapewnic, ze Ci sie ten interes wcale nie oplaca. Np. przesyjac przez Wester
        Union za $100 CAD oplata wynosi chyba $24CAD (dokladnie nie pamietam, ale cos
        kolo tego - mozna sprawdzic na ich stronie internetowej).


        Pozdr.
      • mama5plus Re: Drogie mamy z zagranicy 17.12.04, 16:37
        Dlatego też jeżeli nie
        > możecie pomóc - bo po prostu się na tym nie znacie, nie macie czasu, itp. to
        > nie odpisujcie na takie posty. Bo nasze prośby, są tylko prośbami, a nie
        > żądaniami.

        Widzisz Pia, ale w swietle tych slow:

        >Niestety mamy z zagranicy nie bardzo chcą się angażować w takie sprawy,
        tez
        >miałam podobna prośbę i poradzono mi licytować samemu na ebayu sad

        To juz raczej nie jest prosba a `zawiedzione oczekiwanie`.
        Moze jesli mamy poradzily Ci licytowanie na e-bay`u to byla to
        dla nich jedyna, mozliwa, rozsadna forma pomocy?
        Przyznam szczerze, ze nie podjelabym sie licytowania za kogos na aukcji
        (jesli o to chodzilo).
        Poza tym to tez wymaga inwestycji czasowej
        (fajnie jesli aukcja zakonczy sie jeszcze pomyslnie
        w wyznaczonych ramach cenowych).
        Jest rowniez kwestia zaufania i wiele, wiele innych rzeczy.
        Ja kupowalam dla siostry pare rzeczy na e-bay`u i nie tylko
        ale to jest inna sytuacja jednak dla mnie.
        No i temat w ktorym sie swietnie orientowalam wiec niemalze
        mimochodem sie zalatwialo.

        Sama mam piatke dzieci i czas okrojony.
        Kazda z nas ma swoja rzeczywistosc wiec dobrze
        ze przy okazji pare rzeczy sobie wyjasnilysmy.
        By nie bylo, ze te zagraniczne - niekwapiace sie mamy... smile
        Rowniez serdeczne pozdrowienia i zyczenia
        Bogusia
    • kulju Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 18:31
      To i ja sie moze dolacze. Tuz przed moim przyjazdem do Polski kilka mam
      poprosilo mnie o przywiezienie czegos z Kanady - niewielkie rzeczy DVD, CD, ale
      tez jakies zabawki. Kupilam za swoje pieniadze, wiozlam z Kanady, a na miejscu
      okazalo sie, ze 2 na 3 mamy sie rozmyslily!!!!Wiecej juz nie bede nikomu
      kupowac, bo tylko stracilam pieniadze i czas.
      Ale oczywiscie moze to tylko ja mialam takie przygody...
      Pozdr,
      Magda
      • noonoo Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 22:51
        Trochę zdziwił mnie wydżwięk Waszych odpowiedzi. Proszę o coś ludzi, którzy
        chcą pomóc, a nie całą Polonię, więc nie wiem, dlaczego traktujecie to , jakbym
        napisała, że Ty i Ty masz mi kup[ić rzecz. Poza tym nie napadajcie na pia_ bo
        to nie ona prosiła, tylko ja, więc rad, żeby licytowała na ebay nie kierujcie
        do niej.
        Na ebayu już licytowałam. I nikogo nie proszę, żeby zrobił to za mnie. Pomijam
        fakt, że niewszyscy wysyłają tam do Polski albo chcą, żeby płacić przez paypal,
        a Polaków tam nie przyjmują.
        Tyle, że znalazłam sklep internetowy i tam są takie rzeczy tańsze niż cena
        wywoławcza większości aukcji. I zaznaczam, że płytę lub książkę rzeczywiście te
        sklepy wysyłają do Polski, ale zabawek już nie. Poczytajcie warunki wysyłki. A
        w sklepie tomy takiego domku nie ma.
        Poza tym ja chciałam najpierw wpłacić pieniądze i pokryć koszty wysyłki. Nie na
        miejscu jest pisanie tutaj, że inne mamy się rozmyśliły. Mnie wśród nich nie
        było, dlaczego więc ma to rzucać na mnie cień? A jeżeli dla kogoś opakowanie
        paczki i jej opisanie to kłopot -wybaczcie, ale to kwestia odrobiny chęci. Ja
        też jestem mamą, mieszkam na peryferiach miasta, pracuję i uczę sie. Nie mam za
        dużo czasu. Mimo to staram sie pomóc innym, jeśli mnie prosza. Nie mam
        pretensji. Tylko dziwią mnie te posty. O wiele taktowniejsze byłoby
        pozostawienie mijego listu bez odpowiedzi.
        • acutecompute Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 17.12.04, 23:12
          przepraszam Cie noonoo ale uwazam ze pozostawienie bez odpowiedzi mogloby
          pociagnac za soba kometarze typu - nikt sie nie interesuje nikt nie wykazuje
          dobrej woli .
          jak juz mama5 zauwazyla gdybys poprosila o lekarstwo ( np) zainteresowalabys
          pare osob.
          wybacz ale ja uwazam ze hulajnoga dla lalki to juz poza granicami tzw. potrzeb .
          • noonoo Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 18.12.04, 00:17
            Dlaczego miałabym to tak kometnować? nie można z góry zakładać, że ktoś będzie
            złośliwy. A jeśli chodzi o potrzeby- chcę kupić dziecku zabawkę, nie mogę jej
            dostać sama, w Polsce ich nie ma, co do innych form zakupu-jak wyżej napisałam.
            Dlaczego nie moge poprosić o pomoc? Jeśli ktoś nie chce mi jej udzielić, to
            jego prawo. Wiesz, co jest najśmieszniejsze? Lekarstwa i inne rzeczy niezbędne
            mam u siebie w kraju. Poza tym mój post został sprowokowany przez osobe z
            któregoś forum, nie pamiętam, emama czy edziecko, która pisała o tych zabawkach
            coś w stylu"jest ich pełno w sklepach i o wiele tańsze". Więc dlaczego miałam
            nie zapytać?
            • sugar_mami Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 18.12.04, 23:56
              Nie ma nic zlego w zapytaniu i nic sie nie stalo, jedynie wyniklo
              nieporozumienie. Widoczne mamy odebraly Twoja potrzebe jaka ta kategorii
              dalszego rzedu. Przyznam, ze sama nie odpisalabym na post proszacy o zakupienie
              hulajnogi lub wiatraczka dla Teletubisia i pewne tak by tez sie stalo z reszta
              mam..gdzyby nie, no wlasnie, post pio. To przeciez ona pierwsza sie wtracila
              nie ladnie sie o nas wypowiadajac...a dalej to juz sama widzisz...

              Pozdrawiam
              Sugar
              • pia_ Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 20.12.04, 10:41
                To przeciez ona pierwsza sie wtracila
                > nie ladnie sie o nas wypowiadajac...a dalej to juz sama widzisz...

                O matko ... gdybym wiedziała, że to forum jest dla mam drażliwo-wrażliwych, to
                pewnie napisałabym, że nie bardzo chcecie się angażować w takie sprawy, bo
                mieszkacie na pewno daleko od centrum, macie mało czasu, bo same zajmujecie się
                dziećmi, zostałyście kiedyś w ten sposób oszukane, itp, itd.
                Dziewczyny, więcej luzu, wiem, że okres jest przedświąteczny i trochę się robi
                nerwówka, a do tego jeszcze różne "tęsknotowe" nastroje moze Was ogarniają, ale
                spróbujcie nie traktować wszystkiego tak osobiście. Ja swoja prośbę na tym
                forum napisałam wyłacznie dzięki radom dziewczyn z forum edziecko zakupy - bo w
                ten sposób one tak "załatwiały" zabawki, ciuszki itp. I rzeczywiście dostałam
                namiary na jedną z Was, która się tym zajmuje.
                A swoja drogą, to jeżeli będziecie potrzebowały czegoś z Polski, to zapraszam
                na forum edziecko zakupy - ja w każdym razie chętnie pomogę, choć sama pracuję,
                wychowuję dziecko i mieszkam na wsi kawałek drogi od miasta i od najbliższej
                poczty (proszę nie traktować tego w kategoriach złośliwości).
                Pozdrawiam jeszcze raz i życzę wesołych, spokojnych i pogodnych Świąt Bożego
                Narodzenia smile))
                • sugar_mami Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 21.12.04, 13:15
                  Poprostu ton Twojej wypowiedzi byl nie taki jak trzeba..

                  Wesolych Swiat smile

                  Sugar
                  • jagienkaa Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 21.12.04, 16:08
                    A w ogóle to nasze 'protesty' wzięły się trochę stąd (przynajmniej ja tak to
                    odczuwam)że ostatnio dużo jest postów na forum Świat z prośbą o pomoc, nawet
                    nie tylko jeśli chodzi o pomoc w kupnie zabawek ale także proszą nas o wsparcie
                    finansowe. Chciałysmy wytłumaczyć że to nie jest tak 'hop siup', wysłac prezent
                    do Polski czy wpłacić chociaż 10zł dla potrzebującej mamy.
            • kiranna Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 19.12.04, 00:00
              zapytac zawsze mozna smile po prostu nie na miejscu byl komentarz pia_ w
              oskarzycielskim tonie. jak widzisz zdecydowana wiekszosc mam tak go odebrala,
              ja rowniez.
              u nas domku dla teletusbisiow nie widzialam, wiec i tak nie moge pomoc.
              zreszta jutro lece do Polski na swieta! alez sie ciesze smile)

              a z przesylkami to prawda, ciezka sprawa. w Turcji, gdzie mieszkam, minimalna
              oplata za paczki zagraniczne jest jak za 2kg i wychodzi ponad 70zl, czyli
              drogo. maja cennik na lzejsze paczki, ale skubancy licza za min.2kg i juz! do
              tego szukaj papieru do opakowania, gdyz nie kazda poczta nim dysponuje. jedz z
              malym dzieckiem i stan w kolejce do wyslania. w rezultacie rzeczy, ktore
              kupilam komus kilka miesiecy temu zamiast wyslac poczta, wioze w walizce.

    • edytkus Re: Prośba do mam z zagranicy!!! 22.12.04, 10:08
      Pia, chyba cos krecisz. Raz ktos poradzil Tobie poszukac zabawki na amazon.uk a o ebay pisaly
      dziewczyny z Polski (czyli zadna z nas) wiec Twoj post mozna odebrac jako oczernianie crying


      Noonoo, o ktory domek chodzi
      :
      www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/B00020IPNW/enevacom04/202-8335746-0618200
      www.toysrus.co.uk/Product.aspx/BruOrFindUsing/BruAZOfBrands/BruBabyToysTeletubbies/140074

      www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/B00004Z3LU/202-8335746-0618200
      www.toysrus.co.uk/Category.aspx/BruOrFindUsing/BruAZOfBrands/BruBabyToysTeletubbies
      a zreszta co Ci bede wklejac linki, wpisz Teletubbies home hill w google i sama zobaczysz ile tego jest
      smile
Pełna wersja