Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa ??

28.01.05, 19:46
Chciałabym sie dowiedzieć, od kiedy dzieci w Kanadzie zaczynają naukę w
szkole, czy istnieje tzw. zerówka, czy ewentualnie inne przygotowanie jeszcze
w przedszkolu?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam kanadyjskich eRodziców!
Kasia
    • ma.pi Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 28.01.05, 21:13
      Nie wiem czy w kazdej prowincji jest tak samo. W Ontario jest tak.
      Dziecko idzie do szkoly w wieku 4 lat. Najpierw jest junior kindergarden. 2,5
      godz. dziennie, lub co drugi dzien 5 godzin (zalezy od szkoly). Zazwyczaj jest
      ten pierwszy system. Potem jest senior kindergarden - system taki sam jak w
      junior. To jest przy szkole i za darmo.
      Czyli mozna by powiedziec, ze jest 2 lata zerowki.
      Klase pierwsza zaczyna sie w wieku 6 lat. Podstawowka trwa 8 lat.

      Pozdr.
      • kasiula.m Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 28.01.05, 23:06
        Bardzo dziękuję.
        Mam jeszcze jedno pytanie:
        Gdy rodzice pracują, czy dziecko może zostać w tej placówce, w której jest
        kindergarden? Tak jak w przedszkolu?
        • ma.pi Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 29.01.05, 01:51
          Przy czesci szkol istnieje cos takiego jak day care i tam dzieci za oplata moga
          przebywac przed i po lekcjach. Jezeli przy szkole nie ma day care to napewno
          jest jakis inny w poblizu i wtedy z tego day care opiekunka odprowadza dziecko
          do szkoly i odbiera po lekcjach.
          Zawsze tez mozna wynajac opiekunke do tego celu.

          Pozdr.
          • kasiula.m Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 29.01.05, 09:10
            Bardzo dziękuję smile
    • goonia Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 29.01.05, 18:14
      Ja jeszcze dodam, ze ani junior ani senior kindergarden nie sa obowiazkowe.
      Mozesz poslac dziecko od razu do pierwszej klasy. Co w przypadku dzieci nie
      pochodzacych z rodzin anglojezycznych nie ma sensu bo wtedy maja braki nie
      tylko jezykowe.
      Moj syn chodzil do przedszkola z ktorego nie prowadzano ich do szkoly na
      zajecia, ale nauka odbywala sie na miejscu. Jest to o tyle wygodne, podobnie
      jak znalezienie szkoly, ktora oferuje opieke poza tymi 2 godz. nauki, ze dla
      maluchow to ubieranie, wychodzenie na dwor, zeby dojsc i wrocic to jednam meka.
      Ostatnie 3 tyg. temp. w Toronto od -12-23 stopni i wiatr. Ja bym nie bardzo
      chciala, zeby moj czterolatek wedrowal 4 razy dziennie w taka pogode ( bo
      przeciez trzeba rano zaprowadzic a potem odebrac).
      Nie wiem jak to sie odbywa poza miastem, czy w innych dzielnicach - moze byc
      autobus szkolny, ktory dzieci przewozi.
      Pozdrawiam
      Goonia
    • biedronka2003 Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 31.01.05, 04:26
      W BC dzieci ida do kindergarten w wieku 5 lat. Moj syn wlasnie skonczy 5 lat w
      marcu a od wrzesnia idzie do szkoly.
      Pozdrawiam!
      • aniutka71 Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 02.02.05, 21:53
        Goonia, jestes pewna, ze nawet SK nie jest obowiazkowy? JK tak, ale SK to juz
        dziecko musi isc do szkoly. Moja corka ma juz 9 lat, wiec w JK i SK byla juz
        dawno, ale moj synek jest wlasnie w JK i jestem pewna, ze SK jest obowiozkowe.

        Ania z Mississauga
    • mama75 Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 06.02.05, 12:43
      czesc

      wlasnie wylapalam watek o Kanadzie na tym forum. Czy wiecie moze jak to jest w
      Montrealu ? Niedlugo przeprowadze sie tam do meza i w lipcu powinnam urodzic
      nasze pierwsze dziecko. Nigdy nie bylam w tym kraju i szczerze mowiac
      jestem .... przerazona. Bede wdzieczna za wszelkie informacje smile
      • ma.pi Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 06.02.05, 17:46
        Ja dosyc czesto tam bywam sluzbowo. Montreal nie jest zly. Wszedzie po
        angielsku sie dogadac mozna. A ja francuskiego ani w zab :o).
        Ze szkola jest podobnie.
        Czego im zazdroszcze to doplat do przedszkola od rzadu. Jak sie nie myle to w
        tej chwili chyba placa $7 za dzien, a reszte maja doplaty. Domy sa tansze,
        ubezpieczenia na samochod tez. Jedynie benzyna drozsza pare centow niz w
        Toronto.

        Pozdr.
    • kasiula.m Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 06.02.05, 22:21
      Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi!!!
      Przyłączam się do prośby Mamy75: napiszcie jeszcze coś smile
      Mnie interesuje np. jak oceniacie szkoły, przedszkola, czy może Wam się coś nie
      podoba w systemie edukacji?
      Gdy oboje rodzice pracują, to czy mają w ciągu dnia czas dla dzieci, czy tylko
      w weekendy? My będziemy oboje pracować, a nasze dzieci są jeszcze małe...

      Ile trwa urlop? A wakacje? Czy to się jakoś znacząco różni od polskich warunków?

      Proszę, napiszcie jeszcze!

      Pozdrawiam,
      Kasia
      • ma.pi Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 07.02.05, 14:40
        kasiula.m napisała:

        > Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi!!!
        > Przyłączam się do prośby Mamy75: napiszcie jeszcze coś smile
        > Mnie interesuje np. jak oceniacie szkoły, przedszkola, czy może Wam się coś
        nie
        >
        > podoba w systemie edukacji?

        Zajecia w szkole wygladaja zupelnie inaczej niz w Polsce. Dzieci od 1-8 klasy
        chodza do szkoly 6,5 godziny. Np. moj syn chodzi od 8:30 do 15 (moze to byc tez
        np. od 9-15:30).
        Szkola zapewnia zeszyty i ksiazki i za to sie nie placi (przynajmniej w
        podstawowce). Czasem pare dolarow jezeli zdecyduja o zakupie jakiegos
        nadprogramowego podrecznika. W 6-scio letniej karierze mojego syna chyba raz
        czy dwa to sie zdazylo. Rodzice musza tylko zatroszczyc sie o olowki, kredki,
        klej, linijke. A to nie jest drogie. Nie ma czegos takiego jak komitet
        rodzicielski. Jak zdarzy sie jakas wycieczka to trzeba zaplacic za transport,
        kilka dolarow.
        Zanim moje dziecko poszlo do szkoly to sie nasluchalam jakie to kanadyjskie
        szkoly sa beznadziejne i niczego nie ucza. Qurcze, to moje dziecko ma chyba
        pecha na wymagajacych nauczycieli ;o). Ucza sie duzo i wszystkiego. Lekcji tez
        maja duzo do domu zadawane. Ale po moich rozmowach z nauczycielami wyszlo, ze
        duzo rodzicow nie przyklada wagi do tego zeby dziecko przykladalo sie do nauki.
        Nagminnie nie odrabiaja zadan i sie nie przygotowuja, a pozniej uczen high
        school opuszcza szkole nie umiejac czytac i pisac. I wina za to system edukacji.


        > Gdy oboje rodzice pracują, to czy mają w ciągu dnia czas dla dzieci, czy
        tylko
        > w weekendy? My będziemy oboje pracować, a nasze dzieci są jeszcze małe...

        My z mezem oboje pracujemy. Konczymy o 16-stej i okolo 16:30 jestesmy w domu.
        Takze czasu dla dzieci zostaje sporo. Ja nigdy nie robie nadgodzin ani nie
        pracuje w weekendy. Maz czasmi.
        Najwiecej pracuja Ci co maja wlasne biznesy.

        >
        > Ile trwa urlop? A wakacje? Czy to się jakoś znacząco różni od polskich
        warunków
        > ?
        >

        Urlopu przysluguje ustawowo 2 tygodnie platnego (ale bym musiala sprawdzic na
        100%). I pozniej zaklady maja swoje wlasne ustalenia. U mnie np. po trzech
        latach pracy przysluguje juz 3 tyg. A pozniej jeszcze wiecej.

        Nie ma czegos takiego jak zwolnienie lekarskie na dzieci. Ja mam chyba 13 dni w
        roku chorobowego. Tzn. moge rano zadzwonic do szefa i powiedziec, ze jestem
        chora i dzisiaj nie przyjde. Do 3 dni nie przynosze zwolnienia i jest to platne
        100%. Powyzej juz jest wymagane zwolnienie, bo wtedy placi mi kampania
        ubezpieczeniowa z ktora moj zaklad ma podpisana umowe o "benifitach".
        Ale takich udogodnien nie ma wszedzie, mozna sie tego spodziewac w wiekszych
        zakladach, ale raczej nie w malych, bo "benifity" to jest dodatkowe obciazenie
        finasowe dla pracodawcy.


        Pozdr.



        > Proszę, napiszcie jeszcze!
        >
        > Pozdrawiam,
        > Kasia
        • aniutka71 Re: Kanada - kiedy '"zerówka" i pierwsza klasa 07.02.05, 15:50
          Czesc,
          Chorobowe dni platne w 100% to nie jest regula, tylko wszystko zalezy od firmy
          gdzie sie pracuje. Ja mam teraz jak ma.pi, 100% platne 15 dni
          chorobowe/prywatne (bo moge np. powiedziec w pracy powiedziec, ze jutro mam
          fryzjera i nie przyjde do biura), ale w poprzedniej pracy mialam tylko takich
          dni 5 i byly platne 80%. Tak wiec jest roznie w kazdej firmie. Co do godzin
          pracy i widywania dzieci, to tez jest roznie. Jest tak, ze ludzie koncza prace
          i jada do domu dwie godziny autostrada, wiec nie ma zbyt duzo czasu w domu
          zanim dzieci pojda spac. Ja koncze o 17-tej i jestem w domu po pol godzinie.
          Ale to jest biuro. Praca w sklepie jest na zmiany i sklepy sa otwarte do 21-
          szej w tygodniu, do 18-tej w soboty i do 17-tej w niedziele i podejrzewam, ze
          jak pracuje sie w sklepie, to nie mozna raczej dyktowac pracodawcy
          (przynajmniej na poczatku), ze nie bedzie sie pracowalo w weekendy.

          Co do lekcji, to zgadzam sie z ma.pi. Moja corka jest w trzeciej klasie, wiec
          nie ma az tak duzo lekcji, ale nauczycielka w rozmowie z nami pare razy
          powtarzala, ze wiekszosc dzieci nie odrabia lekcji. Nasza szkola jest od 9 do
          15:30 i akurat przy tej szkole nie ma day care (opieki nad dzieckiem przed i po
          szkole), czyli trzeba dziecko odebrac ze szkoly w srodku dnia prawie (bo tu
          mlodsze dzieci same nie wracaja do domu, chyba ze mieszkaja tuz przy szkole,
          ale ja nawet w takim wypadku i tak bym nie pozwolila corce samej wracac do
          domu. Jezeli dzieco "nadaje" sie na autobus szkolny (czyli mieszka w
          okreslonej odleglosci od szkoly), to taki autobus przywozi do szkoly i zawozi
          do domu (moze nie pod sam dom, ale gdzies bardzo blisko na okreslony
          przystanek).
          Nic wiecej mi teraz nie przychodzi do glowy, ale jak chcecie wiedziec cos wiecj
          lub cos konkretnego na jakis temat, to pytajcie.

          Pozdrawiam, Ania
Pełna wersja