Dodaj do ulubionych

W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!!

IP: *.marketscore.com, / 10.103.3.* 28.05.02, 21:47
Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
dawno nie widzialam ....
Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...

Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! 28.05.02, 21:57
      Malinka,

      jako polka, wiec osoba niewatpliwie wyksztalcona i madra, mozesz powiedziec czego
      oczekujesz od Hiszpanii? chodzi mi o bardziej szczegolowy opis, wiem z twojego
      wpisu ze tutaj (usa) jest glupota i brak wartosci...rozumiem ze wyjazd jest
      kierowany checia odmiany stanu rzeczy, czyli chcecie mieszkac w karju gdzie jest
      madrosc i sa wartosci.

      napisz jakie to wartosci, i jakiej madrosci odzekujesz od hispanow i jak ci to
      osobiscie pomoze w uprzyjemnianiu egzystencji.


      Gość portalu: malinka napisał(a):

      > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
      > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
      > dawno nie widzialam ....
      > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
      > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
      >
      > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
      > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...
      >
      > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
      > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
      > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
      > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
      > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
      > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
      > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
      > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
      > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
      > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
      > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
      > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

    • Gość: kluba1 Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.we.client2.attbi.com 28.05.02, 22:29
      Gość portalu: malinka napisał(a):

      > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
      > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
      > dawno nie widzialam ....
      > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
      > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
      >
      > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
      > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...
      >
      > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
      > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
      > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
      > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
      > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
      > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
      > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
      > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
      > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
      > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
      > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
      > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

      Mieszkam w USA dosyc dlogo ( o wiele dluzej niz Wy), mam karty kredytowe, nie
      zalegle, na wakacje jezdze co 4 miesiace, pojecia nie mam o czym Ty piszesz!!
      Podoba mi sie ten kraj, bo nie musze byc taka, jak wszyscy inni, bo nie musze
      interesowac sie kartami kredytowymi znajomych, ich wakacjami i planami !!! USA
      to jest dobry KRAJ a nie RAJ i od poczatku wybierajac sie tutaj rozumialam
      roznice -bez zadnej iluzji. Jesli chodzi o Wasz wyjazd do Hiszpanii - to zycze
      wszystkiego najlepszego i w tym KRAJU ale przypominam powiedzenie : nie mow
      HOP!...... smile)))) GOOD LUCK !!!!! Szczerze !!!!
      • jot-23 Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! 28.05.02, 22:47
        Gość portalu: burek napisał(a):

        > Malinka, to kiedy bedzie impreza pozegnalna: telefony do
        > Polski do oporu, bo i tak sie za to nie placi i zakupy na
        > karty bo w europie to nam gowno zrobia. Trzeba te
        > ameryke wyruchac do konca, no nie?


        co ty gadasz czlowieku?? polacy przeciez by nigdy takich rzeczy nie zrobili, sa
        madrzy , maja chrzescijanskie wartosci i nie za wogole pazerni na $$$.
        • _szwedka Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! 28.05.02, 22:51
          No jasne to te wartosci "wybranego narodu".

          Cytat z GW
          "Władysław Jamroży podczas zatrzymania próbował zniszczyć kartę SIM swojego
          telefonu i połknąć kartkę papieru z notatkami. B. prezes PZU SA ugryzł
          policjanta, który notatki te wyjmował mu z ust"
        • Gość: burek Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.sympatico.ca 28.05.02, 23:09
          jot-23 napisał(a):

          > Gość portalu: burek napisał(a):
          >
          > > Malinka, to kiedy bedzie impreza pozegnalna: telefony do
          > > Polski do oporu, bo i tak sie za to nie placi i zakupy na
          > > karty bo w europie to nam gowno zrobia. Trzeba te
          > > ameryke wyruchac do konca, no nie?
          >
          >
          > co ty gadasz czlowieku?? polacy przeciez by nigdy takich rzeczy nie zrobili, sa
          >
          > madrzy , maja chrzescijanskie wartosci i nie za wogole pazerni na $$$.

          Przepraszam, pomylily mi sie FORA.
          To mialo byc na FORUM o . . . . . . . . . (odpowiednie
          wstawic)
    • ya_bolek Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! 29.05.02, 03:44
      Twoje spostrzezenia sa prawdziwe choc nieco powierzchowne. Amerykanin z 10-ma
      kartami kredytowymi, wielkim SUV z automatyczna skrzynia biegow kupionym
      oczywiscie na kredyt, spozywajacy produkty tylko wiadomego pochodzenia, soczyste,
      zdrowe hamburgery popijane prawdziwa amerykanska coca-cola uwazajacy inne kraje
      za Dziki Zachod, Wschod, Polnac czy Poludnie, w zaleznosci od tego, ktory to
      kraj, to stereotyp. Podobnie mozna sobie opisac stereotypowego Polaka, Niemca,
      Francuza. A ludzi glupich i chciwych nie brakuje w zadnym kraju.

      Gość portalu: malinka napisał(a):

      > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z USA !!!! Wcale nam tu
      > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku jakichkolwiek wartosci
      > dawno nie widzialam ....
      > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie troche ...ale
      > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do Europy ( Hiszpani ) ...
      >
      > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl maly i niestety dalismy
      > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy smiercia glodowa ...
      >
      > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy byc biedni ale w kraju
      > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia z USA ale dla mnie
      > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich to 10 kard kredytowych
      > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja po wyczerpaniu
      > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do roku jada na 3 dniowe
      > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do innych krajow ..
      > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest obywatelem USA ale juz
      > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
      > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac ze w USA to raj na
      > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja sie pieniedzmi i
      > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych jak wiekszosc polakow to
      > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

    • Gość: Pete I dobrze! IP: *.qld.bigpond.net.au 29.05.02, 04:21
      Rozumiem cie malinka. Moze ekonomicznie lepiej nie bedzie, ale duchowo
      napewno. I przyjaciol tez szybciej bedziesz miala.
      W USA tylko rok bylem. Kraj jest odilozowany od reszty swiata. Trudno zawrzec
      przyjaznie chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
      Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.
      Wszystko jest za cos. Ich serca sa takie bardzo male. Kazdy tylko w sobie
      zadufany i "me,me,me". Bez wiekszych wartosci, albo wartosci tak pomieszane w
      oczach Polaka, ze dziwacy (szczegolnie ci z sekt protestanckich, co Biblie
      biora doslownie).
      Hiszpania - kulturowo blizsza Polakowi. Napewno religia ma wplyw na to. Ludzie
      jak ludzie, ale generalnie mowiac sa cieplejsi, z gestem, robia rzeczy
      odruchowo, z serca. Krajobrazy i architektura - piekne. Ulice pelne ludzi i z
      atmosfera. W USA ulice nie maja zadnej atmosfery, brak zachowania proporcji
      ludzkich. Czlowiek czuje sie tak obco chodzac po waziutkim chodniku, ulicy
      szerokiej jak autostrada i malych domkach na okolo.
      Zycze Ci wszystkiego najlepszego i gratuluje odwagi. Dobrze dla dziecka
      wyrosnac w wartosciach, a nie przejmowac sie o wage w wieku 5 lat, jak to
      ostatnio gdzies uslyszalem o dzieciach w amerykanskich przedszkolach.
      • oborowy Re: I dobrze! 29.05.02, 04:31

        W chwili czytania o kulturowej bliskosci Hiszpanii i Polski jedna z moich krow
        sie zesrala a inna zaczyna miec oznaki BSE.Jak juz pieprzyc to na calego:
        Somosierra,kozietulski,Brygady Miedzynarodowe i Gen.Walter.Polomski i
        hiszpanskie tango.Ech krowki moje krowki ! zatancze sobie krakowiaka do rytmu
        Bolera .
      • jot-23 Re: I dobrze! 29.05.02, 04:40
        Gość portalu: Pete napisał(a):

        > Trudno zawrzec
        > przyjaznie chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
        > Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.
        > Wszystko jest za cos. Ich serca sa takie bardzo male.

        na obiad sa marchewki!
        huraaa!!
        ale krojone
        eeeee!!!!
        ale w poprzek!
        huraa!

        "W USA tylko rok bylem. Kraj jest odilozowany od reszty swiata"

        napisal pete z australii....


        niezle cie popierdolilo.

        a co kurwa z malinka? jakos kultury nie ma za grosz, jak sie zaczyna taki watek
        to pozostaje odpowiedzialnosc za swoje czyny, czyli przynajmniej proby
        odpowiadania na zadane pytania.
      • Gość: kluba1 Re: I dobrze!/albo bardzo zle Pete !!! IP: *.we.client2.attbi.com 29.05.02, 17:50
        Gość portalu: Pete napisał(a):

        > Rozumiem cie malinka. Moze ekonomicznie lepiej nie bedzie, ale duchowo
        > napewno. I przyjaciol tez szybciej bedziesz miala.
        > W USA tylko rok bylem. Kraj jest odilozowany od reszty swiata. Trudno zawrzec
        > przyjaznie chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
        > Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.
        > Wszystko jest za cos. Ich serca sa takie bardzo male. Kazdy tylko w sobie
        > zadufany i "me,me,me". Bez wiekszych wartosci, albo wartosci tak pomieszane w
        > oczach Polaka, ze dziwacy (szczegolnie ci z sekt protestanckich, co Biblie
        > biora doslownie).
        > Hiszpania - kulturowo blizsza Polakowi. Napewno religia ma wplyw na to. Ludzie
        > jak ludzie, ale generalnie mowiac sa cieplejsi, z gestem, robia rzeczy
        > odruchowo, z serca. Krajobrazy i architektura - piekne. Ulice pelne ludzi i z
        > atmosfera. W USA ulice nie maja zadnej atmosfery, brak zachowania proporcji
        > ludzkich. Czlowiek czuje sie tak obco chodzac po waziutkim chodniku, ulicy
        > szerokiej jak autostrada i malych domkach na okolo.
        > Zycze Ci wszystkiego najlepszego i gratuluje odwagi. Dobrze dla dziecka
        > wyrosnac w wartosciach, a nie przejmowac sie o wage w wieku 5 lat, jak to
        > ostatnio gdzies uslyszalem o dzieciach w amerykanskich przedszkolach.

        Co ty wiesz o USA ?? Wszedzie byles? Gdzie bylo to "twoje" USA ? W jakiej
        czesci - napisz dokladnie, bo widocznie uniknelam z przypadku, teraz bede unikac
        z wyboru !! Naprawde, wspolczuje ci doznanych katuszy - po waskim chodniku
        chodziles ? Straszne !! A nie bylo tam moze DUUUZO samochodow na tych szerokich
        ulicach a ty jeden dreptajacy po chodniku ? No i oczywiscie, jest jeszcze
        RELIGIA !!!!! Tak, to WIELKA SPRAWA, kazda inna to " dziwacy " OCZYWISCIE !!!
        Tylko dlaczego myslisz, ze przez religie Hiszpania bedzie blizsza kulturowo
        Polsce ? Czy mieszkasz na stale w Hiszpanii ? Moglbys Malinie pomoc
        odruchowo , z serca !!!!
      • Gość: kk Re: "Ich serca sa takie bardzo male." IP: *.jci.com 29.05.02, 23:08
        Gość portalu: Pete napisał(a):
        > (...) chociaz ludzie mili - ale tylko powierzchownie. Sa bardzo inni od
        > Europejczykow. Zimni, ba! okrutni, wyrafinowani, pomocy nie mozna oczekiwac.

        Gwoli sprawiedliwosci, oto co mi sie przytrafilo w ten weekend.

        Wybralam sie z LA do Arches i Monument Valley, dluuga trasa (ok. 1500 mil). W
        sobote nawalil mi samochod. Dystrybutor sie sfajczyl i ni rusz.

        Bylo to na autostradzie, 50 mil od maciupenkiego miasteczka Green River (Utah).
        Zamachalam, zatrzymal sie jeden z tych okrutnych, wyrafinowanych egoistow o malym
        sercu. Holowal mnie przez te 50 mil, gdzie okazalo sie ze nie ma czesci i dlugo
        nie bedzie (Fedex przychodzi 1/tydz).

        Jechal na spotkanie rodzinne do Grand Junction (kolejne 100 mil), zabral mnie ze
        soba. Rodzina dala mi jesc pic i spac (pewnie ze moglam pojsc do motelu, oni tez
        o tym wiedzieli ale najwyrazniej niespodziewany gosc nie byl dla nich problemem).
        Na drugi dzien z dzieciakami wybralismy sie na wycieczke po jednym z parkow
        Colorado, bo ludziom bylo przykro ze przejechalam taki kawal drogi zeby zrobic
        zdjecia i nie moge - a poza tym cieszyli sie z poznania kogos nowego no i dzieci
        mialy frajde.

        W Grand Junction tez nie bylo czesci, kazali mi czekac do czwartku sad wiec
        zamiast tego maz mi przyslal z LA Grayhoundem. Zapoznana rodzina podjechala ze
        mna po czesc, a na koniec podrzucila mnie na wjazd autostradowy dogodny do
        lapania stopa, zebym mogla wrocic te 100 mil do mojego samochodu. I jeszcze
        poczekali zeby miec pewnosc, ze ktos mnie wezmie. Po doslownie niecalych 5
        minutach machania zatrzymal sie kolejny amerykanski egoista, ktory zboczyl ze
        swojej trasy o 20 mil zeby mnie dowiesc gdzie trzeba.

        To wszystko bez proszenia z mojej strony czy odgrywania sieroty. Przeciez ci
        ludzie wiedza, ze wystarczy machnac karta kredytwa zeby pojsc do
        hotelu/wypozyczyc samochod. A jednak...
        • Gość: Renka Re: awaria na drodze IP: *.home.cgocable.net 31.05.02, 05:32
          Czytalam w gazecie,moze ze 2 lata temu, ze taka awaria matki z trojgiem dzieci
          zakonczyla sie tragicznie. Rano policja znalazla opuszczony, popsuty samochod,
          dzieci w kukurydzy wystraszone i same. Po dluzszych poszukiwaniach znaleziono
          matke-zamordowana, tez w tej kukurydzy. Miala cos kolo 30stki.Ostrzegano, aby
          nie prosic o pomoc przypadkowych kierowcow.
          • Gość: kk Re: awaria na drodze IP: *.jci.com 31.05.02, 19:25
            czasem naprawde nie ma wyboru. moja komorka bez zasiegu i co zrobic na pustyni?
            musialam przynajmniej dotrzec do najblizszej osady. a do tego czasu juz troche
            poznalam czlowieka, bo jak wydzwania w mojej sprawie do swojej rodziny, daje mi
            wizytowke, pomaga skontaktowac sie z mezem itd. - no to juz raczej nie
            zamorduje.

            Reszta pomocy juz nie byla konieczna, choc bardzo ulatwila mi sprawe. Gdyby
            gosc byl podejrzany, drogi by nam sie rozeszly przy najblizszej okazji. Ale
            masz racje, trzeba uwazac bardzo.
    • viva_us Zostan, zostan, bardzo cie prosze! 29.05.02, 05:03
      Oh, prosze cie, Malinko. Nie wyprowadzaj sie. Zostan! Zostan! Tak cie tutaj
      potrzebujemy.
      Co za bzdury opowiadasz? Troche to brzmi jak zycie w Murzynowie. Jesli chodzi o
      karty kredytowe, pojedz do Europy i zobacz na wlasne oczy, kto ma dlugi i jaki
      poziom zycia. Zycie z normalnymi ludzmi. Aha, poczekaj jak ci ktos bluzgnie na
      ulicy za to ze dzidzius sie drze jak potwor. Sprobuj tez wziac dzidziusia do
      restauracji.
    • brytan Re robi mi sie niedobrze 29.05.02, 08:55
      jak czytam te bzdury Malinki

      Kasa jak pies reke ktora ja karmi
      Acha i jeszcze ma obywatelstwo!!!! Jak to sie mowi po angielsku "User!!!"
      a po polsku "pijawa", pasozyt!

      A do wszystkich ktorzy krytykuja: to po cholere tam siedzicie???
    • Gość: polak NARESZCZE W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 29.05.02, 09:18
      POLAK TO DZIWNY CZLOWIEK - GDZIE POSTAWISZ ZAWSZE BEDZIE
      NIE ZADOWOLONY. Zawsze gdzie indziej jest lepiej.
      Kutury mu sie zachciewa. Tej lepszej no i prosze bylismy
      pierwszym krajem w europie z doskonala demokratyczna
      konstytucja. Zaraz po Ameryce. NO i co z trego "zli
      sasiedzi rozeblali nas polske na 123 lata"
      Bo my zawsze wiedzielismy lepiej. Teraz tez mamy wolnisc
      w polsce i co z trego panuje obluda i pieniastwo.
      Cwaniactwo i dupiwisizm. A za granica to juz jetesmy ASY
      nr 1 wszyscy to idioci i barany. MY natonast narod
      wybrany. I co mi z tego przyszlo ze narod wybrazny. Tatus
      moj zacharowal sie na smmierc w polsce. Zmarl na zawal
      serca a kretka nie przjechala na czsacx bo telefony wyly
      wylaczone w czasie stamu wojennego.
      Ja siedze na emgigracji. Bo polakom zachcialo sie byc
      narodem wybranym, przez warcholstwo, pyche i prywate.
      Liberum Veto to bylo nasze szczytowe osiagniecie.
      Pierzyczie ludziki ze tu jest zle miaszkam tu 20 lat i
      Bogu dziekuje za mi pozwolil tu zamieszkac. Nie musze sie
      wtacac do idotyzmow wsrod polakow.
      Kiedyś o Polakach powiedział Churchill, że są wspaniali
      w klęsce i straszni, obrzydliwi w zwycięstwie. Dzisiaj od
      nas zależy odpowiedź na pytanie, czy Winston Churchill
      miał rację.

      _______________
      Czemu nie macie do nich sszacunku. Pieknie powidzial o
      amerykanach Kanadyjczyk Gordon Sinclair.
      Kazdemu powiem w oczy nie podoba sie to dowidznia.
      Szukajcie innego miejsca oby wam zycia wystarczylo.

      Szkoda mi czasu na pisanie wicej. Ale czytam to forum bo
      jest ono zrodlem - kopalnia informacji o polskich
      charakterach. Pisze strone web na ten temat.
      Jestem optymista ze zawsze sie najda tacy co bedza
      wdzieczni za to co Ameryka nam zaproponowala.

      AMERYKANIN
      www.20yearsoffreedom.org




      Gość portalu: malinka napisał(a):

      > Boze jak sie ciesze !!!! Za miesiac wyprowadzamy sie z
      USA !!!! Wcale nam tu
      > nie bylo zle ( materialnie ) ale takiej glupoty i braku
      jakichkolwiek wartosci
      > dawno nie widzialam ....
      > Miszkalismy tutaj przez 4 lata ...nawet dorobilismy sie
      troche ...ale
      > zostawiamy to wszystko z ogromna radoscia i jedziemy do
      Europy ( Hiszpani ) ...
      >
      > nie moglismy wczesniej wyjechac bo nasz dzidzius byl
      maly i niestety dalismy
      > sie tutejszemu praniu mozgu ze poza USA zginiemy
      smiercia glodowa ...
      >
      > Az w koncu oboje z mezem doszlismy do wniosku ze wolimy
      byc biedni ale w kraju
      > z normalnymi ludzmi ...niewiem jakie wy macie wrazenia
      z USA ale dla mnie
      > ludzie tutaj zyja w kompletnej iluzji ...zycie dla nich
      to 10 kard kredytowych
      > i nowy samochod ...cale zycie zyja w dlugach ktore maja
      po wyczerpaniu
      > wszystkich kard kredytowych jakie im przyslali i raz do
      roku jada na 3 dniowe
      > wakacje ...oczywiscie w stanach bo nie maja zaufania do
      innych krajow ..
      > No nic ...moj dzidzia niesiety jak na razie jest
      obywatelem USA ale juz
      > niedlugo wyrobimy mu polski paszport.
      > Pozdrowienia dla Polakow...i nie dajcie sie przekonac
      ze w USA to raj na
      > ziemi ...jest raj ale dla ludzi ktorzy tylko kieruja
      sie pieniedzmi i
      > chciwoscia ..ale dla ludzi madrych i wyksztalconych
      jak wiekszosc polakow to
      > tutaj jest kraj glupoty i braku wartosci ...

    • _szwedka Malinka!!!!!!!!!! 29.05.02, 09:22
      A ja sie tak zastanawiam skad biora sie takie "Malinki" czy inne ktore zjawiaja
      sie nagle, rzucaja takie oto watki i rownie szybko znikaja.
      Wedlug mnie to jeszcze jeden prowokator!
      • Gość: Kraken Re: Malinka!!!!!!!!!! IP: *.ipt.aol.com 29.05.02, 16:47
        Padlo tu kilakrotnie pytanie o obywatelstwo amerykanskie-ludzie,mieszkacie niby
        w USA iles tam lat i nie wiecie tego,ze KAZDE dziecko urodzone na terenie USA
        AUTOMATYCZNIE zostaje obywatelem tego pieknego kraju(choc rodzice moga tego
        obywatelstwa NIGDY nie otrzymac)-podobnie jak dziecko obywatela amerykanskiego
        urodzone GDZIEKOLWIEK na swiecie automatycznie staje sie obywatelem USA-wstyd
        Polacy-uczcie sie!!!Z postu Maliny,czy Jerzyny(never mind) wcale nie wynika,ze
        ona lub jej "stary" posiadaja obywatelstwo tego kraju,bowiem po 4 latach pobytu
        jest to po prostu NIEMOZLIWE(o ile zadne z nich wczesniej tego obywatelstwa nie
        posiadalo)-"naturalization certificate" mozna otrzymac po 5 latach,rowniez po
        tym okresie mozna zwrocic sie do INS o przeslanie dokumentow w celu
        przystapienia do EGZAMINU na obywatelstwo(na ktory czasem czeka sie kolejne 1,5
        roku-mam te "flepy" od ponad roku,i za cholere nie chce mi sie ich wypelniac)-a
        moze wlasnie tu jest jej problem z zyciem w USA,ze po prostu NIE MA SZANS na
        obywatelstwo tego kraju????
        Trudnosci przystosowawcze ma na poczatku pobytu CHYBA KAZDY imigrant,sam takze
        mialem pewne trudnosci w poczatkowym okresie-czegos mi na ulicach najwyrazniej
        brakowalo-po paru dniach kapnalem sie-NIE WIDAC TUTAJ PRZECHODNIOW!!(w poludn.
        Connecticut)-ulice w porownaniu z Europa wygladaja na wymarle-brak uroczych
        polskich kafejek(w porownaniu z nimi amerykanskie dinery to koszmar,nie mowiac
        juz o jakosci pitej kawy-to nie kawa,to dish-water)przydroznych restauracji,tak
        wszechobecnych w polskim krajobrazie,ale za to sa nieporownywalne z zadnymi na
        swiecie DROGI,powszechna jest wszechobecna KULTURA JAZDY(o ktorej w Polsce
        mozna tylko pomarzyc)jest codzienna zyczliwosc sasiadow(bezinteresowna,no i
        oczywiscie o ile nie mieszka sie miedzy Polonia)-NO I JEST P R A W O dostepne
        dla KAZDEGO,jest wbrew powszechnie utartym opiniom opieka zdrowotna(nawet dla
        bezrobotnych i bezdomnych),sa szanse pracy dla ludzi W KAZDYM przedziale
        wiekowym(porownajcie to z obecna Polska)jest mozliwosc 'przejscia" na emeryture
        nawet po 5 latach pracy(zalezy to tylko od "delikwenta" itd.itd.
        swoja droga zal mi tej "owocowej" damy- w jakimz bagnie musiala sie obracac,ze
        te jej wynurzenia sa jedynymi "wartosciami" wyniesionymi z USA-lepiej wiec
        niech rzeczywiscie uwolni Ameryke od swego malkontenctwa-a pleasent journey!!!
        • cracovian Re: Malinka!!!!!!!!!! 29.05.02, 17:00
          Zreszta kazdy stan to tak jak inne panstwo. Mowisz ciekawe rzeczy o
          Connecticut - w Georgii to na przyklad zupelnie inny swiat smile

          Po co do hiszpanii kiedy na poludniwej Florydzie tak samo jak nie lepiej...
    • papierz Re: W koncu wyprowadzam ... do mniszka! 29.05.02, 17:10
      Cytat z GW
                         "Wladyslaw Jamrozy podczas zatrzymania probowal zniszczyc
      karte SIM swojego telefonu i polknac kartke papieru z
      notatkami. Byly prezes PZU SA ugryz policjanta, ktory notatki te
      wyjmowal mu z ust"

      Jak kazdy Polak postapil madrze i logicznie - po co komu komorka w
      areszcie? Ponadto w polskich wiezieniach jest slabe zarcie (wiedzial to od
      swoich kumpli z PZU juz siedzacych), wiec chciak cos przegryzc. Polacy sa
      jednymi z najmadrzejszych ludzi w Europie, z wyjatkiem Hiszpanow ktorzy
      maja gonitwy i walki bykow. Ole!
                         

      • Gość: ........ Re: W koncu wyprowadzam ... do mniszka! IP: *.sympatico.ca 29.05.02, 20:03
        Dlaczego wielu z was dziwi to, ze ktos chce wyjechac ze Stanow?
        Malinka nie jest pierwsza ktora tak postepuje. Z Polakow juz
        niejeden wrocil z powrotem, niejeden marzy zeby do Ameryki
        przyjechac. Sa wiec rozni ludzie i nie wszystkim Ameryka
        pasuje by w niej spedzic zycie. Jezeli jest, czy ma byc
        tym najlepszym krajem, to co robia Amerykanie w innych
        krajach? Sa nawet w Polsce, a zgodnie z niektorymi powinni
        byc w tym "najlepszym" swoim panstwie co to USA sie zowie.
        Wolni ludzie potrafia zawsze znalezc sobie miejsce na ziemi.
        Nic dziwnego ze ktos go szuka. Samo nie przyjdzie. Ameryka
        tez nikomu nie przyszla (to do tych emigrantow co w niej
        mieszkaja) bez staran, no chyba ze ktos zostal zlapany i
        przywieziony sila jak dawny niewolnik. Malinka jest wolna i
        wolno jej zostawic ten kraj gdy ma takie zyczenie. Trzeba
        docenic i uszanowac jej wybor, gdyz niejednego Amerykanina nie
        stac na podejmowanie takich decyzji. Nic wiec dziwnego ze
        wmawiaja sobie i innym jakoby mieli raj u siebie i tylko u
        siebie.
        • Gość: Malinka dziekuje za optymizm ! IP: *.marketscore.com, / 10.101.3.* 29.05.02, 21:18
          Nie mialam czasu pisac bo sie pakuje ..przepraszam .. to nie z braku pieniedzy
          na internet jak juz mnie posadzali ...mam unlimited ( na szczescie ) .

          Jesli chodzi o USA to przyjechalam tu pierwszy raz jak mialam 20 lat i nawet
          mi sie podobalo bo bylam 3 dni i zrobilam takie zakupy ze ha ha ...potem
          przyjechalam znowu na jakies wakacje i bylo fajnie ...ale jak juz tu zostalam
          to mi sie smutno zrobilo ... mieszkam w San Diego ...jest tu slicznie etc.
          California ...morze ...etc etc ... ale
          ludzie zamiast mowic krzycza ...szkoly dla dzieci sa straszne ( przynajmniej w
          Californi ) ... bardzo niski poziom etc...ciagly strach przed nowym atakiem
          terrorystycznym ...
          Wiele rzeczy sie zlozylo na moja decyzje ..tesknota za rodzicami .. za
          truskawkami ktore pachna truskawkami ..za dobrym polskim teatrem ..i duzo duzo
          wiecej ...
          A Hiszpania dlatego ze moj maz mowi po hiszpansku i ja tez i....ze jest blisko
          do Polski ale mamy szanse na prace ...i ze maja dobre szkoly i dobre
          wyksztalcenie dla mojego chlopczyka ...i duzo olivek ..

          Jak mowi Budha ...change always is good ...

          with love Malinka


          • jot-23 Re: dziekuje za optymizm ! 29.05.02, 21:31
            Gość portalu: Malinka napisał(a):

            > A Hiszpania dlatego ze duzo olivek ..

            tak mozna podsumowac caly twoj post. nie rozumiem jeszcze jednego... hiszpania
            jest producentem najgorszych oliwek w europie! nie maja szans w porownaniu z
            greckimi, czy nawet wloskimi. pisalas o "wartosciach" i "glupocie" tutaj i
            podajesz szkoly w hiszpanii i teatr w polsce jako to co powoduje ze "dzieki bogu"
            wyjezdzasz z usa? nie wiem co tam robisz w tej kalifornii, ale to jest smieszne,
            usa maja do zaoferowania teatr i szkoly na poziomi nieosiagalnym ani w polsce ani
            tym bardziej w hiszpanii. te "truskawki" to po prostu babskie gadanie... bedziesz
            po nie latac do polski z hiszpanii czy jak?

            podsumowywujac: boisz sie terrorystow i jestes tutaj samotna plus twojemu staremu
            znudzilo sie pracowac full time, i woli wrocic do swojego siesta etos.
            • Gość: kk(baba) zadne 'babskie gadanie' IP: *.jci.com 29.05.02, 22:26
              rojenia Malinki to nie 'babskie gadanie', co ma plec do tego?

              Tez mieszkam w CA i doceniam to ze w pobliskim supermarkecie moge sobie kupic
              oliwki z calego swiata. Mozliwosci ksztalcenia sie mam tez rewelacyjne i
              skrupulatnie korzystam. Truskawki to jak sie trafia, bywaja b. dobre, a avocado,
              tutaj dostepne w wielu odmianach, Polsce jak jest to twarde jak orzechy (nawet w
              Gdanskiej/meksykanskiej restaurecji mi takie podali hi hi... napisali 'guacamole'
              a dostalam plasterki niedojrzalego avocado...)

              Co do terrorystow to sie praktycznie otarlam o nich w Hiszpanii wlasnie (San
              Sebastian, separatysci baskijscy) i do dzis mam zdjecia jakiegos tam podpalenia
              czy wybuchu.

              Ludzi w USA to zaczelam poznawac ciekawych jak sama zaczelam robic ciekawe
              rzeczy.

              Podsumowujac. Tesknie do Polski, tesknie do Hiszpanii, a jak juz wyjade z CA to
              tez na pewno bede tesknic, BO JEST DO CZEGO. A ze kazde z tych miejsc ma swoje
              minusy... no jasne ze ma. I co z tego.

              J-23 lubie twoje posty i troche sie rozczarowalam ze tak spostrzegasz kobiety...
              A moze pioro ci sie omsknelo?
          • papierz Re: dziekuje za optymizm ! 29.05.02, 22:19
            Wyglada na to, ze wyszlas za Chicka ... zmien sobie meza i jedz do
            Oregon, gdzie mniej Meksykow i oczywiscie znacznie ciszej ... nie tak cicho
            jak w Espana, bo tam tylko okazjonalnie slychac rzezenie ludzi
            rozdzieranych na strzepy przez byki i glosne spiewy w kosciolach ... Ole!
          • Gość: kluba1 Re: dziekuje za optymizm ! IP: *.we.client2.attbi.com 30.05.02, 17:08
            Gość portalu: Malinka napisał(a):

            > Nie mialam czasu pisac bo sie pakuje ..przepraszam .. to nie z braku pieniedzy
            > na internet jak juz mnie posadzali ...mam unlimited ( na szczescie ) .
            >
            > Jesli chodzi o USA to przyjechalam tu pierwszy raz jak mialam 20 lat i nawet
            > mi sie podobalo bo bylam 3 dni i zrobilam takie zakupy ze ha ha ...potem
            > przyjechalam znowu na jakies wakacje i bylo fajnie ...ale jak juz tu zostalam
            > to mi sie smutno zrobilo ... mieszkam w San Diego ...jest tu slicznie etc.
            > California ...morze ...etc etc ... ale
            > ludzie zamiast mowic krzycza ...szkoly dla dzieci sa straszne ( przynajmniej w
            > Californi ) ... bardzo niski poziom etc...ciagly strach przed nowym atakiem
            > terrorystycznym ...
            > Wiele rzeczy sie zlozylo na moja decyzje ..tesknota za rodzicami .. za
            > truskawkami ktore pachna truskawkami ..za dobrym polskim teatrem ..i duzo duzo
            > wiecej ...
            > A Hiszpania dlatego ze moj maz mowi po hiszpansku i ja tez i....ze jest blisko
            > do Polski ale mamy szanse na prace ...i ze maja dobre szkoly i dobre
            > wyksztalcenie dla mojego chlopczyka ...i duzo olivek ..
            >
            > Jak mowi Budha ...change always is good ...
            >
            > with love Malinka
            >
            > Malina, dopiero teraz podajesz " lepsze " powody niz te, ktorych uzylas
            poczatkowo!! Witaj sasiadko ! Czyli chcesz do Hiszpani, bo to bedzie " po
            srodku" dla Ciebie i dla meza - teraz ROZUMIEM !!! Ty bedziesz " European " i
            on tez sie bedzie dobrze czul . OK !!! Moglas tak zaczac od poczatku !!!!

        • Gość: kluba1 Re: W koncu wyprowadzam ... do mniszka!/..... IP: *.we.client2.attbi.com 29.05.02, 21:59
          Gość portalu: ........ napisał(a):

          > Dlaczego wielu z was dziwi to, ze ktos chce wyjechac ze Stanow?
          >
          > Malinka nie jest pierwsza ktora tak postepuje. Z Polakow juz
          > niejeden wrocil z powrotem, niejeden marzy zeby do Ameryki
          > przyjechac. Sa wiec rozni ludzie i nie wszystkim Ameryka
          > pasuje by w niej spedzic zycie. Jezeli jest, czy ma byc
          > tym najlepszym krajem, to co robia Amerykanie w innych
          > krajach? Sa nawet w Polsce, a zgodnie z niektorymi powinni
          > byc w tym "najlepszym" swoim panstwie co to USA sie zowie.
          > Wolni ludzie potrafia zawsze znalezc sobie miejsce na ziemi.
          > Nic dziwnego ze ktos go szuka. Samo nie przyjdzie. Ameryka
          > tez nikomu nie przyszla (to do tych emigrantow co w niej
          > mieszkaja) bez staran, no chyba ze ktos zostal zlapany i
          > przywieziony sila jak dawny niewolnik. Malinka jest wolna i
          > wolno jej zostawic ten kraj gdy ma takie zyczenie. Trzeba
          > docenic i uszanowac jej wybor, gdyz niejednego Amerykanina nie
          >
          > stac na podejmowanie takich decyzji. Nic wiec dziwnego ze
          > wmawiaja sobie i innym jakoby mieli raj u siebie i tylko u
          >
          > siebie.
          Jasne !!! Moze jechac gdzie chce !!! Dla mnie stotne jest DLACZEGO chce
          wyjechac gdyz nie wypowiadala sie na temat Swoich upodoban , nie napisala, czego
          sie spodziewala, lecz obsmarowala w bardzo .. eh, prymitywny sposob WSZYSTKICH
          mieszkancow tego kraju !! KRAJU, ktory myli z RAJEM !!! To jest w dalszym ciagu
          TYLKO kraj.

          • Gość: ........ Re: W koncu wyprowadzam ... do mniszka!/..... IP: *.sympatico.ca 30.05.02, 20:41
            Gość portalu: kluba1 napisał(a):

            Jasne !!! Moze jechac gdzie chce !!! Dla mnie stotne jest DLACZEGO chce
            > wyjechac gdyz nie wypowiadala sie na temat Swoich upodoban , nie napisala, czeg
            > o
            > sie spodziewala, lecz obsmarowala w bardzo .. eh, prymitywny sposob WSZYSTKIC
            > H
            > mieszkancow tego kraju !! KRAJU, ktory myli z RAJEM !!! To jest w dalszym cia
            > gu
            > TYLKO kraj.
            >

            * Hiszpania tez jest tylko krajem. Sprawa zamyka sie w tym, ze
            wiekszosc z was mieszkajacych w USA patrzy na Hiszpanie z
            pogarda, wywyzszajac USA a tymsamym umalajac wartosci Hiszpanow.
            Coz, typowe amerykanskie zadufanie, cuchnace chamstwem i brakiem
            zrozumienia innych ( nie mowie juz docenienia - to jest Amerykanom
            nieznane gdyz swoje tylko znaja i lubia, a co najgorsze
            wciskaja dosc czesto sila innym narodom). To sie nazywa
            amerykanska demokracja przepojona pazernoscia. Czysta kpina zycia.
            • Gość: kluba1 Re: W koncu wyprowadzam ... do mniszka!/..... IP: *.we.client2.attbi.com 31.05.02, 00:07
              Gość portalu: ........ napisał(a):

              > Gość portalu: kluba1 napisał(a):
              >
              > Jasne !!! Moze jechac gdzie chce !!! Dla mnie stotne jest DLACZEGO chce
              > > wyjechac gdyz nie wypowiadala sie na temat Swoich upodoban , nie napisala,
              > czeg
              > > o
              > > sie spodziewala, lecz obsmarowala w bardzo .. eh, prymitywny sposob WSZY
              > STKIC
              > > H
              > > mieszkancow tego kraju !! KRAJU, ktory myli z RAJEM !!! To jest w dalszy
              > m cia
              > > gu
              > > TYLKO kraj.
              > >
              >
              > * Hiszpania tez jest tylko krajem. Sprawa zamyka sie w tym, ze
              >
              > wiekszosc z was mieszkajacych w USA patrzy na Hiszpanie z
              > pogarda, wywyzszajac USA a tymsamym umalajac wartosci Hiszpanow.
              > Coz, typowe amerykanskie zadufanie, cuchnace chamstwem i brakiem
              > zrozumienia innych ( nie mowie juz docenienia - to jest Amerykanom
              >
              > nieznane gdyz swoje tylko znaja i lubia, a co najgorsze
              > wciskaja dosc czesto sila innym narodom). To sie nazywa
              > amerykanska demokracja przepojona pazernoscia. Czysta kpina zycia.

              Hej, cos tu zupelnie nie gra !!! Ani jako odpowiedz na wypowiedz ani jako ocena
              kraju i ludzi . Sorry !!!
    • Gość: theend Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.nas.onetel.net.uk 29.05.02, 20:52
      wiecie co...najwieksza satysfakcje osiaga sie majac golego nika..try this
      trick..i to dopiero bedzie zagadka..niektorzy wiedza o czym
      mowie..wszyscy?..wiec sprobuj tego..
      co ja osobiscie mam do americy;
      prezydent usa uznaje sie w swojej megalomani niezaprzeczalnej i wielkiej
      prezydentem swiata..
      cala zarobiona kase wklada w promocje wlasnej dupy..
      jest w3ymyslona z niczego..stad ten amerykanski sen..z niczego cos ..co?,..
      zwykle gowno i to spore bo przesiakniete kompleksami i paranoja..
      probuje ja tu ukazac..relatywnosc..kto kogo robi w huja tak naprawde..my samych
      siebie..
      small biznes..small sukces..i reklamy udupiajace czlowieka na tyle ze gdyby
      nmie wiedzial ze ziemia jest okragla bylby szczesliwszy..
      klotnie o stereotypach..dla mas oczywiscie ..tylko po co..
      a robienie sobie z nich jaj to zajebiste gowno ..do potegi..rozwijaja w nas
      faszyzm i kurestwa plytkosc i skurewysynstwo..nawet jezeli jest to nasz praca..
      to prawdopodobnie wykonujemy ja z wielkim wstydem..
      czy nie widzicie ze mamy totalny pierdolony amerykanski totalitaryzm ..
      i az sie boje nie o siebie..co bedzie jak net bedzie powszechny w
      afghanistanie..
      zadna tam rewolta..udupia cie ..zawsze..wysmieja..wszystko da sie
      wysmiac ..przeciez o tym wiecie..co nie?..wszystko..
      mnie to tak naprawde gowno obchodzi..jak wszystko ...jestem egocentrykiem ktory
      zmienil sie dzieki forum..nie dokladnie temu ..zgnoilem siebie kiedys
      wczesniej..tak jak to tu sie odbywa..i pomyslalem ze to kurestwo do bolu..
      z drugiej strony bol ze jednak neta nie da sie sklasywikowac pozytywnie...
      w sensie rozwoj wymiana..bo wiadomo ze przerost jest symptomem upadku(w)
      kiedys ludzie opoisywali male miasta..byly zludzeni idealy ..teraz ich nie ma..
      zamykaja sie w waskich organizacjach by rozwijac wiedze ..a psychologia i
      filozofia dawno temu stanely w miejscu.. jak zrobic fajke w 0,00002 setnej
      sekundy jest wazniejsze od tego czy nam sie przypadkiem wszystko nie
      popierdolilo..
      strata czasu ..strata zycia..bo ludzie nie rozumieja ze jest wazna kazda
      minuta..bardziej od kasy na mckaczke..to ze piusze idiotycznie i banalnie ..nie
      znaczy ze chce przekazac tresci banalne..owijanie w bawelne i pisanie opaslych
      tomow dla wybranych nie ma sensu..
      popatrzcie na swoje archiwa..gowno..HEY..a ci ktorzy chca ..skupiaja sie w
      waskich organizacjach i nie chca przekazac swej wiedzy dla wybranych..wiedzy o
      tym jak zarobic miliona co rok..pies ogrodnika ..i potocznie rozumiane
      zydowstwo ..i ta tajna informacja tak wyolbrzymiona na tym swiecie potega
      pieniadz powoduje chorobe ..syf.. to jest ameryka..gdy ziemia byla plaska..tak
      nie bylo.. to nie jest rozwoj..
      i nie bojmy sie o wlasne dupy ..nic ..kurewnie nic nie warte wobec
      czegokolwiek ..i sprobujmy ostudzic idiotyzm tego swiata..
      aha banaal..zmierzamy wprost do gowna..sraczowi filozofowie..
      dla mnmie sracz to ubieranie obrazkow kiedy nie potrzeba..albo kiedy stajemy
      sie faszystami nacjonalistami zydami arabami..
      mnie na szczescie nikt dupy religia nie zawracal..wiec mialem czas na
      wyrobienie swojej..nikt mnie na studia nie posylal ..uczyc sie jak zarobic
      pieniazki i przetrwac do smierci..kasa to banal..frytaka ubrana w przepisy..
      moge zarobic ja w kazdej chwili (prosze o kilka postow z tej okazji)..
      nie pokazuje ze jestescie kretynami..tylko..ze swiat zaczyna zakazywac mysli.a
      kaze myslec o pieniadze..
      ja nie mam odpowiedzi..sam ich nie wymysle..w koleczkach tez..bo komu potem ja
      przekazac..zasadniczo logicznie musial;bym skakac..ale po co skakac jak mozna
      poprobowac..gorsze to jak tak naprawde nie ma praktycznie zadnego wyjscia..czy
      wtedy smiac sie z zycia???????????????????????????
      to robie nihilizm..zycie takie jest ..uspokoj sie albo zapij na
      smierc..powodzenia..lepiej mnie na serio zapierdolic ..bo kiedys rusze tlumy..a
      kucharzom wsadze pieczen w dupe i sam sobie upieke..album ze zdjeciami..wnukow
      n a australijskich uniwerkach..spierdole sie w przepasc ..a kiedy umre..obudze
      sie ..i tam wszyscy beda sie smiali..hahahahehehehihihi
      jakby ktos chcial napisac zebym sie powiazal i spalil..odpada..takze zywe
      bomby...ale ludzie nie maja czasem wyjscia..czy nie?/????
    • znafca Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! 29.05.02, 22:10
      W USA wcale ludzie nie mieszkają w tekturowych domach i nie jedzą
      zmodyfikowanej genetycznie żywności, po której tyją do monstrualnych rozmiarów.
      Nie ma też żadnych dzielnic z Portorykami i Murzynami, gdzie masz murowany
      łomot, rabunek albo morderstwo o każdej porze dnia i nocy jeżeli jesteś
      nieopatrznie Białasem.
      Itd itp.
      Wszystko to fatamorgana.
    • Gość: Kaya Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 05:58
      Gratuluje, co do wyksztalcenia to Polacy pisze sie z duzej litery i Hiszpania
      jest karjem naprawde "madrych ludzi". czy wiesz, ze 60 % mieszkancow Hiszpanii
      ponad 70 roku zycia to analfabeci ? tam zaczelo byc lepiej dopiero od 1975 roku
      i wartosci zycia w Hiszpanii ???? sangria, cerveza y tapas!!!!!! nada mas
      wiem, bylam, widzialam i ciesze sie, ze mieszkam w USA
    • Gość: Tony Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 17:48
      Od kilku miesiecy w konsulatach Hiszpanii w USA powywieszane sa ogloszenia, iz
      Hiszpania zaprasza wszystkich specjalistow do pracy poniewaz nie ma u nich
      takich. Taki dobry poziom maja w szkolach!!!!! Tego nie znajdziesz w USA!!!!
      Tam bardzo dobrze traktuje sie tych, ktorzy przyjezdaja z USA, dla nich sa
      takie osoby jak Bogowie!!!!! Dobrze jest tam byc i szpanowac, ze jest sie ze
      Stanow. sama sie przekonasz. Mam tylko nadzieje, ze Twoj maz nie jest z Ameryki
      Poludniowej bo w Hiszpanii takich nazywaja "sudacas" i zawsze beda obywatelami
      nizszej kategorii dla kazdego Hiszpana. takie jest prawo na tym swiecie.
      Napewno bedzie Wam tam niezle bo to extra kraj!!!!!!!
      • Gość: ........ Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.sympatico.ca 30.05.02, 21:01
        Gość portalu: Tony napisał(a):

        > Od kilku miesiecy w konsulatach Hiszpanii w USA powywieszane sa ogloszenia, iz
        > Hiszpania zaprasza wszystkich specjalistow do pracy poniewaz nie ma u nich
        > takich. Taki dobry poziom maja w szkolach!!!!! Tego nie znajdziesz w USA!!!!
        > Tam bardzo dobrze traktuje sie tych, ktorzy przyjezdaja z USA, dla nich sa
        > takie osoby jak Bogowie!!!!! Dobrze jest tam byc i szpanowac, ze jest sie ze
        > Stanow. sama sie przekonasz. Mam tylko nadzieje, ze Twoj maz nie jest z Ameryki
        >
        > Poludniowej bo w Hiszpanii takich nazywaja "sudacas" i zawsze beda obywatelami
        > nizszej kategorii dla kazdego Hiszpana. takie jest prawo na tym swiecie.
        > Napewno bedzie Wam tam niezle bo to extra kraj!!!!!!!

        * Rozpisales sie jak typowy Amerykanin ktory to u siebie
        zawiazuje pasiasto- gwiezdna flage na swoj glupi leb a na domach
        i samochodach wywiesza je dla pokazu. Powiem ci cos
        prawdziwegoi z zycia. Sam wiesz zapewne ze Amerykanow prawie
        nigdzie nie lubia, a ich godla depcza. Moja znajoma wrocila
        dwa tygodnie temu wlasnie z Europy. Byla tez w Hiszpanii. Co
        tam spotkala? Wyobraz sobie "bogowy" Amerykaninie, ze spotkala
        dwie dziewczyny ktore mialy przyczepione do siebie symbole flagi
        kanadyjskiej. Moja znajoma jest wlasnie z Kanady i to im
        powiedziala. Gdy zapytala dziewczyn gdzie w Kanadzie mieszkaja, te
        odpowiedzialy z malym wstydem ze sa Amerykankami i mieszkaja w
        Stanach. Sam wiec widzisz jak prawda wyglada.Czasy kiedy
        Amerykanin byl ceniony i lubiany w wiekszosci krajow juz sa
        historia. Swiat wam pluje w oczy dzisiaj a wy tego nie
        widzicie. Wolicie tworzyc nowe bazy wojskowe gdzie sie tylko da
        i mozna, by swoich "najlepszych" pozniej za kolczastym drutem
        trzymac nazywajac ich jednoczesnie wyzwolicielami narodow niosacymi
        demokratyczne wartosci zycia. Na to trzeba rzygac, nie pluc.
        Szkoda sliny.
        • Gość: XYZ za co moga Was lubic amerykanie??? IP: *.enter.net 30.05.02, 23:18
          Dorabiacie sie, konczycie szkoly/wyzsze/nie placicie podatkow zabieracie
          miejsca pracy a na koniec opluwacie ten kraj swoich dobroczyncow ktorzy Was
          zaprosili,dali schronienie wyzywienie.Taki niestety jest Polak jestes nie
          pierwsza i nie ostatnia!Kim jestes sama sie okreslilas gdyz nie znalazlas
          odpowiedniego srodowiska.
          Fajnych ludzi nie znajduje sie na ulicy a jak sie ich ma w swoim towarzystwie
          trzeba bardzo te znajomosci pielegnowac i dawac z siebie bardzo duzo.Co
          niektorzy tego nie rozumieja i sa sami i beda sami.
          Przyjaciol nie da sie kupic a bez TYCH WSZEDZIE BEDZIESZ NIESZCZESLIWA czy to
          w USA Polsce czy Hiszpanii
          Ja w przeciwienstwie do Ciebie jestem super szczesliwy zwiedzilem cale USA
          Kanade Europe Azje i nie koncze w tym roku 100 lat.Moi przyjaciele sa
          wspaniali nasze dzieci /wszystkie/studiuja i nie mamy problemu z pogonia za
          pieniedzmi.
          Przykre ze nie potrafilas sie odnalezc przez cztery lata no chyba ze Twoj
          wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym gronie nie bylby akceptowany!!!
          • Gość: kluba1 Re: za co moga Was lubic amerykanie???/do XYZ IP: *.we.client2.attbi.com 31.05.02, 00:02
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > Dorabiacie sie, konczycie szkoly/wyzsze/nie placicie podatkow zabieracie
            > miejsca pracy a na koniec opluwacie ten kraj swoich dobroczyncow ktorzy Was
            > zaprosili,dali schronienie wyzywienie.Taki niestety jest Polak jestes nie
            > pierwsza i nie ostatnia!Kim jestes sama sie okreslilas gdyz nie znalazlas
            > odpowiedniego srodowiska.
            > Fajnych ludzi nie znajduje sie na ulicy a jak sie ich ma w swoim towarzystwie
            > trzeba bardzo te znajomosci pielegnowac i dawac z siebie bardzo duzo.Co
            > niektorzy tego nie rozumieja i sa sami i beda sami.
            > Przyjaciol nie da sie kupic a bez TYCH WSZEDZIE BEDZIESZ NIESZCZESLIWA czy to
            > w USA Polsce czy Hiszpanii
            > Ja w przeciwienstwie do Ciebie jestem super szczesliwy zwiedzilem cale USA
            > Kanade Europe Azje i nie koncze w tym roku 100 lat.Moi przyjaciele sa
            > wspaniali nasze dzieci /wszystkie/studiuja i nie mamy problemu z pogonia za
            > pieniedzmi.
            > Przykre ze nie potrafilas sie odnalezc przez cztery lata no chyba ze Twoj
            > wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym gronie nie bylby akceptowany!!!

            Dobra wypowiedz ale ....Hm , Troche sie w koncowce zgubilam ! Co to
            znaczy :"chyba ze Twoj wybranek jest troche czarnawy to nawet w Naszym gronie nie
            bylby akceptowany!!!"
            Kto to jest to NASZE grono i dlaczego " nawet " ?
    • Gość: Banan Czytam wypowiedz XYZ o fajnych ludziach IP: 168.143.113.* 31.05.02, 02:02
      i co on z nimi wyrabia zeby im dogodzic i mnie pusty
      smiech ogarnia na mysl o jego/jej ignorancji (to chyba
      jednak kobieta - nikt inny nie mogl tego wymyslic...)
      Wypowiedz XYZ jest infantylna na tyle, ze natychmiast
      kojarzy mi sie z podwojna porcja wazeliny -
      amerykanskiej.

      Ciekawe czy juz sobie podmieniacie zony/mezow w czasie
      tych wspanialych weekendow? Na wszelki wypadek
      proponuje przeczytac watek o polskich rozwodach
      (przypominam-w dolarach amerykanskich) na zachodzie.
      Przewiduje, ze jest to tylko kwestia czasu kiedy ta
      nirwana sie skonczy. Czy ktos juz komus zwalil zone w
      tym kolku graniastym?

      No i czy koszty tego "utrzymywania stosunkow"
      utrzymuja sie jeszcze w rozsadnych granicach i kiedy
      budzet peknie z powodu braku na trawke?

      Zauwazylem, ze Polacy przyjezdzajacy do USA maja
      spaczone poczucie zycia w Stanach. Przenosza polskie
      zwyczaje na grunt amerykanski, na zasadzie: my im
      pokazemy jak sie utrzymuje przyjaciol...

      Mam nadzieje, ze to co napisalem jest nieprawda w
      twoim przypadku.
    • Gość: EU Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 01.06.02, 04:36
      Ale Wam zazdroszcze! Tez marze o wyjezdzie z tego zacofanego kraju- USA, kraju
      ciemnoty umyslowej, zywnosci nafaszerowanej chemia, tandetnych filmow dla
      choloty.... Kraju kary smierci, segregacji, pustyni kulturalnej i kraju dla
      przecietnych ludzi, ktorych jedynym marzeniem jest domek na prowincji z
      trawnikiem, samochodem, telewizji kablowej o smaku fast-foodu, i kraju
      samotnosci.
      Jestescie szczesciarzami, ze mozecie zamieszkac w Europie Zachodniej,z ktorej
      musialem wyjechac (Francja) ze wzgledu na brak papierow.
      Nie naleze do ludzi, ktorzy maja klapki na oczach na amerykanski purytanizm i
      pranie mozgow. Nigdy sie tutaj nie zadomowie i nie znajde szczescia.

      Powodzenia w Hiszpanii, a przede wszystkim ze znalezieniem przyzwoitej pracy!
      Nie bedzie Wam brakowalo USA. Za kazdym wyjazdem z tego kraju nawet nie
      przychodzilo mi do glowy, aby za nim tesknic.

    • meeg Re: W koncu wyprowadzam sie z USA !!!!!!!!!! 01.06.02, 05:58
      Oj, ale mi smutno, ze Cie bog opuscil
      aczkolwiek, widze u Ciebie resztki rozumu
      ale one sa naprawde na wyczerpaniu. Twoja przyszlosc
      i percepcja swiata w tym swietle sie bardzo zle zapowiada.
      Wyrazam duze ubolewanie z powodu upadku u Ciebie mozliwosci
      zrozumienia rzeczywistosci.
      Pewnie zamowie msze w Polsce za Twoje zdrowie psychiczne.
      • boczek33 jedz w huj !!! - EU 01.06.02, 06:13
        EU - kto cie w tym kraju trzyma ?? twoje miejsce jest w PL bo taki masz ciulu
        paszport i jestes obywatelem PL ,wiec trzego szukasz w USA lub innym
        kraju ,???? spierdalaj tam z kad przyjechales !!- proste?? , osiedlij sie w
        Bieszczadach to jest miejsce dla ciebie !!
    • Gość: Ania STALY POBYT W HISZPANI IP: *.corp.redshift.com 01.06.02, 09:34
      Mieszkam w USA ale jest to widocznie inne USA niz to co opisujesz.
      Kazdy z nas dazy do szczescia i jezeli je widzisz w Hiszpanii to nalezy tylko
      zyczyc powodzenia. Ja swoj raj znalazlam w USA.
      Malinko, czy pozwolenie na prace i pobyt w Hiszpani jest latwo dostac?
      Jest to piekny kraj,ze wspanialymi ludzmi, przyroda i klimatem.Powodzenia.
            • Gość: jot-23 Re: STALY POBYT W HISZPANI IP: *.dyn.optonline.net 02.06.02, 16:49
              Gość portalu: maz napisał(a):

              > Nie bardzo rozumiem o co te klotnie.
              > Jezeli uwaza ze lepiej Jej bedzie w Hiszpanii to......
              > G O O D L U C K !!!!!!!!

              no nie rozumiesz smile

              w tej akorat prowokacji, nie chodzi o to ze "jej" lepiej w hiszpanii, tylko o to
              ze absolutnie nie potrafi tego uargumentowac! co niestety smile)) ukazuje ze post
              ma za zadanie tylko i wylacznie "zamieszac" jesli tobie by bylo lepiej na
              wyspach solomona, i napisalbys ze "dzieki bogu" juz wyjezdzasz z tej strasznej
              australii, to umialbys chyba taka decyzje uzasadnic nie?
              • Gość: ........ Re: STALY POBYT W HISZPANI IP: *.sympatico.ca 02.06.02, 20:57
                Gość portalu: jot-23 napisał(a):


                > no nie rozumiesz smile
                >
                > w tej akorat prowokacji, nie chodzi o to ze "jej" lepiej w hiszpanii, tylko o t
                > o
                > ze absolutnie nie potrafi tego uargumentowac! co niestety smile)) ukazuje ze post
                > ma za zadanie tylko i wylacznie "zamieszac" jesli tobie by bylo lepiej na
                > wyspach solomona, i napisalbys ze "dzieki bogu" juz wyjezdzasz z tej strasznej
                > australii, to umialbys chyba taka decyzje uzasadnic nie?

                * Tu raczej nie uzasadnienia chodzi lecz o ogolne spostrzezenie
                zycia. Wszystkim wiadomo ze Ameryka przyciaga wiekszosc z
                racji pieniedzy, ktore wiekszosc z nas lubi. Jak kazdy kraj
                Ameryka ma swoje plusy i minusy. To zalezy od danej jednostki
                ktore strony w niej przewazaja. Juz pisalem wyzej ze
                mieszkalem w USA (legalnie) i moge zawsze tam wrocic. Nie mysle
                o powrocie gdyz tu gdzie obecnie mieszkam jestem zadowolony ( z
                kasy jak i reszty zycia). Powtarzam, wyjechalem tylko i wylacznie
                dla lepszego jedzenia ktore w swoim zyciu tez bardzo cenie.
                Sprawy kultury, przyjazni itp. pozostawiam na boku. To nie byl i
                nie jest moj problem. Mysle ze w kazdym kraju sa ludzie
                wybitni jak tez i rynsztokowi. Amerykanow ogolnie lubie ( trzeba
                ich poprostu umiec rozumiec) i zycie miedzy nimi wcale nie
                stwarzalo mi zadnych przykrosci (poza dobrym jedzeniem ktorego nie
                potrafia zrobic, a moze z racji konkurencji nie chca). Lubie
                oczywiscie tych zwyklych, prostych i przecietnych Amerykanow. Gdy
                zas chodzi o tych napasionych (rzadowych) i ich polityke
                zagraniczna, to smie powiedziec ze ich nienawidze. A na zal,
                tak sie sklada, ze ci napasieni w niej tylko sie licza, no
                i "zielony" ktorym operuja. Jedno tez sobie cenie. Nikt do
                Ameryki nikogo nie zaprasza na sile, nikt nikogo tez z niej
                nie wygania (chodzi oczywiscie o legalnych mieszkancow). Droga
                wiec kazdemu otwarta do......i z...... Rozumiem tych co do
                niej przyjezdzaja jak tez i tych co z niej wyjezdzaja. Nie
                jest tez ogolna prawda ze przyjezdzaja do niej biedni i
                dorobkowicze, nie jest tez prawda ze wyjezdzaja z niej
                nieudacznicy ktorym sie nie powiodlo czy ulozylo. Chyba wszedzie
                i zawsze czlowiek sobie "uklada". Kto mi z Was powie ze ma
                zapewnione jutro, ktore w koncu nie do nas nalezy. Zyc mozna
                wszedzie, w USA i Hiszpanii. Wazne jest tez byc z tego
                zycia zadowolonym i szczesliwym, a to w duzej mierze zalezy
                od nas samych, od naszych usposobien i wartosci. Trzeba umiec
                poslac sie dobrze, by sie dobrze wyspac, choc moze najpierw
                trzeba powiedziec ze nalezaloby miec co poslac itd. Wiadomo ze
                dobry sen nie tylko z lozkiem i z posciela jest zwiazany.
                Ma dziewczyna chec i potrzebe zmiany kraju - spotka ja pewnie
                radosny, swiezy ranek, jak kazdego dosc czesto po wyspanej
                dobrze nocy. Powodzenia.
                • Gość: <> Re: STALY POBYT W HISZPANI IP: *.sympatico.ca 03.06.02, 03:42
                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  mieszkalem w USA (legalnie) i moge zawsze tam
                  wrocic. Nie mysle o powrocie gdyz tu gdzie obecnie
                  mieszkam jestem zadowolony ( z kasy jak i reszty
                  zycia).

                  Szanowny panie " ........ ". Czy zupelnie przypadkowo nie
                  mieszka pan w tym samym kraju, co inny zadowolony
                  jegomosc, Bruno?
                  • Gość: ........ Re: STALY POBYT W HISZPANI IP: *.sympatico.ca 03.06.02, 22:18
                    > Szanowny panie " ........ ". Czy zupelnie przypadkowo nie
                    > mieszka pan w tym samym kraju, co inny zadowolony
                    > jegomosc, Bruno?

                    *Nie wiem gdzie mieszka Bruno. Ja mieszkam w Kanadzie, a
                    dokladniej w Vancouver. Co ma oznaczac "przypadkowo"? Zycie moze
                    i jest w jakims stopniu przypadkiem, ale nasze decyzje w nim,
                    raczej nie.
    • Gość: HIENA WYNOCHA Z USA JAK SIE NIE PODOBA IP: *.dial.eclipse.net 02.06.02, 19:18
      BARDZO MNIE TO CIESZY ZE WAS TU JUZ NIE BEDZIE DZIADY JEBANE
      WYPIERDALAC Z USA I TO SZYBKO.MAM NADZIEJE ZE SIE WEZMA I ZA WAS NIELEGALNIE
      TU ZAPIERDALAJACYCH.KOMU SIE TU NIE PODOBA DROGA WOLNA NIKT TU NIKOGO NIE
      TRZYMA.WYPIERDALAC DZIADY DO "EUROPY".NIE POTRZEBA WAS TUTAJ DO
      NICZEGO.PIERDOLNIETA BABO A KTO CIE TU SILA TRZYMAL??????SKURWYSYNY
      NIEWDZIECZNE.NIE WRACAJCIE TEZ TU NIGDY CHUJE JEBANE NIE BEDZIE TYLE
      SMRODU.SMIESZNE LUDZIE
            • Gość: kkk Re: Res...aj byki ganiac! IP: *.proxy.aol.com 01.04.03, 12:48


              emigranci i przedsiebiorczosc
              Autor: pawel_z_melb@NOSPAM.gazeta.pl
              Data: 18-06-2002 17:18 zarchiwizowany



              --------------------------------------------------------------------------------
              Zostalem zaproszony do przedstawienia swojego pomylsu dot. ,,Zachety
              przedsiebiorczosci dla Emigrantow";

              Australia jest dosc bliska mojego idalu rownowagi pomiedzy inteligentna
              interwencja rzadowa a wolnym rynkiem - wiec sa szanse na realizacje takiego
              projektu (ponizej).

              bede wdzieczny za sugestie i dalsze pomysly.

              Pawel

              Community Based Entrepreneurship Project
              Dr. Paul J. Dabrowski
              PhD, AIMM, RODC, SBSSF
              Creative Win-Win
              a Holistic Centre of Negotiation
              and Entrepreneurship
              www.creativewinwin.com
              Proposal (draft)

              Executive Resume
              Skilled migrants of Non-English Speaking Background are often either un- or
              underemployed. A right support could help many of them to join the Australian
              economy as entrepreneurs.
              The program suggests ways to overcome four main barriers to self-employment:
              lack of confidence, lack of ideas, lack of knowledge and lack of capital.
              Community based entrepreneurship projects delivered in a familiar cultural
              setting and utilising existing community networks can help to overcome the said
              barriers.
              Rationale
              Migrants from Non-English Speaking Backgrounds face various barriers on their
              path to employment. The unemployment level is clearly above the Australian
              average in this group, with statistics showing that 50% of skilled migrants
              work below their qualifications. Anecdotal evidences suggest that the
              difference is much greater it full time employment is considered.
              Employment, however, is only one of the ways to join and contribute to the
              Australian economy. The other is entrepreneurship - having own businesses. It
              is the author belief, that many NESB migrants, even those not successful in
              gaining employment have a great potential as entrepreneurs.

              For many migrants, especially coming from countries of authoritarian regimes
              the key is lack of confidence in governmental institutions and their own
              abilities. Practice and studies on the nature of entrepreneurship show that
              this is the major factor influencing commencement of one’s own business.

              A well-targeted program can help these people to overcome the said barriers:
               Presentation of the wide range of small business support programs and
              successful small business people of their own background will help migrants to
              get necessary confidence,
               modern experience of management training show, that development of creative
              ideas can be effectively enhanced,
               NEIS programs have proven to be highly beneficial,
               encouragement for creation of community based support infrastructure is
              likely to increase the success rate among community businesses.
              Benefits
               Firstly, such a program will help many people to contribute to the economy
              and ‘get off the dole’. It will have also a clear, though indirect impact on
              their communities and families, showing them Australia as a friendly,
              supportive country.
               Secondly, it will help many people and community organisations to channel
              their energy in a constructive direction.
               Thirdly, it has a potential to create export opportunities for Australian
              businesses.
              Structure of the project
              Project design assumptions
               Creation of synergy between Migrant Resource Centres, community
              organisations, existing small-business support organisations and projects.
              Quite possibly, co-operation with other related projects, like AMES can also be
              mutually beneficial. In some areas local council are likely to be supportive
              as well.
               From very simple end inexpensive beginning, the program can be taken into a
              higher stage, without huge up-front commitments on any of the parties. This
              not only minimises the financial and organisational risk of the project, but
              also creates incentive to implement the project effectively at each of the
              stages.

              Stages
              Stage 0: Preparation
               A tune-up of the concept
               Consultation with community organisations and other stakeholders
               Detailed program design
               Development of materials
               Pilot projects
              Stage 1: braking the ice
              Goals:
               Imparting the fundamental knowledge about the Australian business environment,
               Dissemination information about key small business support programs (NEIS,
              First Place, export assistance programs etc.)
               But first of all convincing the migrants that Australia provides small-
              business friendly and supportive environment.

              The form:
              Info session (s) ,,your own business in Australia” (delivered in a community
              language, with an interpretation or just with concern to language and cultural
              barriers.)
              Session (s) will include presentations of:
               successful small business people from the minority background
               local and community’s business councils and chambers of commerce
               local small-business support organisations and projects
              Stage 2: delivering results
              Goals:
               Initiation of establishment small businesses,
               Provision of the community-based small business support

              Forms:
               A course ”How to invent Your own Business” (developed by Dr. Paul Dabrowski
              and successfully implemented.)
               Range of NEIS-inspired courses. Their form, length, extent to which it should
              be implemented by a community organisation and place can be decided on a case-
              by case basis.
              It can include, for instance, a full course delivered in a community language
              or with the use of an interpreter.
              Stage 3: expanding entrepreneurship infrastructure
              Goals:
               Creation and strengthening of community small-business support infrastructure

              Forms:
               Support for ethnic community small-business advisers. The author believes
              that many people of NESB, despite being perfectly well qualified and competent
              somehow “can’t make it” into the mainstream consulting services, nor TAFE/SME
              services sector.

              Those people having the advantage of community language and cultural
              background, once included in the small-business support infrastructure can
              provide excellent service to their own community. As issues of trust and depth
              of the level of understanding is crucial for the consulting services those
              people are likely to provide superior service to the one that can be offered by
              people who do not share the same cultural background with their clients.

              Forms of implementation can range from affiliation with Small Business Centres,
              NEIS to small business advisory courses:
               On-going community –targeted courses (export programs, ,,buying your own
              business, etc)
               Mentoring program
               Community-based Financial Networks (CFN’s). It would help to overcome one of
              the main barriers to having your own business: lack of the ‘start-up’ capital.
              People who live in Australia for generations have an opportunity to use their
              own, or their parents home as an asset base to start a business. Or to ask
              friends or parents-in-law. New migrants often do not have such an option.

              Community-based Financial Networks can be a natural network environment for
              entrepreneurs and ‘business angels’.
              The project can encourage establishment and support the CFN initiatives in
              following ways:
              a) know-how provision. Organisational concepts, procedures and legal documents
              templates, once developed can be used by several community organisations;
              b) info sessions, training;
              c) limited organisational support (for instance provision of a template for the
              development of a community network website);
              d) matching of start-up finance. Matching of start-up capital (for the
              purchase of hard assets
      • Gość: STEVEN Re: WYNOCHA Z USA JAK SIE NIE PODOBA IP: *.proxy.aol.com 05.06.02, 16:34

        Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
        bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
        Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
        pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
        jakims malutkim polskim sklepiku.
        Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
        Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
        Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
        Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
        malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
        ZE WSI
        ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
        Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
        z wsiochami z malych miasteczek.
        • Gość: HIENA Re: WYNOCHA Z USA JAK SIE NIE PODOBA IP: *.dial.eclipse.net 05.06.02, 18:33
          Gość portalu: STEVEN napisał(a):

          >
          > Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
          > bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
          > Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
          > pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
          > jakims malutkim polskim sklepiku.
          > Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
          > Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
          > Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
          > Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
          > malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
          > ZE WSI
          > ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
          > Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
          >
          > z wsiochami z malych miasteczek
          CIECIU Z WARSZAWY NIE MASZ RACJI NIE JESTEM Z MALEGO MIASTECZKA ,MAM DOBRA
          PRACE ,MIESZKAM TU NAPEWNO DLUZEJ OD CIEBIE PANIE Z WARSZWY HEHEHE
          A TAKIMI SZKOLAMI TO MOZESZ ZAIMPONOWAC SWOIM KOLESIOM Z WARSZAWY TU NIKOGO TO
          DZIADU Z AKCENTEM NIE RUSZA.POZA TYM JA JESTEM TU URODZONY I MAM WIEKSZE PRAWO
          DO MOWIENIA CZEGOKOLWIEK NIZ TY NATURALIZOWANY OBYWATELU HEHEHE
          A WIESZ GDZIE JA MAM WARSZAWE?????HAHAHAHA TY TEZ STAD SPIERDALAJ CIECIU JEBANY .
          A STUDIA MAM I TAK LEPSZE NIZ TY BURKU BO SKONCZYLEM MIT JAK WIESZ CO TO ZNACZY

          • Gość: Steven Re: Do HIENY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 05.06.02, 19:14


            To bardzo ladnie ze skonczyles MIT , jesli to jest prawda............
            Wydaje mi sie ze jestes psychopata, i nie zdajesz sobie z tego sprawy.....
            Jestes z pewnoscia impotentem ,nie masz kobiety ,nie jestes przystojny, w
            szkole nie byles popularny i lubiany i stad jest twuj problem nienawisci,
            wnioskuje ze jestes bardzo niezadowolony z zycia ( czyzby kariera sie nie
            udala???), kto dal ci chamie prawo do wysylania innych do Polski???
            Muj ojciec byl tu chirurgiem ortopeda, do niedawna mial wlasna praktyke, on
            UPPER EAST SIDE - pracowal w kilku szpitalach w NY i wyobraz sobie ze 30 lat
            temu przyjechal tu z WARSZAWY na zaproszenie jednego ze szpitali !!!!Nie chce
            sie chwalic, ale chyba moge w twoim przypadku
            ty prostaku , ja mam Master Degree PT - MPT z Down State University.
            Mam rade dla ciebe- tu w NY jest wielu dobrych lekarzy psychiatrow, i jesli
            ciebie jest stac na leczenie to radze sprobowac .
            Wiesz , ja nigdy nie czytalem polskich Web Pages , trafilem tu przez wielki
            przypadek, i jestem zaszokowany tym chamstwem ...........
            • Gość: bronek Re: Do STEFANA Z WARSZAWY HAHAHA IP: *.dial.eclipse.net 06.06.02, 00:48
              Gość portalu: Steven napisał(a):

              >
              >
              > To bardzo ladnie ze skonczyles MIT , jesli to jest prawda............
              > Wydaje mi sie ze jestes psychopata, i nie zdajesz sobie z tego sprawy.....
              > Jestes z pewnoscia impotentem ,nie masz kobiety ,nie jestes przystojny, w
              > szkole nie byles popularny i lubiany i stad jest twuj problem nienawisci,
              > wnioskuje ze jestes bardzo niezadowolony z zycia ( czyzby kariera sie nie
              > udala???), kto dal ci chamie prawo do wysylania innych do Polski???
              > Muj ojciec byl tu chirurgiem ortopeda, do niedawna mial wlasna praktyke, on
              > UPPER EAST SIDE - pracowal w kilku szpitalach w NY i wyobraz sobie ze 30 lat
              > temu przyjechal tu z WARSZAWY na zaproszenie jednego ze szpitali !!!!Nie chce
              > sie chwalic, ale chyba moge w twoim przypadku
              > ty prostaku , ja mam Master Degree PT - MPT z Down State University.
              > Mam rade dla ciebe- tu w NY jest wielu dobrych lekarzy psychiatrow, i jesli
              > ciebie jest stac na leczenie to radze sprobowac .
              > Wiesz , ja nigdy nie czytalem polskich Web Pages , trafilem tu przez wielki
              > przypadek, i jestem zaszokowany tym chamstwem ...........
              a kogo to obchodzi stefek do jakiej szkoly chodziles????
              ty jestes przyglup z kompleksami pan sie znalazl z warszawy hahahaha
              ale osiol

            • Gość: W Re: Do STEFANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dial.eclipse.net 06.06.02, 00:58
              Gość portalu: Steven napisał(a):

              >
              >
              > To bardzo ladnie ze skonczyles MIT , jesli to jest prawda............
              > Wydaje mi sie ze jestes psychopata, i nie zdajesz sobie z tego sprawy.....
              > Jestes z pewnoscia impotentem ,nie masz kobiety ,nie jestes przystojny, w
              > szkole nie byles popularny i lubiany i stad jest twuj problem nienawisci,
              > wnioskuje ze jestes bardzo niezadowolony z zycia ( czyzby kariera sie nie
              > udala???), kto dal ci chamie prawo do wysylania innych do Polski???
              > Muj ojciec byl tu chirurgiem ortopeda, do niedawna mial wlasna praktyke, on
              > UPPER EAST SIDE - pracowal w kilku szpitalach w NY i wyobraz sobie ze 30 lat
              > temu przyjechal tu z WARSZAWY na zaproszenie jednego ze szpitali !!!!Nie chce
              > sie chwalic, ale chyba moge w twoim przypadku
              > ty prostaku , ja mam Master Degree PT - MPT z Down State University.
              > Mam rade dla ciebe- tu w NY jest wielu dobrych lekarzy psychiatrow, i jesli
              > ciebie jest stac na leczenie to radze sprobowac .
              > Wiesz , ja nigdy nie czytalem polskich Web Pages , trafilem tu przez wielki
              > przypadek, i jestem zaszokowany tym chamstwem ...........
              WEZ SIE PROSTAKU Z WARSZAWY IDZ WYPLAKAC GDZIE INDZIEJ TY ZAKOMLEKSIALY POLSKI
              BURKU Z WARSZAWY HEHEHE
              WEZ VIAGRE I BEDZIE DOBRZE CHAMIE
              A STARY PEWNIE DOBRA SALOWA BYL "on
              > UPPER EAST SIDE" HEHEHE

          • Gość: ........ Re: WYNOCHA Z USA JAK SIE NIE PODOBA IP: *.sympatico.ca 05.06.02, 23:48
            Gość portalu: HIENA napisał(a):

            > CIECIU Z WARSZAWY NIE MASZ RACJI NIE JESTEM Z MALEGO MIASTECZKA ,MAM DOBRA
            > PRACE ,MIESZKAM TU NAPEWNO DLUZEJ OD CIEBIE PANIE Z WARSZWY HEHEHE
            > A TAKIMI SZKOLAMI TO MOZESZ ZAIMPONOWAC SWOIM KOLESIOM Z WARSZAWY TU NIKOGO TO
            > DZIADU Z AKCENTEM NIE RUSZA.POZA TYM JA JESTEM TU URODZONY I MAM WIEKSZE PRAWO
            > DO MOWIENIA CZEGOKOLWIEK NIZ TY NATURALIZOWANY OBYWATELU HEHEHE
            > A WIESZ GDZIE JA MAM WARSZAWE?????HAHAHAHA TY TEZ STAD SPIERDALAJ CIECIU JEBANY
            > .
            > A STUDIA MAM I TAK LEPSZE NIZ TY BURKU BO SKONCZYLEM MIT JAK WIESZ CO TO ZNACZY
            >
            >
            No to ladnie ciebie na tym uniwersytecie nauczyli. Chodzi o to,
            ze bardza ladna im teraz robisz reklame.
        • Gość: W Re: WYNOCHA Z USA JAK SIE NIE PODOBA IP: *.dial.eclipse.net 05.06.02, 18:35
          Gość portalu: STEVEN napisał(a):

          >
          > Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
          > bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
          > Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
          > pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
          > jakims malutkim polskim sklepiku.
          > Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
          > Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
          > Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
          > Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
          > malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
          > ZE WSI
          > ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
          > Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
          >
          > z wsiochami z malych miasteczek.
          stefan wez sie wypaluj.idioto !!!!z warszawy!!!!!!!
          o boze jak to sie dzieje ze takich bucow tu wpuszczaja


        • Gość: Kris Re: WYNOCHA Z USA JAK SIE NIE PODOBA IP: *.proxy.aol.com 06.06.02, 05:14
          Gość portalu: STEVEN napisał(a):

          >
          > Z tego wulgarnego jezyka oraz ze sposobu twojej wypowiedzi wynika ze jestes
          > bardzo prymitywna i tepa bez wyksztalcenia osoba.
          > Jestes z cala pewnoscia brzydka baba z malego miatseczka albo ze wsi ktora
          > pracuje tu w US jako SPRZATACZKA w jednym z Zydowskich domow lub pracuje w
          > jakims malutkim polskim sklepiku.
          > Wsiochu a kim ty tutaj jestes?????
          > Kto dal ci prawo tak zwracac sie do ludzi???
          > Ja jestem z Warszawy i od wielu lat mieszkam w US. Skonczylem to college -
          > Physical Therapy major i mam swietna prace.Potrzebowalem opiekunki do mojego
          > malego dziecka wiec chcialem wynajac jakas pania .......Zglosily sie same BABY
          > ZE WSI
          > ktore dokladnie mowily tak jak ty- czyli same WSIOCHY.
          > Ja nie znam tu Polakow i nie chce miec z nimi nic do czynienia, a juz zwlaszcza
          >
          > z wsiochami z malych miasteczek.

          > A co szanowny kolega robi na polskim FORUM?.Czy kolega wie o tym,ze Warszawa
          > od dawna uznawana jest za najwieksza polska wies.Nie znasz Polakow i nie chcesz
          > miec z nimi nic wspolnego a szukasz polskiej opiekunki do dziecka.Jak tak dobrze
          > zarabiasz to znajdz amerykanska opiekunke.Napewno bedzie to z korzyscia dla
          > Twojej pociechy bo w innym przypadku moze przesiaknac polska wsia a to moze
          > niekorzystnie odbic sie na dalszej karierze Twojego dziecka.
          > Pomysl tylko warszawski chlopie.
    • Gość: Szybki Re: Do Malinki IP: *.proxy.aol.com 04.06.02, 04:05
      Naturalnie jest to zwykle i proste ze kazda osoba ma swoja opinie jak rowniez i
      wybor swojego zycia. Ja poprostu zastanawiam sie w jakiej Ameryce i w jakim
      Stanie lub miesci Ty zamieszkiwalas. Ja mieszkam w Ameryce i mieszkam miedzy
      ludzmi i ja rowniez mam siedem tygodni wakacji
      (Hawaii,Meksyk,Europa,Jamaica,Arizona,Bahamas itp.)Jezeli chodzi o ludzi
      wyksztalconych (to w Stanach ich nie brakuje). Technika to raczej nikt na tym
      swiecie Ameryce nie dorowna. Jest tu rowniez duza inteligentnosc (tylko zalezy
      w jakim towarzystwie przebywasz). Lecz z pewnoscia w Twojej opini to masz racje
      i szykaj szczescia po swiecie(jak by nie bylo - wolnosc Tomku w swoim
      domku).Pozd. z Kaliforni.
      • Gość: Ola Re: Do Malinki IP: *.corp.redshift.com 05.06.02, 19:04
        Podpisuje sie pod poprzednia wypowiedzia. W moim srodowisku przewazaja Polacy z
        wyzszym wyksztalceniem. Paru z doktoratem zdobytym m.i. na Berkeley i in.
        Ja mam w tej chwili 8 tygodni urlopu do wykorzystania i na wczasy jezdzimy
        srednio 2-3 razy w roku + pare wypadow na przedluzone weekendy.
        Poznaje miejsca o jakich tylko slyszalam w Polsce z ksiazek podrozniczych.
        Zdobylam wyksztalcenie i prace o jakiej nie moglabym marzyc w Polsce.
        Moze Twoje zycie bylo bardziej urozmaicone w Polsce ale moje bylo zdecydownie
        inne.Rodaczka z Kalifornii.
        • Gość: Kasia Re: Do Malinki IP: *.dsl.mindspring.com 06.06.02, 02:06
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > Podpisuje sie pod poprzednia wypowiedzia. W moim srodowisku przewazaja Polacy z
          >
          > wyzszym wyksztalceniem. Paru z doktoratem zdobytym m.i. na Berkeley i in.
          > Ja mam w tej chwili 8 tygodni urlopu do wykorzystania i na wczasy jezdzimy
          > srednio 2-3 razy w roku + pare wypadow na przedluzone weekendy.
          > Poznaje miejsca o jakich tylko slyszalam w Polsce z ksiazek podrozniczych.
          > Zdobylam wyksztalcenie i prace o jakiej nie moglabym marzyc w Polsce.
          > Moze Twoje zycie bylo bardziej urozmaicone w Polsce ale moje bylo zdecydownie
          > inne.Rodaczka z Kalifornii.

          To bardzo ciekawe, ci wyksztalceni Polacy w Kalifornii - szukam ich tu od pieciu miesiecy. Jestem w San Francisco,
          dziesiec dni temu urodzilam dziecko i nie mam nikogo, z kim moglabym porozmawiac po polsku, a bardzo chce, zeby
          moja coreczka dobrze poznala jezyk. Sporadycznie spotykam rodakow, ktorzy mówią, ze programowo nie kontaktuja
          sie z innymi Polakami, bo to obciach. Zajrzalam na stone Polskiego Klubu - zachęca do czytania pism antysemickich
          ksiedza Jankowskiego, wiec nie bardzo wiem, czy własciwe towarzystwo.
          Przez dluzszy czas po przyjezdzie widzialam w USA same minusy - beznadziejna telewizja, nie do ogladania z
          powodu reklam, poczta gubiąca paczki i listy, miasta budowane pod kątem samochodów, a nie ludzi, marnotrastwo
          beznyny, straszne jedzenie... Amerykanie jednak są w porządku, sąsiedzi obsypali dziecko prezentami i wpadają
          ciągle, żeby pogadać, posprzątać, albo cos ugotować, poród miałam luksusowy i za darmo. Myslę, że w Polsce to nie
          byłoby możliwe.
          Gdyby Polacy byli w stanie tworzyć tu takie centra kulturalne czy samopomocy jak Latynosi chociażby, Irlandczycy
          czy Chińczycy, łatwiej by było tu żyć i dobrze się czuć, człowiek miałby tu swój kawałek Europy.
          • Gość: jot-23 Re: Do Malinki IP: *.dyn.optonline.net 06.06.02, 03:46
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > To bardzo ciekawe, ci wyksztalceni Polacy w Kalifornii - szukam ich tu od pieci
            > u miesiecy. Jestem w San Francisco,
            > dziesiec dni temu urodzilam dziecko i nie mam nikogo, z kim moglabym porozmawia
            > c po polsku, a bardzo chce, zeby
            > moja coreczka dobrze poznala jezyk. Sporadycznie spotykam rodakow, ktorzy mówią
            > , ze programowo nie kontaktuja
            > sie z innymi Polakami, bo to obciach. Zajrzalam na stone Polskiego Klubu - zach
            > ęca do czytania pism antysemickich
            > ksiedza Jankowskiego, wiec nie bardzo wiem, czy własciwe towarzystwo.
            > Przez dluzszy czas po przyjezdzie widzialam w USA same minusy - beznadziejna te
            > lewizja, nie do ogladania z
            > powodu reklam, poczta gubiąca paczki i listy, miasta budowane pod kątem samocho
            > dów, a nie ludzi, marnotrastwo
            > beznyny, straszne jedzenie... Amerykanie jednak są w porządku, sąsiedzi obsypa
            > li dziecko prezentami i wpadają
            > ciągle, żeby pogadać, posprzątać, albo cos ugotować, poród miałam luksusowy i z
            > a darmo. Myslę, że w Polsce to nie
            > byłoby możliwe.
            > Gdyby Polacy byli w stanie tworzyć tu takie centra kulturalne czy samopomocy ja
            > k Latynosi chociażby, Irlandczycy
            > czy Chińczycy, łatwiej by było tu żyć i dobrze się czuć, człowiek miałby tu swó
            > j kawałek Europy.
            >

            nastepna pojebana ciota... ile tego plugastwa sie tu narobilo ostatnio...fuuuuck
            you bitch
          • Gość: Ola Do Kasi IP: *.corp.redshift.com 07.06.02, 07:10
            > To bardzo ciekawe, ci wyksztalceni Polacy w Kalifornii - szukam ich tu od pieci
            > u miesiecy. Jestem w San Francisco,
            > dziesiec dni temu urodzilam dziecko i nie mam nikogo, z kim moglabym porozmawia
            > c po polsku, a bardzo chce, zeby > moja coreczka dobrze poznala jezyk.
            kasiu, do czasu kiedy Twoja corka zacznie mowic poznasz az za duzo Polakow.
            To czy bedzie mowic po polsku zalezy od Ciebie i meza, tylko w domu sie tego
            nauczy. Moj syn praktycznie stracil znajomosc aktywnego jezyka polskiego bo,
            naturalnym trybem rzeczy, wiecej czasu spedzal w szkole, z kolegami, na uczelni.
            Poza tym czy naprawde nasze dzieci musza dzwigac bagaz sentymentow, rozkraku nad
            oceanem. Ale to juz nalezy do Twojej osobistej decyzji.
            Podaje pare adresow;
            www.polskiprzewodnikhandlowy.com
            - naprawde dobry, ktos mi przywiozl z Polskiego kosciola w San Jose, od Ciebie
            cos 45-60min. drogi.
            Bylas w polskiej restauracji "Old Krakow"? - 385 West Portal Av., SF
            Polskie Radio - KUSF 90.3 FM, Sun.9:30-10:30, dzikje2@usfca.edu
            Harcerstwo , hufiec "Mazowsze"( to za 6 lat dla cory)
            Soccer Club "Polonez"
            "Chopin Cafe" in Walnut Creek
            Polish Saturday School
            "Polish Delicatessen" na 5957 Geary Street, SF
            czy www.polishdeli.com w Concord

            no i pare kosciolow w Martinez, Sacramento ,SF,SJ...


            Sporadycznie spotykam rodakow, ktorzy mówią
            > , ze programowo nie kontaktuja
            > sie z innymi Polakami, bo to obciach. Zajrzalam na stone Polskiego Klubu - zach
            > ęca do czytania pism antysemickich
            > ksiedza Jankowskiego, wiec nie bardzo wiem, czy własciwe towarzystwo.
            > Przez dluzszy czas po przyjezdzie widzialam w USA same minusy - beznadziejna te
            > lewizja, nie do ogladania z
            > powodu reklam, poczta gubiąca paczki i listy, miasta budowane pod kątem samocho
            > dów, a nie ludzi, marnotrastwo
            > beznyny, straszne jedzenie... Amerykanie jednak są w porządku, sąsiedzi obsypa
            > li dziecko prezentami i wpadają
            > ciągle, żeby pogadać, posprzątać, albo cos ugotować, poród miałam luksusowy i z
            > a darmo. Myslę, że w Polsce to nie
            > byłoby możliwe.
            > Gdyby Polacy byli w stanie tworzyć tu takie centra kulturalne czy samopomocy ja
            > k Latynosi chociażby, Irlandczycy
            > czy Chińczycy, łatwiej by było tu żyć i dobrze się czuć, człowiek miałby tu swó
            > j kawałek Europy.
            >

      • ro-bert Re: Do Malinki 06.06.02, 19:56
        Gość portalu: Szybki napisał(a):

        > Jest tu rowniez duza inteligentnosc (tylko zalezy
        > w jakim towarzystwie przebywasz).

        Jasne! To wszystko zalezy od towarzystwa w jakim przebywasz. W ciemnej Europie
        nazywa sie to co Ty masz na mysli: "inteligencja"

        robert

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka