Potrzebuje pozyczyc wozek na 1 tydzien w Anglii

04.01.05, 17:16
Witam Was Mamusie zagranica smile

Mam duza prosbe, wybieramy sie z rodzinka do Anglii (Londyn, Bournemouth) i
pomyslalam sobie ze moze znajdzie sie ktos tam mieszkajacy kto moglby nam na
okres 1 tygodnia ( 14.01.2005 - 20.01.2005) pozyczyc wozek dzieciecy dla
mojego 5-miesiecznego synka.
To duzy klopot ciagnac wozek z Polski, wiec bylabym bardzo wdzieczna za pomoc.

Bardzo goraco pozdrawiam,

Malgosia
gosia_gryc@yahoo.com
    • jagienkaa Re: Potrzebuje pozyczyc wozek na 1 tydzien w Angl 04.01.05, 18:19
      Małgosiu,
      Ja wprawdzie mam wózek, ale mieszkam daleko (Derbyshire), ale nie w tej sprawie
      chciałam napisać.
      Z własnego doświadczenia wiem, że na lotnisku się wózek bardzo przydaje, bo
      ciężko nosić dziecko przez 2 godzinki (a co jak się spóźni samolot?), to samo
      już po przylocie.
      Poza tym to mam nadzieję że masz też (jeśli potrzebujesz) fotelik samochodowy.
    • eballieu Re: Potrzebuje pozyczyc wozek na 1 tydzien w Angl 04.01.05, 18:46
      Chyba latwiej bedzie Ci zabrac swoj wozek, no chyba ze znajomi cos zorganizuja.
      Ale warto go przy sobie miec. Przyda sie na lotnisku czy dworcu. A tak problem
      w tym jak go odebrac od tego co chce pozyczyc i jak go oddac. Milej podrozy.
    • margarita13 Re: Potrzebuje pozyczyc wozek na 1 tydzien w Angl 04.01.05, 19:08
      Bierzemy ze soba tylko nosidelko, problem w tym ze wozek ktory mamy jest duzy,
      ciezki i boje sie ze bedzie klopot aby go skladac i przewozic.
      W Anglii zamierzamy od razu z lotniska Luton pojechac do Bournemouth, tam pobyc
      3 dni i wracac do Londynu na kolejne 3 dni.
      Nie byloby problemu ani z zabraniem wozka ani z oddaniem jesli ktos jest z
      Bournemouth lub Londynu, gdyz znajomi do ktorych sie wybieramy pochodza z
      Bournemouth a pracuja w Londynie, no i maja samochod.

      Dominik jest super smile))
      a oto moj Olaf smile

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18017039
      Pozdrawiam i moze ktos pomoze, bardzo dziekuje smile

      • gaja_kesari Re: Wozek - teoria a praktyka :) 05.01.05, 14:36
        Masz rację, nie ma sensu ciągnąć ze sobą dużego i ciężkiego wózka - warto
        natomiast mały i lekki (koniecznie składany) zorganizować (kupić, pożyczyć) już
        w Polsce.

        Po pierwsze, wózek najbardziej przydaje się na lotniskach, można na nim
        przewieźć dziecko aż do wejścia do samolotu, gdzie odbiera go
        steward/stewardessa. Niektóre linie lotnicze zadbają też o to, żeby wózek czekał
        na Ciebie przy drzwiach samolotu po wylądowaniu.

        Po drugie, nie wiem, czy byłaś już w Londynie, ale na wszelki wypadek chcę Ci
        powiedzieć, że to miasto to kolos. Z lotniska Luton do centrum Londynu jedzie
        się minimum godzinę-półtorej, a i to przy założeniu, że nie ma dużego ruchu.
        Wyprawa po wózek może Wam zająć pół dnia i znacznie wydłużyć podróż do
        Bournemouth - szkoda czasu, naprawdę, lepiej Londyn ominąć.

        A po trzecie, to mam nadzieję, że macie fotelik samochodowy dla Waszego synka,
        bo to jest przy Waszych planach samochodowych najważniejsze, dużo ważniejsze od
        wózka. Potrzebny będzie już w momencie wsiadania do samochodu na lotnisku w
        Luton smile Bez fotelika ani rusz, nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale i
        wysokie mandaty.

        Powodzenia!
Pełna wersja