dzieci trzy- i wiecej jezyczne

31.01.05, 10:48
Rozmawiacie miedzy soba w innym jezyku niz ten, w ktorym mowicie do swoich
dzieci? A moze jezyk Waszego otoczenia jest jeszcze inny? Podzielcie sie
swoimi doswiadczeniami
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12142Pozdrawiam,
Aga mama 9-cio miesiecznego Kaze
(w nas polski, japonski, angielski i francuski)
    • eballieu Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 31.01.05, 11:00
      Czeka nas taki miks. Ja jestem polskojezyczna, maz niderlandzko - frankofonski.
      W domu uzywamy francuskiego, zyjemy w kraju anglojezycznym - jeszcze. Gdzie
      dalej - nie wiemy, ale na pewno nie bedziemy tu za jakis czas.
      W kwietniu urodzi sie nasze pierwsze dziecko. Bedzie zabawnie.
      Plany sa takie - ja mam mowic do dziecka po polsku, maz po niderlandzku, a
      razem po francusku. He, zobaczymy jak bedzie.
      • acutecompute Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 31.01.05, 11:39
        ja wprawdzie mam dziecko tylko 2jezyczne ( poczatkujace)
        ale u niego w przedszkolu sa swietne dzieci 3 i 4 jezyczne
        np. mama francuzka mowi po francusku , tata wloch po wlsoku - mieszkaja w
        anglii mowia miedzysoba po angielsku.dzieci uzywaja 3 jezykow swobodnie - 4
        latki.
        mama walijka tata koreanczyk mieszkaja w anglii - tez dzieci 3 jezyczne.
        mama chinka tata wloch mieszkaja w anglii - dziecie mowi na razie po chinsku i
        wlosku ale juz zaczyna po angielsku bo w takim jezyku rozmawiaja rodzice.
        smile
    • basiak6 Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 31.01.05, 12:57
      My mieszkamy w UK, ja od dziecka znam polski i niemiecki, dobrze byloby aby
      dziecko znalo te trzy jezykismile
      O japonskim nawet nie marze, mimo ze sie ucze i mieszkalam w Japonismile))))
      • mrufkaa Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 31.01.05, 13:02
        U nas polski, perski i wspolny- angielski. Mala na razie miesza koncertowosmile))
        Z duza przewaga angielskiego, bo dzieci w parku ogromnie jej imponuja...
        Rozumie w kazdym jezyku, spelnia polecenia, bawi sie, daje sobie czytac
        ksiazeczki we wszystkich 3. Mam nadzieje, ze do Polski i Iranu bedziemy jezdzic
        regularnie, jak na razie widze, ze takie kilkutyugodniowe pobyty z calym
        otoczeniem mowiacym danym jezykiem to rewelacyjny krok do przodu dla dziecka.
        • edytais Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 31.01.05, 20:05
          U nas kroloje angielski. Mam dwie dziewczynki (4,5 roku i 1,5 roku).
          Mowie glownie do nich glownie po polsku, maz po niemiecku, miedzy soba po
          angielsku bo mieszkamy w USA. Mlodsza jeszcze nie mowi, ale rozumie w 3
          jezykach. Starsza do tej pory rozumiala po polsku, niemiecku i angielsku.
          Mowi glownie po angielsku, czasami zdarza sie po niemiecku, coraz mniej lub
          wcale po polsku. Mowi, ze za trudno i jest coraz gorzej odkad zaczelam uczyc
          ja czytac po angielsku (wtedy ograniczam sie do rozmowy po angielsku) Ulubione
          ksiazki niestety wybrala sobie z angielskiej polki, wiec czytam tez wiecej po
          angielsku. Mysle, ze po polsku by o wiele wiecej mowila i przynajmniej
          probowala jak bym miala kontakt z Polakami lub do Polski wiecej przyjezdzala
          (ostatni raz bylam 2,5 roku temu i nie predko polecimy). 2 razy w roku
          przyjezdzaja tesciowie z niemiec wiec chyba dlatego wiecej Nicole mowi po
          niemiecku niz po polsku.
    • pati.zop78 Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 01.02.05, 11:38
      u nas tez kilka jezykow. ja mowie do dziecka po polsku, maz w urdu (czy jakims
      swoim dialektem), jego znajomi w pasztu (roznica pasztu a urdu mniej wiecej taka
      jak polski a slowacki) i jeszcze angielski. pojecia nie mam czy moj maluch cos
      z tego kuma (ma dopiero 4 mies), ale usmiecha sie do wszystkich.
      • natik1 Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 01.02.05, 11:56
        W domu: polski, z tata po slowacku, w przedszkolu niemiecki no i ze znajomymi
        dzieciakami: chorwacki, hiszpanski, rosyjski...i dobrze sie bawia smile)
        • izabelai Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 01.02.05, 16:00
          U nas tez trzy jezyki. Po chinsku rozmawiam z mezem - w tym jezyku nie zwracamy
          sie do dzieci nigdy wiec nie wiem ile rozumieja (synek, bo corcia dopiero 4
          miesiace ma). Ja mowie po polsku a maz po japonsku. Gentaro dopiero co zaczal
          mowic i troche miesza. Japonski idzie mu lepiej, bo jest go wiecej, no i jest o
          niebo prostszy od polskiego (sylabami sie mowi, zadnych zbitek spolgloskowych,
          no i krotkie wyrazy). Jestem jedyna polka tutaj (mieszkam na Okinawie) wiec za
          bardzo nie ma z kim cwiczyc oprocz mnie, ale staram sie konsekwentnie wymagac
          mowienia po polsku. Rewelacyjnie dziala jak Geniu cos bardzo chce - od razu
          przechodzi na polski. A kilka dni temu poznalam rodzine tajwansko-japonska,
          ktora mieszkala dlugo w Nowej Zelandii i synek 4 lata plynnie w trzech
          jezykach.
    • girri Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 03.02.05, 10:14
      U nas tez sa trzy jezyki (ja polski, maz hiszpanski, w zlobku katalonski) i
      najbardziej mi zal jak moj 18-miesieczniak nauczy sie cos mowic ode mnie, a
      potem po hiszpansku to samo slowo oznacza cos innego. Np. po 2 tygodniach w
      Polsce po swietach pokazujac cos w ksiazeczce mowil "tu" ,a w Hiszpanii tu
      oznacza ty, a Tata pokazujac cos w ksiazeczce mu mowi "aqui", potem moja Mama
      nauczyla go mowic na pozegnanie "pa pa", a moj maz go uczy ze on jest Papa, ja
      go ucze ze kura robi ko-ko a w zlobku mu mowia ze sobie zrobil coco czyli guza,
      a najgorsze , ze ja mu mowilam ze cos jest "be" a po katalonsku be znaczy
      dobre! Przyklady moge mnozyc... Mam nadzieje, ze z czasem jakos sobie to
      zapamieta!
      • eballieu Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 03.02.05, 10:27
        Bedzie dobrze! Ciesz sie ze to nie dziewczynka o imieniu OLA!!!smile
        • jagaga co to znaczy OLA 05.02.05, 07:50
          eballieu napisała:

          > Bedzie dobrze! Ciesz sie ze to nie dziewczynka o imieniu OLA!!!smile

          Prosze o wtajamniczenie niewtajemniczonych! aga
          • kash0303 Re: co to znaczy OLA 05.02.05, 11:34
            Po prostu HOLA! (wym. OLA!) po hiszpansku to takie powitanie typu Czesc!/Hello!

            My mieszkamy w Anglii, ale i tak jak wszyscy slysza jak wolamy na Olenke to ich
            pierwsze skojarzenie wlasnie z tym hiszpanskim Czesc. A na pewno w Hiszpanii
            jeszcze smieszniej to brzmi jak sie mowi Hola Olawink))

            pzdrfka

            Kasia
            • girri Re: co to znaczy OLA 07.02.05, 17:41
              Fakt, mam kolezanke co byla tu pilotka i ma na imie Ola. CO smieszniejsze
              pracowala tu z facetem co ma na nazwisko Buendía, co brzmi prawie jak Bon día
              (dzien dobry po katalonsku) i zawsze mowili sobie "Hola Ola" "Bon día Buendía"
    • sulasia13 Re: dzieci trzy- i wiecej jezyczne 03.02.05, 17:03
      Tutaj tez trzy (w sumie 4 jezyki). Ja mowie do Emilii (13 lutego roczek) po
      polsku, z moim partnerem rozmawiamy po angielsku i on najczesciej do niej mowi
      po angielsku, ale jego jezykiem ojczystym jest Luganda (z Ugandy) wiec
      oczywiscie zdarza sie naszej Niuni slyszec Luganda od taty, cioci, wujka i
      licznych przyjaciol. Mieszkamy w Holandii, wiec wchodzi tez w gre niderlandzki
      (obojgu zdarza nam sie z przyzwyczajenia powiedziec cos do Emmie po
      holendersku, a potem sie poprawiamy na polski lub angielski). W jakim jezyku
      Niunia bedzie mowic- nie wiadomo. Na razie miesza slowa polskie z holenderskimi
      (w sumie tak duzo jeszcze nie mowi smile ok.12 slow).
    • jagaga UWAGA - TEN SAM TEMAT - rownolegle forum - link 05.02.05, 07:47
      Dziewczyny, dzieki za liczne odpowiedzi, teraz juz wiem, ze jest nas duzo w
      podobnej sytuacji. Zrobilam troche zamieszania, bo chcialam WAs zaprosic do
      rozmowy na temat dzieci wielojezycznych na juz istniejacym forum, ale zle
      podalam link. Teraz mamy dwie rownolegle dyskusje na ten sam temat. Tutaj
      wiecej osob, ale pojedyncze odpowiedzi, tam nawiazala sie rozmowa.
      Proponuje przeniesc sie na pierwotne forum, cjoc wiem, ze bedzie to teraz
      trudne, podaje link, prosze zerknijcie.
      Zuwazylam, ze tu jest bardziej optymistycznie, tam troche watpliwosci...
      pozdrawiam, aga


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12142&w=19798446&a=19798446
Pełna wersja